Jump to content
Dogomania

Coraz nas mniej...


sue
 Share

Recommended Posts

Mizia jest inna, bardziej delikatna. W przyszłym tygodniu wybiorę się z nią do weta, poza ogonkiem (który widać na niektórych zdjęciach) Mizia ma niewielki problem z ruchomością tylnej łapki. Wydaje się trochę sztywna i może sprawia dyskomfort. Koteczka lubi człowieka, lubi też "solowe" zabawy, lepiej czuje się sama z zabawką niż we wspólnych przepychankach z drugim kotem. Mimo to jednak zaprzyjaźniła się z Sówką, nie ma już śladu początkowej ostrożności. 

4576ab74cf7c25f7720a5204a16815c3.jpg

220e7481acb967feb419bd3f12a4e913.jpg

05961c92894b3c4abf1b40d28e19053a.jpg

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, sue napisał:

W dalszym ciągu nie mogę w normalny sposób wstawić zdjęć, linkuję z zewnętrznego serwera

 

Sówka

4a9ecc19ef2605679654ef3263ef9f50.jpg

f2ebc0a613bb11673bb091b2c720f203.jpg

f99621567739f3eecdb1e6bdccb94d92.jpg

To jest koteczka która bardzo kocha człowieka. Gaworzy, naprasza się. Przychodzi się całować. Poza tym istny wulkan energii. Bardzo podobna w tej materii do Ziółka, poza oczywiście podobieństwem fizycznym. 

Będą ogłaszane? 

Link to comment
Share on other sites

48 minut temu, bakusiowa napisał:

Będą ogłaszane? 

Są ogłaszane już ponad tydzień, sama wyróżniłaś mi ogłoszenie Sówki :) Mizia jako Becia, https://www.olx.pl/oferta/becia-szuka-domu-CID103-IDBj39h.html 

też linkowałam kilka postów wcześniej. Natomiast nie ma jeszcze dwupaku, olx usuwa mi kolejne ogłoszenie z tymi kotkami. 

Link to comment
Share on other sites

9b5e933781612fb0eb42f98fb610f143.png

To jest screen z ogłoszeń. Jak widać, najwięcej wyświetleń ma ogłoszenie promowane. Normalna sprawa. 

Natomiast sytuacja pozostałych ogłoszeń nie jest dla mnie do końca jasna. Wrzucona 26 sierpnia na Warszawę Mizia (Becia szuka domu) ma tylko 28 wyświetleń, natomiast wczoraj wrzucony (kolejny raz, bo usuwali) dwupaczek zyskał już 119 wyświetleń. Zastanawiam się, co jest tego przyczyną. Tytuł? 

Link to comment
Share on other sites

Ktoś kiedyś napisał na dogomanii, że po zamieszczeniu ogłoszenia na olx działa maszynka która nabija wyświetlenia. I to jest prawda której ja nie zauważyłam a ogłaszam od wielu lat. Po ukazaniu się takiej szalonej ilości odsłon likwiduję je. Później już jest spokojnie. Dwupak wyróżniony.

 

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, bakusiowa napisał:

Ktoś kiedyś napisał na dogomanii, że po zamieszczeniu ogłoszenia na olx działa maszynka która nabija wyświetlenia. I to jest prawda której ja nie zauważyłam a ogłaszam od wielu lat. Po ukazaniu się takiej szalonej ilości odsłon likwiduję je. Później już jest spokojnie. Dwupak wyróżniony.

 

Bardzo dziękuję, jesteś kochana <3

Wcześniej nie zauważyłam niczego takiego, będę obserwować przy kolejnych ogłoszeniach. 

Link to comment
Share on other sites

Koteczka Marysia, którą dokarmiam, a opiekuje się nią starszy pan, czymś się podtruła. Jest wychodząca, być może upolowała coś lub miała kontakt z chemią. Miała jeden dzień ostrego "zjazdu", z silnymi wymiotami i biegunką, nie chciała nic jeść. Pomagałam z organizacją leczenia, kroplówek itd. Po trzech dniach z koteczką jest lepiej, ale ma pogorszone wyniki wątrobowe. Dostaje kapsułki z czymś ciemnobrązowym, nie zapisałam nazwy, ale to dość dobry preparat i smakuje kotom. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dawno nie przekazywałam informacji na temat Burka/Włóczykija/Żbika, więc oto relacja ostatnia:

 

