Jump to content
Dogomania
Gabi79

Wszędzie dobrze, ale w domu z ukochaną Panią najlepiej - Żabka wróciła do swojego domu!!!

Recommended Posts

33 minuty temu, EVA2406 napisał:

Zaglądam i bardzo mi smutno, że na kolejnym wątku zaczyna się  dziwna dyskusja, żeby nie powiedzieć gorzej. Dziewczyny, jest wokół nas tyle biedy wymagającej szybkiej pomocy, że jest w czym wybierać. Jeśli komuś nie podoba się pomaganie Mróweczce, to można znaleźć sobie inny obiekt pomocy. Gabi i Anecik uważają, że tak chcą pomagać i chwała im za to, że zainteresowały się tą biedną ślepą sunią. Wyobrażam sobie jak ciężko mogło jej być w schronisku wśród wielu zdrowych, widzących psów. Wiem co to jest w domu stary, niewidzący pies. Moja Nuka przed śmiercią nie widziała przez kilka miesięcy. To było bardzo trudne doświadczenie ..............:(

To bardzo przykre Ewuniu, ale i tak apele o konkretną pomoc psiakom i rezygnacji z robienia "afer" na wątkach,to tylko tak działa,jak "grochem o ścianę" Głową muru nie przebijemy  i jedynie najlepszym wyjściem jest: ignorancja.Jeżeli będzie brak pożywki w formie odpowiedzi na "zaczepki" to będzie tak jak w naturze: kwiatek bez "wody" uschnie...

Robimy swoje-czyli pomagamy a nie przeszkadzamy pomagać potrzebującym futrzakom! :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Bogusik napisał:

To bardzo przykre Ewuniu, ale i tak apele o konkretną pomoc psiakom i rezygnacji z robienia "afer" na wątkach,to tylko tak działa,jak "grochem o ścianę" Głową muru nie przebijemy  i jedynie najlepszym wyjściem jest: ignorancja.Jeżeli będzie brak pożywki w formie odpowiedzi na "zaczepki" to będzie tak jak w naturze: kwiatek bez "wody" uschnie...

Robimy swoje-czyli pomagamy a nie przeszkadzamy pomagać potrzebującym futrzakom! :)

 

100000% racji

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Poker napisał:

100000% racji

wklejam post Anieli, Bogusik chyba wie, jak jest w Niemczech

 

DOMY TYMCZASOWE, platne i bezplatne, nielegalne hoteliki( niezarejstrowane), dzialaja. A w Niemczech,wydają pozwolenie na prowadzenie dt, PIW, i jest porzadek. Dt podlegaja inspekcji wet. musza zdac test i spelniac warunki. PIW okresla ile zwierzat moze byc w danych warunkach u danej osoby. I konieczne jest pomieszczenie kwarantanny, spelniajace okreslone wymogi.
DT nie moze wydac zwierzaka niewykastrowanego, grozi to odebraniem pozwolenia.
DT prowadzi ewidencje zwierzat ktore sa pod jego opieką i żródlo pochodzenia.

Ja jestem ZA taką forma, aby porzadek byl wsrod zwierzolubow bo widac golym okiem co u nas obecnie sie dzieje, zgroza!

W obecnej ustawie o ochronie zwierzat jest tak, ze wszystkie dt sa nielegalne, w swietle prawa, nie ma definicji nigdzie w ustawach ;dom tymczasowy i co to dokladnie oznacza.
Nie bylo potrzeby(teoretycznie) uwzglednienia domu tymczasowego w UoZ, gdyz zalozenia sa, ze:
* zwierzetami bezdomnymi ma obowiazek zajac sie gmina.
* zwierzeta odbierane interwencyjnie maja trafiac do schronisk
* jesli wlasciciel zrzeka sie swojego zwierzecia na rzecz organizacji, zwierze przechodzi pod jej opieke i mogą szukac mu domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i co z tego jak jest w Niemczech ? My żyjemy w Polsce i tu są inne realia. To co piszesz to jest w naszych warunkach utopia chociaż w wielu wypadkach słuszne.

