Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
gops

Black&White - czarna księżniczka i biały szajbus

Recommended Posts

Vectra wcale się nie dziwie , bo Twoje psy to chyba spalą to 3 razy szybciej :D,
patrząc na to ze mają dużo wyjść i zajęć, i mają ogrom energii.

To tak jak sportowcy, czy ludzie dużo ćwiczący z pasji, którzy żeby trzymać stała lub założoną wagę jedzą 2,3 razy więcej , przy swojej mega aktywności ,
porównując to do "zwykłych" ludzi którzy mają podobna wagę i gabaryty ale są mniej aktywni.

Moim rodzicom zawsze żal psa bo on cały czas chodzi głodny, i gdyby tylko oni mogli ją karmić na swoich zasadach, to bym miała w domu beczke a nie psa :D Nie dlatego że oni wolą okrąglejsze psy, czy twierdzą że lena jest zbyt chuda, tylko że nie mają samokontroli, nie przeczuwają że im więcej dają, tym zachwile beda mieć coraz grubszego psa i trudniej będzie go odchudzić na starość. Dla nich też jest zdziwko że pies zaspokaja głód taką malutką porcją zbilansowanej karmy . Tożto zawsze zamało :)
W sumie ja też się czasem na to łapie, gdy Lena zje swoją lekką porcje, i chodzi głodna i jeszcze żebrze.

Pewnie porównując do innych osobników rasy o podobnej wadze i budowie powinna jeść więce, ale wiem ile oni mają ruchu,
a ile moja ( na pewno mniej), więc trochę guzik mnie obchodzi ile daje ktoś karmy.
Może na początku trochę się na tym wzorowałam ( ba na początku to do napisów na karmie, potem na przykładach z forum)
, ale teraz sama jakoś wykminiam ile mojemu psu potrzeba, żeby był żwawy, szczupły i żeby wyglądał zdrowo. Edited by drzalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='drzalka']Vectra wcale się nie dziwie , bo Twoje psy to chyba spalą to 3 razy szybciej :D,
patrząc na to ze mają dużo wyjść i zajęć, i mają ogrom energii.

To tak jak sportowcy, czy ludzie dużo ćwiczący z pasji, którzy żeby trzymać stała lub założoną wagę jedzą 2,3 razy więcej , przy swojej mega aktywności ,
porównując to do "zwykłych" ludzi którzy mają podobna wagę i gabaryty ale są mniej aktywni.

Moim rodzicom zawsze żal psa bo on cały czas chodzi głodny, i gdyby tylko oni mogli ją karmić na swoich zasadach, to bym miała w domu beczke a nie psa :D Nie dlatedo że oni wolą okrąglejsze psy, czy twierdzą że lena jest zbyt chuda, tylko że nie mają samokontroli, nie przeczuwają że im więcej dają, tym zachwile beda mieć coraz grubszego psa i trudniej będzie go odchudzić na starość. Dla nich też jest zdziwko że pies zaspokaja głód taką malutką porcją zbilansowanej karmy . Tożto zawsze zamało :)
W sumie ja też się czasem na to łapie, gdy Lena zje swoją lekką porcje, i chodzi głodna i jeszcze żebrze.
Pewnie porównując do innych osobników rasy o podobnej wadze i budowie powinna jeść więcej ale wiem ile oni mają ruchu, a ile moja ( na pewno mniej), więc trochę guzik mnie obchodzi ile daje ktoś karmy.
Może na początku trochę się na tym wzorowałam ( ba na początku to do napisów na karmie, potem na przykładach z forum), ale teraz sama jakoś wykliniam ile mojemu psu potrzeba, żeby był żwawy, szczupły i żeby wyglądał zdrowo.[/QUOTE]

No dokładnie, trzeba znaleźć złoty środek, nie sugerować się ile jedzą psy na forum, u hodowców czy sąsiada ;) Czy jakie jest dawkowanie na opakowaniu :) Czy tym, że pies jest wiecznie głodny :diabloti:
Teraz np mój pies przez tydzień miał spacery tylko na smyczy z konieczności, praktycznie zero zabaw też z konieczności, więc i żarcia mniej dostawał, bo on z tych, które tyją błyskawicznie.

