Jump to content
Dogomania
Katarzyna

Progesteron

Recommended Posts

gryf80 hmmm chodzi Ci o to, że były zbyt małe przerwy między kryciami?

No może...choć od różnych wetów słyszałam, że to mit..i że pies jest gotowy do ponownego krycia nawet po godzinie i nie wpływa to na jakość nasienia...ile w tym prawdy? :huh:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję gryf80 :) No widzisz co wet to opinia i nie pierwszy raz się już z tym spotykam.

Cieszę się... chociaż wiem, że do pełnego powodzenia jeszcze tysiąc rzeczy się może wydarzyć. Jestem dobrej myśli! Musi być dobrze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie zaskoczyła moja sunia.

Pierwsze krycie, więc pierwszy raz ją badałam.

 

W piątek 8dc miała 0,97.

Pomyślałam, więc spokojnie do poniedziałku poczekam, będzie 3-4max :)

W poniedziałek pojechałyśmy na badanie. Miałam dostać wyniki na maila. Nie dostałam. Dopiero następnego dnia udało mi się uzyskac info od weta. 
Okazało się, ze w poniedziałek było 5,1(11dc)

Kryłyśmy w środę (czyli wczoraj) 13 dc.

Mam nadzieję, ze będą z tego dzieci :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie zaskoczyła moja sunia.

....

W piątek 8dc miała 0,97.

.........

....w poniedziałek było 5,1(11dc)

 

Tego się boję i u mojej, bo u niej ponad rok temu bardzo szybko nastąpił wzrost poziomu progesteronu (a więc pędem jedno krycie, a w efekcie 9 szczeniorów).

 

Teraz dostała cieczkę na 2,5 miesiąca przed planowanym u niej czasem. I od dnia szóstego będziemy badać (czyli od tego piątku), ale jestem w strachu, czy czegoś nie przeoczę. No i skręca mnie, bo myślałam, że urodzi niedługo przed wakacjami, że odchowam w spokoju dzieciaki, a ona mnie tak załatwiła.... Nawet nie zdążyłam przemyśleć reproduktora, a czas się kurczy...

 

 

ppaula2 - chyba dobrze się wstrzeliłaś z kryciem, też mam nadzieję, że będą u Was dzieciaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

marako mam nadzieję, bo kryłam 6 dni temu a w sumie dopiero dzisiaj przestała mi plamić. Z reguły po 2 max 3 dniach nie było śladu, więc trochę się martwię ale co ma być to będzie :)

 

Trzymam kciuki za Twój progesteron. Daj znać jak poszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień 6 cieczki (sobota) - 0,32 ng/ml

Dzień 9 (poniedziałek)   - 0,37
Dzień 11 (środa)     -   2,67
Dziś (w czwartek) nie mogłam przesunąć godzin pracy, nie badaliśmy.
 

Jutro (w piątek) spodziewam się wysokich wyników, bo jak sądzę, dziś przekroczyliśmy 5.
Rok temu, od poziomu 1,6 do poziomu 5,67 tylko 2 dni. Kryliśmy wtedy 2 dni po poziomie 5,67,  wcześnie rano, tylko raz i z efektem 10 szczeniaków. W dodatku poród 59 dnia, czyli plemniki długo nie czekały na dojrzewanie jajeczek, zapłodnione migiem.

Już umówieni jesteśmy na weekend - w zależności od jutrzejszych wyników na sobotę lub niedzielę. Nie wiem, czy da się powtórzyć, jeśli to wypadnie niedziela, bo w pracy nie mam możliwości urlopu na żądanie. Wolałabym, żeby jutro poziom był tak wysoki, ze krycia sobota i niedziela. W tygodniu musiałabym zrezygnować z krycia - kochana sunia pomaga i celuje w weekend, chyba chce mieć dzieci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udało się trafić w weekend!!!
W piątek progesteron 8,81, więc na pewno 5 przekroczone w czwartek. Pojechaliśmy na sobotę/niedzielę. Krycia dzień po dniu. Szybko, łatwo, pies napalony, suka chętna, w sobotę trochę zdezorientowana, ale w niedzielę już piszczała na jego widok!
Zupełnie inaczej niż z kryciem rok temu - wtedy strasznie trudno było technicznie, mimo, że pies i właściciel mocno doświadczeni. Teraz sprawnie, choć to dopiero druga żonka reproduktora, młodziak z niego.

