Jump to content
Dogomania

LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!


Recommended Posts

ooo sarenka :cool3: przeleciała i pobiegła dalej :crazyeye:
Ja miałam dwa bliskie spotkania z sarenkami.
Do mojej siostry wpadły dwie sztuki na działkę - nie miała jeszcze ogrodzenia z przodu i zaklinowały się z tyłu. Tata próbował je namówić do wydostania się - nawet ręcznie :roll:. Trochę baliśmy się, czy go nie poturbują ....Ale skończyło się dobrze :p
Drugie - jechałam samochodem i na kilometrowym terenie niezabudowanym, wyleciało mi nagle 4 czy 5 sztuk - prosto przed maskę :-o. Skopały mi trochę auto, a konkretnie zderzak i jak w tym filmiku - poleciały dalej...

Link to post
Share on other sites
  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Hau! Mamy w okolicy rzeczkę Czechówkę. I mimo że mieszkamy sobie razem z panem już ponad 9 lat, to nigdy dotąd tam nie byliśmy. Ale dzisiaj postanowiliśmy się tam przejść. I było warto, spotkaliśmy ki

Hau! Dzisiaj minęło 9 lat odkąd wprowadziłem się do pana. Z tej okazji wrzucam aktualne zdjęcia, coby nikt nie zapomniał, jak wyglądam :)

Dropek zmężniał, mężczyzna w sile wieku :) Pyszczek faktycznie troszkę szpakowaty się robi, ale to tylko dodaje urody :) Pozdrowienia serdeczne!

[quote name='muzzy']O takie znalazłem i postanowiłem się z Wami podzielić, bo fajne :)

[IMG]http://ihasahotdog.files.wordpress.com/2011/06/funny-dog-pictures-goggie-gif-chaaaaaarge.gif[/IMG][/QUOTE]


To nie była sarna. To potwór z Loch Ness zmutował i teraz psy straszy po lasach :D

Link to post
Share on other sites

[quote name='muzzy']O takie znalazłem i postanowiłem się z Wami podzielić, bo fajne :)

[IMG]http://ihasahotdog.files.wordpress.com/2011/06/funny-dog-pictures-goggie-gif-chaaaaaarge.gif[/IMG][/QUOTE]
Sławku znów się czepię;) to nic fajnego tylko śmiertelny strach i brak racjonalnego poruszania z jego powodu. Być może sarna próbuje odciągnąć psa od swojego małego:(

Link to post
Share on other sites

[quote name='MaDi']Sławku znów się czepię;) to nic fajnego tylko śmiertelny strach i brak racjonalnego poruszania z jego powodu. Być może sarna próbuje odciągnąć psa od swojego małego:([/QUOTE]
Miałem na myśli, że nie pies sarnę, tylko sarna psa przestraszyła :) I że psiak zaliczył fikołajtka, jakich Drop zalicza po kilka na niektórych spacerkach :) A tak w ogóle to czy to jest sarna? Bo na oko jakaś dużo większa niż te w Wojciechowie.

Link to post
Share on other sites

Hau! Na dzisiejszym wieczornym spacerku (który nawiasem mówiąc trwał dwie godziny i piętnaście minut, a więc był jednym z najdłuższych wąwozowych spacerków) wpadłem na pomysł, żeby zmienić dietę. Sucha karma jest ok, ale nie ma z nią żadnej zabawy. A takie chrabąszcze to dopiero jest frajda! I poganiać można i się najeść :) Zjadłem ich kilkadziesiąt, a może i więcej. Kenzo podobnie. Fajne są, takie jakby bobki z suchej karmy, tylko że trzeba je sobie złapać :) W smaku podobne, czyli smaczne :) Niestety mają jedną poważną wadę - po diecie chrabąszczowej okropnie suszy! Od razu po spacerku wypiłem całą miskę wody! Czyli jednak chyba pozostanę przy suchych bobkach, a chrabąszcze będą tylko dodatkową przekąską :) A poza tym było nas dzisiaj dziesięcioro na raz, a w sumie w wąwozie przewinęło się nas dwanaścioro. Czyli spacerek jak zwykle super :) Hau!

Link to post
Share on other sites

Chrabąszcze fuuuuu :) Ale tak z innej beczki - taka dwunastopsia sfora musi robić wrażenie :) Naszych na Czechowie ostatnio było "tylko" siedem [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-M_ZgR_YqVgI/TfZxCIPgy6I/AAAAAAAAAsM/fNB-XflRsHM/s640/DSCF8488.jpg"](tu udokumentowane)[/URL] a i tak wzbudzaliśmy powszechne zainteresowanie ;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='evel']Chrabąszcze fuuuuu :)[/QUOTE]
Dla Dropka chrabąszcze mniaaam :) Tak się wczoraj nimi najadł, że dziś rano jak mu dałem śniadanie, to tylko obwąchał miskę i zrezygnował z jedzenia :)
[quote name='evel']Ale tak z innej beczki - taka dwunastopsia sfora musi robić wrażenie :)[/QUOTE]
No, niedawno facet jechał rowerem i aż się zatrzymał i postał z pół godziny patrząc na nasze stado. Ku uciesze Dropka, który mógł go obszczekać i pogonić :)
[quote name='evel']Naszych na Czechowie ostatnio było "tylko" siedem [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-M_ZgR_YqVgI/TfZxCIPgy6I/AAAAAAAAAsM/fNB-XflRsHM/s640/DSCF8488.jpg"](tu udokumentowane)[/URL] a i tak wzbudzaliśmy powszechne zainteresowanie ;)[/QUOTE]
Hehe, super stadko :) Może uda mi się kiedyś też zaaranżować jakieś pozowanie do wspólnego zdjęcia, chociaż jak jest dużo psiaków, to każdy chadza własnymi drogami tudzież bawią się w oddzielnych grupach i pewnie trudno by było sprawić, że chwilę posiedzą spokojnie obok siebie :)

