Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
patrycja101291

pomocy to lamblia

Recommended Posts

Witam. jakis czas temu pisalam o podejrzeniu lambii u naszego szczeniaka. niestety okazało się że testy wyszły pozytywne. czy ktoś wie jak się z tym uporać? piesek bierze antybiotyki Ale kwestia sprzątania domu? jak? czym? weterynarz kazał nosić rękawiczki jednorazowe przy dotykaniu psa I ciuchy ochronne. Ale jak kiedy my go tysiące razy gladkalismy I dotykalismy kiedy był chory tylko o tym jeszcze nie wiedzieliśmy. doszliśmy też do tego że piesek był kupiony chory teraz Pani nie chce wziąć za to odpowiedzialności.

Ale są też dzieci 2 i 4 latka. zglosilam nas wszystkich na badanie kału. Ale zmieniam pieluszke pprzed chwilą synkowi A tam krew w kupce...

jestem załamana I zrozpaczona.... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszyscy musicie zrobic badania kału,najskuteczniejszy wynik jest po badaniu metoda Elisa,szukanie cyst jest często niewiarygodne.Nie martw się,leczenie nie jest uciążliwe i niedługie,uda się wyleczyc wszystkich.Spal posłanie pieska,podłogi - jak mozesz - zdezynfekuj preparatami ze spirytusem,Domestos nie jest skuteczny w walce z lambliami,posciel wygotuj i to wszystko.Będzie dobrze,nie daj sie przestraszyć,demonizowanie tematu nic nie da i nie jest potrzebne.Jeśli zdarza sie psiakowi zrobić kupę w domu - wtedy rekawiczki i dezynfekcja tego miejsca.Jest wiele innych bardziej ekspansywnych pasozytów...będzie dobrze.

Synka niech skonsultuje dobry pediatra,krew w kale nie musi byc efektem lambliozy (choć wykluczyc tego nie mozna).

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, patrycja101291 napisał:

Witam. jakis czas temu pisalam o podejrzeniu lambii u naszego szczeniaka. niestety okazało się że testy wyszły pozytywne. czy ktoś wie jak się z tym uporać? piesek bierze antybiotyki Ale kwestia sprzątania domu? jak? czym? weterynarz kazał nosić rękawiczki jednorazowe przy dotykaniu psa I ciuchy ochronne. Ale jak kiedy my go tysiące razy gladkalismy I dotykalismy kiedy był chory tylko o tym jeszcze nie wiedzieliśmy. doszliśmy też do tego że piesek był kupiony chory teraz Pani nie chce wziąć za to odpowiedzialności.

Ale są też dzieci 2 i 4 latka. zglosilam nas wszystkich na badanie kału. Ale zmieniam pieluszke pprzed chwilą synkowi A tam krew w kupce...

jestem załamana I zrozpaczona.... 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dnia 11.01.2019 o 16:40, bou napisał:

Wszyscy musicie zrobic badania kału,najskuteczniejszy wynik jest po badaniu metoda Elisa,szukanie cyst jest często niewiarygodne.Nie martw się,leczenie nie jest uciążliwe i niedługie,uda się wyleczyc wszystkich.Spal posłanie pieska,podłogi - jak mozesz - zdezynfekuj preparatami ze spirytusem,Domestos nie jest skuteczny w walce z lambliami,posciel wygotuj i to wszystko.Będzie dobrze,nie daj sie przestraszyć,demonizowanie tematu nic nie da i nie jest potrzebne.Jeśli zdarza sie psiakowi zrobić kupę w domu - wtedy rekawiczki i dezynfekcja tego miejsca.Jest wiele innych bardziej ekspansywnych pasozytów...będzie dobrze.

Synka niech skonsultuje dobry pediatra,krew w kale nie musi byc efektem lambliozy (choć wykluczyc tego nie mozna).

Dom wyczyszczony, pościele ręczniki wygotowane ubrania wyprane w możliwie wysokich temperaturach i wyprasowane. Tutaj doradzono mi aby wyczyścisz wszystko co sie da Dettolem ( mieszkam w Holandii) oraz Cifem. Posłania Bingo wywalone podobnie jak dywany w które przy okazji biegunki udało mu sie wytrzeć pupke.  Dodatkowo w ruch poszedł parownik. Nie wiedząc co począć z kanapą , wyprałam i wyprasowałam żelazkiem ( tak wiem, nie potrzeba komentarza)

Popadam niestety w lekką paranoje. Bo przecież Bingo skończył kuracje antybiotykową a dalej  żadnej szczególnej poprawy ( wciąż luźne kupki). Jutro poniedziałek więc dopiero jutro dostarcze wszystkie próbki kału do badania. I trzreba czekać. Troche sie boje bo sama mam już kolejny dzień lekkie rozwolnienie. Drugi synek od wczoraj wodna biegunka i płacz z bólu. 

