Jump to content
Dogomania

Poziomki droga do domu... MA DOM


Margo05
 Share

Recommended Posts

  • Replies 475
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='Poker']fajnie się czyta takie wiadomości.

Ja jeszcze pytam się samotnych osób co będzie z psem w razie wyjazdu albo choroby.Ale co ja tam będę się wcinać,REKSIU ma większe doświadczenie :lol:
Trzymam kciuki za fajny domek .[/quote]


Wiem, Pokerku, wiem.;) Zawsze o to sie pytam, pozatym podpisuja umowe bardzo dokladna, ktora kaze im przeczytac, i do tego jeszcze im te punkty tlumacze. Np. takie ze moge bez zapowiadania zagladac do psa kiedy chce, jezeli bede uwazac ze pies niejest szczesliwy to moge go odrazu zabrac, nie tylko nieoddajac kosztow ktore poniesli, to jeszcze oni musza mi kare placic ze sie z umowy niewywiazali.:diabloti:
Pozatym niewolno im psa oddac, sprzedac, czy gdziekolwiek zostawic, musza go mi zwrocic jakby cos bylo. Musza go ubezpieczyc, zameldowac, podatek za niego palcic, i jezeli niemial sterylki to do danej daty wysterylizowac. Jezeli zmienia adres to musza mnie pisemnie o tym poinformowac i nowy podac.
To tylko pare punktow z umowy na dwie strony.:eviltong:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Reksiu21']Wiem, Pokerku, wiem.;) Zawsze o to sie pytam, pozatym podpisuja umowe bardzo dokladna, ktora kaze im przeczytac, i do tego jeszcze im te punkty tlumacze. Np. takie ze moge bez zapowiadania zagladac do psa kiedy chce, jezeli bede uwazac ze pies niejest szczesliwy to moge go odrazu zabrac, nie tylko nieoddajac kosztow ktore poniesli, to jeszcze oni musza mi kare placic ze sie z umowy niewywiazali.:diabloti:
Pozatym niewolno im psa oddac, sprzedac, czy gdziekolwiek zostawic, musza go mi zwrocic jakby cos bylo. Musza go ubezpieczyc, zameldowac, podatek za niego palcic, i jezeli niemial sterylki to do danej daty wysterylizowac. Jezeli zmienia adres to musza mnie pisemnie o tym poinformowac i nowy podac.
To tylko pare punktow z umowy na dwie strony.:eviltong:[/quote]

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Niezła umowa :cool2:

Przykre, ale u nas chyba by coś takiego nie przeszło?!

Link to comment
Share on other sites

Chodzi o to czy jest kazdy punkt spelniany? Szukalam slowa "egzekwowac" w slowniku polskim na necie, ale nieznalazlam, a musze niestety przyznac ze tego slowa nieznam. (Wyjechalam z Polski jako dziecko, i z niektorymi slowami do wtedy sie niespotkalam, a potem to jez. polskiego sie wiecej nieuczylam:oops::oops::oops:)

Link to comment
Share on other sites

Tak ;) O to mi chodziło. Nie ma się co martwić, ja mieszkam w Polsce 20 lat i polskiego też nie znam :evil_lol:

Tak szczegółowe punkty umowy w Polsce nie mają możliwości być spełniane. A czy w Niemczech są? Np. punkt o poinformowaniu o zmianie adresu zamieszkania.

Link to comment
Share on other sites

;)OK, dzieki.
Jak na razie to wszyscy ktorym psy wydalam spelnili je. NP. dwa psy mi spowrotem wrocily, to odrazu zadzwonili co maja robic, czy moga psa przywiezc. Dwa psy juz niezyja, i zostalam tego samego dnia, jeszcze w placzu:-(, poinformowana o tym. Jedni sie na drugi koniec NIemiec przeprowadzili, i przed wyjazdem wyslali mi nowy adres.
Niemcy sa tacy odpowiedziali na ogol. Prawo to wiekszosc przestrzega. (oczywiscie bywaja wyjatki,:cool3: ale mi sie to jeszcze niezdarzylo)

