Jump to content
Dogomania
elik

ARUŚ WRÓCIŁ Z ADOPCJI. Aureliusz - głuchy, niedowidzący staruszek, razem z głuchą i niewidomą, chorą na cukrzycę Sarą mieszkją w hoteliku u kikou. POTRZEBUJĄ POMOCY.

Recommended Posts

5 godzin temu, Poker napisał:

Nie wiadomo co to znaczy całą noc . Może zwymiotował 2 x w odstępach czasowych ,a dla pani to już cała noc.

Jeżeli jest technikiem weterynarii, to powinna wiedzieć jak sprawdzić czy pies nie  jest odwodniony.

Otóż to:(

Pani powinna być świadoma, co znaczy stary pies w domu i że nawet jak dzisiaj jest dobrze, to za chwilę  może być znaczne pogorszenie.

Powiało też smutkiem, bo jakoś nie tak wyobrażałam sobie reakcję pani na pierwsze kłopoty Arusia  ze zdrowiem:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klamka zapadła. Odbieram Arusia. Wyczułam, że pani jest to na rękę.

Prosiłam panią Marię i obiecała, że zaraz pojedzie z Arusiem do weta, żeby stwierdził czy potrzebuje i jakiej pomocy. Obiecała, że zaraz wezwie taksówkę i pojedzie. W zdenerwowaniu zapomniałam powiedzieć, żeby powiedziała o kościach i żeby wet zrobił prześwietlenie. Dzwonię, ale zgłasza się poczta głosowa. Będę dzwonić do skutku.

Powiedziałam, że w tej sytuacji oczekuję, że zapłaci transport do hotelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, elik napisał:

Klamka zapadła. Odbieram Arusia. Wyczułam, że pani jest to na rękę.

Prosiłam panią Marię i obiecała, że zaraz pojedzie z Arusiem do weta, żeby stwierdził czy potrzebuje i jakiej pomocy. Obiecała, że zaraz wezwie taksówkę i pojedzie. W zdenerwowaniu zapomniałam powiedzieć, żeby powiedziała o kościach i żeby wet zrobił prześwietlenie. Dzwonię, ale zgłasza się poczta głosowa. Będę dzwonić do skutku.

Powiedziałam, że w tej sytuacji oczekuję, że zapłaci transport do hotelu.

Najlepsza decyzja w tej sytuacji.Mam już trochę deklaracji ale wraz z synem chociaż dyszkę do Arusia dorzucimy.

Zabierajcie go jak najprędzej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, elik napisał:

Kto może deklarować pomoc dla Arusia i Sary? 

Bardzo proszę o pomoc dla tych biedaków.

Zamierzam zrobić zbiórkę dla Sary na Ratujemy Zwierzaki; może i dla Arusia spróbujemy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Tyś(ka) napisał:

A ja odświeżam ogłoszenie... 

Napisz prosze wyraźnie, że Aruś jest głuchy, sędziwy-on naprawdę jest starszakiem, chorowity, musi naprawde porzadne jedzonko dostawać, ma krotkie sztywne lapki nie będzie fikał po schodach itd żeby uniknąć dalszych rozczarowań :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, elficzkowa napisał:

Wiadomość od mojej siostry : deklaracje na Aureliusz będzie wpłacana w dalszym ciągu. Oczywiście  deklaracja na Sarunię również zostaje.

Doprawdy nie wiem jak Wam dziękować    4941799_kciukiok8.jpg.907629808deaf0347ad01269c648249d.jpg  

Wzruszające są te decyzje. Podziękuj w moim imieniu Siostrze za Jej wielkie serce.

78556360_dzikujejestecie1.jpg.0c7a4c0c486e6f30b9d5cf200b43451b.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, guccio napisał:

Najlepsza decyzja w tej sytuacji.Mam już trochę deklaracji ale wraz z synem chociaż dyszkę do Arusia dorzucimy.

Zabierajcie go jak najprędzej.

Wielkie, ogromna dzięki guccio    1600823519_dziekujserdecznie.png.89e9815e5dedbf29958501ce5938541b.png

Podziękowania + buziaki dla Syna   64330433_buziaczki2.jpg.8ac9bce98aa15e40de8840f55c4779ec.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał:

A ja odświeżam ogłoszenie... 

 

54 minuty temu, kikou napisał:

Napisz prosze wyraźnie, że Aruś jest głuchy, sędziwy-on naprawdę jest starszakiem, chorowity, musi naprawde porzadne jedzonko dostawać, ma krotkie sztywne lapki nie będzie fikał po schodach itd żeby uniknąć dalszych rozczarowań :(

Prawdę, ale z drugiej strony nie odstraszająco.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Tola napisał:

Zamierzam zrobić zbiórkę dla Sary na Ratujemy Zwierzaki; może i dla Arusia spróbujemy?

Martusiu bardzo Cię proszę o zbiórkę dla obu psiaczków. Oba są wiekowe, schorowane.  Potrzebują dobrej karmy i leków.