Samemu trzeba dojśc do tego, jaka dawka jest odpowiednia. Ja karmię na oko młodego, często nawet jak na dłuższym spacerze dostanie jakąś tam porcję karmy (nie wiem jaką, bo do saszetki sypię też na oko, nie odmierzam ;)), to wieczorem już żarcia nie dostaje, bo u niego to od razu widać, jak zje za dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja staram się tak dobrać karmę , by pies nie chodził głodny. I szczerze żaden mój pies nie sterczy przed "lodówką". W porach karmienia , owszem czekają grzecznie i w rządku ;) Ale poza tymi dwoma chwilami , nikt nie ocieka śliną i nie prosi o żarcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Vectra']12 kg karmy na miesiąc to dużo ? licząc że miesiąc ma 30 dni , wychodzi 400 gram.

To ja Wam powiem ciekawostkę , u mnie tak psy dostają ... i to karmy o dużej "wadze" energetycznej .... Emila - obecnie 16 kg, Klementyna - 21,500. po 400 - 450 gram. Hanka 350 gram - 13,600 :evil_lol:
Franek i Terrierek jedzą ile dusza zapragnie .. Najmniej dostaje Lalka , ale to seniorka ;)
Bogusław to nie wiem ile żre , bo on dostaje miche i czasem zjada czasem nie ...[/QUOTE]
ale jak wyglądają twoje psy a jak Clayton ;) i jak wyglądają twoje psy w wieku Claytona


Clayton dostaje 400g karmy i jest gruby, Bruma dostaje 300-350(częściej 300 bo mi ciężko w nią tyle wcisnąć) karmy wysokokalorcznej i jest za chuda, waży 13kg- każdy pies ma inne zapotrzebowanie i mnie to nie dziwi że on tyle na miesiąc może zjeść, z tym że to jest ewidentnie zdecydowanie za dużo w przypadku Claytona

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Vectra']Ja staram się tak dobrać karmę , by pies nie chodził głodny. I szczerze żaden mój pies nie sterczy przed "lodówką". W porach karmienia , owszem czekają grzecznie i w rządku ;) Ale poza tymi dwoma chwilami , nikt nie ocieka śliną i nie prosi o żarcie.[/QUOTE]
Jupi też nie prosi... dopóki rodziców nie ma w kuchni :) Wie, że zawsze im coś "spadnie". Nauczyli go żebrać, to teraz tak jest. A mnie ma ku*wica złapać, jak wchodzę do kuchni, a tam pies podłogę liże :diabloti:
Ale on jest strasznie żarty, nie przejdzie obojętnie obok jedzenia, czy to w domu, czy na dworze. I nie sądzę, że to kwestia doboru karmy ;) On gdyby mógł, to by żarł do porzygu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
I jeszcze jedna kwestia , bo ta mnie drażni i to bardzo. By nie sugerować się wyglądem innych psów i np nie porównywać dorosłego samca w ostrym treningu i podlotka :)

Bo na wagę psa składa się nie jego wygląd , a kościec , proporcje , masa mięśniowa , tkanka tłuszczowa , wzrost , długość , geny .... a porównywanie psa do psa , szczególnie na zdjęciach ... dla mnie jest zabawne :diabloti: bo już pisałam tu , jak się robi focie gdzie widać każdą żyłkę ... lepiej warto patrzeć na psa na luzie ;) chociaż ciężko takie znaleźć ... to warto obejrzeć na żywo i POMACAĆ

Luźna skóra i napięty krótki mięsień - daje ekstra efekt na zdjęciu , gdzie psa się pobudza :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ale pewne rzeczy są ewidentne na zdjęciu, chociażby tłuszcz odkładający się psu przy siadaniu, i nie mówię tutaj o skórze, bo skóra wygląda zupełnie inaczej ;)
i ja wiem że białe psy wychodzą paskudnie na zdjęciach jeżeli chodzi o masę mięśniową i tłuszczową, ale jak wyżej, pewne rzeczy są ewidentne

