Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
martyska

Kupno yorka- dobry wybór

Recommended Posts

[quote name='Sandra i Soul :)']Grozić to zawsze może bo wiesz są przypadki że rodzice ważą po 2,5 kg a szczeniak po nich 3,5kg. Ale to że pies jest teraz duży to nie znaczy że będzie wielki jak dorośnie :D .
Sama kupiłam suczkę i miała być duża tz. 3-3,5kg a waży 2,5kg.a jako szczenie była dosyć masywna - największa z miotu :D[/quote]
dzieki że mi to napisalaś mogę mieć nadzieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Każdy pies rośnie indywidualnie, nie ma zasady na obliczenie przyszłej wagi szczenięcia. Znam psy, które mając 4kg zdobwają oceny doskonałe, zależy od sędziego :shake:

W przypadku yorków 1kg to jest kwestia kilku centymetrów w kłębie, je tyle samo, no chyba że piesek 4-5kg jest za ciężki na noszenie go jako zabawkę czy w torebce w CH :shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='PositiveThought']Każdy pies rośnie indywidualnie, nie ma zasady na obliczenie przyszłej wagi szczenięcia. Znam psy, które mając 4kg zdobwają oceny doskonałe, zależy od sędziego :shake:

W przypadku yorków 1kg to jest kwestia kilku centymetrów w kłębie, je tyle samo, no chyba że piesek 4-5kg jest za ciężki na noszenie go jako zabawkę czy w torebce w CH :shake:[/quote]
Chodzi o to, że ja nie chce by wyrusł mi york wielkości sznaucerka. A 4kg york bierze udział w wystawie? To dlaczego tego co ja jestem zainteresowana nie dali mu możliwości wystawiania?:angryy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
A co do pieska to trudno określic rozmiar, zwykle to średnia wagi rodziców.

[quote name='martyna82']No tak, ale jak mam mieć wystawowego i więcej zapłacić, to wolę tego nie wystawowego. Bo jakbym miała wystawowego to bym z nim jeździła.
[/quote]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='martyna82']Chodzi o to, że ja nie chce by wyrusł mi york wielkości sznaucerka. A 4kg york bierze udział w wystawie? To dlaczego tego co ja jestem zainteresowana nie dali mu możliwości wystawiania?:angryy:[/quote]


WYRÓSŁ jeśli już.

Może pytaj hodowcy, nie mnie?
Nikt nie zabroni Ci pojechać na wystawę.
Jeśli pies dostał metrykę przy przeglądzie hodowlanym, możesz wyrobić rodowód, który umożliwi Ci wyjazd na wystawę. No chyba, że ma jakieś inne wady, jest PETem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja włąśnie w piątek jadę po 9 tyg maleństwo :loveu: nie dla mnie,dla rodziny...też chcieli bez rodowodu a ja im udowodniłam że w tej samej cenie czasem taniej kupią z rodowodem z pewnego źródła :-) ciesze się,ze się udało ich przekonać mam nadzieję,ze Junior podbije ich serca tak jak Boogi nasze :loveu: zresztą kto raz zobaczy NORMALNEGO yorka to nie odpędzi się od chęci posiadania własnego ..niewiem co one mają w sobie ..ale własnie to coś :loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie masz kasy na pieska wystawowego, ale jakby Ci się trafił tańszy -wystawowy to chcesz z nim jeździc na wystawy..Hehe blędne koło.

Wystawy to kupa forsy, czasu, pielegnacja, podroże.. itp

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mały offik...;)

Jagoda, obejrzałam zdjecia Uziego - super a on sam cudowny :loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='martyna82']Bo ja nie chcę potem 4 lub 5 kg psa!!! :shake: [/quote]

A co zrobisz,jeśli szczeniak zapowiadający się w przyszłości na małego pieska ( bo i tak bywa ) wyrośnie Ci na 5 kg yoraska?
Zaręczam Ci,że jak juz będziesz miała w domu szczeniaka to zakochasz się w nim tak bardzo,że jego waga odejdzie na dalszy plan ;)

[quote name='anushka']bo najlepiej jakby takiego "extra wystawowego" dostać za free..:p[/quote]

No własnie :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuje:p Żaluję tylko, że nie mam lepszego sprzetu, mój aparacik kompaktowy ledwo nadąża za tym urwisem..:roll:

[quote name='Kasia']Mały offik...;)

Jagoda, obejrzałam zdjecia Uziego - super a on sam cudowny :loveu:[/quote]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Martyna, ale ja nie rozumiem tej Twojej obrony przed tym, ze pies moze ważyć 4 czy tam 5 kilo...przynamjniej taki większy pies bedzie zdrowy! Te maluchy, ważące po 1,50 kg czy 2 kg, często bywają chorowite, tchórzliwe - bo są zwyczajnie za malutkie, łatwo nie zauważyć, przydepnąć, inne psy takim maleństwem pomiatają. A o takiego 4 kilo Yorka to nie będziesz się musiała martwic, inne psy mu tak łatwo krzywdy nie zrobią...mówisz że masz sznaucerkę - zaręczam Ci, że malutki piesek nie bedzie się chciał z tą sznaucerką bawić, będzie się jej bał. Większy to co innego...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='PositiveThought']WYRÓSŁ jeśli już.

