Jump to content
Dogomania

Juz w domku stałym :) ~Przeprasza, że żyje - młodziutka niewielka suczynka z interwencji


malagos
 Share

Recommended Posts

16 godzin temu, malagos napisał:

I jak myślicie? Na darmo się nie obawiałam.

Zadzwoniła pani -  żona Pawła. Mąż w pracy, a ona przemyślała i dzwoni  - "szkoda, żeby piesek wracał do pani...", "nie mamy dużo pieniążków (uwielbiam, jak ktoś mówi pieniażków!!), a piesek może na starość zachorować", i że "u pani jest w grupie psów, u nas byłaby sama" - aż odłożyłam słuchawkę!!

no szlag mnie mało nie trafił!! Zakładac w pierwszym zdaniu, ze piesek wróci do mnie!

no cóż - ludzie jak kobiety - zmienni som! :) nie oni pierwsi i nie ostatni niestety :(

 

a czytałyście o pani z Krakowa (czytalam na FB, nie wiem, czy tu było na CK)?? miała chyba 3 adoptowane psy i co chwilę zmieniała czy coś z nimi robiła i to tak sprytnie. że pozbywaa sie psa, w tym czasie robili kolejni ludzie u niej wizytę, nie wiedząc nawet, ze u niej jest jakiś pies! czy był...no ludzie to naprawde maja do gara naprane :(

Link to comment
Share on other sites

Ja też tak myślę. Pan miał psa w rodzinnym domu, pani nie, i nie chciała psa  - i stad tyle pytań, jakie mi zadawała: "a jakie pani ma argumenty, że dzieci powinny się z psem wychowywać?" , "A czy Bianka ma jakieś wady, a co może spsocić, jak pani myśli?" i tak przez 58 minut rozmowy telefonicznej.

no dobra, zamykamy rozdział, zaczynamy nowy. Ogłoszenia są, telefonów zero.

 

Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, Sarunia-Niunia napisał:

Hej Małgoś...

dopiero dzisiaj znalazłam watek Bianeczki... właściwie przez przypadek...

Zaraz poczytam całość, bo póki co tylko pierwszą i ostatnią stronę zdążyłam....

Witaj, Saruniu-Niuniu, dziękuję że zajrzałaś :)

18 godzin temu, Nutusia napisał:

Mówi się trudno, żyje się dalej, ale ciśnienie się jednak podnosi! :(

Mam niskie, wiec przyda się trochę emocji :)

15 godzin temu, Poker napisał:

i na szczęście opada.

No własnie, wróciło wszystko do normy :)

15 godzin temu, ania75 napisał:

E tam - nie ma czego żałować ...... znajdziemy lepszy i będzie panna żyła jak królewna, należy jej się :)

Właśnie!

Ci moi znajomi, którzy w razie braku domu dla Bianki "mieli zacząć rozważać adopcję" to cudowni ludzie, ale jest jedno ale: dom pod lasem, z dala od szosy, przy małej rzeczce, jelenie pasą się pod oknem, ludzie pozytywni na wskroś, kochani, ciepli, biorący bezdomniaki na tymczas (czyli tacy jak my tu wszyscy), ale nie maja tej działki ogrodzonej...A Bianka lubi pobiegać, oj lubi - czasem goni nie zważając na wołanie.

Link to comment
Share on other sites

Ma w sobie coś ten pies, ze tak się ludziom podoba.

W weekend były moje dzieci (bez Pawła jednak...) i najpierw zapytanie "a co to za nowy piesek?" i to głosem mało przyjaznym, a po niedbałym moim rzuceniu:  "a, ten biały?...to tata przyniósł od chłopa, razem ze sznurkiem, na którym pies dyndał pół roku" było: "o, dobrze zrobił, a piesek fajny nawet". Po godzinie Bianka właziła wszystkim na kolana, pokazywała brzuszek, przynosiła pluszaki - no rewelacja!!

I Michał żałował, ze jego kumpel wziął już psa tydzień temu, 3 letnią borderkę po zmarłej sąsiadce, bo by zawiózł mu Biankę :)

I Kuba  - kolega mojej Agi tez ją brał na kolana, całował nosek i żałował, ze nie moze mieć psa...

Link to comment
Share on other sites

Małgosiu - widzisz...ona widać ma to coś - ale przy poznaniu osobistym...a ludzie "kupują" oczami. "Mój" rudolf, którego znalazłam jako szczeniaka w wigilię 2010 r do tej pory czeka na dom...bo taki zwykły, czarny kundelek...co z tego, ze kochany do ludzi...ale na zdjeciach jest taki pospolity :(

 

rudolf.jpg

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, DoPi napisał:

 Malagos a, dzwoniłaś może do Pani z Krakowa? czy za daleko? to daj znać, bo obiecałam pani poszukać suni jakiejś.

Nie dzwoniłam, Dorotko -czekam na decyzję pewnej pani z Warszawy . Nie mówię nic więcej, bo zapeszę, jak ten Ursus ;)

Na razie "schodzę do podziemia"i piekę ciasto na jutro.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...