Jump to content
Dogomania

MORIS ma Dom..- jeden z trójki dzikich psów poznaje życie u boku człowieka.


Recommended Posts

1 godzinę temu, WiosnaA napisał:

Tak Eluniu,zawsze zaznaczam ...coś oni nakombinowali :(

No to faktycznie coś przekombinowali.

A Majeczka?    Nooooo czapki z głów    2138319593_gifklaszcze.gif.0abb5284b3fc52c1364512b18274c10c.gif

Link to post
Share on other sites
  • Replies 961
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

No to pierwsza się dowiesz...hihi.... od siebie dodam,że każde Moriskowe słówko jest prawdziwe.....Morisek zostaje z nami na zawsze.

Aniu,miałaś prawo napisać to co widziałaś na własne oczy a nie coś tam zasłyszane,nawet gdy być może nie każdemu się to podoba.Każdy ma dzięki temu możliwość wyboru, czy chce nadal umieszczać psy w ta

Może i lepiej niż było pod krzaczkiem,   Moris od trzech dni w końcu przełamał barierę i chyba stwierdził,że dwa inne pokoje w domu też mogą być i nie tylko jego posłanko

Posted Images

Pięknie, super postęp. Małymi kroczkami wyjdzie z marazmu.

A gdyby uniemożliwić jej chowanie się w tym kącie i po spacerze zabrać do kuchni, zamknąć drzwi  i postawić michę z pachnącym żarełkiem ?

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, elik napisał:

No to faktycznie coś przekombinowali.

A Majeczka?    Nooooo czapki z głów    2138319593_gifklaszcze.gif.0abb5284b3fc52c1364512b18274c10c.gif

Ani się waż...za duży mróz :)

5 godzin temu, Nesiowata napisał:

Przykro mi, ale ktoś podprowadził wszystkie lajki. Jestem goła i  "wesoła".

Hehe :).......a  ja rzadko kiedy przypomnę sobie,że istnieje coś takiego:( :(..wybaczcie moją sklerozę kochani :(

5 godzin temu, Nadziejka napisał:
Cudowne dzielne przekochane Sciskam tulinkam 

Pozdrawiamy Ewuniu.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Poker napisał:

Pięknie, super postęp. Małymi kroczkami wyjdzie z marazmu.

A gdyby uniemożliwić jej chowanie się w tym kącie i po spacerze zabrać do kuchni, zamknąć drzwi  i postawić michę z pachnącym żarełkiem ?

Ale po co? Nie ma potrzeby na tym etapie z nią się siłować po schodach na parter do kuchni,to dodatkowa trauma.Tam mam dużą otwartą przestrzeń,żadnych drzwi i pod pierwszą komodę czy stół się schowa.
Na dole celowo zmontowałam tę podwyższoną kanapę,żeby pies miał swój azyl i jednocześnie mógł obserwować co dzieje się wokół, oraz żebym ja miała łatwy dostęp do psa,i żeby móc robić masaże.
Uważam,że ma tu lepiej niż miałaby sobie szukać bezpiecznego miejsca po kątach na górze.
Sama zostaje tu tylko na noc i krótko w dzień.Miejsca na dole mamy sporo i w ciągu dnia większość życia przenieśliśmy z psami do Majeczki,a ona siedząc obserwuje co ja robię,co robią psiaki.Nie odważyła się jeszcze przy mnie zejść na podłogę,ale ma taką możliwość jak będzie gotowa.Będąc sama śpi na Moriskowej kanapie,na podłodze,zmienia sobie miejsca,wiem to,bo z sierścią jeszcze trzeba będzie zrobić porządek.