Nie mam nic przeciw porządkowi ,ale na razie jest potrzeba pomocy psom i niektóre osoby starają się ją zorganizować. Więc w imię celów wyższych , które teraz nie są w zasięgu ręki , " nie mordujcie " kolejnej osoby , która ma serce i energię ,i chce pomagać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, EVA2406 napisał:

Zaglądam i bardzo mi smutno, że na kolejnym wątku zaczyna się  dziwna dyskusja, żeby nie powiedzieć gorzej. Dziewczyny, jest wokół nas tyle biedy wymagającej szybkiej pomocy, że jest w czym wybierać. Jeśli komuś nie podoba się pomaganie Mróweczce, to można znaleźć sobie inny obiekt pomocy. Gabi i Anecik uważają, że tak chcą pomagać i chwała im za to, że zainteresowały się tą biedną ślepą sunią. Wyobrażam sobie jak ciężko mogło jej być w schronisku wśród wielu zdrowych, widzących psów. Wiem co to jest w domu stary, niewidzący pies. Moja Nuka przed śmiercią nie widziała przez kilka miesięcy. To było bardzo trudne doświadczenie ..............:(

Aj tam. Sama miałam w domu (wśród intensywnej pracy) dwoje staruszków głucho-ślepych, w tym jeden z padaczką i rozwalonym kręgosłupem, a drugi niedowładny i niekumaty po wylewach.

Ja się cieszę, że Mrówka (cudna!!!) u Anecik. I najlepiej, gdyby została. Ale wplątane są finanse, więc szuka się innego domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na stronach schronisk jest wiele apeli o dt....

Czym jest dom tymczasowy?


To po prostu rodzina zastępcza, w której psy chore, zaniedbane i skrzywdzone przez ludzi mogą w spokoju dochodzić do zdrowia i od nowa budować prawidłowe relacje z człowiekiem.

Rola domów tymczasowych jest nie do przecenienia, nie ma lepszej formy wyprowadzania psa z bezdomności. W domu tymczasowym psy są poddawane socjalizacji i przygotowywane do adopcji.

Dom tymczasowy weryfikuje zachowania psa w stosunku do innych zwierząt, dzieci i dorosłych, dzięki temu wiemy, jakiego domu stałego szukać dla podopiecznych i jakie domy spełniają warunki optymalne do wychowywania konkretnego zwierzaka.

Zwierzęta w domach tymczasowych nadal są pod opieką Schroniska, dlatego pokrywamy koszty szczepień, ewentualnych zabiegów. Jeżeli zechcesz sam pokryć te koszty, to będziemy bardzo wdzięczni.

Jeżeli nie możesz adoptować zwierzaka na stałe, a mógłbyś otoczyć go opieką tymczasową to zgłoś się do nas. Czasami nawet bardzo krótki ”tymczas” daje nam możliwość uratowania zwierzęcia i znalezienia dla niego miejsca w którym będzie mógł bezpiecznie czekać na dom stały.

 

Tu na Forum my sami decydujemy o tym,jakiemu psiakowi i w jakiej formie chcemy/możemy pomóc, bez względu na to czy się to komuś podoba czy nie.Nikt na szczęście nie jest uprawniony do "grzebania" w naszych portfelach i rozporządzania naszą wolą!

Czekamy na jakieś nowe wieści i foteczki małej kruszynki-Mróweczki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Bogusik napisał:

To bardzo przykre Ewuniu, ale i tak apele o konkretną pomoc psiakom i rezygnacji z robienia "afer" na wątkach,to tylko tak działa,jak "grochem o ścianę" Głową muru nie przebijemy  i jedynie najlepszym wyjściem jest: ignorancja.Jeżeli będzie brak pożywki w formie odpowiedzi na "zaczepki" to będzie tak jak w naturze: kwiatek bez "wody" uschnie...

Robimy swoje-czyli pomagamy a nie przeszkadzamy pomagać potrzebującym futrzakom! :)

 

To najlepszy sposób na wciąż pojawiające się na pewnych wątkach posty, krytykujące pomoc psom ze schronisk, krytykujące zbieranie pieniędzy na pomoc konkretnemu psu;  krytykujące, krytykujące, krytykujące.

