Jump to content
Dogomania
dkf

Psia wariatka znaleziona.

Recommended Posts

Dkf, a może wybierz się z Twoim BC do Tomasza Pecolda? U niego już niejeden border okazywał się jednak chętny do pracy - i to bardzo chętny. Może macie problem ze wzajemną komunikacją? Pokazywałaś jakiemuś specjaliście rasy jak próbujesz dogadać się z tym psem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na ten temat nawet mi się nie chce pisać. Nie potrzebuję rad co doi niego, ja już się pogodziłam z tym ze z nim się nic nie zrobi, taki jest i koniec (nikt inny w domu też go nie potrafi do niczego zachęcić), mam dość walki z wiatrakami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A na ba energii i chęci do życia też ktoś ma jakąś cudowną radę?

Ponad ro stawałam na głowie i nic, po prostu niektóre psy po prostu nie nadają się do pewnych rzeczy (albo żadnych) i tyle.

To po prostu było by trzeba zobaczyć na żywo, tak wiem że i tak mi nikt nie uwierzy i zawsze ktoś będzie pisał że to moja wina. Koniec tematu, więcej nawet nie odpiszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już u dwóch osób byłam i za każdym razem słyszę przedłużać (nie działa żadnym sposobem bo magicznych 10 minut raz na ruski rok nie przeskoczy) i zrobić kondycję (jak jak pies się w ogóle nie chce ruszyć?). Już nawet słyszałam żeby przetrzymać go z 3 dni w domu.

Nawet moja mama która lubi spokojne psy, mówi że on jest leń niemiłosierny. On się zachowuje jak by miał z 10 lat. Każdy pies u nas był wesoły, zabawkowy i aktywny. A ja lubię bardzo aktywne psy, zwyczajnie się nie dobraliśmy i pozostaje zaakceptować i dać sobie spokój.

Aleksa. ja naprawdę nie szukam rad co z nim mogę zrobić

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O obie sunie pytałam się już jakiś czas temu, niestety fundacja ma wymagania z kosmosu (łącznie z karami finansowymi w umowie) a kontakt fatalny i nic sie nie można dowiedzieć. Młodsza ma problemy zdrowotne co bagatelizują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miał prześwietlane stawy, z tyłu i z przodu (ja pobiega z psami o nie ma żadnych problemów ruchowych), badane serce, wszystko co może wyjść z krwi. Tez myśleliśmy że to coś ze strony fizycznej mu dolega, ale zdrowy jak koń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej! Czy nadal szukasz psa? 

Przedstawiam Ci Fuji. Fuji to ok. 2 letnia suczka w typie terriera z domieszką (na oko i oceniając po prędkościach) charta. Waży ok 12 kg, jest zbudowana bardzo proporcjonalnie i atletycznie. Jest wulkanem energii podczas zabawy, a w domu zamienia się w kanapowego lenia, który mógłby spać cały dzień. Fuji została adoptowana ze schroniska w Poznaniu pół roku temu. W schronisku spędziła 3 miesiące. 

Na początek jednak kubeł zimnej wody:

  • Fuji to typowy pies lękowy, zahaczający o neurotyczność. Wynika z tego masa problemów behawioralnych. 
  • Sunia nie potrafi chodzić na luźnej smyczy. Ciągnie cały czas, jest reaktywna wobec innych psów.
  • Fuji jest nieufna wobec obcych ludzi. Potrafi warkąć, gdy ktoś nieoczekiwanie się zbliży.
  • WYKAZUJE LĘK SEPARACYJNY. Wyje, szczeka. Wykazała poprawę w ciągu pół roku, jednak po niedawnym wspólnym wyjeździe w góry, sytuacja wróciła do stanu po adopcji. 
  • Wobec innych psów Fuji jest bardzo wybredna i nieufna. Nie lubi nerwowych i nachalnych psów, może na takie kłapnąć zębami. Potrzebuje czasu żeby zaakceptować psich kompanów, ale niekiedy w najlepszym wypadku będzie ich tolerować. Są psy z którymi ładnie się bawi i ewidentnie lubi ich towarzystwo, a są takie, których nie lubi. Fuji w ciągu ostatniego pół roku ugryzła dwa psy. W jednym przypadku zapalnikiem było przekierowanie frustracji (nie mogła iść za właścicielem), w drugim zapalnikiem był kij i za duża ilość psów na wybiegu. W obu przypadkach biorę winę na siebie. 
  • Fuji ma silny instynkt łowiecki, szczególnie w stosunku do mniejszych zwierząt i ptaków. Nie lubi kotów. Nie wiemy jak reaguje na większe zwierzęta. Konie akceptuje. 

