Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
karina1002

[Białystok] Owczarkowata Kawa już nie szuka domu. Już go ma :-)))

Recommended Posts

1. Czy Kawa zostaje sama pare godzin dziennie?? Czy w tym czasie nie wyje czy nie niszczy rzeczy czy sprzętów??

Zostaje sama bez problemow;)

2. Jeśli chodzi o spacery to czy ciąga na smyczy ??

my ja uczyłysmy z Janka nie ciagania, wiec jesli bedzie dalej konsekwentna to nie bedzie ciagac;)


3. Czy jest agresywna w stosunku do innych psów??

nie, szczeka czasem na obce psy, ale to nie jest raczej zwiazane z agresja, poprostu chce sie z nimi zaprzyjaznic;)

4. Jak reaguje na nowe osoby przychodzące do domu ??

jak młody pies;) chce sie przywitac, bawic. Jest bardzo uczuciowa:lol:

5. Czy młoda ale pełnoletnia osoba bardzo drobnej budowy poradzi sobie z nią ??

Ja sobie z nia spokojnie radze;) a czy tamta osoba sobie poradzi to nie wiem zalezy od niej;) mysle ze tak



Do Gdanska mozna ją dowiesc;)
[SIZE=1](mam nawet pare pomysłow;))[/SIZE]

Trzeba tylko pomyslec ktory domek bedzie lepszy;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
:laola::laola:

Ale rewelacyjnie!

A co do wyboru domu, to ja tam się nie powinnam odzywać, ale z tego co mi Ewa kiedyś mówiła, ta Pani z Gdańska jest weterynarzem, co wg mnie dla Kawy jest rewelacyjną sprawą... Na razie z nogami jest ok, ale za kilka dobrych lat, może już nie być tak fajnie.
[SIZE="1"]A ta Pani jednak nie będzie się wybierała niedługo do Białowieży?[/SIZE]

A tą dziewczynę może da się namówić na jakiegoś innego psa :) ?

Pozdrawiam,
Janka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ups... :oops:
A już myślałam, że wybór stał się prostszy :)

A może podejść do tego w ten sposób:
Pani z Gdańska raczej innego psa nie będzie chciała, a tą dziewczynę może da się namówić, zawsze się jakiś znajdzie :)

A swoją drogą - gdyby Kawę było trzeba dostarczyć do tego Gdańska, a w grę wchodziłyby pociąg [myślę, że niebyłoby z nią większych problemów], to ja mogłabym ją zawieźć w jakiś weekend. Mam w Trójmieście rodzinę, więc przenocowałabym u Nich i następnego dnia wróciła. Koszt bieletów myślę, że niebyłby duży. Kawa mnie zna, więc myślę że to mogłoby się udać :)

Teraz zostało "tylko" wybrać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
[quote name='Janka']Ups... :oops:
A już myślałam, że wybór stał się prostszy :)

A może podejść do tego w ten sposób:
Pani z Gdańska raczej innego psa nie będzie chciała, a tą dziewczynę może da się namówić, zawsze się jakiś znajdzie :)

A swoją drogą - gdyby Kawę było trzeba dostarczyć do tego Gdańska, a w grę wchodziłyby pociąg [myślę, że niebyłoby z nią większych problemów], to ja mogłabym ją zawieźć w jakiś weekend. Mam w Trójmieście rodzinę, więc przenocowałabym u Nich i następnego dnia wróciła. Koszt bieletów myślę, że niebyłby duży. Kawa mnie zna, więc myślę że to mogłoby się udać :)

Teraz zostało "tylko" wybrać.[/quote]

A rodzice nie będą mieli nic przeciw takim wyjazdom :cool3:
poza tym ja sama Ci nie pozwolę jechać
bez męskiej obstawy :eviltong:
może łatwiej znaleść transport na dogo
ja jestem bardziej za Gdańskiem choć z drugiej strony
w białymstoku będzie na oku ;)
ciężko podjąć taką decyzję, czy wszystko musi być takie trudne :shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
hehe
najpierw trzeba zdecydowac wogle do ktorego domku pojdzie:lol:

a transport napewno jakis sie załatwi;)

