Jump to content
Dogomania

Dopadła nas choroba Cushinga


Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Temat niestety jest aktualny bo z tą chorobą się nie wygrywa... Czytałam wpisy od początku i Wam tez to radze bo niestety niewielu lekarzy ma doświadczenie w leczeniu (oraz nawet w ROZPOZNANIU te

Zmień weta.Zadnych dodatkowych badań tarczycowych nie trzeba robić..wystarczą te,które masz i lekarz,który je przeanalizuje.Kortyzol musiał skoczyć,przy nakłuwaniu pęcherza...zasadności tego badania -

dziękuje, okazało się że to nie cushing test wyszedł negatywny guzek na nadnerczu jest nie aktywny dziękuje, za informacje i nr tel który dostałam od Aldrumki na szczęście testy wyszły negatywn

Posted Images

W zeszłym miesiącu po 3 latach zmagania się z Cushingiem musiałam pożegnać się z Zarą. 

Pozostało mi po niej trochę vetorylu, więc jeżeli ktoś potrzebuję dla swojego pieska, to zapraszam. Leki zostały zakupione w Centrum Zdrowia Małych Zwierząt na os, Jagiełły (lecznica przy wieżach).

Lokalizacja: Poznań, tel. 501 560 407, [email protected] 

Vetoryl 60 mg - 57 kapsułek (1 pełno opakowanie i 1 otwarte opakowanie bez 3 kapsułek), pełne opakowanie 8,9 zł/szt  (całość 507,30 zł)

Vetoryl 30 mg - 34 kapsułki (1 pełne opakowanie i 1 opakowanie z 4 kapsułkami) pełne opakowanie - 6,9 zł/szt ( 235 zł na całość)

 

 

 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Witam, mój pies niestety odszedł. Mam Vetoryl 30 mg 53 kapsułki. Oddam po cenie zakupu. Odbiór osobisty Wrocław i okolice lub mogę wysłać za pobraniem. Koszt za całość 400 zł. Mój tel. 502 497 909.

Link to post
Share on other sites
Dnia 26.02.2020 o 13:47, agnes-h napisał:

Witam, mój pies niestety odszedł. Mam Vetoryl 30 mg 53 kapsułki. Oddam po cenie zakupu. Odbiór osobisty Wrocław i okolice lub mogę wysłać za pobraniem. Koszt za całość 400 zł. Mój tel. 502 497 909.

Już nieaktualne.

 

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
Dnia 14.02.2020 o 20:22, Asere napisał:

Witam,

czy ktoś może podać konkretny adres apteki W Warszawie, która podzieli vetoryl na mniejsze dawki? Mam kilka tabletek 30 mg, a moj piesek powinien dostawać 20 mg.

pozdrawiam

Może komuś przyda się ta informacja: apteka DOZ przy ulicy Gagarina w Warszawie dzieli leki weterynaryjne.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Dzień dobry, 

nasz piesek zmagał się z chorobą Cushinga. Chorobę spowolniło leczenie Vetorylem. 

Obecnie pozostało mi 18 sztuk leku Vetoryl 30 mg. Z chęcią odsprzedam taniej niż zakupiłam w lecznicy aby mógł dalej pomagać. Cena za 18 sztuk 108 zł. 

Dodatkowo posiadam Cardisure 10mg - 25 sztuk i 4 sztuki po 5 mg , cena za całość 110 zł.

 

Ogłoszenie nieaktualne

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Dnia 14.03.2019 o 20:40, ala2701 napisał:

U zdrowego psa poziom kortyzolu nie powinien przekroczyć 1,0 µg/dL. Ares ma na poziomie 6,02  µg/dL i pewnie dlatego wet zadecydował o wprowadzeniu takiej dawki (nie jestem weterynarzem, dlatego proponuje polegać na opinii specjalistów). Nie chce mi się wierzyć, że wszyscy weterynarze działają celowo na szkodę psa lub przepisują zwiększone dawki nieświadomie, dlatego proponuje zrównoważone podejście do wszystkich naszych rad i sugestii. Oczywiście nie twierdzę, że weterynarze się nie mylą. Najlepiej samemu poszukać informacji na temat choroby i wątpliwości konsultować z różnymi specjalistami, najlepiej z endokrynologiem. Jak się ustabilizujecie, to mam nadzieję, że uda się zejść do mniejszej dawki z korzyścią dla twojego portfela i najważniejsze, żeby odciążyć narządy wewnętrzne Aresa.

Tak jak wspomniałam, jesteśmy po półtorarocznej kuracji i mamy nadzieję, że jeszcze trochę się nacieszymy swoim towarzystwem, ale wiem, że przy prawie 12-letniej suce rhodesian ridgeback na vetorylu to liczymy tylko na cud. Zara nie jest też książkowym przykładem, ponieważ mniej więcej w tym samym czasie, w którym został zdiagnozowany Cushing straciła wzrok. Niestety weterynarze nie potrafią potwierdzić czy było to wynikiem hiperkortyzolemii, ale jest takie podejrzenie, ponieważ rezonans głowy oraz badania okulistyczne wykluczyły typowe powody utraty wzroku.  To co jest zauważalne gołym okiem, to spora ilość wypijanej wody i dosyć częste biegunki. W takim przypadku polecam probiotyk i tzw. "glutek" z siemienia lnianego (co do probiotyku, to weterynarze zalecają zarówno ludzki jak i specjalny psi probiotyk. Należy jednak mieć na uwadze, że zwierzęta mają inna florę bakteryjną, dlatego najlepszym rozwiązaniem jednak będzie psi). Z tego co się orientuję po ustabilizowaniu poziomy kortyzolu pies powinien wrócić do lepszej kondycji.