 

2 godziny temu, ona03 napisał:

Milowy krok dziewczyny :))))

Jak Ona na Ciebie patrzy na tym spacerze Wiosenko. Nie tylko w Morisku, ale i w Tobie szuka oparcia, będzie dobrze :)))

Tak Oneczko.Jak zobaczyła,że przywieranie do ziemi na ulicy nic jej nie daje ,to w sytuacjach awaryjnych zaczęła wręcz przywierać mi do nogi,a rozproszonymi oczkami szukać we mnie ratunku.Wykorzystuję to od pierwszej chwili do budowania relacji. I choć w domu ma jeszcze do mnie dystans,to myślę że niedługo się zacznie zmieniać,bo spacerki nam w tym pomogą.

Majeczka ma jeszcze wiele "schodów" do pokonania przed sobą,ale te dwa ostatnie dni  dodały nam obu -chyba obu :) mnóstwo wiary ....i jak pisze Poker - małymi kroczkami  sunia wylezie z tego marazmu.

 

Link to post
Share on other sites

Po powrocie dziś ze spaceru, nie zwiała jak przedtem na swój kącik, tylko zobaczcie gdzie... :):)

Po chwili uciekła do siebie jak smycz szłam odpinać.

Morisek tym razem jednak się nie popisał ,bo to kawaler niedotykalski za bardzo,a zwłaszcza kogoś nowego :). Maja przeskakując przez niego gdzieś pewnie nacisnęła ogonek albo plecki zahaczyła,a ten swój "uśmiech" jej pokazał,maluch:)

Ogólnie ,to chłopak dobry i wspiera dziewczynkę,a że na głowę wejść nie da,to od razu tłumaczy :)

IMG-3359.jpg

  • Like 3
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Nie wiedziałam , że masz schody do kuchni. Tak to się radzi, jak się nie zna realiów.

Obserwując zachowanie zwierzaków w końcu weźmie z nich przykład.

To ile psów macie teraz?

Po napisaniu zobaczyłam zdjęcie Majki na kanapie. Czyli już zaczyna naśladować.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Poker napisał:

Nie wiedziałam , że masz schody do kuchni. Tak to się radzi, jak się nie zna realiów.

Obserwując zachowanie zwierzaków w końcu weźmie z nich przykład.

To ile psów macie teraz?

Po napisaniu zobaczyłam zdjęcie Majki na kanapie. Czyli już zaczyna naśladować.

Z Majeczką 3 - oprócz Moriska  mam jeszcze Maszę staruszkę - prawie całe swoje życie,blisko 10 lat za kratami :(

Troszkę tak, bacznie psiaki obserwuje i jak dziś wyszłam na chwilę wieczorem z pokoju,to  nawet zeszła na podłogę do Maszki,.,słysząc kroki oczywiście zwiała w moment...ja tylko póki co jeszcze wrogiem jestem :)

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, WiosnaA napisał:

.ja tylko póki co jeszcze wrogiem jestem :)

Nie odbiera Cię jako wroga. Ona już wie, że ma w Tobie oparcie co pokazała na spacerze ale jeszcze nie do końca ma pewność co zrobisz.

Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, WiosnaA napisał:

Po powrocie dziś ze spaceru, nie zwiała jak przedtem na swój kącik, tylko zobaczcie gdzie... :):)

Po chwili uciekła do siebie jak smycz szłam odpinać.

Morisek tym razem jednak się nie popisał ,bo to kawaler niedotykalski za bardzo,a zwłaszcza kogoś nowego :). Maja przeskakując przez niego gdzieś pewnie nacisnęła ogonek albo plecki zahaczyła,a ten swój "uśmiech" jej pokazał,maluch:)

Ogólnie ,to chłopak dobry i wspiera dziewczynkę,a że na głowę wejść nie da,to od razu tłumaczy :)

IMG-3359.jpg

coeur nounours GIF - Télécharger & Partager sur PHONEKY

                  
Link to post
Share on other sites
Dnia 15.02.2021 o 06:51, [email protected] napisał:

Ona nie zna domu..., boi się ograniczonych / zamkniętych przez ściany / sufit pomieszczeń + człowiek obok. To wszystko dla niej nowe. Potrzeba czasu i cierpliwości..., będzie dobrze, dacie radę :)

Dzielnie poradziła sobie na spacerku :)

Dokładnie tak..

