Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Stasiak

Uzyskanie suki hodowlanej

Recommended Posts

Witam. Mam pytanie czy żeby uzyskać sukę hodowlaną muszę mieć 3 wystawy ale dopiero po 15 miesiącu życia czy mogę to zrobić przed 15 miesiącem życia i zostanie suka potem obdarowana mianem suki hodowlanej? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Stasiak napisał:

Witam. Mam pytanie czy żeby uzyskać sukę hodowlaną muszę mieć 3 wystawy ale dopiero po 15 miesiącu życia czy mogę to zrobić przed 15 miesiącem życia i zostanie suka potem obdarowana mianem suki hodowlanej? 

"Suka hodowlana – w rodowodzie powinna posiadać wpis Kierownika Sekcji potwierdzony pieczęcią oraz datą Oddziału Związku Kynologicznego, którego jej właściciel jest członkiem.
Aby uzyskać taką adnotację w rodowodzie suka;
– winna mieć skończone 15 miesięcy,uzyskać na wystawach trzy oceny doskonałe lub minimum bardzo dobre od dwóch różnych sędziów ,jedna z wystaw musi być wystawą międzynarodową lub klubową ."

https://psy24.pl/wystawy-psow,ac114/uprawnienia-hodowlane,3124

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrząc na wypis, który udostępniła Bou, suka może uzyskać adnotację suki hodowlanej w rodowodzie najwcześniej po ukończeniu 15 miesięcy życia. W wystawach może brać udział wcześniej. 

@StasiakTo o to pytałaś/pytałeś?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystawiać można już nawet szczeniaki ale hodowlaną suka może być dopiero po ukończeniu 18 m-cy chyba, że jest to rasa wielkogłowa.

Inne rasy muszą dojrzeć - uważam, ze kryć sukę powinno się kryć minimum półtoraroczną a lepiej dwuletnią.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Stasiak napisał:

Czyli mogę zrobić suczce wystawę w wieku np 5-8 miesięcy 

Tak- dla przyjemności.   A po 15 msc zycia,  wystawy liczą się do uzyskania uprawnien hodowlanych.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, JOLY napisał:

Tak- dla przyjemności.   A po 15 msc zycia,  wystawy liczą się do uzyskania uprawnien hodowlanych.

Czy mógłbyś / mogłabyś podać źródło tej informacji? Bo z informacji zaytowanych przez bou to nie wynika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@JOLY Nieważne, już znalazłam:

"Aby uzyskać kwalifikację do hodowli, suka musi spełniać wymienione niżej, a w szczególnych przypadkach (opisanych w załączniku nr 10 do niniejszego Regulaminu) także dodatkowe wymogi:

a) być zarejestrowana w Związku oraz wpisana do Polskiej Księgi Rodowodowej (PKR),

b) ukończyć 18 miesięcy (z wyjątkiem ras wymienionych w § 10 pkt. 4),

c) uzyskać po ukończeniu 15 miesięcy w dowolnej klasie od co najmniej dwóch sędziów trzy oceny co najmniej bardzo dobre, w tym jedną na wystawie międzynarodowej, klubowej lub specjalistycznej."

za "Regulamin Hodowli Psów Rasowych ZKwP"

Czyli, suka uzyska uprawnienia hodowlane dopiero po ukończeniu 18tu miesięcy, a do uzyskania tych uprawnień musi uzyskać oceny wyszczególnione w podpunkcie "c" po ukończeniu 15tu miesięcy.

Jeśli faktycznie miałaby zostać suką hodowlaną w wieku 1,5 roku, to na uzyskanie uprawnień miałaby tylko 3 miesiące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A koniecznie musisz kryć już półtoraroczną sukę? To tak jak u ludzi - dziewczynka nawet 12-letnia może urodzic ale czy musi? Chyba raczej nie. Więc suczka też nie musi rodzić tak wcześnie bo tez jeszcze psie dziecko, kryć można w xco najmniej trzeciej a lepiej czwartej cieczce więc się tak nie śpiesz. Poza tym nie licz na to, że się dorobisz na szczeniakach. Ja hodowałam piękne psy, sprzedawałam po aktualnej cenie a i tak może dwa razy wyszłam na zero. Hodowla to duże koszty iciężka praca chyba, że psa traktuje się nie jak przyjaciela i żywe stworzenie a tylko jak maszynkę do robienia pieniędzy. Ale mam nadzieję, że należysz do tych pierwszych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, dwbem napisał:

A koniecznie musisz kryć już półtoraroczną sukę? To tak jak u ludzi - dziewczynka nawet 12-letnia może urodzic ale czy musi? Chyba raczej nie. Więc suczka też nie musi rodzić tak wcześnie bo tez jeszcze psie dziecko, kryć można w xco najmniej trzeciej a lepiej czwartej cieczce więc się tak nie śpiesz. Poza tym nie licz na to, że się dorobisz na szczeniakach. Ja hodowałam piękne psy, sprzedawałam po aktualnej cenie a i tak może dwa razy wyszłam na zero. Hodowla to duże koszty iciężka praca chyba, że psa traktuje się nie jak przyjaciela i żywe stworzenie a tylko jak maszynkę do robienia pieniędzy. Ale mam nadzieję, że należysz do tych pierwszych.

