Jump to content
Dogomania

Artykuły Dziennika Polskiego w sprawie zwierząt Pani Anny K


ligia
 Share

Recommended Posts

[quote name='Zofia.Sasza'][URL]http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019401,title,Wstrzasajace-odkrycie-w-Krakowie,wid,15650416,wiadomosc.html?ticaid=1109a5[/URL]
Zdaje się, że "kochana pani Aneczka" wreszcie beknie. Szkoda tylko zwierząt, które nie dożyły...[/QUOTE]

"Pani Aneczka" ma mocne wsparcie. Jeżeli rzeczywiście "beknie" to pryśnie jedna z krakowskich "legend" - w co osobiście bardzo wątpię.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 452
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

jezeli ona za to rzeczywiscie nie odpowie nie wiem w co pozostanie wierzyc... z pewnoscia nie w pomoc zwierzetom w tym kraju...


[URL]http://ktoz.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?477639[/URL]

"Podłęże - odsłona druga, ponad 60 ciał psów!! UWAGA DRASTYCZNE ZDJĘCIA

[FONT=comic sans ms]W dniu 15.05.2013 r, inspektorzy KTOZ, ponownie udali się do Podłęża, na posesję prezes fundacji Ludzie Zwierzętom w Potrzebie, gdyż interwencja w dniu poprzednim, ujawniła wiele martwych zwierząt. Istniało duże podejrzenie, że na terenie posesji w Podłężu, również znajdziemy zwłoki. Dopiero po naszej interwencji w prokuraturze, kiedy zaalarmowaliśmy tamtejsze władze, otrzymaliśmy zgodę na wejście na teren w/w posesji.[/FONT][FONT=comic sans ms]Niestety nasze podejrzenia okazały się słuszne, jednak Inspektorzy w najśmielszych wizjach, nie wyobrażali sobie tego co znaleźli na miejscu.[/FONT][FONT=comic sans ms]Przed domem znajdował się jeden pies w typie owczarka, jednak z domu dobiegały odgłosy świadczące o tym, że tam również zamknięty jest co najmniej jeden pies.[/FONT][FONT=comic sans ms]Kiedy Inspektorom i Policji udało się wejść do środka, oczom ich ukazał się przerażający widok. Gdzie nie spojrzeć, widać było resztki zwłok padłych zwierząt. Najczęściej były to same kości z resztkami sierści, jednak praktycznie wszędzie zalegały sterty pozostałości skór zwierząt które umarły i jeszcze nie do końca się rozłożyły. Oczywiście panował straszny fetor.[/FONT][FONT=comic sans ms]Poszukiwany przez nas pies, znajdował się w klatce wewnątrz domu.[/FONT][FONT=comic sans ms]Najbardziej przejmujący obraz, który zapadnie inspektorom na długi czas w pamięci, ujrzeli w jednym z przeszukiwanych pomieszczeń. [/FONT][FONT=comic sans ms]Do betonowego słupa przywiązany był łańcuch, który opadał w głąb sterty szmat, sierści i odpadków a na jego końcu leżały przywalone tym wszystkim zwłoki psa. Sama myśl, że psiak musiał umierać na tym łańcuchu, bez możliwości pomocy, powoduje, że obserwator nie ma cienia litości dla sprawcy tak okrutnego czynu.[/FONT][FONT=comic sans ms]Wewnątrz domu Inspektorzy znaleźli jeszcze kilka klatek knelowych, w których psy były pozostawiane wewnątrz nich, przywiązywane do prętów i tak też umarły.[/FONT][FONT=comic sans ms]Nie wiadomo co było przyczyną śmierci tych zwierząt, czy choroba, czy śmierć głodowa jak prawdopodobnie w przypadku kota, którego nie udało się uratować z mieszkania na ul. Pawiej. Niestety większość zwłok nie nadawała się na sekcję z powodu całkowitego bądź częściowego rozkładu.[/FONT][FONT=comic sans ms]W klatkach była kilkunastocentymetrowa warstwa sierści i kości z umarłych w nich zwierząt.[/FONT][FONT=comic sans ms]Po przeszukaniu domu i odnalezieniu kilkunastu szczątków zwierząt, przyszła kolej na oględziny terenu wokół domu, gdzie porozrzucanych było kilkadziesiąt worków z niewiadomą zawartością.[/FONT][FONT=comic sans ms]Tak jak przypuszczaliśmy w workach znajdowały się ciała umarłych zwierząt. Niestety większa część była w stanie całkowitego bądź częściowego rozkładu, w kilku były już same kości.[/FONT][FONT=comic sans ms]Inspektorzy wraz z policją doliczyli się około 60 martwych zwierząt.[/FONT][FONT=comic sans ms]Ponieważ ciała psów, pakowane były niekiedy w trzy warstwy worków, smród rozkładających się ciał nie był aż tak odczuwalny zanim nie rozerwało się worka.[/FONT][FONT=comic sans ms]Widok był przerażający. Część zwierząt musiała umrzeć dawno temu, a część zupełnie niedawno. Nie wiemy czy wszystkie zwierzęta umierały na terenie posesji w Podłężu, czy tam „tylko” wywoziła je po śmierci.[/FONT][FONT=comic sans ms]Faktem jest, że interwencja ta była by nie potrzebna, gdyby pani Anna K. została należycie ukarana przy sprawie pseudo schroniska w Kłaju, z którego przejęliśmy około rok temu 66 psów. Kilkanaście dni temu, wyrok 1500 zł grzywny się uprawomocnił.[/FONT][FONT=comic sans ms]Wszystko wskazuje na to, że sprawa zwierząt z Kłaja nie spowodowała wyrzutów sumienia u pani K., która wg nas jest osobą bez serca. Bo ona miała te zwierzęta ratować, miała pokazać im, że człowiek nie jest potworem, że ludzie są dobrzy. Niestety te zwierzaki poznały tylko ból, głód i cierpienie i większość zapewne umarła w najokrutniejszy sposób – powolną śmiercią głodową.[/FONT][FONT=comic sans ms]Mamy nadzieje, że tym razem Wymiar Sprawiedliwości skutecznie uniemożliwi tej pani możliwość kontaktu ze zwierzętami, a pani K. poniesie konsekwencje swoich czynów."[/FONT]

