Jump to content
Dogomania

Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!


Marzenuś
 Share

Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

mtf - na sterylkowym jest taki p[ost:

[quote name='ostatniaszansa']UWAGA na koncie niewiele ponad 850 zł !!! I to co jeszcze spływa na stare konto Pekao . Jest jeszcze jedna faktura niestety bez opisu z Warki na kwote 190 zł ze stycznia czyja ??? :angryy: Przykro nam ale teraz decyduje kolejnośc zgłoszenia . AS potrzebne bazarki, aukcje i "rozbujanie" bo coś przysiadło . Sprawdzimy kto jest pierwszy w kolejce przykro nam ale FOS nie ma teraz srodków na doładowanie konta AS. Ewa[/QUOTE]


czy to nie przytuliskowa faktura?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='mtf zalesie']byl tauber z karma i zrobil zdjecia wyrosnietych rozetek i wstawil na watek FB[/QUOTE]

fajne foty :loveu:

ale efekt ten sam - nie stoją i nie widać jakie są na wielkość ...
Ala znów będzie mówić że zdjęcia do kitu bo nie widać że małe ...
ale jak tu zrobić żeby było widać? skoro nie ma jak ich normalnie postawić i fotografować?

nie wiem już ....

Link to comment
Share on other sites

ja mialam plan zeby je wozic samochodem spod domu do bramy i na smyczy robic poza terenem i zamknac ta Bube w kontenerku ktory juz naszykowalam , z reszta bedzie spokoj bo nie przeskocza i to jedyna metoda zeby psy na zdjeciach nie wychodzily pokurczone, plus naszykowac im kawalki parowek,trzeba tylko dobrze obroze pozapinac zeby nie zwialy..

Link to comment
Share on other sites

[quote name='mtf zalesie']ja mialam plan zeby je wozic samochodem spod domu do bramy i na smyczy robic poza terenem i zamknac ta Bube w kontenerku ktory juz naszykowalam , z reszta bedzie spokoj bo nie przeskocza i to jedyna metoda zeby psy na zdjeciach nie wychodzily pokurczone, plus naszykowac im kawalki parowek,trzeba tylko dobrze obroze pozapinac zeby nie zwialy..[/QUOTE]

no plan dobry ale dużo czasu się zejdzie no i Ala musi się zgodzić ...

Link to comment
Share on other sites

dla mnie na niektorych zdjeciach psy sa pokurczone ze strachu/bo Buba wskakuje na stol/nie widac wielkosci bo zdjecia sa z dolu ,psy poza terem lub jak zamknie sie biegajaca czerede wokol stolu gdzie robimy zdjecia bede rozluznione.jedno zdjecie powinno byc przy nodze wtedy widac rozmiar psa a drugie celowane na morde.np.nie widzac Miski myslalam patrzac na zdjecie ze jest do polowy lydki a w realu jest wielkosci kota.
Tauber chcial wziac 2 szczeniaki do biura Psiego Aniola ale Ala nie dala - nie kazdemu chce sie jechac do warki a tam mialyby wieksza szanse na adopcje

Link to comment
Share on other sites

[quote name='mtf zalesie']dla mnie na niektorych zdjeciach psy sa pokurczone ze strachu/bo Buba wskakuje na stol/nie widac wielkosci bo zdjecia sa z dolu ,psy poza terem lub jak zamknie sie biegajaca czerede wokol stolu gdzie robimy zdjecia bede rozluznione.jedno zdjecie powinno byc przy nodze wtedy widac rozmiar psa a drugie celowane na morde.np.nie widzac Miski myslalam patrzac na zdjecie ze jest do polowy lydki a w realu jest wielkosci kota.
Tauber chcial wziac 2 szczeniaki do biura Psiego Aniola ale Ala nie dala - nie kazdemu chce sie jechac do warki a tam mialyby wieksza szanse na adopcje[/QUOTE]

ja powiem tyle - o rozetki było KILKANAŚCIE telefonów - żaden nie był dobry ...

no i Ala mówi że to wina złych zdjęć a kiedy nowe robić jak ona czasu nie ma?
nie wiem ...

no i mam zgryz z Rumbą - ludzie chcą próbować dalej a Ala na mnie krzyczy że mam im KAZAĆ wyjąć ją z klatki bo dostanie padaczki i klaustrofobii ...

ja jestem zadowolona że udało mi się wywieźć choć te kilka - jakoś owczym pędem się udało
co dalej nie wiem- bo Ala nie chce żebym przyjechała

zdjęcia nowe są świetne ale dalej nie widać całego psa - to porażka bo ludzie pytają jak wygląda ... mam narysować?

