Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

Też jestem zdziwiona informacja o Suple. Robiłam mu zdjęcie jakiś czas temu. Pamietam go, ponieważ nikt mi wtedy nie pomagał w wyprowadzaniu psów i musiałam długo czekać aby wreszcie przestał na mnie skakać i chwilę się zatrzymał abym zrobiła mu zdjęcie. Zresztą wystarczy spojrzeć na jego roześmianą minę, czy widać, że to wycofany pies ? Dodam, że wtedy był w innym miejscu i z innymi psami. Schronisko szybko niszczy psychikę. Są psy, ktore jakoś to znoszą i są psy, które chyba wolałyby umrzeć aby wyjść zza krat. Jak widać na zdjeciach Supeł to nie ten sam pies. My na co dzień spotykamy się z tym, patrzą na nas błagalne oczy, widzimy wyciagniete łapki, proszące o chwilę uwagi, o najmniejszy dotyk. Jak im wszystkim pomóc ?
Nie da się, wierzcie mi, dlatego nie raz mam ochotę to rzucić aby te oczy nie śniły mi się po nocach.

Solartcz, jestem pewna,że gdy przyjdziesz, nachylisz się nad nim, wyciągniesz rekę , on szybko zrozumie cel Twojej wizyty i chyba ze schroniska nie wyjdziesz sama.:evil_lol: Supeł to fajny pies.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 12.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Zdejmijcie proszę ogłoszenia Gwiazdki, 20 czerwca odeszła za TM.

Jutro specjalnie przyjadę do schroniska i spróbuję zaktualizować stronę schroniska. Opisy i zdjęcia, oraz przeniosę psy i koty, które już znalazły dom.

Link to post
Share on other sites

To jego wycofanie, mnie nie odstrasza. Mysle sobie, że może to sikanie, to nie ze strachu, może jakaś choroba???
Chociaz jak macie z nim bezpośredni kontakt i piszecie , że wycofany strasznie, to pewnie tak jest.

Link to post
Share on other sites

[quote name='solartcz']To jego wycofanie, mnie nie odstrasza. Mysle sobie, że może to sikanie, to nie ze strachu, może jakaś choroba???
Chociaż jak macie z nim bezpośredni kontakt i piszecie , że wycofany strasznie, to pewnie tak jest.[/QUOTE]
Sikanie wedlug mnie to wynik strachu. Pies sika ze strachu i posikuje z radości. Przed chwilą zabierałam sukę i maluchy z interwencji. Maluchy robiły pod siebie a sunia sikała. W gabinecie wet, było to samo ale już w samochodzie, gdy pierwszy strach minął sunieczka wepchała mi się na kolana i lizała po rękach. Były tak głodne,że nie da sie opowiedzieć. Jednak to co robimy ma sens !
Solartcz, przez mój dom przewija sie wiele psów, uwierz mi, że one szybko przechodzą metamorfozę, one już inaczej wygladają jak wychodzą ze schroniska u boku nowego pana.

Link to post
Share on other sites

[quote name='AgaiTheta']Zdejmijcie proszę ogłoszenia Gwiazdki, 20 czerwca odeszła za TM.[/QUOTE]

Dzisiaj odnowiłam jej ogłoszenie na portel.pl... Nie wiedziałam. Przykro mi.

[quote name='AgaiTheta']Jutro specjalnie przyjadę do schroniska i spróbuję zaktualizować stronę schroniska. Opisy i zdjęcia, oraz przeniosę psy i koty, które już znalazły dom.[/QUOTE]

Byłoby super.

Link to post
Share on other sites

[B]Proszę niech ktoś zaopiekuje się psami z ulicy Warszawskiej koło salony Skody.[/B] Salon znajduje się przy drodze wyjazdowej z Elbląga do Malborka, kawałek przed Urzędem Celnym. Jest tam pies, w typie owczarka niemieckiego i szczenna suka Rottweilera ze szczeniakiem, poszedł w ojca. Suka jest strasznie wychudzona widać jej żebra i kości miednicy a cały czas karmi małego. Widać, że psy są bardzo głodne, połykają jedzenie błyskawicznie, suka jest w strasznym stanie.
Ciężko patrzeć na te psy zbiera na płacz i wymioty, widząc kości tej suczki. Nie można porozumieć się z właścicielem, a jednak garnek kaszy to za mało dla tych psów, więcej pomóc nie mogę :-(
Pozdrawiam, Daria Krzyżanowska
663 304 954

