Jump to content
Dogomania
andzia69

Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu

Recommended Posts

4 godziny temu, Zagrodowy pies polski napisał:

Wpłaciłam na Dragona i poprosiłam znajomą, żeby też wpłaciła. Trzymamy (znajomi spoza dogo) kciuki za Smoka:)

Dziekuje pieknie Tobie i Znajomej w imieniu Dragona. Jak pieniazki wplyna to wpisze w poscie rozliczeniowym na 3 stronie. 

Dziekujemy za kciuki, trzymajcie mocno, Dragon tego bardzo potrzebuje.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W przyszłym tygodniu w środę Dragon będzie miał trzecią i oby ostatnią operacje łapy. Wet we Wrocławiu ma dobre zdanie o lekarzu, który do tej pory operował Dragona bo widział efekty jego pracy na innym pacjencie więc zostajemy w Rzeszowie. Zgodnie z sugestia z Wrocławia w przetoce wewnątrz łapy zostanie umieszczona specjalna gąbka z gentamecyną, a od drugiej strony będą się starać dostać do pozostałych drutów i po wyfrezowaniu kość by je usunąć. Cała sprawę utrudnia krzywo zrośnięta łapa ale trzeba być dobrej myśli... Neistety nie mamy wykscia, bo z łapy znów coś się sączy, a zostawienie tego może skończyć się rozszerzeniem infekcji. 

Potrzebne będzie ok 800 zł. Jeżeli ktoś chciałby pomoc to można robić wpłaty tytułem " psy Marzeny - Dragon "
Fundacja Nasze Bezdomniaki
Wykno 2a
97-225 Ujazd
konto do wpłat
PKOBP 63102039160000050202422111
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
paypal [email protected]

Nowy rok miał być spokojny ale nas nie oszczędza. Dziś zabieg mastektomii miała Hera, dochodzi pomału do siebie. Rtg płuc przed operacja wykazały już zacienienia na płucu, jednak po konsultacji uznaliśmy z lekarzem, że z guzem w płucach ma szanse jeszcze żyć kilka lat, a w tym czasie ten na listwie mlecznej mógłby bardzo urosnąć i pęknąć więc zabieg się odbył. Mamy nadzieje, że nasza najstarsza psina zabrana w ubiegłym roku z zimnego kojca ze schroniska w Kołobrzegu  zostanie z nami jeszcz długo!

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, uxmal napisał:

czy dzisiaj zabieg ma Hera czy Luk - cos mi się pokiełbasiło - myślałam że Dragon :)

Faktycznie pieskow chorych pod opieka AnaGD jest kilka i moze sie pokielbasic :)

Hera miala zabieg wyciecia guza na listwie we wtorek 8 grudnia i dochodzi do siebie.

Luke- odstapiono od operacji zgodnie z sugestia chirurga poniewaz zmian w kregoslupie jest zbyt wiele i efekt operacji moglby nie trwac dlugo. Kolejne zmiany w kregoslupie na pewno sie ujawnia. Zastosowano:  rehabilitacja dozywotnia, elektrostymulacja, podawanie HMB, zastrzyków z wit B12 i kw.hialuronowego. Luke jest teraz w bardzo dobrej kondycji, znacznie lepszej niz wczesniej, samodzielnie chodzi i nie zarzuca zadkiem. Zeby trwalo to dlugo i zeby mogl sie cieszyc zyciem trzeba to kontynuowac. 

Dragon bedzie mial zabieg w srode. Kciuki i dobre mysli sa bardzo potrzebne, wiadomo dlaczego, zbyt wiele juz wycierpial przez ta lapke. 

Bazyl- choroba Cushinga

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skopiuje informacje od Marzeny: ,,Dragon jest po ponad 3 h bardzo inwazyjnej operacji. Udało się wyjąc wszystkie druty z kości, jeden niestety jest na tyle mocno usadowiony, ze postanowili go zostawiać. Na szczęście jest poza jamą szpikową w porównaniu do tych, które chirurg usunął. Kość podobno wygląda jak ser szwajcarski, wewnątrz było 6 przetok, które zostały zabezpieczone specjalnymi gąbkami z gentamecyną uwalniającą się przez 5 tyg. Zakażenie kości jest znaczne i widać było, ze to z jej wnętrza wypływa cały syf. Miejmy nadzieje, że skoro wszystkie metalowe części zostały wyjęte z jej środka to leki wreszcie zadziałają jak trzeba i zakończy się horror Dragona. Niestety tak zaawansowane infekcje, które sięgają samej kości są bardzo trudne do wyleczenia więc nie wiadomo czy się uda czas pokaże . Bardzo Was proszę o pomoc w zapłacie faktury, jutro powinnam już ją mieć a jeszcze trochę brakuje,,

Jeszcze rozmawialam z AnaGD i powiedziala, ze Dragon narazie nie staje w ogole na tej lapce. Zjadl kolacje, dwa szpiki wylizal , lezy obolaly.

50127091_1971435689572192_6765338291731431424_n.jpg

50081022_1971435619572199_5130738953657253888_n.jpg

50283541_1971435782905516_9154763159821615104_n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biedak widać, że obolały, zmęczony  :( Ale skoro ma ochotę na jedzenie, to znaczy, że jest ok. Cierpi, ale teraz przynajmniej jest szansa, że będzie dobrze. Przed operacją takiej możliwości nie było.

Zdrowiej szybko chłopaczku.

Ps.

Chyba przydałoby się nieco skrócić Dragonowi pazurki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, elik napisał:

Biedak widać, że obolały, zmęczony  :( Ale skoro ma ochotę na jedzenie, to znaczy, że jest ok. Cierpi, ale teraz przynajmniej jest szansa, że będzie dobrze. Przed operacją takiej możliwości nie było.

Zdrowiej szybko chłopaczku.

Ps.

Chyba przydałoby się nieco skrócić Dragonowi pazurki.

Tak się zaparł łapka walcząc ze szpikiem stad wyglada jakby były za długie ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, elik napisał:

Biedactwo :(  Tyle wycierpiał  :( Oby tym razem było to z pożytkiem dla niego.

Dziś zabezpieczyliśmy się już w tramal na noc. Pierwszych kilka dni będzie można się tym ratować żeby nie cierpiał tak. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×