Jump to content
Dogomania

LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie ma za co - w ten sposób podziękuję Mortes za moją Nesię.

No i znów nie napisałam, chociaż zbieram się już od Nowego Roku. Lala nie szuka domu - mały "czorcik" zostaje u mnie. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby nie być jej w domu. Niektórzy już wcześniej t

Asiu, po co, a przede wszystkim z czego Ty się kochana tłumaczysz  ???  Zrobiłaś co było w Twojej mocy i wszyscy normalnie myślący cieszą się i są Ci wdzięczni, że uratowałaś te biedne stworzenia.

Posted Images

5 godzin temu, Nesiowata napisał:

Dopiero teraz przypomniało mi się, że w niedzielę minęły 3 lata naszego wspólnego życia z Lalą. Czas szybko leci!

Wszystkiego najlepszego na kolejne lata  :)

1940946575_kwiatki15.jpeg.e539c2fa8529428f2b09fa4ac7c42283.jpeg

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Nesiowata napisał:

Dopiero teraz przypomniało mi się, że w niedzielę minęły 3 lata naszego wspólnego życia z Lalą. Czas szybko leci!

Wszystkiego najlepszego dla Was <3 Zdrowia i braku zmartwień :)
baby pug gifs | WiffleGif

Link to post
Share on other sites

Lala znów dziś miała ciężki dzień. Już od południa próbowała sobie znaleźć miejsce w którym będzie "niewidzialna". A przed samym wieczorem nadeszła ulewa i lekka burza. Musiałam położyć się, Lala schowała się pod kołdrą i trochę uspokoiła. Po ustaniu deszczu wreszcie zjadła i korzystając z okazji,e nie pada szybko wyszliśmy na spacer. Choć muszę przyznać, że szybko zmieniła kierunek i wracaliśmy do domu. Teraz znów zaczyna padać (już raz porządnie zmokłam kiedy poszłam zamykać kury) a akurat Ptysiek zaczął się kręcić więc pewnie trzeba iść na dwór, siła  wyższa.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Nesiowata napisał:

akurat Ptysiek zaczął się kręcić więc pewnie trzeba iść na dwór, siła  wyższa.

Pewnie zmokłaś po raz trzeci  :) A u nas na szczęście było pochmurno, ale bez deszczu.

Link to post
Share on other sites
39 minut temu, elik napisał:

Pewnie zmokłaś po raz trzeci  :) A u nas na szczęście buło pochmurno, ale bez deszczu.

Jeszcze nie zmokłam bo Ptysie zdecydował się na sen. Może zanim zdecyduje się na wyjście to przestanie padać? Przynajmniej taką mam nadzieję.

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Nesiowata napisał:

Jeszcze nie zmokłam bo Ptysie zdecydował się na sen. Może zanim zdecyduje się na wyjście to przestanie padać? Przynajmniej taką mam nadzieję.

To niech sobie chłopak pośpi przed jutrzejszą podróżą  :)

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Wczoraj Lala również zaliczyła weterynarza, wścieklizna nam się kończyła. Więc pojechała razem z Ptysiem. Nie jest to jej ulubione miejsce ale trudno. Zastrzyk zniosła, o dziwo, bardzo dzielnie. Ale kiedy zobaczyła, że pazurki też pójdą w ruch - był tylko strach i wrzask. I co najdziwniejsze - tylko przy jednej  łapce. Bo to widziała. Odwróciłam jej łepek w druga stronę i wrzaski skończyły się momentalnie. Sprawdza się przysłowie,  że co oczy nie widzą to sercu nie żal.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Lala boi się nowego kumpla! Bardzo nie odpowiada jej abażur - nie wie co to takiego. Stara się ominąć go możliwie z daleka a kiedy zawędrował za nią do brata to najzwyczajniej go obszczekała (siedząc na łóżku).

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Nesiowata napisał:

Lala boi się nowego kumpla! Bardzo nie odpowiada jej abażur - nie wie co to takiego. Stara się ominąć go możliwie z daleka a kiedy zawędrował za nią do brata to najzwyczajniej go obszczekała (siedząc na łóżku).

Nie dziwię się. Ptyś wygląda w nim jak kosmita  :)

Link to post
Share on other sites

                 RozliczonyGrzesiowi i Dysience i Tinusi Dziekuje Cudnie!Dokladam cudna  ksiazke Marii Nurowskiej ! Nadziejkowe Swiateczkowe Przydaski Sercem Dla  Tinusi Dysi Dysienki i Dla Grzesia. Zapraszam Dobreduszenki do 25 listopad  godz 24.00 - Zakończone - Dogomania

Najnajnajlepsiutkiego zdrowenkowego wszelkiego Laluni i calej druzynce

 

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Nesiowata napisał:

Lala nadal jest wystraszona, kumpel jej  nie odpowiada, abażur straszny. Ale z powodzeniem omija go, ma swoje bezpieczne miejsce i jakoś to jest.

Czy nie dałoby się w miejsce abażura zastosować coś mniej kosmicznego?  Coś na samo oczko? 

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, elik napisał:

Czy nie dałoby się w miejsce abażura zastosować coś mniej kosmicznego?  Coś na samo oczko? 

Raczej nie warto ryzykować - ostatnio próbuje się drapać. Na szczęście robi to właśnie na kloszu,  Na początku następnego tygodnia będzie miał zdjęte szwy, pewnie wtedy lampion zniknie. To dobra ochrona przed  urazami mechanicznymi.

Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Nesiowata napisał:

Raczej nie warto ryzykować - ostatnio próbuje się drapać. Na szczęście robi to właśnie na kloszu,  Na początku następnego tygodnia będzie miał zdjęte szwy, pewnie wtedy lampion zniknie. To dobra ochrona przed  urazami mechanicznymi.

Masz rację. Jeśli się usiłuje drapać, to musi mieć abażur, żeby nie zrobił sobie krzywdy. Musi się jeszcze trochu pomęczyć, a dziewczynki razem z nim.

Link to post
Share on other sites

Lala dziś nie wychodzi z domu - pogoda stanowczo nie jest dla niej. Ciekawe jak długo wytrzyma. Pewnie wcześniej ja wyciągną ją na smyczy. A może wcześniej przestanie padać? Tyle, że to dla niej żaden argument skoro ziemia i tak mokra.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...