Link to post
Share on other sites

Mam prośbę - zatelefonowałam do mnie koleżanka z Olsztyna.
Kilka dni temu (30.06) znaleźli małego yorka lub pieska bardzo yorka przypominającego. Koleżanka nie mogła się nim zaopiekować, ale znalazła osobę, która pokochała pieska od pierwszego wejrzenia.
Piesek miał wszędzie dredy, wyniszczony włos. Zaopiekowali się nim. Wykąpali, skonsultowali jego zdrowie. Dziś zgłosiła się osoba, która podobno jest właścicielem pieska. Chce psa z powrotem ale ! Koleżanka nie ma doświadczenia ze zwierzętami i potrzebuje kogoś, kto pomoże jej zweryfikować warunki życia pieska u pierwszego właściciela. Jest tam dwójka dzieci - 7 i 9 lat. To one "zgubiły" pieska podczas spaceru. Twierdzi, że piesek wygladał źle, bo w dniu zaginięcia padał deszcz? Pies miał dredy wymagające wygolenia. Koleżanka nie chce go oddać tym ludziom bojąc się o los pieska. Ja jestem w Krakowa i nie mam możliwości pojechać i sprawdzić dom. Pies ma teraz dobry dom, ale... nie minęło 14 dni od zaginięcia więc nikt nie chce działać pochopnie.
Czy ktoś może nam pomóc?
kontakt do mnie - 515 192 985
do koleżanki, która psa znalazła - Agnieszka - 791 313 777
i do koleżanki, u której piesek przebywa - Ania - [FONT=&quot]661 664 727
sprawa bardzo pilna, dziękuję. Iwonia
[/FONT]

Link to post
Share on other sites

[quote name='Arida'][B]Proszę niech ktoś zaopiekuje się psami z ulicy Warszawskiej koło salony Skody.[/B] Salon znajduje się przy drodze wyjazdowej z Elbląga do Malborka, kawałek przed Urzędem Celnym. Jest tam pies, w typie owczarka niemieckiego i szczenna suka Rottweilera ze szczeniakiem, poszedł w ojca. Suka jest strasznie wychudzona widać jej żebra i kości miednicy a cały czas karmi małego. Widać, że psy są bardzo głodne, połykają jedzenie błyskawicznie, suka jest w strasznym stanie.
Ciężko patrzeć na te psy zbiera na płacz i wymioty, widząc kości tej suczki. Nie można porozumieć się z właścicielem, a jednak garnek kaszy to za mało dla tych psów, więcej pomóc nie mogę :-(
Pozdrawiam, Daria Krzyżanowska
663 304 954 [/QUOTE]
byłam tam 3 razy na interwencji, 2 razy w zeszlym roku i raz wiosną tego roku. Nie stwierdzilismy zagłodzenia psów, ich stan nie wskazywal podstaw do ich zabrania. W wywiadzie środowiskowym otrzymalismy informacje , że ktoś co dnia przyjezdza i karmi psy.Jeżeli jest możliwość to proszę o zdjęcia tych psów na dzien dzisiejszy.

Link to post
Share on other sites

[quote name='iwoniam']Mam prośbę - zatelefonowałam do mnie koleżanka z Olsztyna.
Kilka dni temu (30.06) znaleźli małego yorka lub pieska bardzo yorka przypominającego. Koleżanka nie mogła się nim zaopiekować, ale znalazła osobę, która pokochała pieska od pierwszego wejrzenia.
Piesek miał wszędzie dredy, wyniszczony włos. Zaopiekowali się nim. Wykąpali, skonsultowali jego zdrowie. Dziś zgłosiła się osoba, która podobno jest właścicielem pieska. Chce psa z powrotem ale ! Koleżanka nie ma doświadczenia ze zwierzętami i potrzebuje kogoś, kto pomoże jej zweryfikować warunki życia pieska u pierwszego właściciela. Jest tam dwójka dzieci - 7 i 9 lat. To one "zgubiły" pieska podczas spaceru. Twierdzi, że piesek wygladał źle, bo w dniu zaginięcia padał deszcz? Pies miał dredy wymagające wygolenia. Koleżanka nie chce go oddać tym ludziom bojąc się o los pieska. Ja jestem w Krakowa i nie mam możliwości pojechać i sprawdzić dom. Pies ma teraz dobry dom, ale... nie minęło 14 dni od zaginięcia więc nikt nie chce działać pochopnie.
Czy ktoś może nam pomóc?
kontakt do mnie - 515 192 985
do koleżanki, która psa znalazła - Agnieszka - 791 313 777
i do koleżanki, u której piesek przebywa - Ania - [FONT=&quot] 661 664 727
sprawa bardzo pilna, dziękuję. Iwonia
[/FONT][/QUOTE]
poszukaj osób z Olsztyna , my mamy tam 60 km.

