Jump to content
Dogomania

Szczeniak przeszkadza w sytuacjach intymnych.


Recommended Posts

Cześć, w kwietniu przygarnęliśmy szczeniaka ze schroniska. Od początku śpi z nami w zamkniętej sypialni. Problem tkwi w tym, że gdy chcemy uprawiać seks z chłopakiem, pies dostaje szału. Szczeka, piszczy, gryzie niemalże do krwi. Na początku nas to bawiło, myśleliśmy, że mu przejdzie, że się "przyzwyczai", ale jest coraz gorzej. Nie pomaga ściąganie z łóżka, podkładanie zabawek/smaczków, zamknięty w drugim pokoju drapie w drzwi i jeszcze głośniej szczeka. Komendy, na które w normalnych sytuacjach reaguje, totalnie olewa. Jest wyczulony do tego stopnia, że nawet twardo śpiąc na ziemi wybudza się, kiedy chłopak ledwo zaczyna mnie całować. Ignorowanie oczywiście też nie działa, piesio uspokaja się dopiero w momencie, kiedy przestajemy robić te "brzydkie rzeczy". Dodam jeszcze, że śpi z nami w zamkniętej sypialni, żeby po przebudzeniu nie niszczył wszystkiego co się nawinie. Może to nieco zabawne, ale my jesteśmy załamani. Nie mam kompletnie pomysłu co robić. 
Z góry dziękuję za odpowiedź. 

Link to post
Share on other sites

ale to wasza wina :D bo mu na początku na to pozwalacie
trzeba być konsekwentnym można jeszcze kupić kojec - ale przypuszczam że i tak będzie chałąsował
czy hałasuje jak go zostawiacie w domu samego ?
 

Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Zohcs napisał:

Nie mam kompletnie pomysłu co robić.

Przestać uprawiać seks przedmałżeński. To grzech i pies  to wyczuwa swoim szóstym zmysłem. Dlatego psy idą do nieba, o czym mówił papież Franciszek (vide niżej). Wraz z małżeństwem konkordatowym, problem z psem zniknie.

 

Link to post
Share on other sites
O 31.07.2016 o 10:35, Kocurkotka napisał:

przypuszczam że i tak będzie chałąsował

10 godzin temu, Kocurkotka napisał:

pieska mogą drapać i kuć ścięte włosy

Za pierwszym razem myślałem, że to zwykła literówka, ale nic dwa razy się nie zdarza... Ty po prostu tak piszesz, używając takich wymyślnych słów. Pewnie to regionalizmy. Z jakiego regionu pochodzisz? Tak z ciekawości pytam, bo lubię regionalizmy. Ale nie powiem, nawet zabawnie to wygląda.

 

Link to post
Share on other sites

Kocurokotko - no coś Ty,  przecież napisałem, że mi się podoba, bo lubię regionalizmy i sam czasem co ładniejsze sobie zapożyczam. A że u Ciebie to jednak nie regionalizmy, tylko zwykłe literówki, to mówi się trudno i żyje się dalej. Bo pikne to było, choć przypadkowe.

Link to post
Share on other sites
  • 5 weeks later...

Może spróbujcie uczyć go komendy "do siebie" i schodzenia z posłania dopiero po komendzie zwalniającej. Albo rozważcie zakup kennela. Nasz onek po adopcji też nas maltretował (chodził wokół łożka jak kładliśmy się spać i cały czas oczekiwał uwagi) ale wprowadziliśmy zasadę że jak idziemy do łóżka to on kładzie się na posłanie i dopiero rano może do nas przyjść. Możliwe, że jest trochę przewrażliwiony i myśli że dzieje się coś złego. Wiem, że brzmi to zabawnie ale na mnie nikt nie może podnieść ręki czy gwałtowniej przytulić (nawet mój chłopak) bo Gin już jest przy nodze gotowy do obrony ale powoli go uspokajam. Dacie radę, spokojnie i konsekwentnie:)) 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...