22 godziny temu, elik napisał:

1648134985_miech1.jpg.fceff33bdfe3a884d9751d4f4fe22177.jpg   


Majeczka bardzo mądra dziewczynka, będzie super.

 

21 godzin temu, pyra napisał:

Nie odbiera Cię jako wroga. Ona już wie, że ma w Tobie oparcie co pokazała na spacerze ale jeszcze nie do końca ma pewność co zrobisz.

Oczka się zmieniają i widzę w nich wiele mądrości,sunia ma potencjał,..ale sponiewierana przez życie:(

17 godzin temu, [email protected] napisał:

Wiosenko, podeślij mi link z instrukcją masażu

Dobrze,później....wczoraj dentysta "zwalił mnie z nóg" :(

Link to post
Share on other sites

Morisek miał trudną drogę w poznawaniu nowego świata i ze wszystkim musiał się mierzyć Sam :(:(, przez długi okres nie miał  wsparcia w  żadnym ogonku :(,które na ten czas u mnie były.

Majeczka ,ma zdecydowanie łatwiej.Widzę,że psiaki ją rozumieją i zaczyna do nich się garnąć, podobne kroki robić.

 

A Morisek?,hmm,znów zaskakuje ...lekką zazdrość zauważam o ...głaski :)...ciągle jeszcze  poznaję co skrywa w sobie:)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 16.02.2021 o 12:06, [email protected] napisał:

Dzięki , chciałabym zobaczyć na filmiku :)

Próbowałam wczoraj na Guciu (starałam się masować jak mówiłaś)..., ululałam chłopaka :D 

Ćwicz ze "swoim" dzikusem, zobaczysz,że wyjdzie na Psa:)

Tu masz podstawową technikę, pokazane ułożenie palców i jak się przechodzi po skórze bez odrywania ręki ( co jest b. ważne przy psach nie znających dotyku! )....robi się niewielkie kółka 1 i 1/4 obrotu zgodnie ze wskazówkami zegara...na początek wystarczy :).. (tak mi też kiedyś powiedziano i było prawdą) ...szerszy wachlarz technik ttouch też Ci wyślę.

https://www.youtube.comwatchvXfhmRI

Naprawdę bardzo polecam i zachęcam!,, przy Morisie testowałam wiele różnych masaży,ale żaden się nie sprawdził na początku przy jego dzikości :(

Na angielskich stronach można dużo info znaleźć.

Ta technika pomaga rozluźniać napięcie u psa,zwiększa jego świadomość dotyku,pomaga opanować strach. Psiak nabiera pewności siebie we wcześniej stresujących dla niego sytuacjach.

Dla psiaków nie znających dotyku ręki,źle kojarzących ludzką rękę,nieśmiałych,nerwowych,nadpobudliwych ten masaż sprawdza się rewelacyjnie.

Przetestowałam na  Amiczku [*] gdy był podekscytowany, rewelacyjnie uspokajał się przy szczekaniu...konsekwencji i czasu mi tylko brakowało by z nim  pracować.Z  Moriskiem też można by było jeszcze popracować,ale na pewnym etapie odpuściłam  i tylko z przypadku robię masażyk :( 

Majeczka zaczęła reagować  na masaż wspaniale w domu ...a przerażenie na smyczy wiem,że pomogły jej opanować  krótkie masaże na podwórku.

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Dnia 20.02.2021 o 20:30, ona03 napisał:

No nie wiem, kiedy ten Wasz śnieg się stopi.

Poleży sobie Morisiatko troszkę w cudnym damskim towarzystwie :))))

Powoli się topi,drogi mamy czyste,ale po bokach na osiedlu ogromne hałdy jeszcze leżą.

Dziś byliśmy na działce poszukać wiosny,ale ni widu ni słychu.....

Psiaki zadowolone, ja mniej,bo ciężki śnieg dużo mi szkód na działce narobił:(

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...