Jump to content
Dogomania

Zawody w Lublińcu - "WILCZE ECHA"


Agnieszka_
 Share

Recommended Posts

  • Replies 467
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

domyslam sie po tych waszych zawilych postach ;) ze psiaki - Carie, Nayuki i Rubin sa spokrewnione...

o ile moge bez problemu sie domyslec ;) jak jest spokrewniony Rubin z Nayuki i Nayuki z Rubinem.. a tyle nie mam pojecia jak spokrewniona jest Carie z Nayuki, Nayuki z Carie ;), Rubin z Carie i Carie z Rubinem ;)

no wlasnie... :roll: , jak? :lol:

8)

Rubin i Carie to rodzeństwo z jednego miotu. Ich mamą jest Kuleczka.

Najuki to wnuczka Kuleczki. Jej mamą jest Nela córka Kuleczki.

Link to comment
Share on other sites

nie no tylko nie śnieg, chyba że taki drobny żeby dało się na rowerku jechać.

Choć z drugiej strony to chciałaby zobaczyć psiaki przy saniach :)

a mój Shamuk dziś pierwszy raz widział śnieg i najpierw :o co to? spojrzenie na mnie a potem już szalał z Runą :P

Link to comment
Share on other sites

Dlatego chetnie wyszłam dzis raniutko z psiakami bo chciałam zobaczyc jego reakcje na "to coś białego". Wierz mi, że było to dosyć komiczne, zdziwiony Shamuk, który nawet sikał idąc i wąchając. Popołudniu już było troszkę lepiej ale o ile Runa wsadza głowe nawet w najgłębsze zaspy o tyle Shamuk tylko w te, w które zajrzała już Runa :P :D

Link to comment
Share on other sites

Ja mojego dzisiaj przez ponad godzinę nie mogłam przywołać po spacerze w parku do siebie :x

Biegał, skakał, tarzał się jak szaleniec w śniegu. Fajny widok :) ale ja zmarzłam na kość, a czekała nas jeszcze dłuuuuga droga powrotna.

4 różne osoby w odstępach czasowych próbowały mi pomóc go złapać, metody były różne:na wołowinkę, na obcego pieska,na kulki śniegu, na poruszające się wstęgi, na ucieczkę i inne... a on nas miał wszystkich głęboko gdzieś :roll:

W końcu ukryłam się w jakiejś obcej klatce i czekałam z 15 minut, kiedy zechce za mną wejść do środka.

Mam dość :wink: Jutro czeka go ciągnięcie saneczek i nie ma swawolnego biegania!! :evilbat:

Link to comment
Share on other sites

Azja tez szalala na sniegu i podobno rano jak z mama byla to nie chciala wracac,ale ja na szczescie nie mialam z nia problemow. Poza tym mam na szczescie o tyle dobrze,ze moja uliczka jest slepa i tylko jest waska sciezka do przejscia na pole,wiec jak mam problem z Azja ta sama wracam do domu 8)

Link to comment
Share on other sites

mhm snieg sniegiem... ale u mnie za oknem go coraz wiecej.

CAri mam pyt czy jesli odwolaja velo, to moze uda sie od kogos saneczki pozyczyc i damy rubina i najusa cio ty na tio ??

Pewno niech popracują razem tylko saneczki zostawiam w twojej gestii żeby załatwić

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...