Jump to content
Dogomania
moon_light

Psie zabawkowe hity

Recommended Posts

Sa jak zwłoki, brak wypełnienia sprawia ze nie musisz sprzątać waty po przedziurawieniu :p

Przynajmniej dla mnie to zaleta ;p

Share this post


Link to post
Share on other sites
O, czyli Squeezz jednak nie taki wytrzymały. Dobrze, że mam w miarę delikatne psy:cool3:

Piłka dalej jednak na sprzedaż, więc osoby chętne proszę o wiadomość.
Cena niższa niż w sklepie!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sa jak zwłoki, brak wypełnienia sprawia ze nie musisz sprzątać waty po przedziurawieniu :P

Przynajmniej dla mnie to zaleta ;p

To prawda, ale mój pies nigdy nie bawił się lisem sam na sam. Używałam go do aportowania i czasem do nagrodzenia krótkim i delikatnym szarpaniem, więc w tym przypadku ta zaleta nie ma szczególnego znaczenia :grins: W każdym razie szkoda, że tylko tyle wytrwał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale wg mnie skineez to nie jest zabawka do szarpania.
moj bawi sie nia sam, podrzuca sobie, biega z tym.

Do szarpania to mamy inne zabawki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale wg mnie skineez to nie jest zabawka do szarpania.
moj bawi sie nia sam, podrzuca sobie, biega z tym.

Do szarpania to mamy inne zabawki.

Tak jak pisałam, nie było to szczególnie zawzięte szarpanie, raczej takie wplecione w zabawę. Osobiście nie rozgraniczam też zabawek w ten sposób. Większość tych, które mam, traktuje dość uniwersalnie. Być może to co się z nią stało jest moją winą i wynika ze złego użytkowania, tak czy inaczej na Skineeez już się raczej nie skuszę, co nie znaczy jednak, że mam zamiar wszystkich wokół zniechęcić ;) Fajnie, że u większości osób się sprawdziła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]Endher[/B] też nie potrafię zrozumieć co tak przyciąga psy do zabawek. Jak przyjechałam z Młodym po odbiorze do domu to gąska tejże firmy leżała sobie w klatce. Psisko wparowało do pokoju i pierwsze za co się zabrało to gryzienie i memłanie gąski. Nic innego go wówczas nie interesowało. Później w zastępstwie gąski pojawił się szop - taki sam szał. My też nie rozgraniczamy zabawek: ta do aportu, ta do szarpania itd. Wszystko służy do wszystkiego. :evil_lol: Ogólnie rzecz biorąc to Nico ze Skineeez głównie sobie chodził, memłał, podrzucał. I piszczał ile wlezie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierwotny instynkt?? ;) Mój DON gdy wpadnie do domu i zobaczy legowisko jamnika wyłożone baranim futrem, szarpię je i wyciąga z legowiska,dopóki ja go nie odpadnę:P Jeśli piszczałka w kongu tak szybko się zepsuła, to chyba go nie kupię, potrzebuję coś niezniszczalnego,ale nie bardzo twardego- paniusia DONka nie lubi twardych zabawek..piszczącego i jeszcze z dziurą na smakołyki:P coś jak kong puppy, tylko bardziej w kształcie piłki,żeby było mniejsze i nakręcić psa na piłki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='aganela']Pierwotny instynkt?? ;) Mój DON gdy wpadnie do domu i zobaczy legowisko jamnika wyłożone baranim futrem, szarpię je i wyciąga z legowiska,dopóki ja go nie odpadnę:P Jeśli piszczałka w kongu tak szybko się zepsuła, to chyba go nie kupię, potrzebuję coś niezniszczalnego,ale nie bardzo twardego- paniusia DONka nie lubi twardych zabawek..piszczącego i jeszcze z dziurą na smakołyki:P coś jak kong puppy, tylko bardziej w kształcie piłki,żeby było mniejsze i nakręcić psa na piłki.[/QUOTE]

[quote name='Soko']Ja tak samo się podpinam, piszcząca niezniszczalna piłka. Na już :P:P:P[/QUOTE]

mam cos takiego

[url]http://fun4dog.pl/pl/p/StarMark-Treat-Dispensing-Chew-Ball-M/485[/url]

niestety nie piszczy, ale jest miękka, dobra do szarpania i pies chociaz ją ciamka i szarpie sie dosyć mocno jeszcze jej nie zniszczył, aczkolwiek myslę ze wiekszy pies, z bardzo moznym chwytem, niszczący zabawki to i tą szybko zniszczy
aczkowliek polecam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Luzia']Miałam już najróżniejsze, od takich taniutkich z marketu przez jakieś trixie, najdroższa to była jakaś "niby" wzmacniana za prawie 40 zł. Wytrzymała najdłużej... Bo 4 spacery :roll: A do wyrzutni pakuję tylko piłki tenisowe, które są przecież lekkie.[/QUOTE]
lejesz tym psy czy rzucasz o ziemię ?
bo ja mam wyrzutnie i z biedry i z tesco i drogie i tanie
i kilka różnych i rzucam dziennie ze 200 razy albo lepiej i nie tenisowymi , tylko ciężkimi hiltonami speed i póki nie walnę tym o glębę twardą , to nic się nie dzieje

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja z biedry się połamała, jak Szaman dostał w tyłek za atakowanie pijanego gościa - a tak wszystko z nimi jest ok (mam jeszcze jedną). Suczy miotamy tenisówki minimum 30x na dobę przez pół polany.