[SIZE=1]Janka do tego chyba potrzebna osoba pełnoletnia;)[/SIZE]

monia własnie ja tak samo mysle:)
Z jedej strony bedzie blizej i na oku jak bedzie w Białymstoku, ale z drugiej strony jestem bardziej za Gdańskiem :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
Narazie napisałam do Gdańska z prośbą o numer stacjonarny [SIZE=1]zawsze to taniej [/SIZE];) Zapytam dokąd ewentualnie mogą podjechać po Kawę, spytam o wizytę przedadopcyjną i takie tam a później będziemy kombinować transport.
Nie lubię podejmować trudnych decyzji :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja nie wiem dlaczego, ale jakoś tak równiez jestem bardziej za tym Gdańskiem.
Z tego wszystkiego co tu zostało napisane, jakoś tak ta Pani, w moim odczuciu wydaje się bardziej zdecydowana.
[Ale fajne jest to, że jakby się nie wybrało to i tak będzie dobrze.]

[SIZE="1"]A co do transportu.
Jeśli będzie konieczny, a go nie będzie, to ja serio byłabym wstanie Kawę zawieźć [Mama nie robiłaby problemów :), jeździłam do Wujostwa pociągiem sama już kilkakrotnie].
Jasne, że najpierw będzie szukało się inaczej.
Ale jakby co, to ja deklaruję że taka możliwość z mojej strony istniałaby.[/SIZE]

Moniu, a tej dziewczyny nie dałoby się namówić na jakiegoś innego dorosłego pieska?

A tak wogle, to aktualnie jakie psy są do oddania?


Janka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
Przespałam sie z tym wszystkim i myślę, że warto poczekać na decyzję tę osoby z Białegostoku choćby dlatego, że bliżej i nie trzeba kombinować z transportem, Kawa będzie na oku i wogóle chyba Białystok jest bezpieczniejszy dla Kawy ponieważ będzie ona jedna sama w domu i mniejsze ryzyko kontuzji ;)
A Gdańsk zostanie jako rezerwowy bo tak naprawdę tydzień w tę czy w tę nie robi już wielkiej różnicy, prawda??

Co do piesków to wszystkie są na stronie [URL="http://www.bialystok.toz.pl/adopcje/"]TOZu [/URL]wcześniej były na wątku zbiorczym Białegostoku ale Karina coś się ociąga z aktualizacją :cool3: a to pewnie przez brak czasu :evil_lol:

P.S
Szukam domu dla cudnego białego kocurka, może wiecie kto szuka takiego puchatka ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
brak czasu i możliwości komputerowych, bo czasami mi się to taaaaaaak długo otwiera, ze mi po prostu szkoda czasu.

Co do KAWY, myślę że najpierw trzeba porozmawiać i z jednymi i drugimi.

Nie będę kłamac, ale Białystok mi bardziej pasuje - i na oku i bliżej i ...... wydaje mi sie, ze przez to, ze Kawa ma dysplazję, ma biodro pooperacyjne i co tu dużo ukrywać - na tej jej biodra trzeba uważa, bardzij mi pasuje dom bez innych psów i kotów.

Wiem, ze sobie doskonale radzi, ale zabawy z innymi psami mogą się dla niej ciechcący źle skończyć.

Więc trzeba dobrze porozmawiać też z domem z Białegostoku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
Sytuacja wygląda tak:
Białystok się nie odezwał ale za to dzwoniłam do pani Hanny i dość długo rozmawiałam, wiedzą o wszystkich schorzeniach Kawy i podjęli ostateczną decyzję o przyjęciu jej do rodziny. W domu jest malinos i dwa koty, spacery 3 krótkie takie pół godzinne i jeden wieczorny okolo 2 godzinny, psy będą zamykane po pokojach pod nieobecność właścicieli. Z bardzo dobrych wiadomości państwo kupili dom na wsi i jeszcze w tym roku tam zamieszkają. Pani zgadza się na wszystkie nasze warunki i jak to ładnie nazwała czeka na wizję lokalną jej domu ;)
Wydaje mi się, że to najbardziej odpowiedni dom dla Kawy, ludzie widać, że kochają zwierzęta tak więc myślę, że trzeba szukać transportu. Napisałam już do jednej dziewczyny, która jeździ raz w miesiącu z Gdańska do Wawy i spowrotem, zobaczymy kiedy teraz będzie jechać. Pani zadeklarowała przesłanie 200 złotych na transport i ma dziś jeszcze mi napisać dokąd może dojechać po jej odbiór.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
Teraz juz z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Kawa ma dom :multi: :multi: :multi:
W najbliższą sobotę pojedzie do Gdańska :multi: :multi:
Boszzzz w koncu wszystko się zakończyło szczęśliwie :multi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kawuni cały czas tłumacze ze w sobote jedziemy w długasna podróż:eviltong:
Państwo sa zakochani w Kawuni i z tego co mowią bedzie miała tam swietne warunki

