Jump to content
Dogomania
Tola

Czy zdążę mieć jeszcze dom i kochającego człowieka? Ależ tak - moim domem już na zawsze jest dom malagos :):):)

Recommended Posts

Na Święta przyjechały moje dzieci, i każde ze zwierzakiem :) Wszystkie zgodnie przeżyły, z tym, ze kot Pawła i kot Agi wcale się nie pokazywały na dole, spędziły czas w górnych pokojach dzieci. Taka zdziwiona minka Dinki, jak już dzeci wyjeżdżały i kota spakowana czekała na wyniesienie do samochodu :) 

Diana.jpg

Diana2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, malagos napisał:

Anulko, a to niedługo miną 2 lata jej pobytu u nas :) Radosny, spokojny, posłuszny pies.

O rany ale ten czas leci.A ja nawet dzisiaj mam przed oczami smutną,brudną,zrezygnowaną sunię za kratami.Tak bardzo chciałam wtedy,marzyłam aby się udało jej pomóc.No i marzenie się spełniło.Teraz co jakiś czas oglądam sobie cudną Dianę w cudownym domku.To mi przynosi niesamowitą radość i sprawia uśmiech na mojej twarzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Anula napisał:

Cudne zdjęcia Diany.A  Diana taka czyściutka,wyczesana,widać,że jest zadbana i szczęśliwa.Ogromnie się cieszę,że Diana znalazła taki cudowny dom.

 

20 godzin temu, malagos napisał:

Anulko, a to niedługo miną 2 lata jej pobytu u nas :) Radosny, spokojny, posłuszny pies.

 

19 godzin temu, Anula napisał:

O rany ale ten czas leci.A ja nawet dzisiaj mam przed oczami smutną,brudną,zrezygnowaną sunię za kratami.Tak bardzo chciałam wtedy,marzyłam aby się udało jej pomóc.No i marzenie się spełniło.Teraz co jakiś czas oglądam sobie cudną Dianę w cudownym domku.To mi przynosi niesamowitą radość i sprawia uśmiech na mojej twarzy.

Tak, Dianka cudna, wypucowana, zaopiekowana:)

Jej zdjęcia i  informacje od malagos za kazdym razem wywołują  u mnie wielkie wzruszenie, bo tez mam przed oczami obraz zrezygnowanej, zaniedbanej suni, a w pamięci atmosferę tamtego czasu  - ból przy każdym pobycie w schronisku przy boksie Dianki, ogromne marzenie, aby ją zabrać i znalezc własny dom, strach, czy się uda,  a potem wielką radość, ze może jechać do Małgosi:).

Historia Dianki to piękna opowieść o cudach na dogo, o wielkich dogomaniackich sercach  i o tym, że warto marzyć i zawsze mieć nadzieję.

Nie mam już lajków, ale jutro tu wrócę;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Diana ma kolegę Oriona - zapoznanie wypadło dość spokojnie, Orion to młodzik i taki pogodny! Dianka dała się obwąchać, obwarczała psiaka, wskoczyła mu łapami na grzbiet, ze tu ona jest panią i dała mu spokój:) Czyli będą od dziś wspólne spacery, a nie takie dzielenie: teraz Diana i maluchy, za chwilę Orion.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 30.12.2018 o 15:58, Dusia-Duszka napisał:

Ratlerek znalazł sobie kaloryferek :)))

a może i Diance plecki ogrzewa? :) cudny widok!

Dnia 4.01.2019 o 11:08, malagos napisał:

Diana ma kolegę Oriona - zapoznanie wypadło dość spokojnie, Orion to młodzik i taki pogodny! Dianka dała się obwąchać, obwarczała psiaka, wskoczyła mu łapami na grzbiet, ze tu ona jest panią i dała mu spokój:) Czyli będą od dziś wspólne spacery, a nie takie dzielenie: teraz Diana i maluchy, za chwilę Orion.

życie w Waszym cudownym domku nigdy nie jest "nudne" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, mari23 napisał:

a może i Diance plecki ogrzewa? :) cudny widok!

życie w Waszym cudownym domku nigdy nie jest "nudne" :)

Maryniu, nasz rację :)

po Orionie jest kolejny pies, Supeł, i do tego mały dzikusek w drugim kojcu.

W pracy mam takie zmiany, ze odechciewa się wszystkiego... Ja, 1,5 roku przed emeryturą, muszę stawić czoła jakimś dziwnym wyzwaniom, pracy jak w korporacji, z telefonem z GPS, pod ciągłą kontrolą i presją :( Ale nie ma wyjścia z tej sytuacji, a stres mnie tak zżera, że w byle co wyprowadza z równowagi. A wiesz sama, ile cierpliwosci wymaga opieka nad starowinkami: a to podłoga ciągle zalana, a to kupa w holu na piętrze, a to kocie rzyganko na pościeli, a to wołanie do jedzenia głuchych w pień Zulek i Nutek.... eh, szkoda gadać :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×