Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
kasiah72

Glupoty z ksiazek o psach..

Recommended Posts

[quote name='WŁADCZYNI']to są produkty pochodzenia zwierzęcego. Jeżeli napis na opakowaniu jest niezgody ze składem czyli np. jest napis 20% mięsa a niei 20% produktów pochodzenia zwierzęcego można robić dym jeżeli wiemy ze jest przekłamanie.[/quote]

Tak, dokładnie pisało, że produkty pochodzenia zwierzęcego, tak więc mogło być wszystko co od zwierząt pochodzi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczerze? To powiem, że mnie po prostu rozwalają teksty z niektórych książek o psach. Nie znają się na nich, a piszą o nich... Niezbyt mądry sposób, ale - za książkę, jak to się mówi mają łatwy sposób na życie. Ja mam jeden, wyjątkowo powalający tekst z książki M. Kurek "Encyklopedia hodowcy":

[quote]Doberman - powinien mieszkać w domu z podwórzem albo [U]w [B]kojcu[/B], gdyż musi się codziennie wybiegać[/U].[/quote]W kojcu rzeczywiście się wybiega:evil_lol::lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote]W przypadku, gdy wolimy miec tylko miłego domowego pieska, zdecydujmy się raczej na rasę pozbawioną szczególnych TALENTÓW, na przykład na PUDLA albo jakąś rasę psów pokojowych, czy na SPOKOJNĄ rasę TERIERÓW [IMG]http://www.forum.mampsa.pl/images/smilies/biggrin.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.mampsa.pl/images/smilies/biggrin.gif[/IMG]boskie...[/quote]
Pudel nie ma talentów?? A kto występował w cyrku, a kogo używano na polowaniach?
No cóż ja nie znam spokojnej rasy terierów...a najzabawniejsze że kilka zdań wyzej autor napisał, że teriery są trudne w ułozeniu i nie nadają się dla początkujacych.[IMG]http://www.forum.mampsa.pl/images/smilies/rolleyes.gif[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja nie z książki, ale z bardzo intelignetnej gazety rewia, twoje imperium czy cos w tym stylu. teraz nie pamietam tytułu. ale czytałam kilka dni temu u mojej babci.
była taka ciekawostka.
Było napisane, że ziewanie jest zaraźliwe i jest to udowodnione naukowo. Ziewaniem od ludzi moga sie zarazic tez zwierzęta na przykład psy:evil_lol:

Pewnie, bo nam sie spac chce, ziewniemy, pies zauwazy to tez ziewnie bo tez jest zmeczony;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='prittstick08']Ja nie z książki, ale z bardzo intelignetnej gazety rewia, twoje imperium czy cos w tym stylu. teraz nie pamietam tytułu. ale czytałam kilka dni temu u mojej babci.
była taka ciekawostka.
Było napisane, że ziewanie jest zaraźliwe i jest to udowodnione naukowo. Ziewaniem od ludzi moga sie zarazic tez zwierzęta na przykład psy:evil_lol:

[B] Pewnie, bo nam sie spac chce, ziewniemy, pies zauwazy to tez ziewnie bo tez jest zmeczony;D[/B][/quote]
U mnie jest na odwrót:evil_lol:

Ale pies czasem odbiera ziewanie jako sygnał uspokajajacy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='prittstick08']Ja nie z książki, ale z bardzo intelignetnej gazety rewia, twoje imperium czy cos w tym stylu. teraz nie pamietam tytułu. ale czytałam kilka dni temu u mojej babci.
była taka ciekawostka.
Było napisane, że ziewanie jest zaraźliwe i jest to udowodnione naukowo. Ziewaniem od ludzi moga sie zarazic tez zwierzęta na przykład psy:evil_lol:

Pewnie, bo nam sie spac chce, ziewniemy, pies zauwazy to tez ziewnie bo tez jest zmeczony;D[/QUOTE]

A to akurat prawda ;) Mózg reaguje na ziewanie innego osobnika jako sygnał o możliwości spadku ilości tlenu w powietrzu, i też uruchamia ten impuls. Bo ziewanie bierze się dokładnie z niedotlenienia mózgu :eviltong: które często następuje gdy jesteśmy zmęczeni. Ale nie jest to zaraźliwe w takim sensie jak pasożyty czy wirusówki ;)