Może pytaj hodowcy, nie mnie?
Nikt nie zabroni Ci pojechać na wystawę.
Jeśli pies dostał metrykę przy przeglądzie hodowlanym, możesz wyrobić rodowód, który umożliwi Ci wyjazd na wystawę. No chyba, że ma jakieś inne wady, jest PETem?[/quote]
A co to są te Pet'y ?
Ona pisze że jest z rodowodem, jest po przeglądzie i inne zostały wystawowe, a te 2 pieski są nie wystawowe "na kolanka". Czyli co to znaczy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Visenna']Martyna, ale ja nie rozumiem tej Twojej obrony przed tym, ze pies moze ważyć 4 czy tam 5 kilo...przynamjniej taki większy pies bedzie zdrowy! Te maluchy, ważące po 1,50 kg czy 2 kg, często bywają chorowite, tchórzliwe - bo są zwyczajnie za malutkie, łatwo nie zauważyć, przydepnąć, inne psy takim maleństwem pomiatają. A o takiego 4 kilo Yorka to nie będziesz się musiała martwic, inne psy mu tak łatwo krzywdy nie zrobią...mówisz że masz sznaucerkę - zaręczam Ci, że malutki piesek nie bedzie się chciał z tą sznaucerką bawić, będzie się jej bał. Większy to co innego...[/quote]
Ale jak od małego by się nauczyły to by się bawiły razem. A ja mam sznaucerke która waży ok. 6kg i chciałam mniejszego pieska a nie tylko 2 albo 1 kg mniejszego. Ja chciałam 2-3kg.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pojedz zobacz te szczeniaki, nie dowiaduj sie przez e-mail, czy internet na slepo.

Zobacz papiery, zobacz rodziców, ocen czlowieka, który je trzyma, wyczuj sytuacje. Przekonasz sie na czym stoisz. Wtedy mozesz sobie wyliczac na podstawie tego co zobaczylas jaki bedzie pies w przyszlosci itp..

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote]Ale jak od małego by się nauczyły to by się bawiły razem. [/quote]

A tu Cie muszę rozczarować - a gucio prawda. Moj pies miał kupli z podwórka z którymi jako szczeniak bawił sie całymi dniami - w momencie kiedy zaczął dojrzewać, wyraźnie widzę że się już ich troche obawia i wcale juz taki skory do zabawy nie jest. Różnie bywa. Poza tym nie bierzesz pod uwagę że szczeniak od małego moze się bać sznaucerki i że może mu to wcale nie przejsć..i pies całe życie albo u Ciebie na rekach albo w stresie.

[quote]A ja mam sznaucerke która waży ok. 6kg i chciałam mniejszego pieska a nie tylko 2 albo 1 kg mniejszego. Ja chciałam 2-3kg.[/quote]
Martyna, ale to nie jest jak z ziemniakami w sklepie, odwazasz sobie dwa i pół kilo i masz! To jest żywy pies...jak go będziesz karmiła tak Ci będzie ważył. Niby obejrzenie rodziców daje jakąs tam pewnosć( na zasadzie że jesli rodzice ważyli po dwa kilo to szczenię tez tyle powinno) ale zdażają się anomalie, tak jak z dwojga wysokich ludzi moze wyjsc nagle niskie dziecko, tak z dwóch lekkich piesków moze wyjsc cieższe szczenię - nie ma na to reguły, więc nikt Ci nigdy gwaracji nie da.

Pet to zwierzątko rodowodowe, ale z jakąś wadą, niewystawowe, które nie może być rozmnażane z tego powodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Visenna']A tu Cie muszę rozczarować - a gucio prawda. Moj pies miał kupli z podwórka z którymi jako szczeniak bawił sie całymi dniami - w momencie kiedy zaczął dojrzewać, wyraźnie widzę że się już ich troche obawia i wcale juz taki skory do zabawy nie jest. Różnie bywa. Poza tym nie bierzesz pod uwagę że szczeniak od małego moze się bać sznaucerki i że może mu to wcale nie przejsć..i pies całe życie albo u Ciebie na rekach albo w stresie.


Pet to zwierzątko rodowodowe, ale z jakąś wadą, niewystawowe, które nie może być rozmnażane z tego powodu.[/quote]
Moja sznaucerka miała ostatnio dzieci, a ona jest bardzo opiekuncza, aż nadto, wiec myślę że nie bedzie problemu, a szczeniak może mysleć że to jego matka, no nie wiadomo.
Jeśli chodzi o tego PET'a to on jest taki. A dlaczego nie może być rozmnażane, co nie może mieć dzieci, czy jak? Jego wada to jest to że trochę inaczej wygląda i jest przy duży.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='martyna82']
Jeśli chodzi o tego PET'a to on jest taki. A dlaczego nie może być rozmnażane, co nie może mieć dzieci, czy jak? Jego wada to jest to że trochę inaczej wygląda i jest przy duży.[/quote]

Niewystawowych nie mozna rozmnazac zeby nie poglebiac wad, zeby nie szerzyc chorób, niedoskonalosci, nie tworzyc mutantów i nie zapełniac schronisk..