Link to post
Share on other sites

[quote name='malkawil']Sto lat, sto lat naszej drogiej Basi :Rose::tort::new-bday:[/QUOTE]

Gosiuniu, dziekuję za życzenia i pamięć. W pewnym wieku o urodzinach się nie pamięta. :evil_lol: Właśnie zjadłam torta, popiłam szampanem i zabieram się do obrabiania zdjęć które dzisiaj zrobiłam w schronisku.

Link to post
Share on other sites

[quote name='solartcz']Supeł po spacerze przeprowadził się do Tczewa.:multi::multi::multi:[/QUOTE]

Tak myślałam , bo Supeł to fajny pies.
Hop , moja Kropeczka po miesiącu wraca do mnie ( z Warszawy ) , bo załatwia się w domu. Pani pracuje , straciła cierpliwość. Ciężkie to chwile, gdy wkłada się do boksu psa, ktory czekał na dom tak dlugo !

Link to post
Share on other sites

Fakt Supeł, to fajny pies.
Ciekawi mnie jego przeszłość, bo Supeł zna wszystkie komendy. Ponadto na spacerze idzie przy prawej nodze i jak tylko trochę mnie wyprzedzi lub poczuje naciągniętą smycz, to zaraz zatrzymuje się, odwraca i czeka na mnie.

Link to post
Share on other sites

Witamy Panią Supłową :) Cieszę się, że się udało i strasznie mi przykro, że się wczoraj nie spotkałyśmy :(
Mój syn mi zrobił "niespodziankę" i ostatnią dobę spędziliśmy w szpitalu.
Czekamy na wieści i zdjęcia z Supłowego nowego życia!!!

O Edena nie ma pytań, o Wypadka jest jedno i myślę, że skończy się przeprowadzką Wypadka do Warszawy, tym bardziej, że trwają też rozmowy z nowym domem Kubusia, również Warszawskim.

Szirek też być może trafi do Poznania, tylko czeka na kastrację.

Misia/Paloma idzie do domu w poniedziałek, jak tylko nabierze sił po sterylizacji.

Dzwoniła Pani Kazi i jest nią zachwycona. Kazia gania za piłeczką, uwielbia spacery i gotowanego indyczka ;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='basia0607']Tak myślałam , bo Supeł to fajny pies.
Hop , moja Kropeczka po miesiącu wraca do mnie ( z Warszawy ) , bo załatwia się w domu. Pani pracuje , straciła cierpliwość. Ciężkie to chwile, gdy wkłada się do boksu psa, ktory czekał na dom tak dlugo ![/QUOTE]

Nie wiedziałam, że Kropeczka znalazła dom. Szkoda, że pani nie chce poczekać - prędzej, czy później sunia przestałaby się załatwiać w domu.

[quote name='AgaiTheta']O Edena nie ma pytań, o Wypadka jest jedno i myślę, że skończy się przeprowadzką Wypadka do Warszawy, tym bardziej, że trwają też rozmowy z nowym domem Kubusia, również Warszawskim.

Szirek też być może trafi do Poznania, tylko czeka na kastrację.

Misia/Paloma idzie do domu w poniedziałek, jak tylko nabierze sił po sterylizacji.

Dzwoniła Pani Kazi i jest nią zachwycona. Kazia gania za piłeczką, uwielbia spacery i gotowanego indyczka ;)[/QUOTE]

To dobre wieści. Mimo wakacji jakieś adopcje są.

Dzisiaj skończyło się allegro Wypadka - na razie nie odnawiam.

Do ogłoszeń Edena przydałyby się ładne zdjęcia ze spaceru. Czy ktoś może takie zrobić?

Link to post
Share on other sites

Mam nadzieje, że spotkam jutro tą grupę wolontariuszy :D Właśnie tworzę z Dorotką"Plan wypowiedzi" :)
Licze tylko na to, że nikogo nie zanudzę, albo nie zabiję śmiechem :D
Do zobaczenia jutro ludziska !! :D

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...