Anecik -  pomagasz bezdomniakom, dajesz im szansę na rozpoczęcie nowego życia i to jest najważniejsze - dla ludzi, którzy znają schroniskową beznadzieję  i dla tych wyczekujących, udręczonych psów. 

Cieszmy się razem, ze ta mała sunieczka jest już bezpieczna; dla niej i dla nas tylko to się liczy!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Bogusik napisał:

Na stronach schronisk jest wiele apeli o dt....

Czym jest dom tymczasowy?


To po prostu rodzina zastępcza, w której psy chore, zaniedbane i skrzywdzone przez ludzi mogą w spokoju dochodzić do zdrowia i od nowa budować prawidłowe relacje z człowiekiem.

Rola domów tymczasowych jest nie do przecenienia, nie ma lepszej formy wyprowadzania psa z bezdomności. W domu tymczasowym psy są poddawane socjalizacji i przygotowywane do adopcji.

Dom tymczasowy weryfikuje zachowania psa w stosunku do innych zwierząt, dzieci i dorosłych, dzięki temu wiemy, jakiego domu stałego szukać dla podopiecznych i jakie domy spełniają warunki optymalne do wychowywania konkretnego zwierzaka.

Zwierzęta w domach tymczasowych nadal są pod opieką Schroniska, dlatego pokrywamy koszty szczepień, ewentualnych zabiegów. Jeżeli zechcesz sam pokryć te koszty, to będziemy bardzo wdzięczni.

Jeżeli nie możesz adoptować zwierzaka na stałe, a mógłbyś otoczyć go opieką tymczasową to zgłoś się do nas. Czasami nawet bardzo krótki ”tymczas” daje nam możliwość uratowania zwierzęcia i znalezienia dla niego miejsca w którym będzie mógł bezpiecznie czekać na dom stały.

 

Tu na Forum my sami decydujemy o tym,jakiemu psiakowi i w jakiej formie chcemy/możemy pomóc, bez względu na to czy się to komuś podoba czy nie.Nikt na szczęście nie jest uprawniony do "grzebania" w naszych portfelach i rozporządzania naszą wolą!

Czekamy na jakieś nowe wieści i foteczki małej kruszynki-Mróweczki :)

Wolontariat

 

Wolontariat w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach zaczął istnieć dzięki staraniom Fundacji S.O.S. dla Zwierząt od  października 2009 roku. Kontynuowany jest obecnie przez Fundację Przystanek Schronisko, która powstała by objąć opieką zwierzęta przebywające w schronisku w Katowicach.

 

DSC_0296.jpg

 

  

Nabór na wolontariat został tymczasowo wstrzymany.

Najbliższy nabór przewidujemy na wrzesień 2017 r.

 

 

Kiedy wolontariusze przyjeżdżają do schroniska?
 

Wolontariusze spotykają się w schronisku 2 razy w tygodniu

(każdy przyjeżdża wtedy kiedy może)

1. w czwartki w godzinach od 16.00 do 18.00

2. w soboty w godzinach od 10.00 do 13.00

 

Kto może zostać wolontariuszem?

Wolontariuszem może zostać każda osoba, która pragnie bezinteresownie pomagać zwierzętom oraz mająca ukończone 18 lat.

 

Jakie są obowiązki wolontariusza?

Wolontariusze zajmują się:

-        socjalizacją zwierząt w schronisku

-        ich pielęgnacją (m.in. czesanie, obcinanie pazurków)

-        szkoleniem (nauka nowych komend, chodzenia na smyczy i poprawnego zachowania)

-        szukaniem domu zwierzętom (zamieszczanie ogłoszeń w Internecie, drukowanie i rozwieszanie plakatów)

-        dokumentowaniem bieżących informacji o zwierzęciu (tworzenie i uaktualnianie jego opisu oraz robienie zdjęć)

 

Dodatkowo wolontariusze uczestniczą w akcjach organizowanych przez Fundację oraz zobowiązani są brać udział w szkoleniach, które mają na celu edukację młodzieży w zakresie opieki nad zwierzętami.  Niepełnoletni wolontariusze w czasie trwania zajęć ze zwierzętami mogą opuścić teren schroniska tylko i wyłącznie pod opieką pełnoletniego wolontariusza zgłaszając to uprzednio koordynatorowi.

