Jump to content
Dogomania
gayka

nasze staruszki

Recommended Posts

Ja mam 4 psy, właściwie sunie. Najstarsza jest Sonia - 14 lutego minie 9 lat, jak ją przyprowadziłam z rynku naszej wsi, bo ... przymarzła do chodnika na przystanku PKS. Miała już około 4-5 lat, i bardzo zniszczone zęby.
Potem jest Zulka, 6 lat u nas ( a miała być tymczasowo) z Wielunia - też miała z 5 lat, jak ją wzięliśmy. Dziwna sunia, nie daje sie głaskać, nie podejdzie na wołanie, ale sobie tak żyje[I] obok[/I] nas.
Potem Nutka - ratlerek, w tym roku 10 lat.
Potem Dalia, znaleziona 9 lat temu w lesie w worku, jako 8-tygodniowy szczeniak.
Starzejemy się, niestety..........

Share this post


Link to post
Share on other sites
Obecnie ma 2 psy: Misia wzięliśmy ze schroniska 1,5 roku temu, w tym roku skończy 10 lat. To duży, rudo- biały, puszysty pies. Ma trudny charakter, nie lubi małych zwierząt, dusi je i przynosi w prezencie np. myszy, szczury, krety i niestety zlikwidował 3 ozdobne kurki mojego taty. Musieliśmy podwyższyć ogrodzenie i zabezpieczyć, na spacer wychodzi na smyczy potem go odpinamy. Ma duży wybieg i fajną budę. Mam też małego, czarnego, podpalanego kundelka Mikusia, dostaliśmy go jako szczeniaczka od znajomej dziewczyny, był słaby i miał narośl na plecach, została usunięta- na szczęście nie był to rak, obecnie ma 8 lat i mieszka z nami w domu. Nie wiem co przyniesie los ale mam nadzieję, że będą zdrowej. Misiu ma czasami problemy z pęcherzem ale ogólnie mają dobrą kondycję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja mam 5 psów (dla 3 jestem DT). Najstarsza suczka - Sunia w maju skończy 16 lat, jest z nami od 1 dnia narodzin - rodzice adoptowali suczkę ze schroniska i 2 tyg. po tym jak do nas trafiła oszczeniła się - taka schroniskowa wpadka. Lala miała 5 szczeniąt, 4 szybko znalazły domy, zostało 1 najbrzydsze - wyglądało jak szczurek. Mama powiedziała, że niech już zostanie;) I takim sposobem Sunia została z nami. Lala zmarła 7 lat temu, Sunia bardzo to przeżyła, a my robiłyśmy wszystko, aby była szczęśliwa, więc została rozpieszczona maksymalnie... Dwa lata temu Sunia była bliska śmierci, miała ostre zapalenie trzustki, ale 5 weterynarzy źle ją diagnozowało i uważali że pies ma raka. W ostatniej chwili trafiłam do innego, cudownego, wnosiłam wtedy Sunię do gabinetu - od razu rozpoznał zapalenie trzustki. Sunia przez trzy tygodnie praktycznie nic nie jadła, dostawała kroplówki, a my 8h dziennie spędzałyśmy w lecznicy, siedząc przy niej i czekając aż kroplówki zlecą. Sunia wydobrzała. Równocześnie pojawiła się u nas Frecia (pies) i myślę sobie, że Sunia dzięki niej jest z nami tak długo. Po chorobie Sunia szła jedynie na szybkie siku, nie chciała spacerować... kiedy pojawił się inny pies - wróciła do dawnej formy. Potem pojawiły się kolejne psy... a Sunia zaczęła udawać, że ich nie widzi:) Kilka miesięcy temu znowu Sunia cudem uniknęła śmierci - doszło u niej do ostrego rozszerzenia żołądka (bez skręcenia na szczęście), nie było naszego doktora i inny źle ją zdiagnozował, ale następnego dnia od razu pojechałam do pana Mirosława i Sunia miała sporo szczęścia, bo weterynarz ten który rozpoznał wzdęcie... mógł jej zrobić sporą krzywdę. Widzimy, że Sunia starzeje się... Ma chorą trzustkę, wątrobę, nerki, poważnie serce, widzi tylko duże rzeczy, nie słyszy. Musi mieć specjalną dietę.

Teraz dodatkowo ma cieczkę. Nie była sterylizowana (szczeniąt nigdy nie miała), kiedy z siostrą same podejmowałyśmy decyzje odnośnie Suni, bylo już za późno - chorowała i narkoza była ryzykowna. Każda cieczka to dla nas ogromny stres, boimy się ropomacicza, widzimy że Sunię boli brzuszek.

Ma czasem różnego rodzaju "akcje", a więc dotąd lubiła wizyty u weterynarza, a teraz takie pazury i obcięcie ich graniczy z cudem. Muszą ją trzymać 3 osoby. W domu siada przed ścianą i drapie w nią, tak samo jest z drzwiami, albo siada przed rowerem treningowym i prosi o głaskanie... Mamy też problem z sikaniem w domu. Wstaję o 3.30 aby zabrać ją na dwór (nocne siku jest po północy), a i tak koło 6 wchodzę w kałużę (była badana i nie jest to związane ze stanem zdrowia), wychodzę z nią co 3-4h. Sunia już nie sygnalizuje, że chce wyjść, po prostu kuca i robi co musi...A czy to panele, czy dywan to już nie ma dla niej znaczenia. Nie chcę jej zakładać pampersa, bo wiem, że źle czułaby się, ale rzeczywiście jej załatwianie się jest męczące, bo zwykle codziennie piorę legowiska i czasem ładując kolejne do automatu, myślę sobie "Choleraa jasnaa". A potem sobie myślę, że pewnie na starość sama nie raz się posikam:):):) i takie już są prawa tego wieku, niezależnie od tego czy mówimy o starości psa czy człowieka.