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='dog193']Jupi też nie prosi... dopóki rodziców nie ma w kuchni :) Wie, że zawsze im coś "spadnie". Nauczyli go żebrać, to teraz tak jest. A mnie ma ku*wica złapać, jak wchodzę do kuchni, a tam pies podłogę liże :diabloti:
Ale on jest strasznie żarty, nie przejdzie obojętnie obok jedzenia, czy to w domu, czy na dworze. I nie sądzę, że to kwestia doboru karmy ;) On gdyby mógł, to by żarł do porzygu.[/QUOTE]
Ja mam na to swoje teorie ;) i są dość chyba prawdziwe ;) ale to nie temat na forum.

Do mnie Emila jak przyjechała, to by konia z siodłem i jeźdźcem zjadła . Owszem ma apetyt , bardzo dobry apetyt .... ale nie zje więcej niż może .. nadmiar żarcia zostawi :)

Nie dzierżę wygłodniałych psów w domu i zwalczam to :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='dog193']Jupi też nie prosi... dopóki rodziców nie ma w kuchni :) Wie, że zawsze im coś "spadnie". Nauczyli go żebrać, to teraz tak jest. A mnie ma ku*wica złapać, jak wchodzę do kuchni, a tam pies podłogę liże :diabloti:
Ale on jest strasznie żarty, nie przejdzie obojętnie obok jedzenia, czy to w domu, czy na dworze. I nie sądzę, że to kwestia doboru karmy ;) On gdyby mógł, to by żarł do porzygu.[/QUOTE]
Zupełnie jakbym widziała swoją sytuację w domu :diabloti: Co rano podłoga w kuchni wylizana na błysk, bo przy śniadanku mama rzuciła mu kawałek szyneczki, to okruszki posprząta, bo trochę spadło, a nie daj Boże zapomnimy zamknąć drzwi do azylu naszej kotki... Zaraz miska wyczyszczona. Przy mnie nie ruszy, wie, że nie może, ale wystarczy żebym wyszła do innego pokoju, a nie omieszka skorzystać z sytuacji.

Jeśli chodzi o wagę i wygląd... Z początku też myślałam, że mój dzieciak jest za gruby. W porównaniu do drobnego rówieśnika (no, starszego o miesiąc) wyglądał jak jakaś baryła. Strasznie ciężko utuczyć charta, zwłaszcza młodego, więc każdy mnie pocieszał, że dobrze wygląda. I faktycznie tak jest, on ma po prostu inną budowę, bo jest z linii wyścigowej - mocniejszy, masywniejszy, a prawie-rówieśnik to linia wystawowa - drobny, chudziutki, słodkie chucherko.
Mój ma 5 miesięcy, waży teraz pewnie coś koło 12 kg i zeżre wszystko... łącznie z cytryną :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Unbelievable']ale pewne rzeczy są ewidentne na zdjęciu, chociażby tłuszcz odkładający się psu przy siadaniu, i nie mówię tutaj o skórze, bo skóra wygląda zupełnie inaczej ;)
i ja wiem że białe psy wychodzą paskudnie na zdjęciach jeżeli chodzi o masę mięśniową i tłuszczową, ale jak wyżej, pewne rzeczy są ewidentne[/QUOTE]
Temat rzeka , ja mam przesyt na stafficzym forum ;) gdzie się przebijają kto ma więcej i wyżej :evil_lol: Ja tam się cieszę , że mam nisko i lekko ;) Bo jednak wzorzec obowiązuje bardziej niż moda ;) Wzorzec jest jeden , moda się zmienia co rok :grins:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze dodam jedną rzecz , może istotną może mniej ;)
Komórki tłuszczowe mają pamięć , dlatego psy które były otyłe , w pewnym momencie ciężko utrzymać w kondycji !!!
Na wygląd psa pracuje się , od zawsze .... a nie od pewnego momentu , bo można sobie narozrabiać. Ważne by zachować umiar i zdrowy rozsądek ... bo może się psu odbić czkawką. I znam wiele piesków , co się im czkawką odbija ... bo nagle naoglądali się foć i chcieli mieć pudzianki w pół godzinki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Gezowa']Zupełnie jakbym widziała swoją sytuację w domu :diabloti: Co rano podłoga w kuchni wylizana na błysk, bo przy śniadanku mama rzuciła mu kawałek szyneczki, to okruszki posprząta, bo trochę spadło, a nie daj Boże zapomnimy zamknąć drzwi do azylu naszej kotki... Zaraz miska wyczyszczona. Przy mnie nie ruszy, wie, że nie może, ale wystarczy żebym wyszła do innego pokoju, a nie omieszka skorzystać z sytuacji.