Zaczynamy oczekiwanie na efekty......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem kiedy wypadl pierwszy dzien, ostatnia "inspekcja" byla 15.01, potem bylam w pracy i wrocilam 23.01, wtedy juz byla krew :)

 

26.01 - 1,29ng/ml

29.01 - 0,4ng/ml

30.01 - 0,35ng/ml

 

Po tych wynikach mialam lekka depresje, pogrzebalam w historii tego watku za wynikami jej matki i jednak ona tez tak miala, wiec optymizm wrocil. W miedzy czasie mam jeszcze suke z problemami owulacyjnymi, zacieczyla 19.01, stymulujemy ja hormonalnie pod okiem specjalisty, ale u niej bylo 26.01 0,33ng/ml a 30.01 0,36ng/ml. 

 

Pierwsza suka miala intensywne plamienie,  teraz jest odrobine mniej intensywne, minimalnie jasniejsze, ale nadal nie slomkowe. Wczoraj nadstawiala sie testowemu samcowi, dzisiaj leci do testowego samca i wystawia mu tylek pod nos - przez ogrodzenie :p W domu za to nadstawia sie drugiej cieczacej suce... Natomiast tamta druga suka miala intensywne plamienie, ktore stopniowo bylo coraz mniejsze, W tej chwili puszcza kropke raz na jakis czas, wlasnie w slomkowym kolorze. Zero zainteresowania samcem. Samiec bardziej popiskuje do niej niz do tej nadstawiajacej. 

 

Dzis o 17 wyniki obu suczek. Z jednej strony licze, ze wyjazd z pierwsza na krycie juz tuz tuz, z drugiej strony jednak samce sa nia mniej zainteresowani niz ona nimi... No i ten wyciek ciemny... Nie wiem co o tym sadzic... Pol biedy, ze tylko 350km do psa ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Melduje, ze pierwsza suka

 

26.01 - 1,29ng/ml

29.01 - 0,4ng/ml

30.01 - 0,35ng/ml

02.02 - 3,19ng/ml

 

Powtorka badania jutro i kryjemy w czwartek po raz pierwszy zapewne.

 

Druga suka, ta, u ktorej probujemy wywolac owulacje

 

8 dzien - 0,33ng/ml

12 dzien - 0,36ng/ml

16 dzien - 0,57ng/ml ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołączymy nasze wyniki, bo troche ich jest :)

Nasze i suczki pierwsze szczeniaczki

 

5 dzień - 0,4 ng/ml

7 - 0,46 ng/ml

8  - 0,33 ng/ml

9  - 0,28 ng/ml

10  - 1,79 ng/ml

11  - 2,46 ng/ml

12  - 3,6 ng/ml

13  - 5,5 ng/ml

14- 11,5 ng/ml i pierwsze krycie

potem 15 i 16 poprawka

 

Suka stała jak słup soli ;)

Po 20 dniach od ostatniego krycia w badaniu USG widać fasolki :))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje Talagia!
Guciek i co - kryliście w czwartek? I co z drugą suką? Jakie wyniki?