Sygnał uspokajający to inna bajka. [U]Wydaje mi się[/U] że służy pokazaniu innemu osobnikowi, że w planach nie ma się agresji, tylko odpoczynek (coś w tym stylu).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja wiem, ze ziewanie jest "zarazliwe", ale u psow jest zarazliwe w ten sposob, ze to jest wlasnie CS. jak ja chce rozluznic swojego psa to ziewam i sie przeciagam, kiedy sytuacja jest dosyc stresowa, np jazda zatloczonym autobusem.
Ale tam było napisane to w ten sposob, ze jest to zarazliwe jak u ludzi. nikt nie wspomnial ze to jest wyrazny CS.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam :fadein:

Muszę się przyznać, że nie zauważyłam nigdy, żeby moje psy ziewały ze zmęczenia... jeśli są zmęczone czy śpiące kładą się i zwyczajnie przysypiają, one nie mają problemu jak człowiek że potrzebują łóżeczko i podusię co nie znaczy że nie próbują z takich przywilejów korzystać ;)
Ogólnie ziewanie najczęściej jest oznaką zniecierpliwienia psa ( to naukowe uzasadnienie) i ja z tym całkowicie się zgadzam :lol:. Dlatego właśnie [B]prittstick08[/B] pies może też ziewać w autobusie czy w windzie jak jedzie kilka pięter[B] ;)
[/B]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='WildH']Psy ziewają w różnych sytuacjach, np. kiedy właściciel go karci a pies nie wie za co, kiedy się denerwuje, kiedy wyraża radość (np. mój pies) oraz w różnych innych sytuacjach.[/quote]

No właśnie .... I ziewa w momentach radości z powodu tego co za chwilę się zdarzy?? ( kojarzenie sytuacji u psa) stąd ziewanie zniecierpliwienia....:evil_lol: Podobnie może być z sytuacjami stresowymi... kojarzenie wzmaga zniecierpliwienie ;)
Co do karcenia.... Nie wypowiem się gdyż nie karcę psów... ja z nimi rozmawiam :eviltong:

[quote name='prittstick08']To wiemy:p
Ale sprawa rozchodziła sie o to, że ziewanie jest zarazliwe i jak my poziewamy to zarazi sie tym pies i zacznie ziewac- bez podtekstu CSowegom, tak po porstu jak człwoeik z człowiekiem.[/quote]


Psy u mnie w domu są właściwie "od zawsze" i nigdy nie zauważyłam żeby zarażały się ziewaniem od kogokolwiek z domowników. Ale przy najbliższej kiedy mnie złapie napad ziewania przeprowadzę doświadczenie :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='fizzy']taaak potwierdzam że ziewanie to oznaka zniecierpliwienia. mój pies zawsze ziewa jak każę mu coś zrobić:diabloti:. albo siada i się drapie:evil_lol:[/quote]
Moje psy nie ziewają jak każę im coś zrobić, za to tż i owszem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Juliette Cunliffe 'Rasy psów - kompedium'.
Ogólnie mówiąc szanuję tą książkę, jest w niej wiele ciekawych rad, ale mimo wszystko była droga (70 zł chyba) i takież informacje znalazłam potem w internecie za darmo. :lol: Jako miłośniczka husky'ch i przyszła właścicielka (kiedyś ;)) byłam oburzona tym: 'Husky to pies niezbyt karny i nie nadaje się do trzymania w mieszkaniu'. :mad:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ostatnio wypożyczyłam z biblioteki poradnik o psach,ale nie pamiętam tytułu a książkę już oddałam bo straszne głupoty tam były.Na przykład : jak pies ma biegunkę to znaczy że pewnie pił mleko albo zjadł za dużo wątróbki :evil_lol: albo że jak szczeniak gryzie dywan to należy rzucić w psa kluczami :-o

Share this post


Link to post
Share on other sites
Horst Hegewald-Kawich, Monika Wegler "PIES - mój przyjaciel"

[quote]Ciało chińskiego psa nagiego jest pozbawione włosów i tym samym jakiejkolwiek ochrony. Jest to wynaturzenie w hodowli prowadzące do dręczenia zwierzęcia.[/quote]:evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli chodzi o brak włosów...chyba kretyn w życiu nie słyszał o meksykańczykach :angryy:'

Zresztą, przecież geny "nagości" występują u wszystkich zwierząt, jest to naturalne... więc nie wiem o jakie wynaturzanie kretynowi chodzi.:razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×