[IMG]http://i48.tinypic.com/35c3ncx.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='danka4u1']AgnieszkaO, tak pięknie napisałaś o Suni. Tyle ciepła i serca jest w Twoich słowach. Gdyby wszystkie psiaki miały takie szczęście być u takiego człowieka jak Ty..[/QUOTE]

:):)
Właśnie piorę legowiska i kocyki;) A przed chwilą skończyłam myć kafelki - szczoteczką małą:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COLOR=#222222][FONT=Times New Roman]Przepraszam, że się wciskam bez pytania i nie na temat, ale Pusia potrzebuje wsparcia... Może ktoś zajrzy - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240168-Ubrania-i-bibeloty-(KSI%C4%84%C5%BBKI-PILNY-bazarek-dla-Pusi-na-sterylk%C4%99-i-leczenie!-do-30-03?p=20474306#post20474306"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240168-Ubrania-i-bibeloty-(KSIĄŻKI-PILNY-bazarek-dla-Pusi-na-sterylkę-i-leczenie!-do-30-03?p=20474306#post20474306[/URL][/FONT][/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Świetny pomysł! Zresztą,sama mam takiego staruszka ;] Wabi się Ares <3 Kocham go [FONT=comic sans ms][SIZE=7]Całym serce[/SIZE][/FONT][FONT=comic sans ms][SIZE=7]m ♥
[/SIZE][/FONT][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4339/aresio.jpg[/IMG][FONT=comic sans ms][SIZE=7]
[SIZE=3]Tutaj może wyglądać na młodego,bo to dość stare zdjęcie :3
[/SIZE]

[/SIZE][/FONT] Edited by WhiteWolves
Zapomniałam dodać jego zdjęcia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój dziewięcioletni dziadunio:
[IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/165428_518243754878535_1205958345_n.jpg[/IMG]
[IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/945092_518243794878531_1666322737_n.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z wczorajszego dnia:
[IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/216324_519843821385195_982271323_n.jpg[/IMG]

[IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/940923_519843884718522_836910275_n.jpg[/IMG]

[IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/524568_519844011385176_76788481_n.jpg[/IMG]

[IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/486700_519843781385199_2046165514_n.jpg[/IMG]

Za 2dni urodzinki, wtedy już będzie miał stuprocentowe 9 na karku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lalce za 2 miesiące stuknie 11 lat :diabloti:

[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/486861_648251645201217_1280666421_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/941150_654871747872540_139210261_n.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
no to zobaczcie na 'dziada' i 'babę' na wiosennym spacerze :)
fot. użytkowniczka Cavi :)
dziad Scrat - 7 lat
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-IJpNV-uB7oM/UY53R0EhX0I/AAAAAAAAG3c/yo0oiYrjVyc/w655-h492-no/IMG_2015.JPG[/IMG]
baba Lady-11,5 roku
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Q8-VG0VRADY/UY53U6N4P8I/AAAAAAAAG30/wo1D2DN4-xc/w738-h492-no/IMG_2027.JPG[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
A oto mój "dziadek" - mimo iż ma 9 lat, to jak na psa w typie boksera i swoją masę, to i tak dużo. Ma spore problemy ze stawami i trochę ze skórą. Jednak daje radę i jak na boksera przystało nadal jest szczeniakiem z charakteru :D
[IMG]http://1.bp.blogspot.com/-6wJYVKL6QCw/UXLcQS6vakI/AAAAAAAAACE/xi3wOFC_LFw/s400/cd2c6e0a74005ee8gen[1].jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
mój Karmel ma ponad 8 lat i już widzę, że się powoli zmienia. kilka tygodni temu miał usuniętych kilka zębów więc ich brak tym bardziej dodaje mu lat. został adoptowany z Azylu pod Psim Aniołem jako 7tygodniowy szczeniak, został znaleziony z rodzeństwem w worku w lesie. prócz babeszjozy przebytej w wieku ok. 3 lat i raczej słabych ząbków nic mu nigdy nie dolegało.

[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1044663_391752237596812_978719361_n.jpg[/IMG]

wczoraj dołączył do nas 11letni Bax z Wojtyszek. lewe kolano sztywne, usunięta głowa kości udowej prawej łapy dlatego nie chodzi tylko kica jak królik. pourazowe zwyrodnienie kręgosłupa. wygląda na to, że jest całkiem głuchy. zostało mu kilka zębów. widać, że życie nie obchodziło się z nim najlepiej. mam nadzieję, że przegląd u weta nie przyniesie złych informacji.

[IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/1001793_395414447230591_1615117679_n.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poszukuję namiarów na sklepy i firmy robiące na zamówienie (lub gotowe) nosidła i szelki do podtrzymywania zadu dla psów. Miałam kiedyś gdzieś namiary i mi wsiąkło. Będę wdzięczna za info.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...