Pozytywy:

  • Fuji to niesamowicie inteligentny pies. Regularnie pracujemy z nią nad sztuczkami, kontrolą impulsów. Na tym poziomie praca z Fuji idzie dobrze. Pies dobrze reaguje na naukę za smaczki. 
  • Fuji ma dobre przywołanie w terenie, ale nie odważyłem się jej puszczać w mieście. Jedynie na ogrodzonym terenie, lub w odosobnieniu. 
  • W domu pies jest przylepą, uwielbia sie bawić z ludźmi, ale umie też zająć się sobą.     
  • Fuji uwielbia zabawy piłkami, kijami, frisbee, jednak trzeba popracować nad jej aportem. 
  • Nie kopie dziur, nie niszczy mebli, nie drapie ścian.  
  • Lubi swoją klatkę kennelową. 
  • Kocha jeździć samochodem. 
  • Nie żebrze o jedzenie, śpi grzecznie sama, jest nauczona nie wchodzenia do łóżka. 

Szukamy dla tego psa nowego domu, ponieważ sami nie jesteśmy w stanie dać jej tego, co potrzebuje. Fuji potrzebuje uwagi i pracy przez cały czas pobytu z człowiekiem, a także miejsca do wyładowania swoich niespożytych pokładów energii. Postanowiłem założyć konto na tym forum, bo trafiłem przypadkiem na Twojego posta i Twój dom wydał mi się dla niej idealny, pod warunkiem, że będziesz gotowa na ciężką pracę z Fuji. My sami próbowaliśmy już dwóch behawiorystów i mimo naszej cieżkiej pracy postęp idzie bardzo wolno. Dostaliśmy też ultimatum od sąsiadów (mieszkamy w bloku), którzy wytrzymali pół roku wycia, ale już dłużej nie mogą. Psina idzie dzisiaj na szkolenie z pobytem u behawiorystki i mamy nadzieję, że uda jej się popracować nad reaktywnością. Aktualnie żyjemy trochę w potrzasku z tym psem, bo ani nie możemy wychodzić z domu, ani nie możemy jej za bardzo nigdzie zabierać. Przyszliśmy do schroniska w poszukiwaniu typowego psiego mieszczucha kochającego wszystkich (a najbardziej spanko) a dostaliśmy kochaną wariatkę :) 

Za wszelką cenę nie chcemy jej oddawać do schroniska, więc postanowiłem spróbować znaleźć jej kochający dom. 

Jesteśmy w stanie ją przywieźć. 

2017-06-17 04.02.39 1.jpg

2017_0813_19432300.jpg

2017_0722_11012500.jpg

2017_0722_11020600.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia ‎2017‎-‎09‎-‎27 o 14:50, Poker napisał:

Ciekawe czy został wybrany ,a właściwie dobrany pies.

Dkf usunęła post z 14 września,w którym napisała,że ma już serdecznie dość szukania przez fundacje i że z pewnością już tam szukać nie będzie bo robią tam wieelką łaskę,że cokolwiek o psie powiedzą i że często też wielu istotnych rzeczy nie wiedzą albo,że mają tak kosmiczne wymagania jakby dawali komuś do potrzymania jajko Faberge.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Suczkę mam już wybraną (kolejną, ale mam nadzieję że teraz już pójdzie z górki), ale muszę trochę poczekać, Jak będzie u mnie w domu to wtedy coś więcej napiszę.