Link to comment
Share on other sites

Nie rozumiem jednego - jak można było nie odwoływać się od takiego wyroku????!!!!!
To po pierwsze.
Po drugie - wiele osób związanych z KTOZ /w tym inspektorów/ wiedziało o przetrzymywaniu większej ilości zwierząt na Pawiej!!
Gdyby nie sąsiedzi,to wszystkie by tam umarły.
Po trzecie - skoro KTOZ się zaangażował, to powinien zostać oskarżycielem posiłkowym i tym razem nie odpuścić.Dołożyłabym oskarżenie o wyłudzenie pieniędzy z gmin! A to dla sądu i prokuratury mocniejszy argument, niż UOZ niestety.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='mój pies']"Pani Aneczka" ma mocne wsparcie. Jeżeli rzeczywiście "beknie" to pryśnie jedna z krakowskich "legend" - w co osobiście bardzo wątpię.[/QUOTE]
Są BARDZO mocne dowody, a sprawę nagłośniły media. Jest też kwestia finansowa. Na mój nos żadne wsparcie tej larwie nie pomoże tym razem.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Zofia.Sasza']Są BARDZO mocne dowody, a sprawę nagłośniły media. Jest też kwestia finansowa. Na mój nos żadne wsparcie tej larwie nie pomoże tym razem.[/QUOTE]

Nie byłabym taka pewna , sprawę Klaja też media nagłośniły i co ? Śmieszny wyrok , teoretycznie taki sam jak za uśmiercenie jednego a nie dziesiątek psów . Obawiam się , że do pierwszej rozprawy szum ucichnie . Ciekawa jestem na czyim utrzymanie będą teraz psy z tej pożal się Boże fundacji ? Bo wg. mnie powinny być na utrzymaniu tych gmin, które tak ochoczo podpisywały umowy z tą babą - pomimo ostrzeżeń i sygnałów , że wysyłają zwierzęta w drogę do nikąd. No , a z żądaniem zwrotu drugi raz poniesionych kosztów moga przecież zwrócić się do fundacji:diabloti:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='epe']Nie rozumiem jednego - jak można było nie odwoływać się od takiego wyroku????!!!!!
To po pierwsze.
Po drugie - wiele osób związanych z KTOZ /w tym inspektorów/ wiedziało o przetrzymywaniu większej ilości zwierząt na Pawiej!!
Gdyby nie sąsiedzi,to wszystkie by tam umarły.
Po trzecie - skoro KTOZ się zaangażował, to powinien zostać oskarżycielem posiłkowym i tym razem nie odpuścić.Dołożyłabym oskarżenie o wyłudzenie pieniędzy z gmin! A to dla sądu i prokuratury mocniejszy argument, niż UOZ niestety.[/QUOTE]

Mam pytanie wynikające z mojego totalnego niezrozumienia kwestii odwołania: jeżeli KTOZ złożył doniesienie, mógł być wyłączony z toczącej się sprawy, nie być powołany na świadka, nie być poinformowany o wyroku? Czy możliwe jest, aby nie miał realnej szansy na odwołanie?