Link to comment
Share on other sites

Jak w Polsce doczekamy się,że pies nie będzie rzeczą, tylko spełnieniem marzeń , to i u nas takie umowy będą przechodzić...A tak, popatrzcie, co się dzieje....Sa przecież przepisy unijne dot, kontroli gospodarstw starających się o dopłaty - inspekcje weterynaryjne mają oceniać także dobrostan zwierząt w takim gospodarstwie ...wszystkich zwierząt! Od tego zależy wypłata kasy..I co? Dlaczego te kontrole nadal tolerują psy na łańcuchach????:angryy:

Link to comment
Share on other sites

Reksiu, to pewnie drożdżaki - to niezakażne, bo każdy pies ma swoje, ale bardzo psa męczy. Najlepiej sprawdzić takim ludzkim patyczkiem do ucha - można głęboko, bo psom ich aparat słuchowy na to pozwała .Jak patyczek suchy to ok, a jak taki ciemny, to trzeba wyczyścic do sucha i zakraplać SUROLANEM i to przynajmniej przez 10 dni. Nieleczone strasznie swędzi,krew tez sie może na patyczku pokazać. Jak bedziesz zakraplać to rób to głęboko i jeszcze rozetrzyj po całej małżowinie i nie przerywaj, choc ucho bedzie juz czyste, bo to sie poytrafi odnawiać...

Link to comment
Share on other sites

Mialam jeszcze krople do ucha mojego dobka, to jej juz pare razy zakropilam i odrazu zaczelo byc lepiej, tak mi sie wydaje. A wogole to dalam reszte kropli nowej wlascicielce, bo Penny poszla do nowego domku!!!!
Wczoraj!
Wybralam pania ktora wlasnie sama z 2 kotami mieszka, ma51 lat, pracuje do wrzesnia jeszcze na pol etatu, od wrzesnia niebedzie juz pracowac, bo bedzie sie rodzicami zajmowac, bo sa juz starsi i troche pomocy potrzebuja. Przemila kobieta, taka spokojna, mila, i dobra. Mam nadzieje ze Penny bedzie grzeczna.:evil_lol:
Dzwonila juz dzis do mnie, ze Penny juz chodzi za nia krok w krok, ze w nocy spala na tapczanie, i ze przychodzi odrazu na zawolanie, jak biega po domu, lub na dlugiej smyczy jest. Jedno, co mam nadzieje ze sie troche ulozy, to stosunek psa do kotow, i odwrotnie. Podawalam w ogloszeniu ze ona jest do kotow OK, bo z tego co pisalyscie to je akceptowala. No, wczoraj to je odrazu pogonila. Mysle jednak ze gonila za nimi poprostu bo uciekaly, i ze jak sie odwaza na przeciw niej stanac, to bedzie OK, a dopoki uciekaja to goni. Kobieta oczywiscie mowila ze wie ze to czasu potrzeba zeby sie do siebie przyzwyczaili.
Aha, Penny w domu wogole sama niebedzie, bo jak po tych 3 tygodniach urlopu, ktory teraz ma, do pracy na 4 godziny pojdzie, to penny bedzie przez ten czas u rodzicow, ktorzy mieszkaja w domu obok. Kobieta jezdzi duzo na rowerze, kiedys miala wlasne 2 konie, ale teraz juz nie, no i duzo chodzi. Mowila ze chciala juz psa przez cale zycie, ale do tej pory na pelny etat pracowala, i niechciala psa zostawiac tyle godzin w domu samego, a teraz ma wiecej czasu, i bedzie miala jeszcze wiecej od wrzesnia.
To tyle narazie wiadomosci, zdjecia z nowego domku mam oczywiscie obiecane.
Mnie niebiedzie na dogo pare dni, bo zmieniam firme internetowa, i jedna wylacza jutro podlaczenia, a druga potrzebuje pare dni zeby swoje wlaczyc.:roll: Jak bede jakies nowe wiesci miala, to sprobuje jakos napisac, ale nieobiecuje.
A pojutrze zabieram sie za ogloszenia Lejdi.;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...