Jump to content
Dogomania

Jakie są shiby?


matijas
 Share

Recommended Posts

W poszukiwaniu psa dla siebie, zacząłem rozglądać się za rasą psa i za hodowlą. W trakcie jednej z rozmów z hodowcą akita inu stwierdził on, żebym pod żadnym pozorem nie kupował shiby. Podobno są one bardzo chumorzaste, agresywne wobec właścicieli, agresywne wobec psów, mają tendencje do ucieczek, są nerwowe, zostawione same mają tendencję do niszczenie przedmiotów i ogródka. Podobno są najgorszą jeśli można tak powiedzieć rasą japońską, strasznie zepsutą.

Czy to prawda?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='matijas']W poszukiwaniu psa dla siebie, zacząłem rozglądać się za rasą psa i za hodowlą. W trakcie jednej z rozmów z hodowcą akita inu stwierdził on, żebym pod żadnym pozorem nie kupował shiby. Podobno są one bardzo chumorzaste, agresywne wobec właścicieli, agresywne wobec psów, mają tendencje do ucieczek, są nerwowe, zostawione same mają tendencję do niszczenie przedmiotów i ogródka. Podobno są najgorszą jeśli można tak powiedzieć rasą japońską, strasznie zepsutą.

Czy to prawda?[/quote]
Taka to prawda,jak pies miał budę z balkonem:diabloti:Mam w domu i akity i shiby,mam też inne psy/nie mam tzw.hodowli kojcowej,moje ogony mieszkają w domu/.Widocznie ten "hodowca akit"jest "fachmanem",nie chce mi się dzisiaj przedstawiać argumetów ZA,jestem chora,a jak zacznę dłużej TU pisać ,może mnie się pogorszyć;),ale mam nadzieję,że ktoś od szybowców to sprostuje za mnie /mam zapalenie spojówek i popękane naczynka w oku,więc mam "lekko ograniczoną widoczność".Idę za moment do łóżeczka,moje trzy shiby wlazą ze mną i będą mnie pocieszały-lepszych przytulanek nie znam:loveu:A skoro piszę TU,i mam szybowce od lat 3,to znaczy,że żyję -shiby mnie nie zagryzły,więc ten HODOWCA AKIT :cool1:nie był wiarygodny-takich należy UNIKAĆ!!!!!!!!!:p

Link to comment
Share on other sites

Shiby potrafią mieć swoje humory, ale do dotyczy to każdego psa. Czy jako rasa są wyjątkowo groźne dla właściciela? Hmm

Shiba to normalny pies, który z racji swoich rozmiarów i wyglądu jest często ignorowany przez swoich właścicieli.

Ignorowany w tym sensie, że gdy pojawiają się jakieś problemy wychowawcze są one bagatelizowane - nie boimy się małych psów, czasem można usłyszeć, patrz jak maluch się fajnie złości, albo zobacz jak groźnie chce wyglądać gdy mały rudzielec szczerzy zęby przed miską.

To co opisuje ten Pan jest opisem nie wychowanego psa a nie rasy.

Amandil (shiba inu) jest najbardziej delikatnym i cywilizowanym psem w naszym psim stadzie. W stosunku do obcych psów nie przejawia agresji. Do upadłego natomiast potrafi bić się o swoje z kumplami w domu, lubi kopać w ogrodzie czasem, ale nie tak intensywnie jak hokkaido czy też syberian husky. Jako jedyny z gromadki nie przejawia zainteresowania ucieczkami z posesji - ba sam pilnuje innych psów i gdy te zwiewają przylatuje do nas zaniepokojony.

