Jump to content
Dogomania
larissa

Anglia

Recommended Posts

[QUOTE]ciekawosc mnie zzera :p[/QUOTE]
Mnie też, mnie też ;) I to w obu przypadkach - a co będę ukrywać ;) Bo ja też mam pewne plany, ale...niestety na razie to tylko plany...

Ale Kamila z Tobą to już sobie chyba na żywo pogadam, co? :cool3: Co powiesz na piątek? Godzina dowolna - jak Ci tam pasuje

lemonsky przepraszam, ale niewiele mogę Ci pomóc w tej kwestii. Sama ubezpieczyłam Frytkę w Argosie i do tej pory się zastanawiam czy dobrze wybrałam :razz: Na razie nawet nie było jak ich sprawdzić. Ale to dobrze!! Tfu tfu nie zapeszam :eviltong:

Share this post


Link to post
Share on other sites
no generalnie umowę ubezpieczenia zawiera się na rok z opcją*przedłużenia - gdyby nie ta poważna akcja z psem i kosztowna operacja, pewnie nie byłoby tematu... a tu problem polega na tym,*że teraz jak nie będę kontynuować ubezpieczenia, z którym byliśmy związani wtedy (a składka rośnie z roku na rok o połowę) to nie jestem pewna, co będzie w razie problemów z kręgosłupem... po prostu zadzwonię*i poproszę, tak jak karjo sugeruje, żeby dokładnie określili, czego nie będą chcieli objąć ubezpieczeniem - bo może mają w tych swoich rubryczkach jednostkę*chorobową czy co. Mam nadzieję nie dać się zbyć formułką o tych istniejących wcześniej chorobach. O.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Goś']

Ale Kamila z Tobą to już sobie chyba na żywo pogadam, co? :cool3: Co powiesz na piątek? Godzina dowolna - jak Ci tam pasuje

[/QUOTE]

Do mnie dzis rodzinka przylatuje wiec do przyszlej srody jestem niedostepna ale w czwartek lub piatek jak najbardziej.Pasuje ci?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE]Do mnie dzis rodzinka przylatuje wiec do przyszlej srody jestem niedostepna ale w czwartek lub piatek jak najbardziej.Pasuje ci? [/QUOTE]
A ja akurat w przyszłym tyg mam wolne we wt i śr :roll:
Mam nadzieję, że nie zrobi nam się z tego takie wieczne przekładanie .... :razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może kogoś znacie? Jak tak - dajcie znać :cool1:

Potrzebny do nowootwieranego salonu fryzjerskiego dla psów oraz sklepu z art. dla zwierząt na pół etatu sprzedawca, drugie pół fryzjer.
Wymagania: minimum 1-2 lata doświadczenia w strzyżeniu psów, dobry angielski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Goś']A ja akurat w przyszłym tyg mam wolne we wt i śr :roll:
Mam nadzieję, że nie zrobi nam się z tego takie wieczne przekładanie .... :razz:[/QUOTE]

Nic sie nie boj :p Ja ci sie przypomne w przyszlym tygodniu.Jak wyglada twoj weekend?Praca czy wolne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
dziewczyny na szybko potrzebuje wiadomosci chodzi o zycie psa.........

W paszporcie:
- data odrobaczenia - 21.10 godz. 15.00
- data odpchlenia - 22.10 godz. 16.00
Deklaracja, że zwierzę jest zdrowe i zdolne do przewozu do miejsca przeznaczenia - 21.10

Przekroczenie granicy 24.10 godz 16.00.Czy to nie zapózno,nie chce ryzykowac...moze ktos wie....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za późno. Musisz się zmieścić w przedziale czasowym między 24 a 48h od daty odrobaczenia (nie jestem pewna jak się do tego ma odpchlenie). Nie może być ani mniej niż 24h ani więcej niż 48h - w obu tych przypadkach nie przepuszczą przez granicę. Mnie nie przepuścili jak przyjechałam za wcześnie i musiałam 10h odczekać na granicy. Jak jest za późno to pewnie trzeba powtórzyć "zabieg"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odpchlanie tak samo jak odrobaczanie.
W trakcie sprawdzania papierow moich futer do odprawy zglosila sie jedna babeczka ze spanielem o ile mnie pamiec nie myli. Przekroczyla te 48h i wyslali ja do jakiegos francuskiego weta na powtorke zabiegow i kazali sie zglosic po 24h od podania srodka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sloneczko - moze popros swojego weta, zeby wpisal taka date i godzine w paszporcie, ktora bedzie akurat odpowiadala wymaganiom i obiecaj, ze sama podasz srodki w tym czasie (jezeli nie mozesz byc wtedy u weta). Wiem, ze jezeli ma sie stalego weta to oni zgadzaja sie (ostatecznie) tak pojsc na reke.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kochani , wiem , ze jest od tego wyszukiwarka, ale ja siedze i szukam i nic nie mogę znalesc konkretnego a nerwa mam jak nie wiem co, otóż, chce z moim psiurkiem jechac do polski, mamy juz sprawe zakonczona dokument w reku o legalizacji, a teraz problem mam bo nie wiem jakie procedury sa z wyjazdem z pieskiem z uk. Zajzalam w paszport i przez ten cyrk we wrzesniu z sadem to zapomnielismy zaszczepic od wscieklizny siunie. Ma wpisana kolejna date na wrzesien 2011 ale nie wiem czy ma byc co rok szczepiona tak jak w polsce czy co 3lata , wiem o odrobaczaniu i kleszczach a co dalej???Czekam dogomaniacy, moze mi odpiszecie .... całusy od legalnej Hildzi!