Mój ma 5 miesięcy, waży teraz pewnie coś koło 12 kg i zeżre wszystko... łącznie z cytryną :evil_lol:[/QUOTE]

Dokładnie tak :) Ja też raz mu rzuciłam kawałek cytryny, żeby się zdziwił... no i ja się zdziwiłam, bo pies wziął cytrynę i poczłapał z tym do klatki... Nie ma takiej rzeczy, której on by nie zeżarł ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
u mnie cytryny aportują , bo są żółte ... a kochają żółte piłeczki :evil_lol:

i szczerze nie mam psa , co by wsio zeżarł :shake: każde czegoś nie lubi :)

a żebyście zobaczyli , obłęd w oczach u Frania ... jak zobaczył 2 tony arbuzów na raz :evil_lol:
tyle boomerów :loveu: On kocha jeździć ze mną do hurtowni z cytrusami ;) bo tam tyle piłeczek , jaj , boomerów .... oczywiście jechał po hurtowni z arbuzem , bo on ulubieniec jest i dostał w prezencie do zabawy :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na pewno pies nie jest szczupły. I na pewno nie jest w tym wieku, żeby mieć masę mięśniową. Tuczenie młodego psa by wyglądał na 2 lata starszego jest zupełnie bez sensu i ze szkodą dla organizmu.

Inna sprawa, że na dogo jest kult szczupłej sylwetki, jak niemalże w środowisku mody ;) Jak Jari w wieku 12-16 miesięcy wyglądał na dziecko z Etiopii to nikt nic nie pisał :eviltong:

Te 12 kg karmy na miesiąc też jest nieco przerażające, dla dwóch małych psów. Tyle to zjada Jari i to jeszcze przez beznadziejne dawkowanie RC. A też chodzi "głodny". Jak go karma nie syci to trzeba zmienić na jakąś inną. Wyznacznikiem czy pies jest głodny czy nie jest jego sylwetka, a nie czy wystaje pod lodówką.

W każdym razie w fazie wzrostu lepiej, żeby pies był szczuplejszy niż grubszy. Jak się boisz niedoborów to spójrz na mojego psa, który w tej fazie borykał się z problemami żołądkowymi, był dużo za chudy i mimo to wyrósł na mocnego samca. Czasu nie przyspieszysz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie tuczyłam psa .
i nie będę go odchudzać .
je dużo bo ma takie zapotrzebowanie, jest rosnącym podrostkiem a nie dorosłym psem.
z mojej strony koniec tematu.

;)

bardzo ładna dzisiaj pogoda

Share this post


Link to post
Share on other sites
jeszcze co do tego dawkowania moja suka na prawdę dużo robi, codziennie jakieś sporty, sztuczki, bieganie z innymi psami i rzadko odpoczywa ;)
[quote name='Amber']

Inna sprawa, że na dogo jest kult szczupłej sylwetki, jak niemalże w środowisku mody ;) Jak Jari w wieku 12-16 miesięcy wyglądał na dziecko z Etiopii to nikt nic nie pisał :eviltong:

[/QUOTE]
bo wszyscy wiedzieli że ma problemy z jelitami : P ale dla mnie też był za chudy, tylko po co pisać skoro ty to wiesz? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pogoda jest bajkowa , idziemy się poszlajać po lesie :diabloti:

a kultów na dogo jest wiele ... ważne by mieć własny i w nim trwać i nie żyć by dogo klękło na kolana ... aczkolwiek opinie i rozmowy są istotną częścią tegoż forum i dobrze że są i fajnie że budują się tematy do rozmowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='gops']

bardzo ładna dzisiaj pogoda[/QUOTE]
U nas też się fajnie zrobiło. Wczoraj lało cały dzień, a dziś słońce :) Suka od rana na balkonie. Niech korzysta, póki mrozów nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Migori']U nas też się fajnie zrobiło. Wczoraj lało cały dzień, a dziś słońce :) Suka od rana na balkonie. Niech korzysta, póki mrozów nie ma.[/QUOTE]
A u mnie niestety szaro, buro i ponuro. Wczoraj w dzień świeciło słońce, ale później od ok 16 strasznie padało, ale zimno nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sterylizowane suczki tyją :eviltong:

Pogoda dziś rewela , nienawidzę zimna i tych bambetli tysiące na sobie ... a tak człowiek w klapeczkach i koszulce pomyka po lesie :multi: jest 14 stopni ... niemal lato ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='gops']ok , zmienie mu karme na tą dla dorosłych z mniejsza ilością tłuszczu i białka , ale dawki nie zmiejsze bo on i tak chodzi głodny nawet na tej co ma.
może dlatego że karma bez zbożowa i nic go nie zapycha.[/QUOTE]

Jeśli chcesz Claytka trochę odchudzić z tłuszczu to nie wchodź na zbożówkę, tylko daj mu karmę, która ma wysokie białko, a niższy tłuszcz. Możesz też część TOTWa zamienić na jakieś tanie świeże skrawki z mięsa, jakiś chudy nabiał, etc. Będzie na plus dla mięśni, bo będą miały się z czego budować, a w tłuszcz to nie pójdzie.
Ja chyba się nie podejmę oceniać czy on jest teraz gruby czy nie, nie widząc go na żywo, niemniej jednak Buc w wieku 9-10 miesięcy wyglądał jak przecinek i nie można się było na nim doszukać grama tłuszczu... I szczerze? Cieszę się, bo przez te ponad 3 lata nie miał nigdy ŻADNEJ kontuzji stawowej, choć wyprawiał takie rzeczy, że powinien mieć powyłamywane wszystkie stawy - a wystarczy poczytać na stafficzym jakie się zdarzają kulawizny, bóle, nieraz poważniejsze kontuzje... I prawie wszystko młodym ciężkim psom.
Żebra jak żebra, bo psy są różnie ożebrowane, jedne mają te żebra bardziej wysklepione, inne mają klatę jak flądra :D ale faktem jest, że wcięcie w talii być powinno. Jak pies robi się patrząc z góry "równy" to powinna się zapalać czerwona lampka.

[quote name='Vectra']
Luźna skóra i napięty krótki mięsień - daje ekstra efekt na zdjęciu , gdzie psa się pobudza :evil_lol:[/QUOTE]

Patrz Cyc :evil_lol:
Ciekawe jak by teraz wyszedł na focie, bo ostatnio zrobił się serdel. Odkąd popsuła się pogoda, wychodzi z domu tylko na wc i rwie do łóżka z powrotem, a że ma problemy z uchem to nie chcę go na siłę ciągać po deszczu - i też ścięłam mu dawkę, a niedawno próbowałam go podtuczyć... U niego wszystko, schudnięcie, czy utycie, to jest kwestia kilku dni :roll: Z Honey tak nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Agnes']A mialas nie pisac a tylko zdjecia wstawiac, badz asertywna:diabloti: i daj wiecej zdjec grubego stafficzka:loveu:[/QUOTE]
mówisz masz :)

sprzed chwili , wczoraj ważyłam 16kg ;) sucza 15

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/803/dsc07012wr.jpg/][IMG]http://img803.imageshack.us/img803/9901/dsc07012wr.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/dsc07005wr.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1838/dsc07005wr.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/dsc07014wr.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2345/dsc07014wr.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/dsc07018wr.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2488/dsc07018wr.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/401/dsc07020wr.jpg/][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8163/dsc07020wr.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

Announcements

×