Jump to content
Dogomania
MrJacob122

Czy hodowla Lady Molly jest dobra?

Recommended Posts

Zamierzam kupić sznaucera miniaturowego z hodowli "Lady Molly". Żadnych opinii w internecie nie znalazłem. Są w niej trzy razy psów, natknąłem się na hodowlę bardzo podobną - tylko tam było chyba z 7 ras psów i koty, więc ta wydaje mi się wiarygodna. Jest zarejestrowana w Kennel Club. Pieski dostają wyprawkę Royal Canin, więc wszedłem na stronę tej firmy i widnieje tam ta hodowla, lecz zdziwiło mnie to, że jest tam dopisek "FCI". Może ktoś ma pieska z tej hodowli? Może ktoś coś o niej słyszał? Proszę o napisanie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest stowarzyszenie a nie prawdziwa hodowla ZKwP. Wiesz w ogóle na co zwracać uwagę kupując sznaucera, czy tak nie bardzo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to kup,a czy jest dobra czy nie to sie dowiesz w czasie posiadania psa.

albo rozważ adopcję sznupa ....zamiast napedzać produkcje psudohodowli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, ale hodowla z tego związku została mi polecona - widziałem suczkę, jest zdrowa, jest pięknym sznaucerem. 

Jest zdrowa tzn, że jest przebadana? czy jest zdrowa z wyglądu? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja bym napisała maila do hodowcy z zapytala dlaczego nie są pod banderą ZKwP. i zobaczylabym rodowod ile pokolen w stecz jest udokumentowane pochodzenie.... bo może być tak, że to pseudo i suka z dziada pradziada jest kundelkiem i rodowod ma dopiero pierwsze czy drugie pokolenie. jak dla mnie to za malo bo to oznacza ze pradziadkowie to burki najzwyklejsze.... nie skreslalabym hodowli spod innej bandery ale dokopywalabym sie do przodkow czy to napewno sznupek... a nie tylko cos co sznupka przypomina.  no i dowiedziec sie dlaczego nie pod banderą zwiazku... bo moze psy były nihodowlane i w ZKwP by uprawnien nie otrzymały.... sprawdzaj i pytaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przebadana ;) Ma już kilka lat :)

No, ciekawa jestem na co przebadana. "Hodowla" z jakiejś wiochy zabitej dechami, wcześniej hodowali trzodę chlewna teraz przerzucili się na psy i szukają naiwnych. Podszywająca się pod FCI, 4 topowe rasy: yorkshire terrier , sznaucer miniaturka , shih tzu ,mops.  Brak strony hodowli, karmione RC czyli największym gównem, choć z drugiej strony nie sądzę, żeby rzeczywiście jechali na RC, bo za drogie, to tylko tak pod publiczkę i dla osób niezorientowanych, bo dla mnie karmienie tym świństwem przekreśliłoby hodowcę na samym początku. Brak jakichkolwiek danych o psach, przydomkach i imionach, badaniach, ogólnie jedna wielka ściema i nie rozumiem, jak ktoś może na poważnie myśleć o zakupie psa w takim miejscu

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I pewnie przypadkowo wszystkie mioty są na raz: sznaucery, yorki i shih-tzu... W kwietniu do odbioru były yorki i mopsy, w lutym shih-tzu. Niezła masówka.

 

Dołożysz trochę do tych 800 zł i możesz mieć fajnego niewystawowego psa z ZKwP, gdzie przynajmniej można jakoś sprawdzić hodowlę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego mówię o pecie, czyli psie z wadą wykluczającą go z hodowli. Może to być np. wada zgryzu, nieuznawane umaszczenie, wnętrostwo... Kosztują najczęściej w okolicy 1000-1500 złotych. Tylko trzeba trochę podzwonić, popytać po hodowlach, czy w danym miocie jest taki piesek.

 

Poza tym, moim zdaniem lepiej poczekać, "uciułać" kasę na wymarzonego psiaka, w końcu to inwestycja na paręnaście lat.