Proszę, tak od razu mnie nie atakować. Nie zamierzam żadnej suki rozmnażać, tylko pobawić się w wystawy, zdobyć może jakiś puchar. Naprawdę nie chodzi tutaj o zarabianie na szczeniakach, na co dzień, jeżdżę mercedesem-benz s klasą i porsche panamera, więc nie wiele szczeniaki by mi dały.. Psy miałem już od dziecka, lecz nigdy nie byliśmy w związku, ani nie rozmnażaliśmy suki, która ma tylko metrykę, przez cały okres czasu, w którym mamy psy mieliśmy raczej psy, więc nie było nawet problemu z niechcianymi ciążami. Ja hobbistycznie zajmuje się szkoleniem psów, oczywiście nie krzykiem, bólem fizycznym czy bólem psychicznym, lecz bawię się raczej w wychowanie psa na pozytywnym wzmacnianiu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Stasiak napisał:

Proszę, tak od razu mnie nie atakować. Nie zamierzam żadnej suki rozmnażać, tylko pobawić się w wystawy, zdobyć może jakiś puchar. Naprawdę nie chodzi tutaj o zarabianie na szczeniakach, na co dzień, jeżdżę mercedesem-benz s klasą i porsche panamera, więc nie wiele szczeniaki by mi dały.. Psy miałem już od dziecka, lecz nigdy nie byliśmy w związku, ani nie rozmnażaliśmy suki, która ma tylko metrykę, przez cały okres czasu, w którym mamy psy mieliśmy raczej psy, więc nie było nawet problemu z niechcianymi ciążami. Ja hobbistycznie zajmuje się szkoleniem psów, oczywiście nie krzykiem, bólem fizycznym czy bólem psychicznym, lecz bawię się raczej w wychowanie psa na pozytywnym wzmacnianiu.

To po co pytasz o hodowlankę, jak chcesz się tylko pobawić w wystawy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Cerro napisał:

To po co pytasz o hodowlankę, jak chcesz się tylko pobawić w wystawy?

A po co ty masz psa który jest hodowlany i go szkolisz? 

 

42 minuty temu, Sjette napisał:

Wystawy lubia tylko takie psy ktore nie maja innych przyjemnosci -i nic innego nie potrafia.

Pies nie zna sensu wystaw, więc jedyną sprawą jaką może pies w tym lubić to bieganie za piłeczką, i bieg z przewodnikiem. I w cale nie jest prawdą że nic innego nie potrafią, znam wiele psów które chodzą po ringach, są szkolone na różne stopnie IPO, i gdyby przewodnikowi się coś chciało zrobić, to się żywym z tego nie wyjdzie.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Sjette napisał:

Wystawy lubia tylko takie psy ktore nie maja innych przyjemnosci -i nic innego nie potrafia.

Cóż za spostrzeżenie...Chyba oceniasz z własnego doświadczenia,  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sjette  - znam takie psy co mają wiele przyjemności i wiele potrafią, i jeszcze startują na wystawach i mają osiągnięcia, na które trzeba też zapracować, nie tylko urodą.

Nie wypowiadaj się, jak nie masz pojęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, JOLY napisał:

Cóż za spostrzeżenie...Chyba oceniasz z własnego doświadczenia,  

 

Przed chwilą, IlonaS napisał:

Sjette  - znam takie psy co mają wiele przyjemności i wiele potrafią, i jeszcze startują na wystawach i mają osiągnięcia, na które trzeba też zapracować, nie tylko urodą.

Nie wypowiadaj się, jak nie masz pojęcia.

bou,bou :)) jeszcze się nie przyzwyczaiłyście?Sjette rozlewa swoje jedynie słuszne poglądy,a Wy śmiecie je podważać?A fe!

:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, IlonaS napisał:

Mam swój rozum, a te poglądy nijak mają się do rzeczywistości.

Ilona...ale Ty nie myślisz chyba,że z mojej strony to czysta kpina - bynajmniej nie z Was?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 29.03.2019 o 17:54, Stasiak napisał:

A po co ty masz psa który jest hodowlany i go szkolisz? 

Hodowlany jest, żeby służyć do hodowli, czytaj rozmnażać się. ;) A szkolony jest, ponieważ ja mam ambicję osiągnąć coś w sporcie kynologicznym, a on predyspozycje do takiej zabawy - jak również ze względu na mój osobisty stosunek do posiadania psa (uważam, że są lepsze zwierzęta, jeśli się potrzebuje ozdobę kanapy).

