Jump to content
Dogomania

ile kosztuja badania w kierunku dysplazji?


dziewcze
 Share

Recommended Posts

  • 2 months later...

Katowice- 60 zł. Bez wpisu do rodowodu (zresztą dr nie ma takich uprawnień, a Kreska nie ma rodowodu ;) ), ale dr jest podobno świetnym specjalistą-ortopedą.

No i opisu na piśmie nie dostałam, tylko opowiedział wszystko co widać na zdjęciu- mnie i mojej wet. 8)

Aha- suka waży ok. 25kg.

Link to comment
Share on other sites

Katowice- 60 zł. Bez wpisu do rodowodu (zresztą dr nie ma takich uprawnień, a Kreska nie ma rodowodu ;) ), ale dr jest podobno świetnym specjalistą-ortopedą.

No i opisu na piśmie nie dostałam, tylko opowiedział wszystko co widać na zdjęciu- mnie i mojej wet. 8)

Aha- suka waży ok. 25kg.

coztego,

a gdzie w K-cach, bywasz tam częściej cyz jednorazowo?

Link to comment
Share on other sites

Katowice- 60 zł. Bez wpisu do rodowodu (zresztą dr nie ma takich uprawnień, a Kreska nie ma rodowodu ), ale dr jest podobno świetnym specjalistą-ortopedą.

Ja jednak polecam tych lekarzy, którzy mają uprawnienia do odczytu i wpisu a opis do ręki powinno sie dostać. To jest wynik badania, bo samo zdjęcie o wiele mniej kosztuje, tylko czy masz pewność, że zostało dobrze ocenione ?

W waie samo zdjęcie kosztuje również 60 zeta a z opisem płaciłam 130 wpis do rodowodu nie ma ceny, hihihihihi jest bezcenny. Żartuję, ale lepiej jak osoba uprawniona odczytuje zdjęcie a na dobrej diagnozie nie ma co oszczędzać.

Link to comment
Share on other sites

a gdzie w K-cach, bywasz tam częściej cyz jednorazowo?

U dr Gierka, na ul. Ceglanej (o ile mnie pamięć nie myli)

Byłam tylko raz, z polecenia mojej pani wet (mnie do Katowic trochę za daleko do weterynarza jeździć 8) ), na badaniu i prześwietleniu.

I nie mam zastrzeżeń, Dr zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, obmacał Kreskę na wszystkie strony- najpierw na żywca, potem na głupim jasiu, poświęcił jej bardzo dużo czasu i był bardzo miły.

Co do opisu- prześwietlałam moje psy kilka razy, na różną okoliczność i nigdy nie dostałam opisu na piśmie-niestety :roll:

A co do samego prześwietlenia i diagnozowania dysplazji- Kachna ma rację, jeśli ma się psa do hodowli- to nie ma nad czym się zastanawiać- od razu trzeba jechać do najlepszych i uprawnionych.

tylko czy masz pewność, że zostało dobrze ocenione

Mam o tyle, ze moja wet zabrała je ze sobą na uczelnię, żeby tam opisał je jeszcze jakiś fachowiec. Wiesz- u nas na wsi trzeba sposobem 8)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...