Jump to content
Dogomania
DORA1020

Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(

Recommended Posts

NAJWAŻNIEJSZE że dzięki BYSKAWICZNEJ reakcji Krystyny, Dory i Murków i dzięki temu , że TZ Murki zawiózł sunię do Lublina, gdzie postawiono szybko dobrą diagnozę i włączono leczenie, Dysia ma szansę na wyjście z tego.

Pieniądze się znajdą, mam nadzieję że Klinika w razie czego zgodzi się na spłaty w kilku ratach.

Można jeszcze założyć zbiórkę na Ja pomagam. Może by z tej Kliniki przesłali nam skan czy coś takiego potwierdzający, że sunia trafiła do nich w krytycznym stanie i dalej jest hospitalizowana.

TZ Murki nie jest zagrożony z powodu, że wiózł Dysię do Lublina, nie siejcie proszę paniki.

Jakby choroby były w większości tak straszliwie zarażliwe, to dawno weci czy ludzcy lekarze by powymierali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Droga Zagrodowy Pies Polski :) Fajnie, że masz taką przyjazną i prozwierzęcą gminę :) Pozazdrościcć :)

Jaka jest moja gmina nie wiem- nie było okazji sprawdzić, bo raczej wyrzucane w okolicy zwierzęta (mieszkam w "takim" miejscu, trafiają po prostu do ludzi. I ja, i większość moich sąsiadów miała/ma zwierzaki, które ktoś w okolicy mojej ulicy wyrzucił i plątały się bezpańsko lub czekały w miejscu, aż samochód z którego je wyrzucono, wróci. W razie czego gmina zabiera do schroniska, które nie jest chyba najgorsze, ale zawsze schronisko.

Co do gminy, w której znaleziono Dysię- dla niej trafienie do gminnego przytuliska czy co tam jest - byłoby wyrokiem. Większość gmin nie wyda  tak dużych pieniędzy na leczenie bezdomnego psa w klinice, a miejscowy wet miałby problem z diagnostyką i leczeniem. I z pewnością nie miałybyśmy wpływu na jej dalsze losy i moglibyśmy ich nawet nie poznać.

Co do rozmów w tej gminie- sama tam kiedyś dzwoniłam w sprawie innego psa, który tylko miał być prze gminę wysterylizowany i wynikły pewne problemy. Panie bardzo miłe, i owszem- ale nie udało mi się nic uzyskać ani dowiedzieć, ani wpłynąć na los psa do nich i do lecznicy, choć dzwoniłam kilkakrotnie i nie anonimowo. Klasyka mistrzowskiego i profesjonalnego spławiania namolnego petenta przez urzędników.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli idzie o Dysię- to tak.

 

Jeśli idzie o pomoc gminy w kategoriach ogólnych- to od czasu do czasu pomoc dla bezdomnych zwierzaków na jakieś sterylki udaje się dostać, na niedużą skalę, ale nie można powiedzieć że gmina całkiem nic nie robi.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli nic nowego na tym świecie - kasa z podatków idzie na to, co podoba się rządzącym, na przykład na super potrzebne strzelnice, a my frajerzy ratujący zwierzęta możemy sobie co najwyżej powyć do księżyca.

Mureczko, kasy jeszcze nie wysłałam, bo koniec miesiąca przyniósł mi niespodziewane wydatki, ale 1 sierpnia idzie przelew. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poproszę konto, uwielbiam wielkie suki. Biedna malutka, ale będzie dobrze. Robale pokonamy : )

Kilka lat temu przywiozłam do domu sunię  nieważne skąd, ale była koszmarnie zarobaczona. Lekarz kazał zrobić badanie kału każdemu, który się kontaktował, więc wyszło, że trzy czterołapy i trzy dwułapy ( syn nie dotarł do chałupy) trzeba bylo zbadać, ale nikt na szczęście nic nie złapał. 

Bez paniki, będzie dobrze choć kosztownie : (

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Aska7 napisał:

Poproszę konto, uwielbiam wielkie suki. Biedna malutka, ale będzie dobrze. Robale pokonamy : )

Kilka lat temu przywiozłam do domu sunię  nieważne skąd, ale była koszmarnie zarobaczona. Lekarz kazał zrobić badanie kału każdemu, który się kontaktował, więc wyszło, że trzy czterołapy i trzy dwułapy ( syn nie dotarł do chałupy) trzeba bylo zbadać, ale nikt na szczęście nic nie złapał. 

Bez paniki, będzie dobrze choć kosztownie : (

Bardzo dziękuje:) Sunia jest duża i podobno bardzo kochana,ja ja widziałam tylko na zdjęciu.Ale pysio mówi sam za siebie.

Numer konta jest Murki/jest w 1 poście

Hotelik u Murki
Alior Bank
66 2490 0005 0000 4500 9421 4126

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Ingrid44 napisał:

Zamówiłam 15 kg worek karmy Brita dla Dysi. Powinno być we wtorek. 

Bardzo dziekuje Ingrid:) Ciekawe na jaki czas wystarczy 15kg

11 godzin temu, Elisabeta napisał:

Dysiu, wrócisz do zdrowia, wypiękniejesz, a za jakiś czas będziesz szczęśliwa we własnym, kochającym Domu. wub.gif

Dziś "nie próżnowałam" i jutro rano poleci na konto suni 100 zł od mojej kochanej siostry. happy.gif

Wiedziałam juz o tym wcześniej

siostra Elisabety juz raz pomogła....Misiowi

bardzo jej dziekuję:) za wielkie serce:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Olenko,... icon2_serce.gif Bo lajków znowu na razie nie mam.

3 godziny temu, DORA1020 napisał:

siostra Elisabety juz raz pomogła....Misiowi

bardzo jej dziekuję:) za wielkie serce:)

Apsikowi, Dorka. Ale to nieważny szczegół. Szczebrzeszyniakowi w potrzebie. happy.gif 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Elisabeta napisał:

Olenko,... icon2_serce.gif Bo lajków znowu na razie nie mam.

Apsikowi, Dorka. Ale to nieważny szczegół. Szczebrzeszyniakowi w potrzebie. happy.gif 

Za duzo siedzi mi w głowie psiakow...kociakow

ale wiem,ze pomogła:) pamietam:)

dziekuje Olena za bazarek:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jaguska napisał:

Parę grosików przyjdzie na konto Murki z mojego malutkiego bazarku książkowego na Forum Ogrodniczym Oaza, jak ktoś ma tam konto to zapraszam w odwiedziny. http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/68-oaza-charytatywnie/128219-czytamy-dla-dysi

Ciesze sie

tez tak jak Elisabeta mam ogród na balkonie........a właściwie tylko balkon.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×