 

A jak nie - w schroniskach i fundacjach przyjaciół dają za darmo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko problem w tym, że czekam już ok. dwóch lat. I jeszcze do tego obiecałem pieska na wakacje. ;) Podzwonię i zapytam o takiego pieska ;) Dziękuję za rady :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Psów w typie sznaucera w schronach jest multum. Niestety, obrośnięte, niezrobione wyglądają jak kundle, ale po obcięciu, bo mało kto bawi się trymowanie, wyglądają często lepiej niż psy z takiego źródła o jakim piszesz. Poszperaj po stronach pobliskich schronisk, a na pewno znajdziesz wiele takich psów. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jeszcze do tego obiecałem pieska na wakacje. ;)

I w tym stwierdzeniu jest pies pogrzebany :/ Nie ma nic gorszego niż wybór na szybko bo goni jakiś niestworzony termin. A jeśli szczeniak będzie parę miesięcy później to świat się zawali czy co ? Ja na mojego wymarzonego husky czekałam jakieś 10 lat. Gdy wreszcie była zgoda też na początku chciałam żeby było jak najszybciej, jak najtaniej etc. Ale przemyśleliśmy to, odczekaliśmy parę miesięcy żeby odłożyć więcej pieniędzy i kupić szczeniaka z rodowodem ZKwP. I wierz mi nie żałuję. Naprawdę wystarczy podejść do tego z dojrzałością. Mój wujek parę lat temu kupił goldenkę z pseudo. No bo tanio, a mieli ładną stronę, byli mili, zdjęcia były śliczne, no i tylko 300 zł. Suczka zaczęła mieć problemy z żołądkiem zaraz po przyjeździe, obecnie ma dysplazję i problemy kardiologiczne. Leczenie już dawno przekroczyło koszt psa z rodowodem. Oczywiście suczka jest kochana, ale żal na nią patrzeć w tym stanie.
Nie wiem komu "obiecałeś" pieska na wakacje, ale moim zdaniem na tego jedynego, wymarzonego, zdrowego towarzysza warto poczekać. Poczytaj sobie wątki na dogomani ludzi, którzy postąpili tak jak ty chcesz teraz i obecnie plują sobie w twarz. Przy okazji mają pretensje do całego świata, tylko nie do siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dziewczyny ,widać że MrJacob już decyzje podjął.a za jakiś czas będzie pytał o koszty leczenia Pertesa albo wypadniętych rzepek.o genetycznych problemach "ocznych"juz nie wspomnę.

MrJacob pisal że widział jedna sukę,przebadana-jak to mówi powiedzenie"jedna jaskółka wiosny nie czyni"

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to super,ze sie jeszcze wahasz.zastanow sie jeszcze,zanim mozesz (a moze sie myle)sie przejechac na takiej "hodowli".zobacz ile wlasciwi hodowcy robia testow gnetycznych sukom hodowlanym i reproduktorom,stad takie ceny za szczeniaki.ale wszystko po to abys mogl cieszyc sie zdrowym szczeniakiem,nie napelniajac obficie sakiewki weta.pseudohodowcy nawet glupiego badania kalu nie wykonuja a to co podaja na odrobaczenie nie na wszystko dziala

Share this post


Link to post
Share on other sites

prawde mówią- zęby zjedliśmy na psach i związanych z nimi sprawach, przemyśl,  są bardzo ważne podstawy, dla których wszyscy tak piszą, jak piszą.

czyli, jak ci hołowczyc mówi, jak wchodzić w poślizg kontrolowany, to słuchasz jego,a nie zenka, co ma seicento, nawet, jeśli podrasowane i ze spoilerem ;-).

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy weryfikacja telefoniczna hodowli doszła do skutku? Jestem ciekawa wyników - sama rozważam wizytę w tym miejscu w celu wybrania sznaucera malucha.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...