Jump to content
Dogomania

Uratuj Tanie- dla jej dzieci juz jest za późno! Tania zostaje u Agnieszki...!!!


SZPiLKA23
 Share

Recommended Posts

Wiem jak to wygląda, bo walczyłam z tym z moja adoptowana sunią po porodzie.
Wkrótce moja panna miała takie guzy na obu listwach mlecznych, ze podejrzewano nowotwór. Lecznie tych cysiów trwało naprawde sporo czasu, musiała miec także punkcje każdego z guzków, zeby usunąc z nich wydzielinę. Jesli sutki sa obrzęknięte i gorące to sunia powinna dostać lek powstrzymujący laktacje i niewykluczone, ze antybiotyk.
Wiem, ze to trudne a by może w tej chwili nieosiągalne ale zbawieniem dla niej byłby jakiś tymczas. Jej potzrebny jest ktos , kto ja zabierze na spacer, zajmie sie nia, okaże czułość, zrobi wszystko, żeby nie "myslała" o tym co się stało, jednym słowem non stop będzie ją czymś zajmował. Z tego co piszecie sunia miała bardzo silny instynkt macierzyński i utrata dzieci jest dla niej prawdziwa tragedia.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...