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, jak było z dostarczeniem wyroku do KTOZ, ale sąd w Wieliczce zapomniał dostarczyć ten wyrok prawniczce Anny K. Przypomniał o tym dziennikarz i dopiero wtedy wysłali. Na szczęście zrobiło się wokoł pani K. gorąco i nie miała głowy, żeby się odwoływać - a chciała! Dzięki temu wyrok, na kilka dni przed wybuchem głównej afery zdążył się uprawomocnić.

Link to comment
Share on other sites

ja rozmawiałam z kierownikiem referatu który prowadzi tą sprawę i nie odniosłam wrażenia żeby to olewali, co więcej prosił żeby przyjść złożyć zeznania aby nakreślić dokładny obraz tej osoby. boję się tylko że wymiga się "na świra" bo z tego co słyszałam siedziała w psychiatryku. wisi też mojemu mężowi trochę kasy... ile się da to jej "pomożemy"

Link to comment
Share on other sites

Zazwyczaj w sprawach z UOZ organizacje występują obok prokuratora jako oskarżyciel posiłkowy! Mają wtedy głos na rozprawie sądowej, mogą dostarczać dowody,mogą w mowie końcowej żądać określonej kary! I mogą się zatem odwoływać od wyroku,który uważają za nieadekwatny do popełnionego czynu.
Widocznie KTOZ nie był oskarżycielem posiłkowym - złożył tylko doniesienie?
Szkoda!

Link to comment
Share on other sites

I oby się wykazał bo ta rozprawa może być bardzo ważna. Tu nawet nie chodzi tylko o ukaranie Anny K. ale i nagłośnienie wszystkich patologii związanych z umowami zawieranymi przez gminy. Jestem przekonana, że jesli wywiązywanie się gmin z ustawowego obowiązku odbywa sie jedynie na podstawie wymiany papierków i zapewnień bez pokrycia, bez należytej weryfikacji na miejscu , bieżącej kontroli to psich tragedii podobnych jak te u Anny K. jest w Polsce o wiele więcej...
Nadzieja tylko w tym że jak los psów obchodzi niewielu , tak sposób wydawania gminnej kasy już prawie wszystkich

Link to comment
Share on other sites

[quote name='taks']I[B] oby się wykazał bo ta rozprawa może być bardzo ważna[/B]. Tu nawet nie chodzi tylko o ukaranie Anny K. ale i [B] nagłośnienie wszystkich patologii związanych z umowami zawieranymi przez gminy.[/B] Jestem przekonana, że jesli wywiązywanie się gmin z ustawowego obowiązku odbywa sie jedynie na podstawie wymiany papierków i zapewnień bez pokrycia, bez należytej weryfikacji na miejscu , bieżącej kontroli to psich tragedii podobnych jak te u Anny K. jest w Polsce o wiele więcej...
[B]Nadzieja tylko w tym że jak los psów obchodzi niewielu , tak sposób wydawania gminnej kasy już prawie wszystkich[/B][/QUOTE]