W sumie kupiłam wobblera, psy mają frajdę. Magia z początku nie wiedziała o co mi chodzi, jednak jak 2 posiłki ją ominęły to na 3ci zaczęła wysysać chrupki przez dziurkę. Szaman za to bierze go w pysk i miota po ścianach, lub wskakuje mi na łóżko i turla się po nim z żarciem... Jak Magia przyjrzała się Szamanowi i biegała za nim wciągać chrupki tak załapała że tego się nie tuli i nie wysysa tylko trąca :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
No ja nie wiem, jak kupuje kawalek szmatki za 40 zl to chce zeby troche byla w calosci i sie z psem nia nie szarpie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='katasza1']No ja nie wiem, jak kupuje kawalek szmatki za 40 zl to chce zeby troche byla w calosci i sie z psem nia nie szarpie.[/QUOTE]

Jak chce mieć szmatkę to wyciągam ręcznik i już. Zabawka dla psa moim zdaniem powinna być wytrzymała, spełniać swoje właściwości. Jeśli zabawka wytrzymuje max 30minut, nie powinna być sprzedawana dla zwierząt tylko dla dzieci - one nie szarpią zębami i nie przeciągają się.
Jak miałam tą 'szmatkę' kupioną na wystawie, zachwalaną, ochy i achy jakie to nie jest wytrzymałe - przyniosłam do domu i dosłownie tylko psy dorwały i po zabawce. Nieźle się wnerwiłam :mad:. Taką 'szmaciankę' to można kupić za o wiele mniejsze pieniądze w zabawkowym dla dzieci - tylko trzeba 'flaki' wyjąć żeby później nie sprzątać. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale mi sie podobala to kupilam :P
z moim wytrzymuje duzo, ale nie oczekiwalam po kawalku materialu ze sie nie zniszczy po szarpaniu.
Jak chce sie szarpac to wyciagam mu sznury. No nie wiem, jakos nie wydaje mi sie ze kazda zabawka nadaje sie do szarpania z silnym psem, nawet jesli jest wytrzymala. Wytrzymaly skineez u mnie jest, bo przy zabawie go nie rozgryzl.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Problem w tym że ta zabawka 'zdechłą' zeżarta na pół po kilkunastu-kilkudziesięciu minutach, wcale nie musiałam się z nim szarpać.
Faktem jest że przy 3 psach ilość zabawek kupowanych w miesiącu jest zatrważająca, może dlatego się frustruję gdy ktoś mi wciska (facet na wystawie) że ta zabawka wytrzyma wszystko po czym okazuje się że to nie prawda. Już wolę gdy mówią wprost że tylko lana guma, której psy w sumie nie cierpią bo im śmierdzi (tak mi się wydaje że właśnie dlatego).

Przyznam że mam frisbee z gumy termoplastycznej kupione kilka lat temu, psy je memłały, żuły, szarpały się - i ma kilka dziur jednak nadal nie jest rozszarpane. Czyli można zrobić zabawkę dla psa która tego psa wytrzyma. Ostatnio kupiłam jeszcze piłkę Crackle Ball i też jestem z niej zadowolona, chociaż starsza suka gdzieś ją zapodziała...

Czy ktoś ma tą zabawkę i wie jak z wytrzymałością przy ADHD psach o wadze +50kg?
[URL="http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/pilki_dla_psa/136768"]
http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/pilki_dla_psa/136768[/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
No jak ktos sie nabiera na to ze kawalek materialu wytrzyma niszczycielskiego psa ktory rozszarpuje pluszaki, no to coz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='katasza1']No jak ktos sie nabiera na to ze kawalek materialu wytrzyma niszczycielskiego psa ktory rozszarpuje pluszaki, no to coz...[/QUOTE]

No sorry jeśli PSIA zabawka kosztuje tyle ile kosztuje to mogę zakładać że nie jest zwykłym kawałkiem szmaty z przylepioną nazwą :roll:.
Jeśli 'producent' twierdzi że zabawka ma wytrzymać szarpania i przeciągania - to powinno tak być, inaczej cały sens pisania takich rzeczy mija się z celem i jest wyłącznie marketingiem który gardzi ludźmi. Nie muszę z góry wiecznie zakładać że na każdym kroku chcą mnie zrobić w balona i 'wydrzeć moje ciężko zarobione pieniądze' sprzedając coś co nijak się ma do opisów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No ja nigdzie nie znalazlam ze jest odporna na szarpanie :P
i one sa z innego materialu niz zwykle pluszaki. Sa wytrzymalsze, ale nie sa dla kazdego psa. I to powinien wiedziec wlasciciel ;)
zreszta niewazne. Uwazam ze oczekiwanie po kawalku materialu ze 50 kg pies bedzie sie nia szarpal i przeciagal no to lekka nadinterpretacja ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
A my mamy szopa już 2 miesiące. Ma kilka rozdarć, ale ogólnie z zabawki jestem mega zadowolona :) Szarpie się nią ze szczeniakiem jak i dorosłą suczką :)