Słyszalam takze, ze psi paszport po 2 latach trzeba odnowic, czy to prawda?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pytanie też czy Cię wpuszczą do Polski. Bo, żeby poruszać się po krajach Unii (pomijając oczywiście wyspy i te ich kwarantanny) trzeba mieć chip, paszport i aktualne szczepienia. W Polsce jest zasada, że należy psa szczepić co roku, a Ty już masz ten termin przekroczony tak,że nie wiem... :shake:
I tak mi jeszcze przyszło do głowy... Gdzie robiliście kwarantanne? Bo jak ja robiłam w Pl, to dostałam informacje, że kwarantanna będzie ważna przez całe życie pod warunkiem, że będę regularnie na czas szczepić psa (min 2tyg od daty nast szczepienia). Oczywiście w Pl=co roku. I chyba, żeby rzeczywiście nie stracić "mocy kwarantanny" :eviltong: trzeba będzie Frytkę szczepić co roku, niezależnie od tego jaką datę wyznaczy mi wet w UK :roll:
Sama chciałabym to wszystko wiedzieć...
Może warto zadzwonić i dopytać się u źródła - u osób, które się właśnie tym zajmują...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hilda paszport miala robiony w polsce 2007 zaczelismy robic, wiec ma wszystko kwarantanne, czip, szczepienia , krew w pulawach na przeciwciala, tatuaz jeden robiony w polsce za szczeniorka bo ma rodowod i teraz robili jej na wyspach drugi potrzebny byl do legalizacji .Z papierem moge poruszac sie w ta i spowrotem nie bojac sie ze to amstaff i jej nie wpuszcza,chodzi mi tylko o szczepienie od wscieklizny czy na wyspach trzeba tez szczepic co roku zeby moc podrozowac do polski, czy tak jak producent szczepionki naszej wbitej w paszport gwarantuje jej dzialanie przez 3 lata?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COLOR=DarkSlateGray]jak masz w papierach termin następnego szczepienia - za trzy lata to w uk szczepisz za trzy lata - tu nie ma żadnej ustawy o obowiązku corocznego szczepienia przeciw wściekliźnie - taka ustawa obowiązuje w polsce i dlatego w polsce bez względu na użyty preparat musisz szczepić psa co roku,

jednak jeśli twój pies na stałe mieszka w uk - obowiązują cię przepisy z uk i polska strona respektuje angielskie zasady - ktoś z tego wątku (sorry, nie pamiętam, a nie chce mi się sprawdzać) pisał do ministerstwa i dostał potwierdzenie - przewijało się to tutaj minimum dwa razy, tylko zapewne musisz mieć angielski adres w papierach psa - ja właśnie dlatego szczepiąc tu, w uk, psa proszę o wpis i do paszportu i do polskiej książeczki zdrowia, bo tam mogę sobie spokojnie sam podopisywać adres[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli wystarczy ze w paszporcie wpisze moj adres z uk i jest ok?Jak bylismy szczepic psiurka i dawalismy książeczkę z polski to wet powiedział ,że ona tu jest niewazna i nie będzie juz nam potrzebna, bo tylko paszportem będziemy sie posługiwać.
a kleszcze i odrobaczanie tez musi być?
Dziękuje Wam za odpowiedzi, bardzo , bardzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maz byl u weta , powiedzial ze tu szczepi sie co 3 lata a dalej to on nie wie, zadzwonil gdzies i dalej nie wiedzial.Dzis poszperamy w defrze.Naprawde, ile jest zdan podzielonych to szok, a kazdy przeciez jezdzi z pieskiem , hih tylko kazdy inaczej widocznie.
osho mam nadziej ze jest tak jak napisałeś

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Aga & Amber']jest tak jak napisał Osho.Moja sucz była w tym roku w Polsce .ostatnie szczepienie miała 6 grudnia 2007 nastepne do 5 grudnia 2009. Zadnych problemow na granicy ani tez w Polsce[/QUOTE]


Okej, ale teraz dowiedziałam się ze jedna osoba ktora chciala wyjechac z irlandii czy z anglii nie pamietam, nie została wypuszczona, jeden pies miał skonczona kwarantanne, drugi nie, bo do Polski niby nie trzeba, a tu na granicy zawrocili i czekaja 6 miesiecy, to kpina... :/

kupilismy psa w środę, chipa bede rejestrowac jutro, dane oczywiscie stad, bo nigdzie sie nie wybieram poki co, kwarantenne i tak chcemy zrobic tak na wszelki wypadek, ale juz nie wiem czy szczepic ja co rok na wscieklizne czy raz na trzy lata... :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zaba, a podali, na jakiej podstawie psa nie wypuszczaja?
Bo to zupelny absurd, rozumiem problemy przy wjezdzie do innego kraju, gdyby nie minal okres karencji miedzy szczepieniem a przejazdem (na ogol bodajze 21 dni), ale tak... :crazyeye:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×