Jump to content
Dogomania

sucha karma dla yorka - która


Caroline
 Share

Recommended Posts

  • Replies 302
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Na początku zjedliśmy 1kg Eukanuby ale Royal bardziej smakuje mojej psince. :D

I co? Smakowało? :lol: :lol: :lol:

Axelek wcina Royala dla małych ras i widzę, że smakuje mu to nawet bardziej niż mięsko :wink:

Na początku jadł Nutrę, potem Hill'sa .

Gośka

Link to comment
Share on other sites

Na początku zjedliśmy 1kg Eukanuby ale Royal bardziej smakuje mojej psince. :D

I co? Smakowało? :lol: :lol: :lol:

Axelek wcina Royala dla małych ras i widzę, że smakuje mu to nawet bardziej niż mięsko :wink:

Na początku jadł Nutrę, potem Hill'sa .

Gośka

O..., bardzo, bardzo... :wink: :wink:

Link to comment
Share on other sites

Ptyśka,

Witaj :-) Ciesze sie, ze udalo Ci sie zalogowac :-) Ja Cie znam, ale inni nie. Moze wiec skrobniesz kilka slow o Fionie i o swej chorobie, ktora spowodowala, ze juz za 7 tygodni staniesz sie posiadaczka dwoch yorasow a nie tylko jednego ;)

pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Ja moje karmię Royalem dla szczeniąt, ponieważ sporo hodowców poleca karmić yorka karmą dla szczeniąt do ukończenia 2 lat (podobno karma dla szczeniąt ma o wiele więcej skłądników odżywczych i jest bardziej "natłuszczona" co podobno lepiej służy yorkom :wink: )

Ale Nikuś chyba będzie musiał trochę dłużej pojeść tej karmy dla szczeniąt :-? :D bo na początku czerwca dołącza do mojej gromadki 3 yorkuś więc wszystkie będą dla karmie dla szczeniąt :) Na początku maja jadę obejrzeć i ostatecznie wybrać szczenię z 2 miotów dostępnych w hodowli (na razie zamówiłam juz 1 pieska) a potem pozostaje tylko czekać na odbior :D ehhh juz nie mogę się doczekać tego malucha :D

pozdrowienia :fadein:

Link to comment
Share on other sites

Mam znajomego weterynarza ktory odradza karmienie sucha karma. Sucha karma moze i jest wygodna ale wcale nie jest taka zdrowa to tak jakby jesc ciagle jedzenie z puszki. Najlepsze jest gotowane miesko plus dodatki. Mozna diete uzupelnic witaminami ... Pamietajmy ze pieski sa stworzonkami miesożernymi i mięsko jest dla nich najlepsze...Oczywiscie można dawac sucha karme ale od czasu do czasu ,nie powinno to byc jednak głównym posilkiem...

Link to comment
Share on other sites

Witam.

My jemy royala dla wybrednych. Ewentualnie royal dla szczeniąt małych ras. Karma dla yorków wogóle nam nie smakuje.

Oprcz tego codzennie łyżka podrobów z ryżem i marchewką albo rybka.

Najbardziej jednak smakuje herbatka owocwa ewntualnie z sokiem malinowym.

Do tego karma kocia :)

Polecam royal dla wybrednych :))

Link to comment
Share on other sites

Droga Caroline!

Teraz karmie Mikiego Royalem przeznaczonym dla yorków.

Miki jest bardzo zadowolony gdyjetą karmę. Polecam ci ją gdyż jest to karma szczególnie przeznaczona dla yorków.

Pozdrawiam i mam nadzieję że twój pies będzie zadowolony z tej karmy dla psów!

Yorkuś&Miki :eating:

Link to comment
Share on other sites

Ja karmię moją Kikę Eukanubą dla szczeniąt małych ras i royalem dla yorkasków powyżej 10miesiąca.Kika ma 11miesięcy 8) Z karmy jestem zadowolona, psince smakuje,a karma daje potrzebne witaminy :wink: Może porusze jeszcze temat ilości i częstości podawani karmy??Moja dostaje pełną miseczkę(0,30l) rano i futruje sobie w ciągu dnia.Aha podaję jej również od czasu do czasu serki, gotowane mięsko z ryżem(makaronu nie trawi) i warzywkami oraz psie przysmaki, które dostaje zazwyczaj podczas nauki 8)

x102.gif

Link to comment
Share on other sites

Więc, chyba zdecysuję się na Eukanubę lub Royala :) Czytałam gdzieś, że niektórzy karmią swoje yorki, nawet te w pełni dorosłe karma dla szczeniąt. mi się wydaje to trochę dziwne, (a może poprostu się nie znam :) ) a co Wy o tym sądzicie

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich po długiej nieobecności :)

Mam nadzieję że jeszcze nas pamiętacie :P

Widzę że sporo nowych "twarzy" się pojawiło również witam gorąco.

Holly też wcina Royala dla szczeniąt i nawet zaczęło jej to jedzonko smakować (bo na samym początku ciężko było ją przyzwyczaić.) Rano nie czeka na nic innego tylko na swoją porcyjkę karmy, nawet wie gdzie ją chowam i z niecierpliwością czeka aż sięgnę do szafki.

_______________________

Pozdrawiamy Holly & Paula

Link to comment
Share on other sites

Co do karmienia doroslych yorkow karmami dla szczeniat to uwazam, ze to nie jest zbyt dobry pomysl.

Powstaje pytanie. Dlaczego ktos karmi lub poleca karmienie doroslego psa szczenieca karma???