Gojka ma racje, usunęłam ten post bo jednak w końcu telefon został odebrany, niby wytłumaczone, obiecane, ale to tylko czcze gadanie, bo nawet nikt się nie pojawił a wizycie przedadopcyjnej.

Fuji przykro mi ale suka jest naprawdę problemowa i jak nad niektórymi problemami można się zastanowić, tak jej zachowanie do psów jak dla mnie było by dyskwalifikujące, bo mam psiaka który uwielbia zabawy z innymi i to ma być tez przyjaciółka dla niego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od piątku jest u mnie taki oto terrierowaty kundelek. Nazywała się Marysia, teraz jest Rosenrot. Przejechała dosłownie całą Polskę żeby do nas trafić, bo jest aż z nad morza. Była u cudownych ludzi, którzy wzięli ją na DT po tym jak ktoś ją wyrzucił na ulicę w środku zimy, tylko że dla nich miała zdecydowanie za dużo energii, a tam większość psich staruszków, pełno kotów, chore ptaki i króliki.

Jest niesamowicie chętna do zabawy i przytulaśna. Zabawki do rzucania, sznury, patyki, wszystko jest cudowne i nie może się tym nasycić. Jest też łakomczuchem i chętnie uczy się na smaczki, ładnie umie się skupiać i jest niesamowicie nastawiona na człowieka.

Z psem w miarę ok, jeszcze trochę się boi jego natarczywości i się od niego ogania jak sobie za wiele pozwala, ale nic sobie z tego nie robi. Dopiero uczą się wspólnie bawić, najlepiej im wychodzi gonienie się, bo mają to samo tępo.

Jedyna wada, to niestety jest szczekliwa, głownie jak się czegoś boi i słyszy że ktoś chodzi po domu. bo jeszcze się nie przyzwyczaiła. Już walczymy z tym i jest lepiej.

 

Trudno jej zrobić jakieś ładne zdjęcie, bo jest niefotogeniczna. Aparat przekłamuje kolory, te jasne kłaczki są brązowe, a nie białe, więc na żywo nie wygląda jak by była emerytką (ma rok albo 1,5) .

IMG_20171103_141138.jpg

IMG_3189.jpg

IMG_3193.jpg

IMG_3225.jpg

IMG_3245.jpg

IMG_3258.jpg

 

Dodam jeszcze że Ragan, też się trochę zmienił. Został wykastrowany, bo sam z własnymi hormonami nie potrafił sobie poradzić, energii ma chyba nawet więcej, czyli tak opacznie, ale bardzo na plus. Teraz jest trochę lepszy i przed jej przyjściem, nawet trochę się bawił z ludźmi i zabawkami. Stanie pod płotem wybite z łba, ale tu już były ciężkie działa wytoczone.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesteś jedyną osobą poza mną która stwierdziła że ona jest ładna.

Psy już się dogadały między sobą i nauczyły wspólnie bawić, więc jest istne szaleństwo. Ona ma niewyczerpalne pokłady energii, ale umie się też ładnie w domu wyciszać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, dkf napisał:

Jesteś jedyną osobą poza mną która stwierdziła że ona jest ładna.

jest piękna ;) sam mam szorstkowłosego psa, więc dla mnie nie ma ładniejszego psiego pyska niż taki ozdobiony zawiadiacką bródką, z wesołymi brązowymi oczami pod krzaczastą brewką. a przy tym ma bardzo ładną sylwetkę, taką atletyczną, wygląda bardzo energicznie. fajnie, że się psy ze sobą dogadały. udana adopcja zawsze serducho grzeje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, szorstkie albo się uważa za piękne, albo za brzydaki. Mordkę ma uroczą, ale najbardziej efekt psuje ten zawijas po jakimś Burku :P . Kłaczki też możliwe że jeszcze będzie miała dłuższe, bo na lato ją ogolili, a nie miała jeszcze dorosłej sierści, wiec będzie niespodzianka.

Atletycznej budowy to ona na pewno nie ma, taki szczupaczek na długich łapach (jak na terriera jest dość wysoka, ma ponad 50cm). Tępo ma zawrotne, jest szybsza od BC, do tego skoczna i energia też się jej nie kończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...