Link to comment
Share on other sites

Shiba to przede wszystkim pies, z którym człowiek nie będzie się nudził. Dobrze ułożony nie będzie "upierdliwy" w czasie kiedy jesteśmy zajęci własnymi sprawami, a z drugiej strony na pewno "zatroszczy" się o to, abyśmy mieli zajęcie w momencie kiedy mamy wolny czas. Repertuar zabaw jaki proponuje mi Aki jest chyba nieograniczony. Nieograniczone są też chyba jego możliwości wokalne, które wykorzystuje, aby mnie zachęcić do zabawy. Jednak w chwilach, gdy widzi, że jesteśmy zajęci - nie narzuca się swoją obecnością, tylko raczej dyskretnie obserwuje to co robimy, albo po prostu idzie spać.
Jeśli chodzi o kopanie dołów, to Aki kopie małe dołki, wyłącznie po to, żeby później patrzeć jak ja je zasypuję. W sumie do tej pory wykopał 5 - 6 dołków.
Shiby agresywne wobec właścicieli? Akiego mogę kroić żywcem i nawet nie warknie!
Na obcych szczeka, ale jest to raczej zasyglalizowanie nam, że pojawił się ktoś obcy. Szczeka także na znajomych (oczywiście w inny sposób). Nie jest agresywny w stosunku do ludzi - na każdego kto wejdzie do domu szczeknie, powącha go i jeśli osobnik nie ma ochoty się z nim bawić - to totalnie go zignoruje.
W stosunku do innych psów jest przyjazny, ale zachowuje respekt. Absolutnie nie przejawia wobec nich agresji.
Co do uciekania, to niestety widać tutaj pozostałości cech pierwotnych - Aki lubi sobie polatać swobodnie. Nie jest to jednak jakaś niepohamowana chęć do ciągłego uciekania, a raczej kaprys polegający na tym, że czasami stwierdza, że idzie na spacer w zupełnie innym kierunku niż ja. Po 10 - 15 minutach wraca i dalej idzie sobie już normalnie, czyli w zasiągu kontaku wzrokowego.
Humory Akiego są niczym w porównaniu do humorów ludzi, gdyby ludzie byli tak "humorzaści" jak shiby to pewnie świat byłby lepszy.

Link to comment
Share on other sites

Konstatując moją myśl z tematu hokkaido, to znowu, ktoś cię CELOWO wprowadza błąd.

A prawda jest prosta

[B]Jakie są shiby?[/B]

[I]"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"[/I]

jak sobie wychowasz psa, takiego będziesz miał.
Najlepiej poznaj kilka shib i akit. Określ swoje potrzeby, mozliwości, charakter twój i rasy, i sam dokonaj wyboru. Akity są cudowne i shiby są cudowne, ale obie rasy mają wady i zalety. Pytanie, co bardziej odpowiada TOBIE.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Po ośmiu latach życia z shibami mogę napisać tyle- jest to jedna z najtrudniejszych ras, z jakimi miałam do czynienia. A miałam do czynienia z dogami niemieckimi, rottweilerami (różne ilości i wielkości oraz psy po przejściach), większe i mniejsze kundle, akity, azjaty, owczarki niemieckie, bullmastify, bulteriery itp.
Shiba jest tak straszliwym dziwadłem, że nawet trudno to opisać.
Dlatego tez tak trudno kupić u mnie shibę.
A każdego, kto chce takiego psa mieć , mogę tylko zachęcić do kontaktu ze mną, a ja juzż mu opowiem, z czym może mieć do czynienia.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Gosia']
A każdego, kto chce takiego psa mieć , mogę tylko zachęcić do kontaktu ze mną, a ja juzż mu opowiem, z czym może mieć do czynienia.[/quote]

:diabloti: :mad: :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :smhair2: :diabloti: :vamp: :onfire: :grab: :krach: :krach: :shocked!: :snipersm: :question: :watpliwy: :cry: :lmaa: :helo: :helo: :madgo: :2gunfire: :motz:


[SIZE=4][COLOR=red]Kocham SHIiIiBĘ[/COLOR][/SIZE]:cunao: :iloveyou: :loveu:

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Powiedzcie coś więcej o shibkach!! Proszę!!!!!!!!!!!!:modla:
Strasznie mi się te pieski podobają a to co jest w opisach bardzo dużo nie mówi...:mad:
Byłby to mój prawie pierwszy piesek ;) (znaczy to tylko tyle, że w domu rodziców jest kundelek ale go nigdy niczego tak naprawdę nie uczyłam) i nie wiem czy jestem wstanie poradzić sobie z tym piesiem.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ryu_o']Powiedzcie coś więcej o shibkach!! Proszę!!!!!!!!!!!!:modla:
Strasznie mi się te pieski podobają a to co jest w opisach bardzo dużo nie mówi...:mad:
Byłby to mój prawie pierwszy piesek ;) (znaczy to tylko tyle, że w domu rodziców jest kundelek ale go nigdy niczego tak naprawdę nie uczyłam) i nie wiem czy jestem wstanie poradzić sobie z tym piesiem.[/quote]

[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Shiba Inu - potocznie nazywany przez nas "szybowcem", to nie jest dobry wybór na pierwszego w życiu psa.
Pod tym ślicznym uśmiechem kryją się pierwotne psie instynkty, które u tej rasy są bardzo silnie wyrażone.
To dobre, kochane i w sumie bezproblemowe psy, ale dla osób z dość dużym "psim doświadczeniem".
Rozumiem, że shiby ci się bardzo podobają, ale na pierwszego pieska, jednak ich nie polecam.[/SIZE][/FONT]

Link to comment
Share on other sites

Ewaka- nie zgadzam się z Twoim poglądem.
U psów oprócz "chowania" jest jeszcze genetyka. Jak pies jest kiepski, to choćbyś na głowie stanęła, to pewnych rzeczy nie poprawisz. Możesz go wychowywać i wychowywać i i tak będą z nim kłopoty.
Charakter psa jest dziedziczny, podobnie, jak eksterier, nieprawdaż?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Jakie sa wszystkie shiby to nie wiem moge powiedziec jaki jest moj maluch. A jest to napewno chochlik, w pieknym rudawym futerku. Jak sie cieszy to całym soba ząbkami rowniez ( wtedy skarpeta w paszcze :eviltong: ) a wydaje przy tym takie dzwieki jak mała swinka :loveu: jak chce za potrzeba to ma sie wrazenie, ze to koniec swiata tak daje znac siedzac pod drzwiami jak panna:diabloti: moj swoje legowisko ma dosłownie gdzies tam....poprostu spi w łozku a moje checi nauczenia go ze pieski nie spia pod kołderka to mogłam wsadzic (.... ) bo gdy gasło swiatło to dla małego był pewnik ze ja spie i mozna sie gramolic na łozko :roll: a jak najdzie go ochota na kolanko to szturcha nosem a potem to juz tylko słychac odgłosy rozne i przedziwne, sadze ze z zadowolenia. A jak sie nadstawia do drapania, głaskania itp to mordka usmiechnieta od ucha do ucha. Na spacerkach niezmordowany i szalony biegacz kazda dziura, trawka musi byc sprawdzona. Dlatego wazne jest zeby cwiczyc z nim przychodzenie na zawołanie bo inaczej moze byc roznie :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

zależy co kto uważa za wade :) niezaleznosc, indywidualizm, upartosc, (co wiekszosc właścicieli shiba uwaza za zalete :) ), niufnosc w stosunku do obcych, terytorializm, chec dominacji, jest to rasa, ktora ma tedencje to "uciekinierstwa" mi ososbiscie sie nie zdarzylo, ale moja shiba rowniez nie jest na tyle usluchana zeby przychodzila na zawolanie w kazdej sytuacji(czeesto sa sprawy wazniejsze niz wolajajcy wlasciciel) ... shiba traci tez sporo sersci w okresie linienia, co dla niektorych moze byc problemem. nie wiem czy wymienilam wszytsko, bo nie znam rasy jak wielu ludzi na forum. to tylko moje obserwacje. Poza tymi "wadami" to wspaniale psy!:loveu: jak dla mnie najlepsze na swiecie :)