Pytam, bo skoro ty chcesz tylko wystawiać, to hodowlanka jest dla Ciebie zbędną formalnością tak naprawdę. Od 9 miesiąca możesz zrobić suczce Młodzieżowy Championat, po bodajże 15 miesiącu dorosły Championat, a hodowlanka Ci wtedy wpadnie "przy okazji" i jak będziesz chciał jednak mieć szczeniaki, pójdziesz z kartami oceny do oddziału po pieczątkę do rodowodu i tyle. Jeżeli natomiast chcesz sukę rozmnożyć, to spostrzeżenia dziewczyn powinieneś wziąć sobie do serca.

A jeśli chcesz puchary i nagrody, to tym bardziej nie powinieneś myśleć o hodowlance moim zdaniem, tylko o tym jak się dostać na ring główny, gdzie te puchary i nagrody faktycznie są. A więc - porządny handling i grooming psa po pierwsze. ;)

Trochę inaczej jednak prowadzi się zwierzę do hodowli, a inaczej zwierzę na show. U nas to jedno i to samo, bo wystawy są kwalifikacją wystawową, niemniej nie każdy wspaniały pies wystawowy będzie równie wspaniałym materiałem hodowlanym, a większość materiału hodowlanego nie będzie gwiazdą ringów... także mam po prostu wrażenie, że myśląc o hodowlance trochę od złej strony się zabierasz za podbijanie ringów. ;) 

Bez urazy, próbuję po prostu zrozumieć, co właściwie chcesz uzyskać i po co, bo wtedy się łatwiej doradza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalej nie rozumien -co takiego przykjemnego jest w wystawach? Tlok, halas, wymuszanie sztucznych zachowan. Psy cierpia. Chyba ze nie maja innych atrakcji, sa wyciagane z kojca albo kanapy tylko na wystawe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam psy rasowe, obronne ponad 50 lat. Były wystawiane i szkolone i to na serio, policyjnie nie sportowo a mimo to nie były ani nieszczęśliwe z powodu wystaw choć dawniej wystawy wygladały inaczej, sportowo, przyjaźnie, bez niezdrowej walki a szkolenie uwielbiały, dla nich to byla świetna zabawa. Mimo wysokiego szkolenia na obronne a może właśnie dlatego były zrównoważone, przyjazne dla ludzi i zwierząt bo szkoliłam je, żeby nad nimi panować, poza tym przede wszystkim je socjalizowałam od szczeniaka bo mieszkałam zawsze w bloku, w osiedlu pelnym dzieci i psów więc nie mogłam mieć psów niebezpiecznych. Nikt się moich psów nie bał, no może raz włamywacze do mieszkania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 18.04.2019 o 20:40, Sjette napisał:

Dalej nie rozumien -co takiego przykjemnego jest w wystawach? Tlok, halas, wymuszanie sztucznych zachowan. Psy cierpia. Chyba ze nie maja innych atrakcji, sa wyciagane z kojca albo kanapy tylko na wystawe.

Nie, psy nie "cierpią". Normalny, stabilny psychicznie pies ma wyrąbane, wita się z innymi psami i z ludźmi, którzy go chcą zobaczyć. Mój po wystawie nawet nie jest zmęczony. Nie lubi spoufalających się obcych, ale wie że jak postoi i da się pomacać sędziemu to dostanie maszkiety, więc stoi i się daje macać. Jak ktoś ma trzęsące się guano zamiast psa, to może ono cierpi, nie wiem. Jak ktoś ma psa, którego nawet stania i pokazania zębów się nie da nauczyć, to też dobrze że mu wystawy zblokują możliwość hodowli...

Czy to dla psów super rozrywka? Myślę, że mój wybrałby plac i pozoranta, ale pokazywać też się całkiem lubi, bo lubi być w centrum uwagi - a jest tak czarujący i tak rzadkiej rasy, że zwykle tę uwagę ma zapewnioną ze strony otoczenia przez całą wystawę. Poza tym zawsze to nowe zapachy i bodźce, specyficzna atmosfera.

Dla ludzi przyjemne jest po prostu spotkanie się z innymi hodowcami i możliwość promowania swojej rasy, bo wiele, wiele osób przychodzi na wystawę, żeby poznać rasę, którą się zainteresowali. Część później nawet dzwoni i dopytuje, prosi o pomoc w wyborze hodowli, itp.

Nie jestem wielkim fanem wystaw, robię z psem niezbędne minimum do hodowlanki i championatów, ale po prawie dwóch latach stwierdzam że wystawy nie są aż takie niepotrzebne jak mi się kiedyś wydawało. Zwłaszcza zwiedzający wciąż potrafią mądrze wykorzystać okazję do poznania psów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...