Piłka kong piszcząca, przestała piszczeć po 5 minutach. Kong Bounzer zrobił furorę :)

Ja ogólnie wychodzę z założenia, że psy niszczą zabawki. Wychodzę z założenia, że jeżeli komuś szkoda szarpać się z psem zabawką bo za ładna za droga etc. to niech lepiej jej nie kupuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Kirinna']mi też poległ kong squeezz :( wytrzymał długo bo ok miesiąc no ale i tak za krótko


chciałam zauważyć że piłka jest w prawie nienaruszonym stanie, nie ma żadnych śladów zębów, a piszczałka nie działa :???:[/QUOTE]

hehe znowu piszczy :) pies naprawił jakimś cudem

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='katasza1']No ja nigdzie nie znalazlam ze jest odporna na szarpanie :P
i one sa z innego materialu niz zwykle pluszaki. Sa wytrzymalsze, ale nie sa dla kazdego psa. I to powinien wiedziec wlasciciel ;)
zreszta niewazne. Uwazam ze oczekiwanie po kawalku materialu ze 50 kg pies bedzie sie nia szarpal i przeciagal no to lekka nadinterpretacja ;)[/QUOTE]

Ta zabawka nie wytrzymała psa, który waży jakieś... 7kg? :grins: Fajnie wyglądają, ale kosztują tyle, że ludziom się wydaje, że przetrwają więcej niż zwykłe pluszaki, a tu klops ;). Wiadomo, każdy pies w przeciąganie bawi się inaczej, zabawka, która przetrwała u kogoś w całości u innej osoby po dwóch dniach jest już w kawałkach.


Czy ktoś z Was dorabia sam sznurki do piłek? Szukam grubszego, wygodnego sznurka do piłki ([URL="http://www.sklep.petsmile.pl/materialy/prod/big/35.jpg"]w tej piłce był super[/URL]), ale nie wiem gdzie można taki kupić. Dzisiaj sprawdzałam w pasmanterii, ale nie było nic odpowiedniego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Vectra']lejesz tym psy czy rzucasz o ziemię ?
bo ja mam wyrzutnie i z biedry i z tesco i drogie i tanie
i kilka różnych i rzucam dziennie ze 200 razy albo lepiej i nie tenisowymi , tylko ciężkimi hiltonami speed i póki nie walnę tym o glębę twardą , to nic się nie dzieje[/QUOTE]

Nie raz mam ochotę przylać ale do tej pory dawałam rade się powstrzymać, rzucić zdarzyło mi się raz i to chyba jedną z pierwszych - spadła na trawę i nic jej nie było ;)
Zawsze pęka między tymi "palcami" gdzie wkłada się piłkę, na początku to nie przeszkadza, ale z czasem pęknięcie mi się powiększa i któraś część się odłamuje. Teraz na tygodniu kupiłam taką trixie czerwoną, jesteśmy po 2 spacerach i już widać pęknięcie, postaram się później uchwycić to na fotce.


[quote name='Illusion']Ta zabawka nie wytrzymała psa, który waży jakieś... 7kg? :grins: Fajnie wyglądają, ale kosztują tyle, że ludziom się wydaje, że przetrwają więcej niż zwykłe pluszaki, a tu klops ;). Wiadomo, każdy pies w przeciąganie bawi się inaczej, zabawka, która przetrwała u kogoś w całości u innej osoby po dwóch dniach jest już w kawałkach.


Czy ktoś z Was dorabia sam sznurki do piłek? Szukam grubszego, wygodnego sznurka do piłki ([URL="http://www.sklep.petsmile.pl/materialy/prod/big/35.jpg"]w tej piłce był super[/URL]), ale nie wiem gdzie można taki kupić. Dzisiaj sprawdzałam w pasmanterii, ale nie było nic odpowiedniego.[/QUOTE]

jeżeli chodzi Ci o coś takiego [url]http://panoramafirm.pl/images/7/8/019674578.jpg[/url] ( do wyboru różne grubości i kolory ), to dostać je można w prawie każdym sklepie budowlanym typu Majster, DAO itp. Ceny to od 40 gr za cienki do nawet 4 zł za taki o średnicy ponad 2,5 cm

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sznurek z tej piłki był bawełniany i wolałabym raczej taki. Chociaż może te, które zaproponowałaś też będą spoko, jak weźmie się trochę grubszy, dzięki! ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...