Jump to content
Dogomania

Orzechowce nadal potrzebujĄ pomocy!


iwop
 Share

Recommended Posts

[COLOR=Red][B]Przestrzegam przed pewnymi delikwentami (moze dzwonić dziewczyna o bardzo młodym głosie, wspomina o dziecku) z Tarnowa. Poszukują amstaffów i rottków innych bullków (prawdopodobnie do walk lub rozmnażania). Posiadam numer telefonu tych ludzi więc w razie czego można porównać. Końcówka ich numeru ....225[/B][/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, czy Anettta tu była, ale przeklejam z tyskiego wątku, to co ona tam wkleiła bo

[CENTER][COLOR=Red][B][SIZE=4]WAŻNE[/SIZE][/B]
[/COLOR][/CENTER]

#[URL="http://www.dogomania.pl/forum/11573076-post931.html"][B]931[/B][/URL] ([B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f402/olkusz-oboz-zaglady-zwierzat-wyslij-list-127970/index94.html#post11573076"]permalink[/URL][/B])
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG]
[B]Masa ludzi tu wchodzi wiec kopiuje inf z katowickiego watku
[/B]
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-w-katowicach-pomozmy-im-znalezc-domy-75461-new/"]Schronisko w Katowicach - POMÓŻMY IM ZNALEŹĆ DOMY !!!! - Strona 97 - Dogomania Forum[/URL]



[SIZE=7]Ostrzeżenie !


[/SIZE]Przekazano mi wiadomość by uważać na rodzinę prawdopodobnie Romów mieszkających na południu Polski.
Rodzina ta wyszukuje na portalach aukcyjnych, w schroniskach i w innych możliwych miejscach gdzie psy są oddawane praktycznie za darmo. Wyszukuje konkretnych psów: w typie amstafa. A po co? Do walk!!
Mimo iż są z południa Polski szukają nawet w Warszawie. Dlatego bardzo ważne jest, by to ostrzeżenie trafiło w każdy zakątek Polski.
Jedna z dogomaniaczek trafiła do tej rodziny w celu przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. Czujna postawa i odpowiednia rozmowa wyjaśniły wszystko. Rodzina przyznała, że jak nie zaadoptują tego psa to na allegro maja upatrzone inne. Członek tejże rodziny podjął temat psich walk wykazując się na ten temat wiedzą. Wiedzą, której nie posiada osoba niemająca styczności z takimi rzeczami. To nie była wiedza czysto teoretyczna wyczytana na Internecie czy zasłyszana w radiu…

Zacytuję teraz osobę, która była na tej wizycie przedadopcyjnej:
„Byłam u nich na wizycie przedadopcyjnej.Rodzina tak na oko romska, mieli już 2 nakazy eksmisji. Rotacja psów w ich domu była duża. Mieli dziadka, po którego śmierci zostały dwa kundelki. Chcieli je uśpić ale dozorczyni wybłagała moją sąsiadkę zęby wzięła jedna sunię. Gdy ta tam poszła, dzieciak właśnie kopnął suńkę a ten niby amstaff psisko miało z 80 kg) o którym ci opowiadano leżał na zanieczyszczonej szmacie, robił pod siebie. Podobno ostatnio był tam jakis szczeniak ale już zniknął. Te rzeczy wiem od sąsiadki bo ona zna tę rodzinkę. Błagała mnie żeby im żadnego psa nie dawać bo psy są okropnie traktowane. A moje spostrzeżenia. Chłopak niestety wygadał się na temat kumpli którzy organizują walki psów na działkach. Opowiadał, że niby uratowali sunię amstaffke przed smiercia ale oddali ją kumplowi na rozmmażanie a gdy opowiadał o tym wielkim amstaffie jak go tresował wspomniał o biciu smyczą. A alarm wszczełam bo pokazali mi inne psy które szukaja na allegro gdyby ta adopcja nie doszła do skutku. Wyszukałam ludzi i daje wszystkim znać. A o krakowskim schronie mówil szczególnie, że tam dzwoni i pisze ale nikt nie odpowiada. uf. To zgrubsza tyle Ci ludzie bardzo dobrze grają!”
Tu chodzi o życie naszych mniejszych braci.
AKTYWNIE WLACZ SIE DO POMOCY PRZEKAZ TE WIADOMOSC DALEJ
Osobą na tejże rozmowie przedadopcyjnej była Basia gk (nick na dogomani) z Tarnowa

Link to comment
Share on other sites

...:angryy::angryy:
Kasia miała go obciąć, ale psiak był tak przerażony tym, że człowiek, którego zapewne kochał (bo tylko takiego znał...), stał już po tej 2 stronie krat i odchodził, że nie dał jej do siebie podejść...:-(
Przebiedne psisko... mam nadzieję, że nie będzie musiał długo czekać.:shake:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Neczka']...:angryy::angryy:
Kasia miała go obciąć, ale psiak był tak przerażony tym, że człowiek, którego zapewne kochał (bo tylko takiego znał...), stał już po tej 2 stronie krat i odchodził, że nie dał jej do siebie podejść...:-(
Przebiedne psisko... mam nadzieję, że nie będzie musiał długo czekać.:shake:[/quote]
:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...