Kocia mama w ciąży, została podrzucona do mojej babci, na wsi, urodziła trzy maluszki, są dwa rude chłopaczki i szylkretowa dziewuszka. Mama jest  bardzo młodziutka, wspaniała, lgnąca do człowieka, bardzo towarzyska, ma przepiękną, taką niespotykaną barwę. Na razie trzeba ją troszkę podkarmić bo suchota z niej straszna, kość na kości :( Byłabym ogromnie wdzięczna za wsparcie finansowe dla mamy i kociątek( odrobaczenie, odpchlenie, sterylizacja ) a także rzeczowe ( karmy suche, mokre, wtaminy dla mamy, które bardzo się jej przydadzą ) 15 września br. kocia rodzina przyjechała do mnie i czeka na swoje nowe, lepsze życie !