 

Jak wygląda praca wolontariusza poza schroniskiem?

Wolontariusze, którym czas nie pozwala na pracę ze zwierzętami na terenie schroniska, mogą:

– pracować na rzecz naszych psów i kotów w domu, robiąc dla nich ogłoszenia w Internecie i zakładając wątki na forum, aby zwiększyć ich szanse na adopcję,

– pomagać w transporcie lub w jego znalezieniu,

– uczestniczyć w akcjach adopcyjnych – kwestowaniu na rzecz zwierząt znajdujących się w schronisku.

  

Jeśli chcesz zostać wolontariuszem…

Osoby zainteresowane wolontariatem proszone są o kontakt z koordynatorem wolontariatu w godzinach od 18:00 do 19:30.

Koty – Iwona Cięciwa, tel. 889-771-107

Psy – Anna Wolny, tel. 723-941-524

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

wow Perełka, ale zrobiłas reklame Katowickiego schronu;) Tam akurat nigdy wolontariuszy nie brakowało:) Zdjęcie chyba stare, bo pamietam ta rudą sunie na pierwszym planie- była jeszcze za "moich" czasów (chociaz ja to krótko byłam, jak pewnie chciałas wspomnieć)

Oj Perełka, Ty to naprawde jesteś pocieszna kobietka:)

Sklonujmy wolontariuszy Katowickich- baaardzo by się przydali w Wojtyszkach, Radysach, małych gminnych przytuliskach (ukrytych przed światem)....innych molochach na obrzeżach gdzie trudno dojechac (nie jak w Kato- praktycznie centrum miasta;)

Post cenny jak cholera;)

 

ps. Perełko, tak jeszcze dla ścisłości- ile piesków od 2009 roku z Katowickiego schroniska pojechało do PDT i hotelików???? Były taki? BYŁY przeciez wiesz:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, kiyoshi napisał:

wow Perełka, ale zrobiłas reklame Katowickiego schronu;) Tam akurat nigdy wolontariuszy nie brakowało:) Zdjęcie chyba stare, bo pamietam ta rudą sunie na pierwszym planie- była jeszcze za "moich" czasów (chociaz ja to krótko byłam, jak pewnie chciałas wspomnieć)

Oj Perełka, Ty to naprawde jesteś pocieszna kobietka:)

Sklonujmy wolontariuszy Katowickich- baaardzo by się przydali w Wojtyszkach, Radysach, małych gminnych przytuliskach (ukrytych przed światem)....innych molochach na obrzeżach gdzie trudno dojechac (nie jak w Kato- praktycznie centrum miasta;)

Post cenny jak cholera;)

w Sosnowcu też są i w Chorzowie też:)

Kopiuj i klonuj, o to właśnie chodzi. Aktualne zdjęcia są na stronie Fundacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Perełka1 napisał:

wklejam post Anieli, Bogusik chyba wie, jak jest w Niemczech

 

DOMY TYMCZASOWE, platne i bezplatne, nielegalne hoteliki( niezarejstrowane), dzialaja. A w Niemczech,wydają pozwolenie na prowadzenie dt, PIW, i jest porzadek. Dt podlegaja inspekcji wet. musza zdac test i spelniac warunki. PIW okresla ile zwierzat moze byc w danych warunkach u danej osoby. I konieczne jest pomieszczenie kwarantanny, spelniajace okreslone wymogi.
DT nie moze wydac zwierzaka niewykastrowanego, grozi to odebraniem pozwolenia.
DT prowadzi ewidencje zwierzat ktore sa pod jego opieką i żródlo pochodzenia.

Ja jestem ZA taką forma, aby porzadek byl wsrod zwierzolubow bo widac golym okiem co u nas obecnie sie dzieje, zgroza!