Mojej suczce poziom tego spadł zaledwie o 40% I to jest dziwne że tak mało a wet nie zalecił większej dawki do samego końca. Duża część wet to zwykli rakarze, zero empatii. Skoro lekarz potrafi działać na szkodę pacjenta to dlaczego by nie miał tego robić rakarz? Przypadków umyślnego wywoływania chorób u pacjentów jest bez liku w necie. Sam jestem niedoszłą ofiarą tego I zero odpowiedzialności karnej dla tej kasty. Polecam robić badania u różnych weterynarzy nie mówić że wcześniej sie gdzieś było. Po konsultują się że sobą dając te same wyniki badań. Tak to jest klika, kruk krukowi oka nie wykole. Nie hejtuje tylko osztrzegam.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

dzień dobry,

niestety jesteśmy w trakcie diagnozowania cushinga u naszej Kamy (prawie 13 lat) guzek na nadnerczu jest, kortyzol wysoki bardzo, kolejne testy jutro.

Bardzo proszę o polecenie weta z Warszawy, chce się z konsultować za nim będę pewna na 100% z czym walczymy.

Od weta usłyszeliśmy też o możliwości wycięcia nadnerczy ale wtedy pojawia się drugi problem ustabilizowanie kortyzolu.

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 11.06.2020 o 06:38, Annaa4 napisał:

dzień dobry,

niestety jesteśmy w trakcie diagnozowania cushinga u naszej Kamy (prawie 13 lat) guzek na nadnerczu jest, kortyzol wysoki bardzo, kolejne testy jutro.

Bardzo proszę o polecenie weta z Warszawy, chce się z konsultować za nim będę pewna na 100% z czym walczymy.

Od weta usłyszeliśmy też o możliwości wycięcia nadnerczy ale wtedy pojawia się drugi problem ustabilizowanie kortyzolu.

 

Nie "rwałabym" się do operacji. 

Skonsultuj się z innym weterynarzem. Moja 11 letnia sunia jest już rok na  Vetorylu i jest ok. Ale diagnozowanie cushinga trwało 5 miesięcy u dwóch weterynarzy. 

Link to post
Share on other sites
Dnia 11.06.2020 o 06:38, Annaa4 napisał:

dzień dobry,

niestety jesteśmy w trakcie diagnozowania cushinga u naszej Kamy (prawie 13 lat) guzek na nadnerczu jest, kortyzol wysoki bardzo, kolejne testy jutro.

Bardzo proszę o polecenie weta z Warszawy, chce się z konsultować za nim będę pewna na 100% z czym walczymy.

Od weta usłyszeliśmy też o możliwości wycięcia nadnerczy ale wtedy pojawia się drugi problem ustabilizowanie kortyzolu.

 

Ja nie zdążyłam ale do Profesora Lechowskiego (przyjmuje na SGGW) udałabym się na poradę. To endokrynolog oraz współautor książki z tej dziedziny. Albo do dr Olgi Zygner. 

https://www.olgazygner.pl/konsultacje/

Link to post
Share on other sites
Dnia 12.06.2020 o 16:40, omi napisał:

Nie "rwałabym" się do operacji. 

Skonsultuj się z innym weterynarzem. Moja 11 letnia sunia jest już rok na  Vetorylu i jest ok. Ale diagnozowanie cushinga trwało 5 miesięcy u dwóch weterynarzy. 

dziękuje, okazało się że to nie cushing test wyszedł negatywny guzek na nadnerczu jest nie aktywny

Dnia 12.06.2020 o 17:08, uxmal napisał:

Ja nie zdążyłam ale do Profesora Lechowskiego (przyjmuje na SGGW) udałabym się na poradę. To endokrynolog oraz współautor książki z tej dziedziny. Albo do dr Olgi Zygner. 

https://www.olgazygner.pl/konsultacje/

dziękuje, za informacje i nr tel który dostałam od Aldrumki na szczęście testy wyszły negatywne. Oczywiście będziemy obserwować Kamę czy coś się dzieje ale na razie odpukać jest ok

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Dnia 12.06.2020 o 17:08, uxmal napisał:

Ja nie zdążyłam ale do Profesora Lechowskiego (przyjmuje na SGGW) udałabym się na poradę. To endokrynolog oraz współautor książki z tej dziedziny. Albo do dr Olgi Zygner. 

https://www.olgazygner.pl/konsultacje/

Chciałam tylko bardzo podziękować z Kamcią udałyśmy się na konsultacje do dr Olgi, okazało się, że to zapalenie trzustki. Od ponad tygodnia jest na kroplówkach i lekach. Od wczoraj jest poprawa :)) Mam nadzieje, że na stałe :))))

DZIĘKUJE ZA POMOC :)))))

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

Niestety moja sunia przegrała walkę z cushingiem :(

Sprzedam Vetoryl 30 mg - 26 kapsułek cena 190 zł (za op.30 kapsułek zapłaciłam 250 zł)

mam też do oddania po leczeniu u niej niedoczynności tarczycy lek Eurhyrox 200mg 1,5 opakowania (około 40 tabletek)

odbiór okolice Warszawy lub wysyłka 

kontakt:  [email protected]

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...