Z góry serdecznie dziękuję   1478461884_dzikuj2.jpg.cf279262cb7463ca140f766ca6cf942b.jpg    1105956008_buziaczki2.jpg.e8ee762d660bf8eb75bfaf57a969bdac.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

13 godzin temu, hop! napisał:

Wychodzi prawie 10 zł za puszkę, psu o prawidłowej wadze 10 kg trzeba dawać 2 puszki. Czy nie lepiej kupić Rinti dla cukrzyków? Cena puszki niecałe 5 zł, dla psa 12 kg wskazane dawanie 2 puszek dziennie. 

Bardzo dziękuję hop! za link do tej tańszej karmy. Kasia ją zaakceptowała i już ją zamówiłam.

1363820453_KarmaSarazam..png.c00ed908c6f97629008f33ca04990cde.png

I zapłaciłam

 

1250853386_karmaSaraprzel.png.1836f049e004f7dcc4bc70259f2a0e4c.png

Dla Saruni wpłynęły dzisiaj dwie wpłaty:

  • 100,00 zł  od  Anula
  • 20,00 zł  od  hristo_fair

Bardzo serdecznie dziękuję

2126175900_kwiatki14.jpeg.26b6e1969c868354ee8813a20fa24b5a.jpeg

 

Dzięki Waszym wpłatom mogłam kupić karmę dla suni    Fotolia_983807_Sa.jpg.407d4c11a3849d6cc6ef0b8252a12ab8.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie skończyłam rozmowę z pania Marią. Zadzwoniła, że właśnie wróciła z kliniki, gdzie Aruś był przebadany, łącznie z pobraniem krwi.

Jest pozytywny akcent w tej niepozytywnej historii. Lekarz stwierdził, że Aruś nie ma zapalenia trzustki. Ma tylko lekko podniesione leumfacyty (chyba tego wyrazu użyła), a przy chorej trzustce byłyby znacznie podwyższone. Aruś ma zapalenie przyzębia i zastarzałe zapalenie ucha. Trzeba odstawić leki na trzustkę.

Nie jest odwodniony. Wszystkie wyniki pani odbierze w piątek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam pojęcia jak załatwić transport. Obiecałam pani, że postaram się jak najszybciej, żeby Aruś nie przyzwyczajał sie do pani,. ani ona do Arusia.

Macie jakieś pomysły odnośnie transportu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, kiyoshi napisał:

Elu podeślij mi numer konta na priv, jeśzcze myśle jak pomóc, ale coś na pewno będzie

1036880819_serce7.gif.32f55ba9de18501e089b3ef1fab6659b.gif     1105956008_buziaczki2.jpg.e8ee762d660bf8eb75bfaf57a969bdac.jpg     1478461884_dzikuj2.jpg.cf279262cb7463ca140f766ca6cf942b.jpg

Wielgachne DZIĘKUJĘ.

Lecę z psiakami na spacer, bo moim też się coś ode  mnie należy :)

Napiszę do Ciebie jak wrócę ze spaceru.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, elik napisał:

Właśnie skończyłam rozmowę z pania Marią. Zadzwoniła, że właśnie wróciła z kliniki, gdzie Aruś był przebadany, łącznie z pobraniem krwi.

Jest pozytywny akcent w tej niepozytywnej historii. Lekarz stwierdził, że Aruś nie ma zapalenia trzustki. Ma tylko lekko podniesione leumfacyty (chyba tego wyrazu użyła), a przy chorej trzustce byłyby znacznie podwyższone. Aruś ma zapalenie przyzębia i zastarzałe zapalenie ucha. Trzeba odstawić leki na trzustkę.

Nie jest odwodniony. Wszystkie wyniki pani odbierze w piątek.

To są dobre wiadomości! podejrzewam ,że to kości z kurczaka do których się Aruś dobrał tak mu zaszkodziły ... nie będę komentować zachowania pani, taki zwrot.. w jeden dzień... ,sam nasuwa wnioski smutny.gif nie mam zatem po co dzwonić ... skoro klamka zapadła i Aruś wraca do Kikou.

Eliczku ja ze swojej strony zrzekam się tej części z bazareczku, którą miałam otrzymać na ogłoszenia dla Lakusia, wyróżnię , również dla Orionka Tysi, poradzimy sobie, pieniążki przeznaczam dla Arusia a zrobimy kolejny bazarek to wtedy może i Lacky coś dostanie :)

... niestety nie mam pomysłu na ten transport?  może zapytam Magdę czy by się nie wybrała do Kikou?  jak nic innego nie wymyślicie?

... nie wiem czy nie powinnam się martwić o tę .... staruszkę!  skoro tak wygląda ta opieka :(    dziwne to jest wszystko....

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, elik napisał:

Nie mam pojęcia jak załatwić transport. Obiecałam pani, że postaram się jak najszybciej, żeby Aruś nie przyzwyczajał sie do pani,. ani ona do Arusia.

Macie jakieś pomysły odnośnie transportu?

Arus może biedak i przyzwyczai się do pani ale pani do niego?Ona pewnie z ulgą odetchnie jak pozbędzie się psiaczka.Takie to jej kochanie.Zamętu tylko narobiła,naraziła na stres psinę,organizatorów adopcji,wspierających.Całe szczęście ,że Kikau przyjmie Arka.Oby jak najprędzej do niej wrócił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...