W obecnej ustawie o ochronie zwierzat jest tak, ze wszystkie dt sa nielegalne, w swietle prawa, nie ma definicji nigdzie w ustawach ;dom tymczasowy i co to dokladnie oznacza.
Nie bylo potrzeby(teoretycznie) uwzglednienia domu tymczasowego w UoZ, gdyz zalozenia sa, ze:
* zwierzetami bezdomnymi ma obowiazek zajac sie gmina.
* zwierzeta odbierane interwencyjnie maja trafiac do schronisk
* jesli wlasciciel zrzeka sie swojego zwierzecia na rzecz organizacji, zwierze przechodzi pod jej opieke i mogą szukac mu domu.

Komentarz nie dotyczy Mróweczki - proszę otworzyć własny wątek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mróweczka ma się dobrze, nawet około 3 minuty pobawiła się z Kiką.

Ogólnie chodzi sobie zwiedza dom, a potem zasypia na którymś z posłanek.

Nie zachowuje czystości w domu, pewnie to ze względu na wiek.

Wpłynęło 100,- od Kulfoniasty. Bardzo serdecznie dziękuję!!!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.04.2017 o 13:58, Mortes napisał:

Staruszków zawsze ogromnie szkoda :( U nas w Białogonkowie jest ich sporo i wiem jakie nieporadne stają się z dnia na dzień ... Kibicuję małej z całego serca

A co do finansów to ja miałam kiedyś podobną sytuację . O 200 zł dla dziewczyny- bezrobotnej studentki , która zajmowała się " moim" bezdomnym Nikusiem musiałam zamknąć wątek i szukać pomocy poza dogo :( Oczywiście ten dt straciłam bezpowrotnie :(

 

Dnia 17.04.2017 o 13:59, kajtek napisał:

anecik podobnie jak większość z nas pewnie bije się z myślami, gdy musi opuścić dom i zwierzaki na dłużej niż kilkanaście godzin :-).

Obsługa zwierzaków to wielki wkład czasu i pracy własnej np. sprzątanie oraz zwiększonych kosztów energii, wody - pranie, kąpiele, ewentualne gotowanie pokarmów, zakup środków czystości, detergentów, itp. Ilość śmieci - odchody po zwierzakach ;-), segregacja opakowań po karmach, o ile gmina odbiera recykling bezpłatnie.

:-)

Mortes, kajtek, witajcie u Mróweczki!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Gabi79 napisał:

Mróweczka ma się dobrze, nawet około 3 minuty pobawiła się z Kiką.

Ogólnie chodzi sobie zwiedza dom, a potem zasypia na którymś z posłanek.

Nie zachowuje czystości w domu, pewnie to ze względu na wiek.

Wpłynęło 100,- od Kulfoniasty. Bardzo serdecznie dziękuję!!!

 

Dziękujemy Gabuniu za wieści:):)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.04.2017 o 10:56, Perełka1 napisał:

Kulfoniasty, nie wiesz, o co chodzi? Nie widzisz tego? Nie jest Ci przykro, że jej szczęście kosztuje 200 zł/miesiąc. Ta ślepa i stara starowinka

Nie jest mi przykro. Przykro mi jest, że wykorzystuje się wątek małej, biednej suni do lansowania własnej osoby. To co tutaj piszecie jest widoczne dla każdego - każdy może tutaj wejść i poczytać o Mróweczce. Jedynie bez zalogowania nie można pisać komentarzy :). I czego tutaj dowiadujemy się o Mróweczce ? Czego ? Chciałabym żeby znajomi czytając ten wątek powiedzieli - "to są wspaniali ludzie, widać, że zależy im na tej mikroskopijnej, zagubionej suni". Nie jest mi przykro, ale wstyd dać komukolwiek link do tego wątku - bo tutaj zgubiła się Mróweczka ! Nie zgubiła się w schronisku, zgubiła się tutaj - które komentarze zdominowały wątek Mróweczki ? Mróweczko wróć na wątek - ten wątek jest dla Ciebie, dla małej zagubionej, niewidomej babulinki :). Każde szczęście kosztuje - jedzenie dla psa nie rośnie na drzewie :). Nie chcesz - nie płać, czy ktoś Cię do tego zmusza ? Ale staraj się pomóc i nie przeszkadzaj pomagać innym :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...