Link to post
Share on other sites

[quote name='muzzy'] A takie chrabąszcze to dopiero jest frajda! I poganiać można i się najeść :) Zjadłem ich kilkadziesiąt, a może i więcej. Kenzo podobnie. Fajne są, takie jakby bobki z suchej karmy, tylko że trzeba je sobie złapać :) W smaku podobne, czyli smaczne :) Niestety mają jedną poważną wadę - po diecie chrabąszczowej okropnie suszy! Hau![/QUOTE]

Po chrabąszczsiusi suszy jak po suszi ;)

Link to post
Share on other sites

[SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]UWAGA, UWAGA!:cool3:
ODNALEZIONO ZAGINIONEGO BRATA DROPKA!:crazyeye::evil_lol::cool3:[/B][/COLOR][/SIZE]

Psiak wabi się Kaszkaj i od jakiegoś czasu towarzyszy naszej "psio-ludzkiej bandzie" w spacerkach po wąwozie i lesie, razem ze swoją sympatyczną Panią - Jagą.
Kaszkaj, ksywa operacyjna "Kasz":razz: ma ok. 3-4 lat i został przygarnięty z lubelskiego schronu. Wykastrowany, energiczny, lubi tropić zwierzynę, kitwasić się z innymi psami i tak samo jak Drop nieprzepada za rowerzystami:evil_lol:
A z wyglądu...sami zobaczcie...Oto Kaszkaj:cool3:
[IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8451/img1011j.jpg[/IMG]

[IMG]http://img805.imageshack.us/img805/3945/img1010i.jpg[/IMG]

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg62/scaled.php?server=62&filename=img1020rf.jpg&res=medium[/IMG]

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg811/scaled.php?server=811&filename=img1019n.jpg&res=medium[/IMG]

Link to post
Share on other sites

[quote name='evel']Czy to nie ten piesek? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209784[/URL] :([/QUOTE]

[SIZE=3][B]O matko, to on, już gadam z Jagą...Kasz w panice wpadł pod samochód, to było poważne zderzenie, auto ma rozwalony zderzak i reflektory...Kaszkaja ani śladu....Luuuuudzie pomóżcie go szukać!!!!On jest poważnie ranny![/B]:(:(:(:(:placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/SIZE]

Link to post
Share on other sites

Jak się znalazł? Mocno jest potłuczony po zderzeniu z samochodem?
A poza tym świetny jest, mam nadzieję, że wkrótce go poznamy :)
Edit: dostałem smsa od bico, że Kasz się zgubił, a jak wszedłem na wątek, to przeczytałem, że go odnaleziono. Ale okazuje się, że chyba nie o takie 'odnaleziono' chodziło :( Mam nadzieję, że szybko się znajdzie i że wszystko będzie ok.

Link to post
Share on other sites

Tak, potwierdzam...Kaszkaj nie żyje:placz::placz::placz::placz:
Właściciele znaleźli jego ciało na jednym z parkingów na Felinie:-(:-(:-(:-(:-(

Brak słów.................................:placz::placz::placz:

Link to post
Share on other sites

Szkoda :(
Jesteśmy na środę umówieni z panią zoopsycholog w kwestii ganiania rowerów i podgryzania ludzi w łydki. Bo póki co strach się z Dropem między ludźmi pokazać :) Mam nadzieję, że coś z tego będzie...

Link to post
Share on other sites

Hau! Po takich smutnych wiadomościach opowiem Wam krótką historyjkę z popołudniowego spacerku, która może chociaż trochę poprawi Wam humor.

Dziś przed szesnastą, czyli ni późno, ni wcześnie,
W naszym wąwozie człowieki jadły czereśnie.
Ja też jedną od Pani Fiodora dostałem.
Z pewną taką niepewnością ją spróbowałem.

Ani to mięsko, ani chrabąszcz, ani chrupek.
W zęby kłuło. Wyplułem. 'Ale ze mnie głupek!'
- Tak sobie w przypływie olśnienia pomyślałem
I się w czeresience z radością wytarzałem! :)

Link to post
Share on other sites

Hau! Pamiętacie moją dobrą przyjaciółkę Aferę? Ostatnio rzadko się spotykamy. Ale wczoraj przyszła na spacerek do wąwozu. Poznała Kenza, Fiodora i czołgi. Na początku trochę chłopaków odganiała (bez użycia zębów :)), ale w końcu się wyluzowała. Do tego stopnia, że nie przeszkadzało jej nawet, że chłopaki stali nad nią, jak leżała do góry kołami :) Pobiegaliśmy, pokitwasiliśmy się i jak zwykle było wesoło :) Na sam koniec przyszła Luśka i po kilku minutach niepewności dziewczyny się w końcu ścięły, ale od razu zostały rozdzielone i nikomu nic się nie stało. Mimo to spacerek był jak najbardziej udany, sami zobaczcie :)

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4792_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4796_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4800_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4802_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4803_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4805_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4806_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4807_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/03_od_czerwca/3_odwiedziny_afery/IMG_4811_resize.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...