Jak ja sie ciesze ze wkoncu udało sie:multi::multi:

[SIZE=1]teraz mozna myslec o kolejnym tymczasie:evil_lol:[/SIZE]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
Kawa już w drodze do nowego domku :multi:
Wyjazd rodzinny i do samego Gdańska :)
Obiecane mam fotki, filmiki i relację z wizyty :multi:
Rodzinka wyszaleje się nad morzem :eviltong:

Share this post


Link to post
Share on other sites
hehe wyjazd był troszke inny niz sie spodziewałam;)
pogoda dała plame i takie tam inne:cool1:
ale najwazniejsze ze Kawa oddana w dobra rece;)

no ale zdjec troszke mamy;)

Ryży, braciszek Kawy,tak baaardzo polubił Kawe ze dzis poszedł do kastracji:evil_lol::eviltong:
[IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb45/Ewa3/adopcjaKawy120408001.jpg[/IMG]
Kawa z braciszkiem:p
[IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb45/Ewa3/adopcjaKawy120408004.jpg[/IMG]
[IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb45/Ewa3/adopcjaKawy120408008.jpg[/IMG]
[IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb45/Ewa3/adopcjaKawy120408009.jpg[/IMG]
[IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb45/Ewa3/adopcjaKawy120408010.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Klejny braciszek Kawy - Malutki, jamnik szorstkowłosy
[IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb45/Ewa3/adopcjaKawy120408011.jpg[/IMG]
tutaj jest miłosc z obu stron:p razem sie swietnie bawia
niesteyty mam tylko takie jedno jego zdjecie:oops:

i sama Kawa w moich objeciach
[IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb45/Ewa3/adopcjaKawy120408014.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
A dałaś Pani link do dogo ??:cool3:
Niech napisze czasem co u nich słychować ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
Karinko zmieniamy tytuł :multi:
Usuwam ją z podpisu i cieszę się, że po tylu miesiącach i ona dostła nową szansę :multi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hi, hi, Moniu, Kawa ciągle jest w Twoim podpisie.:)

No, ciekawe, jak tam Ryzy po odjajczeniu. Wiecie coś?:)

I jeszcze raz serdeczne podziękowania wszystkim
Ewuni i Jej mamie, dr Agnieszce, Karinie i Moni
i wszystkim, którzy dzielnie pomagali i trzymali kciuki:)
Dobra robota. Super.

Karina, może zadzwonic do tej kobity z Zaścianek?
Czy jeszcze pamieta o Kawie? Alez dawno to było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest monia3a
[quote name='Iwona&Wiki']Hi, hi, Moniu, Kawa ciągle jest w Twoim podpisie.:)[/quote]

Nie bardzo mogę zmienić :angryy:
error mi cały czas wyskakuje :mad:
Kawa musi jeszcze zostać przez jakiś czas :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Iwona&Wiki']
Karina, może zadzwonic do tej kobity z Zaścianek?
Czy jeszcze pamieta o Kawie? Alez dawno to było.[/quote]


Matko kochana, nawet nie wiem czy gdziekolwiek ten telefon jest :evil_lol:

Przede wszystkim dziękuję [B]mamie Ewy i Ewie[/B] za ten domek tymczasowy, który miał być na trzy tygodnie, a wyszło ...... trochę dłużej :p.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×