Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Witam,

mam szczeniaka, sznaucer miniaturowy (ponad 4 miesiące). Pies jest bardzo łakomy, aż trudno nad nim zapanować :/

Wczoraj rano dorwał pestkę od nektarynki, średniej wielkości, po czym w ciągu sekundy ją połknął, zadzwoniłam do weterynarza, co robić, ale ten stwierdził, że nie ma jak nam pomoc i wysłał do weterynarza 80 km dalej. Dopiero dzisiaj wieczorem będzie możliwość prawdopodobnie tam jechać. Pies zachowuje się normalnie, bawi się, załatwia, ale pestki nie widać :(

Podaję mu ryż z indykiem i siemię lniane z dodatkiem oliwy z oliwek (aby wspomóc proces wydalania)... Czy ktoś miał taki przypadek, czy jest szansa, że pies sam wydali pestkę? Jak to może się skończyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie kupiłam parafinę, ale czytałam, że może przeczyścić psa i w rezultacie jelita mogą się zaczopować pestką...

Od czasu zjedzenia pestki załatwiała się około 7 razy (trochę dużo, ale być może tak działa siemię lniane), oczywiście chodzę z patykiem i wszystko rozgrzebuję :( ale pestki nie widać ani nie słychać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie już dawnowyszła, to nie igła więc nie jest tak niebezpieczna. Chyba można już przestać dawać olej bo wpędzisz szczeniaka w biegunkę.

A weterynarz głupi, mogł sam doradzić parafinę. |To jak pomaga w poważniejszych przypadkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wydaliła jej na 100% bo ciągle ją obserwuje i sprawdzam każdą kupę :/ Spróbuje jej dać do jedzenia łyżeczkę parafiny, zobaczymy co dalej...

A co do weterynarza zgadzam się, nawet nie chciał zobaczyć psa tylko od razu stwierdził, że nie jest w stanie pomóc.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aleksanrda, nie przesadzaj z podawaniem oleju i siemienia. Tak jak napisała dwbem, groźniejsze jest wpędzenie szczeniaka w biegunkę i odwodnienie niż pestka w środku. Jak nie wyszła, to wyjdzie. Nie chcesz wiedzieć, co mój oddawał po kilku dniach. Wydawało mi się, ze go pilnuję, a okazywało się, że coś jednak zeżarł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ugotuj jej ryż z mięchem I marchwką,potrzebna jest konkretna masa w przewodzie pokarmowym,a nie oslanianie jelit.Na 90% wydali tę pestkę.Obserwuj do 5 dni,potem trzebaby zrobić rtg,ale myslę,ze znajdziesz zgubę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Brutusik napisał:

świetne rady! wręcz oszałamiające! a pestka jak nie wyszła zaraz doprowadzi do martwicy jelita. Może jednak pojechac do weta i wykonac badania? 

A może nauczyć się szacunku do rozmówców I czytać wątek,zanim zacznie się krytykować tychże interlokutorów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Była podobna sytuacja z małym pieskiem na tym forum gdzie powstała martwica żołądka, ale wtedy pies nie zwymiotował pestki. Jeżeli szczeniak nie ma objawów typu apatia, jadłowstręt lub wymioty to chyba nie ma co panikować.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×