Jump to content
Dogomania
wanda szostek

Ratowanie psa z urazem kręgosłupa. Podzielcie się wiedzą.

Recommended Posts

W Krakowie na Zabłociu otwarła się nowa przychodnia weterynaryjna , w której jest podobno lekarz diagnozujący neurologiczne przypadki
i operujący. Mam nadzieję ,że nie będę potrzebował jego usług ale jakby coś się stało mojemu psu to dobrze wiedzieć ,że w Krakowie ktoś taki jest.
Jak dowiem się czegoś więcej to napiszę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja suczka rasy shih-tzu miał miesiąc temu wypadek.Potracił ja samochód.Okazało się że ma złamany kręgosłup:(. Nie bylismy wstanie jej uspic,mamy ja od 6 lat i traktujemy ja jak członka rodziny.Gdy dowiedzielismy sie ze istnieje cien nadziei,ze jest kilku lekarzy co wykonuja operacje kregoslupa to mimo wielkich kosztow postanowilismy o nia walczyc.Pierwsza dobe po wypadku zawiezlismy ja na rezonans do kliniki w Poznaniu,tam trafilismy na dr Gołanczyka i jego asystentke,p.Magdę (do tej pory wiele im zawdzieczamy).Po nocce przewiezlismy ja do Wrocławia na tomograf gdzie okazało się że uszkodzenie rdzenia jest tak wielkie że operacja nic nie da.Trzon jest przerwany.Koncowo okazuje sie ze suczke trzeba wysikiwac i robic lewatywe,zostalo lekkie czucie w prawej tylnej nozce.Potem przebywała 9 dni w Poznaniu w klinice gdzie dostawała antybiotyki i środki przeciwbólowe.Gdy ja odebralismy miala juz apetyt u samodzielnie sikala na podklady.W domu szybko wraca do formy,przemiescza sie o trzech łapkach a jedna ciagnie za soba.Tylna nie jest taka silna wiec czasem ciagnie pupę. Ogon wisi bezwładnie.Na razie chodzi w pampersie i z kupa trzeba jej pomagac. Wierzymy że z dnia na dzien bedzie lepiej ale jest tez stres oby nic sie nie pogorszylo. Pisze na tym forum poniewaz tak mało informacji jest na ten temat.A o pieskach poruszajacych sie o 3 łapach tez nie wiele znalazłam.Czy u naszej suni funkcje sikania i ku wrócą kiedys do normy,czy może uda jej się jeszcze begać na tych 3 łapach i uniknie wózka? Może ktoś chętny wypowiedzieć się na ten temat?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja miała chyba zatwardzenie przy paraliżu, ale lewatywa i leki pomogły.
Stosowaliśmy canidryl i coś w zastrzyku. Ja panikowałam, że trzeba psa uśpić a wet postawił ją na nogi.
Czasem coś da się zrobić, czasem już nic.
Trzymam kciuki żeby jej się udało biegać i na 4 łapkach :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

macie doświadczenie ile czasu moze schodzić obrzęk rdzenia kręgowego? Moj 4ro miesięczny szczeniak tydzień temu został potrącony przez samochód, 5 dni temu przeszedł operacje stabilizacji kręgosłupa (odcinek lędźwiowy, kompresyjne złamanie kręgu). Ma małe czucie w tylnich łapkach (piszczy przy badaniu) ale nimi nie rusza. Jest cały czas w klinice, dostaje silne sterydy. Wet traci nadzieje i mówi, ze potrzebny jest juz cud. Ktoś z was miał podobny przypadek i mimo braku poprawy przez tydzień pies odzyskał władze w tylnich nogach?  Bardzo nie chce jej usypiać ale nie wiem juz czy czekanie na jakakolwiek poprawę ma sens.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 16.10.2018 o 16:58, Zosia0504 napisał:

macie doświadczenie ile czasu moze schodzić obrzęk rdzenia kręgowego? Moj 4ro miesięczny szczeniak tydzień temu został potrącony przez samochód, 5 dni temu przeszedł operacje stabilizacji kręgosłupa (odcinek lędźwiowy, kompresyjne złamanie kręgu). Ma małe czucie w tylnich łapkach (piszczy przy badaniu) ale nimi nie rusza. Jest cały czas w klinice, dostaje silne sterydy. Wet traci nadzieje i mówi, ze potrzebny jest juz cud. Ktoś z was miał podobny przypadek i mimo braku poprawy przez tydzień pies odzyskał władze w tylnich nogach?  Bardzo nie chce jej usypiać ale nie wiem juz czy czekanie na jakakolwiek poprawę ma sens.

Zosiu,napisz co z małym...Mam nadzieję,że jest poprawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej! 2 tyg temu moj 5 kg york zwichnął kregoslup. Po wykonaniu zdjecia , i podaniu lekow zaczelam szukać rozwiazania innego niż operacja. York ma niewladne tylne łapki. Obecnie jest po kilkukrotnym nastawieniu kregoslupa u wet Sekuli.  Czekam aż stanie się cud i zacznie chodzić, w miedzy czasie leczymy wrzody żołądka po podaniu zbyt duzej dawki lekow przeciwzapalnych 1 dnia. Jest o tyle dobrze,  że kregoslup juz sie nie przesuwa, piesek odzyskal apetyt. Rusza ogonkiem- ale  jeszcze nie na powitanie. Ku.. robi sama, siku opróżniane- wycikskane.  Czucie w łapkach i ogonie jest. Stymylujemy ja stymulatorem.Koś wie ile czasu może zająć rechabilitacja?  

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...