Taks! Dobrze powiedziałaś - nagłośnienie patologii działań gmin, a właściwie ich braku!! Zwłaszcza w Małopolsce, gdzie gminy zamiast budować schroniska międzygminne, pozbywają się problemu w łatwy sposób!
Skoro sprawa głośna można by ją wykorzystać -zwłaszcza w prasie do przy[pomnienia tego faktu!
Dla przykładu - po aferze w 2008r. ze schroniskiem w Olkuszu, zebrali się włodarze kilku gmin, wyrazili wolę, burmistrz Trzebinii zaoferował miejsce pod taki schron i zapłacił za wykonanie projektu na 150 psów. Wydał ok.40.000 i to byłoby na tyle!!! Gminy się rozmyśliły chyba, bo nic z tego nie wyszło.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='epe']Zazwyczaj w sprawach z UOZ organizacje występują obok prokuratora jako oskarżyciel posiłkowy! Mają wtedy głos na rozprawie sądowej, mogą dostarczać dowody,mogą w mowie końcowej żądać określonej kary! I mogą się zatem odwoływać od wyroku,który uważają za nieadekwatny do popełnionego czynu.
Widocznie KTOZ nie był oskarżycielem posiłkowym - złożył tylko doniesienie?
Szkoda![/QUOTE]
Nie widze przeszkody o wejscie w tej sprawie w prawa pokrzywdzonego jako nasza Fundacja, a tylko dlatego ze nie ufam juz KTOZ, nie ma przeszkod zeby oskarzycieli posilkowych bylo wiecej. Ela Porozmawiamy jutro na ten temat po rozprawie w OL.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Perfi']ja rozmawiałam z kierownikiem referatu który prowadzi tą sprawę i nie odniosłam wrażenia żeby to olewali, co więcej prosił żeby przyjść złożyć zeznania aby nakreślić dokładny obraz tej osoby. boję się tylko że wymiga się "na świra" bo z tego co słyszałam siedziała w psychiatryku. wisi też mojemu mężowi trochę kasy... ile się da to jej "pomożemy"[/QUOTE]
Niestety w niektórych przypadkach powinni "pisać na czole" kto, jest kto?Tragedia.Jak wyjdzie z pudła na "świra", to dalej będzie "działać".To wyjątkowo niebezpieczna osoba.Bardzo przygnębiające.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Felka z Bagien']Niestety w niektórych przypadkach powinni "pisać na czole" kto, jest kto?Tragedia.Jak wyjdzie z pudła na "świra", to dalej będzie "działać".To wyjątkowo niebezpieczna osoba.Bardzo przygnębiające.[/QUOTE]

Ta Pani jest prezesem Fundacji Ludzie zwierzętom w potrzebie
i chyba jako "Fundacja" podpisuje te umowy z gminami.

Jeżeli "wyjdzie z pudła na "świra"," to czy jako "świr"
będzie mogła dalej wykonywać takie czynności cywilnoprawne ?

Nie można zdelegalizować takiej Fundacji ?

Edited by mój pies
jeszcze jedno zdanie
Link to comment
Share on other sites

Bycie jak to określacie "świrem" nie zwalnia od konsekwencji za czyny bezprawne. Róznica polega tylko na rodzaju sankcji. Nie wiem czy przymusowe leczenie psychiatryczne jest rzeczywiście lepszym wyjsciem dla A.K. i będzie szła w tym kierunku.
Kanalie zwykle zwalają winę na innych i tego sie w tym wypadku spodziewam

Link to comment
Share on other sites

[URL]http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/godzia-psy-pojdzie-siedziec_323749.html#comment_list_container[/URL]

[URL]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/region-wielicki/1275057-szukaja-teraz-domow-dla-zwierzat-anny-k.html[/URL]

[URL]http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/897076,dwa-oblicza-anny-k-kobiety-podejrzanej-o-znecanie-sie-nad,id,t.html[/URL]

Link to comment
Share on other sites

A ja przewrotnie zapytam [B]czyj[/B] tak na prawdę był Kłaj, [B]kto[/B] dopuścił kurnik bez karencji, remontu ze zdzieraniem tynków albo .... co tam w przepisach stoi do wykorzystania dla psów?? Potem -[B]Kto brał prawdziwą kasę[/B] z umów z gminami ? I wreszcie - kto będzie następny podstawiony (omotany, uwikłany itd ) do kręcenia lodów na krzywdzie bezdomnych ?

Ps. Nie znam "Anny", ale wiem o pewnych sprawach piętro i więcej wyżej ;) I nie przewiduję zawirowań w dobrostanie decyzyjnych.

Co nie znaczy, że umniejszam winę A. czy cuś. Nie zał mi jej. Powinna zostać ukarana z całą surowością, ale jeszcze surowiej powinni zostać ukarani ci z górnego piętra.

Dziękuję za uwagę.