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich miłośników SHIBY. Jestem szczęśliwym posiadaczem takiego psa od dziewięciu miesięcy. Tyle radości ile dostarcza całej mojej rodzinie ten pełen energii piesek nie dostarczył żadem z moich dotychczasowych czworonogów. Jest to rasa bardzo niezależna i w wychowaniu wymaga od właściciela determinacji i konsekwencji. Jest odważny (nawet za bardzo), chętnie się uczy, a przede wszystkim jest bardzo przywiązany do właścicieli. Polecam

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kslawin'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Główna zaleta shiby: bardzo wysoka inteligencja:lol:[/SIZE][/FONT]
[SIZE=3][FONT=Comic Sans MS]Główna wada shiby: bardzo wysoka inteligencja:evil_lol:[/FONT][/SIZE]

[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]I co Wy na to?[/SIZE][/FONT][/quote]

DOBRE - mi się podoba :evil_lol:

Nasza shiba Amandil jest dużo bardziej sprytny od hokkaido... i czasem mu się to opłaca..., a czasem przekombinuje i oberwie... ;)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='domino56'](...)chętnie się uczy(...)[/quote]
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Taaaaak. Tylko jest jedno ale. Uczy się tego na co ma ochotę i wtedy kiedy ma ochotę.
Jeśli dojdzie do wniosku, że ta nauka mu się do niczego nie przyda - to nie ma zmiłuj - nie zmusisz go do nauki.[/SIZE][/FONT]

[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]PS.
Bardzo mi miło, że na forum pojawił się kolejny kielecki szybowiec. Napisz w dziale "Galeria" coś o swoim piesku i daj jakieś zdjęcia[/SIZE][/FONT]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Hayne'](..)Nasza shiba Amandil jest dużo bardziej sprytny od hokkaido... (..)[/quote]
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Powiedz proszę, jak to według Ciebie jest z inteligencją japończyków.
Czy faktycznie hoki to takie spryciarze, kombinatory i awanturnicy jak piszą o nich w wielu miejscach na necie?
Moim skromnym zdaniem i hoki i szybowce to takie same diabły wcielone:diabloti: - cholernie inteligentne diabły:evil_lol:[/SIZE][/FONT]

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

[quote name='domino56']Witam wszystkich miłośników SHIBY. Jestem szczęśliwym posiadaczem takiego psa od dziewięciu miesięcy. Tyle radości ile dostarcza całej mojej rodzinie ten pełen energii piesek nie dostarczył żadem z moich dotychczasowych czworonogów. Jest to rasa bardzo niezależna i w wychowaniu wymaga od właściciela determinacji i konsekwencji. Jest odważny (nawet za bardzo), chętnie się uczy, a przede wszystkim jest bardzo przywiązany do właścicieli. Polecam[/quote

Miło poznać właściciela Ponga :multi:. Nasze Ping-Pongi to bracia. Szkoda, że nie mogą się spotkać. Ping mieszka w Koninie, a to trochę daleko. Pozdrawiam i proszę uściskać Ponga. Pamietam,że jako maluch był taką słodką przytulanką :loveu: Czego o moim nie mozna było powiedzieć :evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

Miło mi bardzo. Piękne fotki Pinga oglądałem. Zamieściłem również zdjęcia Ponga w swojej galerii, ale nie wiem dlaczego nie dają się powiększać. Pong potrafi zaczepiać psy i to większe od siebie. To ślepo odważne psiak, a zarazem niesamowity. Staram się go nauczyć by wracał do mnie na komendę. Jednak robi to kiedy chce. Pozdrawiam. Uściski dla Pinga.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

[quote name='tonciu']czy to prawda ze shiby nie przywiazuje sie do jednego wlasciwiela ale wszystkich domownikow traktuja tak samo?
tak gdzies wyczytalem[/QUOTE]

Quescio kocha wszystkich ale to ja jestem ta naj, naj :)
Jak wychodze, to mały daje koncert pod drzwiami. Jak gdzies jade i zostaje z bratem bywa ze nie chce jesc, nie załatwia swoich spraw czeka az wroce! Wita sie jak szalony stepuje, ciagnie za szal, biega z kapciem i wydaje z siebie dzwieki :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...