My nadal czekamy na USG, zrobimy dopiero we wtorek, 31 dnia po I kryciu. Trochę mnie znajomi hodowcy wystraszyli zbyt wczesnym robieniem USG, bo może wykazać ciążę, a do 35 dnia zarodki mogą obumrzeć i się zresorbować (mam umowę, że jak USG wykaże ciążę, to płacę za krycie). Wolę zwiększyć prawdopodobieństwo, ze diagnoza pokryje się z tym, co się urodzi (oczywiście nie co do ilości, bo z tym jest różnie, ale z grubsza, czy ciąża mnoga, czy nie).
Ale wszystkie znaki wskazują, że coś jest. Zachowanie suni całkiem zmienione, częstsze sikanie, bardziej chętna do pieszczot, jakby lekko brzuszek już wychodzi. Progesteron mieliśmy jak poniżej:

11 dzień - 2,83
12 dzień - nie miałam jak zrobić badania, ale zapewne było przekroczenie 5 ng/ml
13 dzień - 8,81
14 dzień krycie, 15 dzień krycie, oba bezproblemowe (tylko dzień odstępu, na szczęście był weekend, bo w poniedziałek trzeba było do pracy, a krycie 400 km od domu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja 19 dnia wyczułam w brzuszku kuleczki dlatego popędziłam na wcześniejsze usg, bo nie wytrzymałam ;) 26 dnia mamy już wyczuwalne małe piłeczki. (Mam nadzieje, że się nie wchłoną, ale wiadomo że przy tak wczesnej diagnostyce liczenie nie ma sensu. Dlatego nawet się tym za bardzo nie przejmowałam)
 Więc pewnie u was w brzuchu to już spore kulki :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To będziemy w podobnym czasie rodzić - my dziś jesteśmy około 29 dnia.
Dziś zmniejszam u mojej Hondzi ilość kudłów, to może lepiej będzie widać, jak naprawdę wygląda brzuch, bo teraz brzucha nie widać, tylko górę włosów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to teraz ja. Dawno mnie nie było, bo nic nie badaliśmy - psy miałam na miejscu. Teraz jedziemy za granicę i:

 

02.03. - progesteron 3,84 (5 dzień)

03.03. - progesteron 4,6 (6 dzień)

 

Krycie mamy umówione jutro pod wieczór i pojutrze. Droga bardzo daleka więc nie mogę jutro rano zbadać poziomu i wyjechać dopiero po badaniu. Patrząc na zachowanie suki i psów to chyba dobry moment. Jak myślicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że lepiej byłoby przesunąć to o dzień później. Zwłaszcza, że krycie dzień po dniu, to trzeba by się dobrze wstrzelić.

 

Dwa dni po przekroczeniu 5, nawet jak dziś byłoby ponad 5 (a jest mniej), to kryłabym pojutrze i popojutrze, a nie jutro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

wow! gratulacje :D
 

tak czytam i czytam u suk dużych "te dni" są przeważnie 13-14-15 i 16 dniu cieczki
My planujemy krycie w czerwcu i będę robić te badania, ale jestem co do nich jeszcze zielona
Narzeczony naszej Suni będzie pierwszy raz krył - jakieś podpowiedzi ? ile razy kryć ? nie ukrywam że mamy daleką drogę i muszę to ustalić xP

Share this post


Link to post
Share on other sites

słuchajcie mam problem!!!

wyniki u mojej suni:

4ty dzień-02.03 - 0,2

6ty dzień- 04.03 - 0,3

8my dzień- 06.03 - 2,45

 

i wet zaleca mi kryć jutro, czy to nie za wcześnie? czy nie lepiej dziś jeszcze raz zrobić badanie i kryć w poniedziałek jak wzrosło? mamy krycie wyjazdowe i muszę się dobrze wstrzelić...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym nie kryła w niedzielę. Kryłabym 12 dnia po raz pierwszy (4 dni po przekroczeniu 2, czyli we wtorek). Dwa dni to po przekroczeniu 5. Tego się trzymałam już kilka razy i efekt bardzo dobry, nawet przy jednokrotnym kryciu. Jeśli w poniedziałek progesteron będzie b. duży, wskazujący, że dziś (sobota, 7.03) poziom mógł przekroczyć 5, to można spróbować kryć w poniedziałek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×