Edited by lupak
Link to comment
Share on other sites

[quote name='lupak']A ja przewrotnie zapytam [B]czyj[/B] tak na prawdę był Kłaj, [B]kto[/B] dopuścił kurnik bez karencji, remontu ze zdzieraniem tynków albo .... co tam w przepisach stoi do wykorzystania dla psów?? Potem -[B]Kto brał prawdziwą kasę[/B] z umów z gminami ? I wreszcie - kto będzie następny podstawiony (omotany, uwikłany itd ) do kręcenia lodów na krzywdzie bezdomnych ?

Ps. Nie znam "Anny", ale wiem o pewnych sprawach piętro i więcej wyżej ;) I nie przewiduję zawirowań w dobrostanie decyzyjnych.

Co nie znaczy, że umniejszam winę A. czy cuś. Nie zał mi jej. Powinna zostać ukarana z całą surowością, ale [B]jeszcze surowiej powinni zostać ukarani ci z górnego piętra.
[/B]
Dziękuję za uwagę.[/QUOTE]
Byli, by gdyby mial kto zlozyc doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popelnienia przestepstwa.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Ada-jeje']Byli, by gdyby mial kto zlozyc doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popelnienia przestepstwa.[/QUOTE]

Nie. Nie w tym kraju i nie w tej rzeczywistości.

Dopóki energia będzie marnowana na obcinanie macek a nie ucięciu łba hydrze nic się nie zmieni.

Za chwilę wybuchnie następna afera nowej macki i wszyscy będą zdziwieni - to taka dobra kobieta była- jak mogła -szok - jak mogło do tego dojść :shake: .

Panta rej.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='lupak']Nie. Nie w tym kraju i nie w tej rzeczywistości.

Dopóki energia będzie marnowana na obcinanie macek a nie ucięciu łba hydrze nic się nie zmieni.

Za chwilę wybuchnie następna afera nowej macki i wszyscy będą zdziwieni - to taka dobra kobieta była- jak mogła -szok - jak mogło do tego dojść :shake: .

Panta rej.[/QUOTE]
tak sie sklada ze ktOZ w Malopolsce ma bardzo dlugie macki, a zakladane sprawy w sadach to tylko dla naiwnych, i dla pozoru. Na marginesie toczace sie postepowanie w Olkuszu przeciwko wlascicielowi schroniska po prawie 4 latach zostalo znow umorzone a miedzy innymi przyczynili sie do tego [B]INSPEKTORZY Z KTOZ[/B] ktorzy byli powolani na swiadkow [B]wlasnie przez oskarzonego. [/B]Naturalnie bedziemy sie odwolywac, ale P. na chwile obecna moze dzialac nadal, a los zwierzat wylapywanych przez niego jest i bedzie nadal nieznany, lub beda odchodzic w cierpieniach, tak jak do tej pory. :-(

Link to comment
Share on other sites

No cóż, KTOZ w ub. roku polował medialnie na A.K. więc nie miał czasu "pamiętać" o tym co działo się w 2009 Olkuszu. Bo proces przeciwko Olkuszowi trwa już piąty rok i taki proces "nie jest medialny" w porównaniu z upolowaniem A.K. i to własnie, dzięki KTOZ, pan P. zyskał 2 lata karencji ... chyba po to by za 2 lata sprawę definitywnie umorzyć.
Jestem zbulwersowana tym totalnie!!! Po prostu wyszłam z siebie!!!!!!!
Podobno KTOZ zbiera "kwity" na pana P. Oj zbiera, zbiera i zebrać nie może.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Agata Balu']No cóż, KTOZ w ub. roku polował medialnie na A.K. więc nie miał czasu "pamiętać" o tym co działo się w 2009 Olkuszu. Bo proces przeciwko Olkuszowi trwa już piąty rok i taki proces "nie jest medialny" w porównaniu z upolowaniem A.K. i to własnie, dzięki KTOZ, pan P. zyskał 2 lata karencji ... chyba po to by za 2 lata sprawę definitywnie umorzyć.
Jestem zbulwersowana tym totalnie!!! Po prostu wyszłam z siebie!!!!!!!
Podobno KTOZ zbiera "kwity" na pana P. Oj zbiera, zbiera i zebrać nie może.[/QUOTE]
Zaponieli, dodac ze 5 psow odebranych przez KTOZ w ub. roku, byly kastrowane na zywca, a inspektorzy z kTOZ podobno do Ol z ciastem pojechali, i poklepywanie po plecach bylo, podobnie zreszta zachowywali sie na korytarzu w sadzie, jak starzy dobrzy kolesie. :-(

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...