Bardzo mnie to interesuje, wiec bardzo prosze aby ktos mi to wytlumaczyl :-)

Karmy dla szczeniat maja przede wszystkim podwyzszona kalorycznosc. Mam na mysli karmy dla ras malych, poniewaz karmy dla szczeniakow ras duzych, oprocz cechy o ktorej wspomnialam, maja rowniez specjalne komponenty wspomagajace m.in. ochrone stawow.

Wracaja do tematu. Szczenieta do mniej wiecej 5 miesiaca bardzo szybko rosna, sa ruchliwe i zywotne a przy tym maja mala pow. ciala wiec narazone sa na szybka utrate ciepla. To wszystko nakazuje zywic je karmami dobrej jakosci a przy tym bogatymi w energie.

Gdy proces wzrostowy ulega spowolnieniu lub zostanie zakonczony zmieniaja sie potrzeby zwierzaka. Przestaje wymagac az tyle energii, ale pojawia sie koniecznosc szczegolnego dbania o jakos skory i siersci, o stan zebow i walke z wolnymi rodnikami, oraz spowolnienie procesu starzenia.

Dlatego karma podawana psom po zakonczeniu okresu wzrostu powinna sie roznic od tej, ktora podajemy w okresie szczeniecym.

Nie musze pisac, ze ciagle podawanie karmy wysokoenergetycznej dla doroslego psa, ktory nie ma zbyt wiele ruchu moze powodowac otylosc, a przez to problemy zdrowotne.

To jest moje zdanie na wspomniany temat. Nie mniej czekam na argumenty osob karmiacych dorosle psy karma dla szczeniat.

pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Oto uzasadnienie moich refleksji na temat karmienia Yorków:

Yorkshire, jako rasa miniaturowa i o dużym temperamencie, mogą i powinny jadać karmy wysokoenergetyczne o wiele dłużej niż psy innych, większych ras. Często hodowcy zostają przy formule „puppy" - dla szczeniąt, karmiąc nią yorki przez całe ich życie.

Ksiązka o Yorkshire Pani Małgorzaty Luli

Link to comment
Share on other sites

Berek,

Im wiecej czytam na temat zywienia naturalnego i marketingowych argumentow producentow karm tym bardziej przekonuje sie do gotowania dla psa.

Gdybysmy rok temu o tym rozmawialy, to prawie do upadlego bronilabym suchych karm. Jednak dzisiaj moja opinia bardzo sie zmienia i to nie dlatego, ze obrazilam sie na producentow karm, tylko dlatego ze dociera do mnie obiektywna argumentacja i obiektywne fakty.

Powiem wiecej, gdybym miala pewnosc, ze po jedzeniu miekkiego pokarmu moj pies nie bedzie mial problemow z kamieniem to od dzisiaj dostawalby tylko gotowane.

Obawiam sie jednak, ze mimo czyszczenia zebow, stosowania roznych preparatow rozpuszczajacych kamien to i tak mamy z tym lekkie problemy. Gdybym dodatkowo zwiekszyla ryzyko odkladania kamienia poprzez miekka karme, to mogloby sie okazac, ze konieczna bedzie interwencja stomatologa.

Takie sa moje argumenty. Byc moze, ze gdy w koncu osiagne sukces w dokladnym czyszczeniu psu zebow trzonowych (wciaz nie daje tam sobie gmerac szczoteczka) to zrezygnuje z granulatow :-)

pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Delikatnie odpowiadam, że karmię moją sunię pokarmem naturalnym, ale odczasu do czasu.Wynika to z tego, iz takie karmienie wychodzi dość drogo.Moja sunia, gdy była mała jadła pokarm naturalny i dostawała witaminy, potem przeszłam na suchą karmę, również z tego względu, że zawarte są w niej wszystkie witaminy, a do pokarmu domowego należy podawać witaminy, za którymi Kika nie przepada.Pozatym pokarm gotowy może postać w misce dłużej, a karma gotowana, po dłuższej chwili nadaje się wyłącznie na śmietnik, co do przetrzymywania w lodówce...przyznam szczerze, że Kika wcina tylko świerze, dopiero ugotowane jedzonko :oops: :roll: :wink: No niezła z niej królowa...

Trochę chaotycznie, ale chyba wiecie o co mi niej więcej chodzi?? :wink:

Link to comment
Share on other sites

Wind,

Co do moich argumentów karmienia psów karmą dla szczeniąt- wysokoenergetyczną to ja sama na to napewno się nie zdecydowała ale polecało mi ten sposób żywienia wielu hodowców yorków. Oczywiście jeżeli ma się psa który większość dnia spędza w domu i nie wykazuje nadmiernnej aktywności fizycznej oraz przy tym "lubi sobie podjeść" to karmienie taką karmą dla szczeniąt jest bez sensu ponieważ grozi to czywiśćie otyłością psa. Natomiast moje psy nie przepadają ogólnie za jedzeniem a do tego uwielbiają biegać po dworzu itp. (mam to szczęćie że mam własne duże podwórko gdzie mogą się wybiegać) więc myslę że taka karma wysokoenergetyczna jest praktyczniejsza i bardziej na miejscu ze tak powiem. Poza tym hodwocy z którymi rozmawiałam twierdzili że widzą róznice (na +) podczas karmienia psa dorosłegą karmą szczenięcą, ale oczywiście karmienie psa tą karmą nie powinno przekraczac okresu kiedy pies skończy 2 lata bo wtedy rzeczywiście nie jest to dobry pomysł. Ale i tak każdy ma na ten temat rózne zdanie i decyzja doboru pożywienia zależy od niego. :wink:

pozdrowienia :fadein:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...