Tzn staram sie myśleć pozytywnie, że przecież możemy sie wyleczyć. Jednak czy można nabyć odporność potem na lamblie? Boje się że możemy (albo przynajmniej Bingo) dośc szybko znowu sie zarazić z dworu ( tzn, zbieram od samego początku wszystkie kupki ale to dość luźne kupki które w miare możliwości zbierałam razem z trawą) ale jeśli coś zostanie co przecież przy temp ok 5 stopni i ciągłych deszczach może sie troche przetrwać. Poza tym zauważyłam ze jestem naprawde jedną z nielicznych ludzi w okolicy którzy sprzątają za swoim czworonogu

Do tego wczoraj na nasze osiedle ( byłam na dworze akurat ) przyjechał Pan samochodem ze swoim psem żeby go wypuścić na okliczną trawke gdzie pies miał na prawde luźną kupe ( pogoniłam Pana który ostatecznie to sprzątnął), no ale...

czy moge Bingo wzmacniać czymś żeby sie więcej nie zaraził? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrycja...nie szalej.;) Z kanapą postąpiłas b.dobrze,cysty niszczy wysoka temperatura.Bingo moze miec rozwolnienie po kuracji antybiotykowej,poczekaj,za kilka dni powinno ustapić.Podaj mu także jakiś (może być 'ludzki') probiotyk.

Natomiast nie podoba mi się biegunka u Ciebie i dzieci...jakoś niekoniecznie widzę związek z lambliozą,kiedy będziesz miala wyniki waszych badań?

Na lamblie nie mozna sie uodpornić.Jeśli chodzi o króliki - nie jestem w stanie zdecydowanie na to pytanie odpowiedzieć,ale zasada jest taka,że w przypadku wystąpienia zakażenia u jednej osoby (osobnika) - leczy się wszystkich domowników.

Czy możesz podać nazwę leku jaki dostawał Bingo?Metronidazolum?(nazwa substancji czynnej).

Jeszcze jedno - nie ma znaczenia ((jeśli chodzi o pasozyty),czy odchody zwierząt sa sprzątane,czy nie - cysty pozostaną na podłozu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, bou napisał:

Patrycja...nie szalej.;) Z kanapą postąpiłas b.dobrze,cysty niszczy wysoka temperatura.Bingo moze miec rozwolnienie po kuracji antybiotykowej,poczekaj,za kilka dni powinno ustapić.Podaj mu także jakiś (może być 'ludzki') probiotyk.

Natomiast nie podoba mi się biegunka u Ciebie i dzieci...jakoś niekoniecznie widzę związek z lambliozą,kiedy będziesz miala wyniki waszych badań?

Na lamblie nie mozna sie uodpornić.Jeśli chodzi o króliki - nie jestem w stanie zdecydowanie na to pytanie odpowiedzieć,ale zasada jest taka,że w przypadku wystąpienia zakażenia u jednej osoby (osobnika) - leczy się wszystkich domowników.

Czy możesz podać nazwę leku jaki dostawał Bingo?Metronidazolum?(nazwa substancji czynnej).

Jeszcze jedno - nie ma znaczenia ((jeśli chodzi o pasozyty),czy odchody zwierząt sa sprzątane,czy nie - cysty pozostaną na podłozu.

substantie czynne to Spiramicyna i Metronidazol Niestety na wyniki naszych badań będzie trzeba czekać ok 7 dni do maksymalnie 10 dni.

martwia mnie też koszta w tym momencie oprócz kosztów pieska jego specjalistyczne karmy I wszystkiego co potrzeba koszta weterynaryjne już przekroczyły 500 euro. mam nadzieję że się tego jakoś pozbędziemy bo pomału skarbonka pustoszeje ;) 

zaczęłam się także mocniej interesować panią od której Bingo wzięliśmy. przypadkowo natrafiłam na Panią która wzięła suczke z tego samego miotu. Suczka takze zostala wzięta  z Giardia.

wszelakie próby kontaktu z panią od pieskow są na nic. nie odpisuje nie odbiera telefonu. powiadomiona zostala odpowiednia instytucja I  zostało mi pokręcone  założyć tej pani sprawę sądową,  rozważam taką możliwość.  może udałoby się zatrzymać działania tej pani...

ponadto doszedł mi mały stres. moje dzieci są częstymi bywalcami u babci która też ma pieska ( małego szczeniaczka shitzu ). psy nigdy nie miały że sobą bezpośredniego kontaktu. myślę że szanse są niewielkie aby Louis ( szczeniaczek babci) się zarazil. Ale może lepiej zrobić badania kontrolne? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×