Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Tree

Gryzaki i zabawki dla psa pechowca

Recommended Posts

Witajcie. Mam starego psa w typie yorka, który ma problemy ze zdrowiem, przez co już nie może chodzić na długie spacery (zwyczajnie nie chce odchodzić dalej od bloku). Ma chore serce i kilka innych problemów, o których napiszę za chwilę. Szukam różnych pomysłów na gryzaki, które zajmą go na więcej niż kilka minut (tyle zajmuje mu wykończenie konga, który ma w środku suche ciasteczka.

 

Próbowałam różnych sposobów, ale za każdym razem rozwiązanie okazywało się niedobre dla niego.

1. Mój pies ma tendencje do połykania kawałków gryzaków, które uda mu się oderwać, dlatego trzeba bardzo uważać nawet przy żwaczach i zabrać kawałek, który robi się za mały, zanim zdąży go połknąć. Dawało radę go pilnować, jeśli siedziało się tuż obok, bo bardzo szybko się z nimi rozprawiał. Wpadał w taki szał żarłoczności na ich widok, że łatwo było przeoczyć ten moment. Niestety potem miał problemy z żołądkiem, a gdy próby wątrobowe źle wyszły, przestałam mu dawać żwacze itp.

2. Gryzaki typu rawhide zupełnie go nie interesują, ale może to i dobrze? Słyszałam, że są niebezpieczne, bo pies właśnie może połknąć kawałek i się zakrztusić. Ogólnie nie interesuje go nic, co nie ma nic wspólnego z jedzeniem. Odpadają też gryzaki pachnące jedzeniem, których nie da się zjeść. Gryzienie mu nie wystarczy, on musi czuć, że to ma sens, bo inaczej szybko się nudzi.

3. Ma zwykłego konga, którego zawartość pochłania w jakieś 3 minuty. Ma też drugiego o podłużnym kształcie, którego można wypełnić masą. Niestety on tak strasznie się ekscytuje tą masą, że pochłania wszystko wstrzymując oddech, a potem kaszle przez chore serce. Z tego powodu nie może być tej masy dużo. Zamierzam kupić mu Wobblera, ale podejrzewam, że jak nauczy się techniki, nie będzie potrzebował wiele czasu na wydobycie wszystkiego ze środka.

4. Bardzo szybko się zniechęca, jak ma duży problem z wydostaniem ze środka konga jedzenia (to jest to, co pisałam wcześniej). Także pomieszanie masy z ciasteczkami albo włożenie miękkich, łatwo rozpadających się ciastek do środka sprawia, że on nie może sobie z tym poradzić. Nie ma długiego, zręcznego języka albo nie wie, co zrobić, jak środek się przyklei do ścian konga.

5. Mrożone jedzenie też średnio. Bardzo często miał chore migdałki i bardzo szybko się przeziębia :(

6. Jakby tego było mało, przez ciągły kamień (który jest zdejmowany, ale szybko narasta) bardzo osłabiły mu się zęby i już niewiele mu zostało, także gryzak nie może być bardzo twardy. Mimo to radzi sobie z gryzieniem tylko trzeba do brać pod uwagę

 

Macie jakiś pomysł, jakie gryzaki nadawałyby się dla takiego psa? Z jednej strony zdrowie, z drugiej jego tendencje do połykania kawałków w całości.. A może dla niego żadne gryzaki nie są odpowiednie? Ale jeśli tak, to jakie zabawki mogą zająć psa na dłużej, a  z drugiej strony nie jest ciężko psu od czasu do czasu odnieść sukces, żeby się nie zniechęcił? Czy psy szybko uczą się Wobblera? W porównaniu z klasycznym kongiem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×