Link to comment
Share on other sites

Słuchajcie - podstawą wyadoptowania są zdjęcia - niech Ala to moze w końcu zrozumie.
I to nie jakiekolwiek zdjęcia - wlasciwie to podstawą w tej podstawie czyli zdjęciu jest TŁO czyli drugi plan. Jak sie robi zdjęcia to się na to nie zwraca uwagi ale jak się na spokojnie ogląda to jak widac jakikolwiek syf w otoczeniu to mozna spokojnie i zdjęcie dac do kosza a nie do ogłoszeń ...
To samo ze zdjęciami na rękach gdzie widac - no sorry - brudne ciuchy i paluchy.

Zdjęcie na zachęcac do psa a nie odrzucac ze względu na wszechogarniający syf.

No i zdjecia powinny byc na "sielsko i anielsko".
Sama jak robiłam zdjęcia do ogłoszeń to jak z pięciuset miałam ze dwadziescia dobrych do których nie mozna się było przyczepic to był cud.
Z tych dwudziestu "żylet" wybierało się dopiero do ogłoszeń.

Tak wiec: "bajkowy" plener, pies "czysty i zadbany", smycz i obroza "zachęcajace" - no sorry takie mamy czasy ... ;)


Do fotografa nie mam nic - i Salomon z syfu nic nie wyczaruje :roll:

Link to comment
Share on other sites

no ja ostatnio wzięłam koc żeby zasłaniać i żeby tło było inne - ale cóż z tego jak chmara skakała i wszystko zrzucała - robiłam zdjęcia z przyklęku żeby jak najwięcej koca a jak najmniej reszty ... wycinałam ręce itd ...

ale co z tego jak pies NIE STOI SAM? na trawie choćby?
one są przerażone dworem i skaczącą na nie resztą sfory ...

mtf grabiami odganiała :roll:
a na koniec usłyszałam że jak syn robił to były super bo na podłodze przy doniczce i było widać że malutkie ... no może i tak ale mam doniczkę i podłogę z domu przywieźć?albo kanapę i poduszki bo tam się szczenię dobrze komponuje?

Link to comment
Share on other sites

Ja chciałam tylko powiedzieć, że moja suka po zostawieniu jej samej sobie w domu pożarła co się dało. Kilka bluzek, obgryzła drzwi i grzejnik, kilka kabli i kapci mojej mamy. I wiele innych. W kennelu słychać ją zapewne było w Zakopanem. Owszem, tam także usiłowała zrobić demolkę lecz metalowej podłogi nie zdołała......

Co z Ptysiem? Mam maila z zapytaniem czy jest nadal do adopcji ale nie ma nr tel więc nie wiem co odpisać.

Zdjęcia Mariusza są ładne ale niektóre psy wyglądają na nich nieco inaczej niż normalnie.

Wszelkie informacje na str uzupełnię jutro, zdjęć chwilowo nie mam jak podmienić bo trwają prace serwisowe i są małe problemy.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Marzenuś']Ja chciałam tylko powiedzieć, że moja suka po zostawieniu jej samej sobie w domu pożarła co się dało. Kilka bluzek, obgryzła drzwi i grzejnik, kilka kabli i kapci mojej mamy. I wiele innych. W kennelu słychać ją zapewne było w Zakopanem. Owszem, tam także usiłowała zrobić demolkę lecz metalowej podłogi nie zdołała......

Co z Ptysiem? Mam maila z zapytaniem czy jest nadal do adopcji ale nie ma nr tel więc nie wiem co odpisać.

Zdjęcia Mariusza są ładne ale niektóre psy wyglądają na nich nieco inaczej niż normalnie.

Wszelkie informacje na str uzupełnię jutro, zdjęć chwilowo nie mam jak podmienić bo trwają prace serwisowe i są małe problemy.[/QUOTE]

z tego co wiem Ptyś nadal jest ale widze raptowne zainteresowanie nim - najpierw dzwoniła pani, potem chyba jej mąż teraz napisane coś ..

na stronie napisali zapytanie?

bo jeśli to Ci sami to ich Ala odrzuciła ...

Link to comment
Share on other sites

pies chyba ptys pojedzie do poznania bo zgodnie z sugestia pani ma przyjechac po psa,do KARCZEWIA pies nie pojechal bo chcieli szczeniaka do budy,dzwonila pani z okolic grojca po psa lub suke z krotkim wlosem- jest kilka kandydatek ktore nie maja zdjec i zdjecia maja byc przeslane komorka zainteresowanej,,tyle wiem z rozmowy tel.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...