"Włóczykij ma się dobrze. Z nikim się nie bije ani nawet nie fuka od samego początku. Dla mnie to niesamowite. Zawsze na początku nie ma akceptacji, a potem przyzwyczajenie. Coś musi w sobie mieć że koty od początku nie widzą w nim zagrożenia. Trzeba go tylko wychować, bo jest mega beszczel. Chce wejść do lodówki i chce zabrać jedzenie nam z talerzy oraz nawet z garnka jak gotuje zupe. Mieliśmy już taką sytuację, to musimy go zamykać w pokoju na czas jedzenia. Aż pojmie, że już nie musi się bić o jedzenie. A tak poza tym żyje sobie, śpi i jest zdrowy"

:D

 

Link to comment
Share on other sites

Do jednego z ogłoszeń na olx odezwała się Pani Dorota z prośbą o pomoc/radę. Otóż ma kotki na dachu.

 

"Mieszkają na dachu i nie mają się gdzie schronić przed deszczem i zimnem. Myślę że mają ok 3 miesięcy. Dokarmiam je ale w zimie nie przeżyją."
"Kotki są dzikie ale ponieważ je karmie to przybiegaja do mnie. Myślę że szybko się oswoja. Sytuacja jest o tyle trudna że na wszystkich posesjach wokół są psy. U mnie też są dwa. I dlatego kotki nie schodzą z dachu."
Jednego udało się złapać i jest w domu. Zdjęcia zrobić dość trudno, bo trzeba stawać na drabinie.
"Na początku było 5 kociąt. W sierpniu wyjechała na urlop i po powrocie okazało się że są tylko 3. W czwartek wieczorem po moimi drzwiami płakała ta koteczka. Myślałam że to jeden z trójki. Nakarmilam, ogrzalam i została na noc w pudełku na werandzie. Rano okazało się że to czwarty kotek. Podejrzewam że 2 najodwazniejsze poszły za matką ale coś jej się stało i jeden zdołał wrocic"
"Mała na razie została u mnie choć mam już 2 kotki. Jest bardzo wychudzona. Dlatego szukam domku dla pozostałej trójki."
"Niestety właścicielka domu, na którym mieszkają, jest bardzo źle do nich nastawiona. Zabiła deska wejście na strych, gdzie się chwały przed deszczem. Boję się czy nie postanowi się ich pozbyć ☹️"
Kotki są w Adamowie, ok. Łomianek. Proszę o jakąś informację, w jaki sposób można im pomóc. Może podczytuje ktoś z okolicy?
 

IMG_20190730_201254.jpg

IMG_20190730_201553.jpg

IMG_20190730_201748.jpg

IMG_20190919_204309.jpg

IMG_20190919_204504.jpg

IMG_20190919_214256.jpg

Link to comment
Share on other sites

Póki co z nowych ogłoszeń (naszych - dziękuję Bakusiowej i Dorze) nikt nie zadzwonił, ale jakaś fundacja obiecała dt dla dwóch kotków i jeden znajomy pani da dt/ds - jeszcze nie wiem, a ostatni kotek zostanie u pani i będzie szukał ds. Dwa czarnulki już są złapane, dwa jeszcze na dachu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Pan znajomy daje DS dla jednego kotka. Pani może ew. zatrzymać tę koteczkę którą już ma w  domu. Sytuacja już się trochę rozjaśniła, a będzie już całkiem jasna, gdy ostatnie dwa zostaną wyłapane. Dwa przyjęte przez fundację na DT będą szukały domku.

Link to comment
Share on other sites

A ja miałam takie zapytanie o kotkę

Czy jest możliwość dostarczenia jej do Koszalina? Możemy ja nawet odebrać od maszynisty pociągiem. Bedzie miała super warunki. Mamy dom, las obok i dwa psiaki przyjazne dla kotów. Mamy kocura dachowca, który korzysta z wolnosci, ładu w okolicy, ale wraca na nic do naszego lozka

Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, DORA1020 napisał:

A ja miałam takie zapytanie o kotkę

Czy jest możliwość dostarczenia jej do Koszalina? Możemy ja nawet odebrać od maszynisty pociągiem. Bedzie miała super warunki. Mamy dom, las obok i dwa psiaki przyjazne dla kotów. Mamy kocura dachowca, który korzysta z wolnosci, ładu w okolicy, ale wraca na nic do naszego lozka

Czy to jest odpowiedź w związku z kotkami pani Doroty? Mogę przekazać albo niech się jakoś kontaktują telefonicznie?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...