Jump to content
Dogomania

Kto ma serce tak twrde że nie wpuści swojego psiaka do łóżka


Drabster
 Share

Recommended Posts

No proszę...a byłam pewna że zastanę tu same wyznania, że jednak pozwalacie spać psiakom w łózkach.. :evilbat:

Mój Szaman nie ma wstępu na łóżka czy też inne meble. Gdy był malutki nauczył się spać pod moim łóżkiem, miałam go na wyciągnięcie ręki. Teraz śpi pod drzwiami wejściowymi - tam mu najlepiej..

Tylko czasem, gdy naprawdę MUSI - to wskakuje mi w nocy na łóżko prosząc by z nim wyjść.. ale przeważnie nie musi - bo ja jestem tak wyczulona na jego ruchy, że wystarczy, że tylko stanie koło mojego łózka, a już nie śpię.. :)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

my na szczescie mamy tylko 3 psy:))) wiec problem lozkowy jest rozwiazany. :-?

mlodsza suka spi w naszej malzenskiej sypialni najczesciej wyciagnieta przez srodek loza ( 2x2m), starsza w ,, swoim'' pokoju na ,, swoim '' tapczanie, a maluch czyli synio albo z corka w lozku a najczesciej pod drzwiami do przedsionka albo w budzie 8)

corka do lozka nam sie juz dawno nie wpycha wiec tloku nie ma :D

a & malamuty

Link to comment
Share on other sites

Slyszalem, ze ludzie dziela sie na tych, ktorzy przyznaja sie, ze im psy

w lozku sie wyleguja i na tych , ktorzy sie nie przyznaja do

tego oficjalnie. :lol: A w lozkach i tak sie wszystkie wyleguja. :lol:

Jak mielismy pudla, to nie pozwalalo mu sie wchodzic na posciel. Zima bloto, male dziecko etc. Tylko do dzisiaj zona sie zastanawia, dlaczego wtedy sie zawsze budzila z dziwnie odretwialymi nogami (no, 17 kg to wazyl) a posciel 'w nogach' jakas zawsze brudniejsza. 8)

Link to comment
Share on other sites

Slyszalem, ze ludzie dziela sie na tych, ktorzy przyznaja sie, ze im psy

w lozku sie wyleguja i na tych , ktorzy sie nie przyznaja do

tego oficjalnie. :lol: A w lozkach i tak sie wszystkie wyleguja. :lol:

:nono:

O nieprawda 8)

Mojej trzyletniej psicy nawet lapa nie przekroczyla progu sypialni, a co tu mowic o lozku ? 8)

Ma wpojone, ze to "grzech smiertelny" :lol:

Zglaszam sie, i w dodatku z duma nieukrywana, do grona tych co kochajac swego psa jak wlasne dzieci :roll: , nie wpusci go do lozka 8)

Link to comment
Share on other sites

jak to - kochać i do łózka nie wpuszczać? 8)

Kilka dni temu musielismy wykapać Katię (usmarowała się włażąc pod samochód) i nie miałem serca wystawić ją do kojca (do rana by jej pewnie futerko zesztywniało... A jak juz byla w domu, czysta, pachnaca, puszysta, bielusieńka.... To wiecie... 8)

Link to comment
Share on other sites

Slyszalem, ze ludzie dziela sie na tych, ktorzy przyznaja sie, ze im psy

w lozku sie wyleguja i na tych , ktorzy sie nie przyznaja do

tego oficjalnie. :lol: A w lozkach i tak sie wszystkie wyleguja. :lol:

:nono:

O nieprawda 8)

Mojej trzyletniej psicy nawet lapa nie przekroczyla progu sypialni, a co tu mowic o lozku ? 8)

Ma wpojone, ze to "grzech smiertelny" :lol:

Zglaszam sie, i w dodatku z duma nieukrywana, do grona tych co kochajac swego psa jak wlasne dzieci :roll: , nie wpusci go do lozka 8)

Normalny dryl :-?

:roll:

Zglaszam sie, i w dodatku z duma nieukrywana,

:D do grona tych co kochajac swego psa wpuszczają go do lozka 8)

Nie rozumiem JAK można ... by 'rudego' NIE wpuścić ? :wink:

taras15fo.jpg

:lol:

Link to comment
Share on other sites

jak to - kochać i do łózka nie wpuszczać? 8)
Przeciez nie tylko w lozku mozna kochac 8)

Tiaaaaa 8)

BTW: Jak zrobiłem swoim (wtedy jeszcze dwóm) haszczakom kojec, to pierwszą noc spędziłem z nimi na materacu i w śpiworze. Nad ranem poszedłem sie do domu troche ogrzać (zimna jesień wtedy była) a jak wróciłem to po psach pozostał tylko podkop..... 8)

tego dnia mocno przepłaciłem za dwie kaczki, a raczej za ich nędzne resztki.... :lol:

Link to comment
Share on other sites

jak to - kochać i do łózka nie wpuszczać? 8)
Przeciez nie tylko w lozku mozna kochac 8)

Tiaaaaa 8)

BTW: Jak zrobiłem swoim (wtedy jeszcze dwóm) haszczakom kojec, to pierwszą noc spędziłem z nimi na materacu i w śpiworze. Nad ranem poszedłem sie do domu troche ogrzać (zimna jesień wtedy była) a jak wróciłem to po psach pozostał tylko podkop..... 8)

tego dnia mocno przepłaciłem za dwie kaczki, a raczej za ich nędzne resztki.... :lol:

Noc ... dla dwungów jest na spanie. :roll:

Wybacz ... :roll: :wink: 'polarno - zimowe' psiury polują w NOCY ?

... na kaczki ?? ...

na jeziorku ?

:roll:

Link to comment
Share on other sites

No wiecie,wcale mnie nie dziwi,że szpice nie chcą spać w łóżeczku ich właścicieli. Gdybym była bardziej od innych "uwłosiona" też wolałabym coś chłodzącego.

Mój molos śpi w łóżku, ale w nocy wędruje, robi obchód swoich włości. I kiedyś,jak nocowała u mnie moja mama i nie znała jeszcze zwyczajów Inez,obudziła nas łomocząc pięścią w ścianę. Bała się nawet pisnąć,kiedy zobaczyła nad sobą pysk potwora. A pies sprawdzał, czy ona tam grzecznie śpi, polizał po twarzy i poszedł sprawdzac pokój mojego syna.

Link to comment
Share on other sites

No wiecie,wcale mnie nie dziwi,że szpice nie chcą spać w łóżeczku ich właścicieli. Gdybym była bardziej od innych "uwłosiona" też wolałabym coś chłodzącego.

Który szpic nie chce spać w łóżeczku? Nie ma takiego. :roll:

A futro wcale w niczym nie przeszkadza w wylegiwaniu się pod grzejnikiem. To ulubione miejsce niejednego haszczaka czy malamuta. :oops: Nawet na dalekiej północy te psy śpią razem w jednej kupie, żeby się na wzajem ogrzewać. A robią to lepiej niż centralne ogrzewanie. :lol:

Są jedynie rozsądni właściciele, którzy wiedzą czym takie spanie się skończy 0X

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...