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Jagódka&Uzi']Niewystawowych nie mozna rozmnazac zeby nie poglebiac wad, zeby nie szerzyc chorób, niedoskonalosci, nie tworzyc mutantów i nie zapełniac schronisk..[/quote]
Aha czyli co z tego, że jest rodowodowy, jak jest jakimś mutantem!!! :evil_lol:
A tak mnie namawialiście na yorka z rodowodem, wystawowego albo tego Pet'a i co jak znalazłam, to mi mówicie, że są to mutanty jakieś. Czyli mogą one być też nierasowe. To "mogę iść do schroniska i takiego samego wziąć" ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='martyna82']Ona pisze że jest z rodowodem, jest po przeglądzie i inne zostały wystawowe, a te 2 pieski są nie wystawowe "na kolanka". [/quote]

Jeśli hodowca mówi o nieustraszonym terrierze per "piesek na kolanka" to już wiele mówi... Ale obiecałam sobie, że się czepiać nie będę. :diabloti:

[quote name='Visenna']Martyna, [B]ale to nie jest jak z ziemniakami w sklepie, odwazasz sobie dwa i pół kilo i masz![/B] To jest żywy pies...[I]jak go będziesz karmiła tak Ci będzie ważył[/I]. Niby obejrzenie rodziców daje jakąs tam pewnosć( na zasadzie że jesli rodzice ważyli po dwa kilo to szczenię tez tyle powinno) ale zdażają się anomalie, tak jak z dwojga wysokich ludzi moze wyjsc nagle niskie dziecko, tak z dwóch lekkich piesków moze wyjsc cieższe szczenię - nie ma na to reguły, więc nikt Ci nigdy gwaracji nie da.[/quote]

:cool2:

nie prowokuj do glodzenia :evil_lol:


[quote name='martyna82']Aha czyli co z tego, że jest rodowodowy, jak jest jakimś mutantem!!! :evil_lol:
A tak mnie namawialiście na yorka z rodowodem, wystawowego albo tego Pet'a i co jak znalazłam, to mi mówicie, że są to mutanty jakieś. Czyli mogą one być też nierasowe. To "mogę iść do schroniska i takiego samego wziąć" ?[/quote]

Masz rację, np. ludzie z zezem też są mutantami...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='martyna82']Aha czyli co z tego, że jest rodowodowy, jak jest jakimś mutantem!!! :evil_lol:
A tak mnie namawialiście na yorka z rodowodem, wystawowego albo tego Pet'a i co jak znalazłam, to mi mówicie, że są to mutanty jakieś. Czyli mogą one być też nierasowe. To "mogę iść do schroniska i takiego samego wziąć" ?[/QUOTE]

Nie no, z tym mutantem to koleżanka troche przesadziła. Chodzi o to, ze nie zawsze w miocie rodzą sie same idealne szczenięta. Moze się urodzić np jedno z klapniętym uszkiem - wzorzec Yorka wystawowego przewiduje że psu uszy mają stać na baczność - więc taki Yorek z uszkiem klapniętym już nie zdobędzie oceny wymaganej na reproduktora, i taki piesek zostaje petem. Czym się rózni od kundla bez rodowodu? Ano tym, że on posiada rodowód, choc nie moze być rozmnażany, ale też tym, ze masz pewnosć ze z takiego szczeniaczka-peta wyrośnie Ci na pewno York, moze z wadą, ale prawdziwy, rasowy York! A z pieska bez rodowodu moze Ci wyrosnąć jamnik :roll:

Po prostu jeśli chodzi o dalszą hodowlę psów rodowodowych, to zeby nie niszczyc rasy do rozpłodu dopuszcza sie tylko osobniki idealne! Taki piesek z klapniętym uszkiem - co to za wada, przecież na klapnięte uszko sie nie umiera prawda? Więc zasadniczo powinien niby mieć mozliwosć odbyć wystawy i rozmnażać sie. Ale z drugiej strony pomysl- gdyby kazdy kto ma Yorka z klapniętym uszkiem, złym zgryzem, za krótkim pyszczkiem itd, nagle mogł go rozmnażać, to rasa York przestałaby być w ogole do siebie podobna! No bo przecież skoro mamusia ma klapnięte uszka, to jej dzieci też mogą takie mieć i po prau pokoleniach rozmnazania klapniętych uszek będziesz miala Yroki z wiszącymi ucholkami jak u jamniorów. Tak wiec pet to nadal czysty, rasowy York, ale żeby nie pogłebiać jego wad nie należy go rozmnażać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widzisz różnicę między poważnymi schorzeniami genetycznymi a np. tym, że pies jest trochę za duży na wystawy?

No, to taka może byc różnica między psami rozmnażanymi bez papierów a psem niewystawowym z papierami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...