Jump to content
Dogomania
Joni

Pomoc dla Soni

Recommended Posts

Dzwoniłam,ale dr operuje. Mam dzwonić za 15 minut.Są skany wpłat ,więc wygląda na to ,że bieżące rachunki zostały opłacone. Ale być może właścicielka Soni sama nie ma co jeść.

Spytam się weta czy są długi . Też pomyślałam ,że w razie opłat można robić przelewy na koto lecznicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodzwoniłam się. Sonia rzeczywiście miała parwo i była częściowo leczona w przychodzi, której namiary podała Joni. Odbyła w niej 5 wizyt. Nie jest to ta lecznica , której dane widnieją na skanach.

Na pewno były poniesione koszty w lecznicy , do której dzwoniłam. Reszty kosztów  z innej lecznicy nie znamy. Jeżeli są w niej długi, to możemy przelać pieniądze bezpośrednio na lecznicę.

Właścicielka powinna mieć wypisy z z wizyt.

 Joni, jeżeli chcesz uzyskać pomoc dla psa , to wklej tu zdjęcia wypisów. Możesz zakleić nazwisko i dokładny adres.

Podaj mi adres , to wyślę legowisko dla Soni. Jakiej wielkości by jej pasowało ?

Joni, czy chcesz powiedzieć ,że jeździłaś 100 km ,żeby zawieźć sunię do lecznicy ? Chcę Ci ufać ,ale parę faktów mi się nie zgadza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Joni, nikt nie podejrzewa Cię o krętactwo, ja wierzę, że Twoje intencje są uczciwe. Każdy z nas miał/ma  chorego psa i wiemy, że koszty leczenia są powalające.

Ale dlaczego tutaj tyle niedomówień?

Dlaczego nie możesz wkleić tutaj pięciu kart informacyjnych z pierwszej lecznicy + kart informacyjnych z obecnej lecznicy? Dane właściciela zamaż. 

Ile zostało zapłacone za leczenie a ile zostało do zapłaty? A może długi w lecznicy są uregulowane a właścicielka psa nie ma z czego zapłacić za prąd itd  - bo została bez grosza.

Dlaczego została zmieniona lecznica - ze względu na odległość, ze względu na koszty?

Widzę, że jesteś nowa na Dogo, ale ogólne zasady zapewne znasz - musimy coś więcej o sytuacji wiedzieć, aby pomóc.

Czy osoba, u której jest pies jest osobą Tobie bliską - babcią, ciocią itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, teresaa118 napisał:

czyzby proba oszustwa, nieprzyjemnie, sprawdzilam, zalogowala sie w czwarte ok 23 ale nie zareagowala na wpisy

Miejmy nadzieję ,że nie. Taki pies był chory i leczony. To pewne. Natomiast inne fakty są do wyjaśnienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, teresaa118 napisał:

czyzby proba oszustwa, nieprzyjemnie, sprawdzilam, zalogowala sie w czwarte ok 23 ale nie zareagowala na wpisy

Myślę, że nie. Joni musi sobie to wszystko "poukładać", uzgodnić z właścicielką, dokumenty zapewne też nie są u niej tylko u właścicielki.

Poczekajmy na odpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...