Jump to content
Dogomania
Katarzyna90

Preparat ułatwiający rozczesywanie sierści

Recommended Posts

Witajcie

 

Nie wiedziałam czy taki temat już powstał, ani do jakiej konkretnie kategorii w tym dziale go przypiąć więc wylądował tutaj.

Poszukuję dla mojego kudłacza w typie PON-a preparatu w spray'u , dzięki któremu łatwiej mi będzie rozczesywać jego skołtunioną sierść. Niestety największy jego problem stanowi strefa za uszami, dlatego zależy mi na preparacie o naturalnych składnikach. Jest ich trochę na rynku, a obok furminatora będzie od dla mnie wspaniałym "przyjacielem"

 

Chciałabym Was prosić o opinię, kto z Was stosuje i może polecić w miarę przystępne cenowo odżywki, wspomagacze i czy faktycznie dają zamierzone efekty. 

 

Przeglądając sklepy zoologiczne-internetowe np. Karusek, znalazłam dwie odżywki, które mnie zainteresowały, mianowicie:

  -Botaniqa Tangle Free Avocado Spray

 

 -Synergy Labs Veterinary Formula Gloss & Glide

 

Jeśli ktoś stosował proszę o opinię tych produktów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie

 

Nie wiedziałam czy taki temat już powstał, ani do jakiej konkretnie kategorii w tym dziale go przypiąć więc wylądował tutaj.

Poszukuję dla mojego kudłacza w typie PON-a preparatu w spray'u , dzięki któremu łatwiej mi będzie rozczesywać jego skołtunioną sierść. Niestety największy jego problem stanowi strefa za uszami, dlatego zależy mi na preparacie o naturalnych składnikach. Jest ich trochę na rynku, a obok furminatora będzie on dla mnie wspaniałym "przyjacielem"

 

Chciałabym Was prosić o opinię, kto z Was stosuje i może polecić w miarę przystępne cenowo odżywki, wspomagacze i czy faktycznie dają zamierzone efekty. 

 

Przeglądając sklepy zoologiczne-internetowe np. Karusek, znalazłam dwie odżywki, które mnie zainteresowały, mianowicie:

  -Botaniqa Tangle Free Avocado Spray

 

 -Synergy Labs Veterinary Formula Gloss & Glide

 

Jeśli ktoś stosował proszę o opinię tych produktów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedna z moich suczek ma bardzo elektryzującą się sierść, kołtuny też się jej robią. Kupiłam jakiś czas temu preparat Botaniqa Love me long spray. Na pewno sierść dużo mniej się elektryzuje. Nie zauważyłam, żeby kołtuny dużo łatwiej się rozczesywało.... Jedno wiem na pewno: płyn ma bardzo intensywny słodkawy zapach, który utrzymuje się na psie przez kilka dni. Obawiam się, że mojemu sierściuchowi zapach nie przypadł do gustu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Botanika nie da rady...Polecam ciut drozsze ale warte wg mnie kazdej kwoty kosmetyki K9 :)

Sa REWELACYJNE!!

Polecam spraye na koltuny-nano albo demetter,sa naprawde extra!

Testowane na koltunach i ja jestem baaardzo zadowolona :)

 

Synergy Labs mialam,uzywalam jako perfum ;)

Do koltunow...sredni...Botanika fajna ale ten avocado,long mi sie zapach nie widzi ale co kto lubi :)

Na pona zdecydowanie K9 uwazam ze bedzie najlepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obydwa za slabe...Synergy labs uzywalam swego czasu jako zapach ;p Tylko do tego sie nadawal....

Botanika ewentualnie ale wydaje mi sie ze tez za slaba na Pona...Polecam raczej cos z drozszych,Matex lub K9 swietne spraye -nano wymiata albo demetter.

Do tego dobre szampony i odzywke.Mozesz sporbowac rowniez niebieska maske z PSH kalogenowa 3%.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co do watowatej, pudlowej sierści? Miałam Beaphar free spray i KW tangle fix, ten drugi niby z tych ciut droższych, ale moim zdaniem nie różnią się niczym szczególnym od ludzkiego na przykład Gliss kura Schwartzkopa.

To K9 aloe vera nano się nadaje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moze Marta Lorenc by Ci odpowiedziala predzej,ona sporo dłuzej uzywa K9... Teraz zachwalaja tez botaniqe show line...Spray tez na koltuny maja nowy...Ale dopiero bede zamawiac wiec nie mam jeszcze rozeznania ktore lepsze i czy w ogole porownywalne/

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wiem, jeszcze go nie mam.

 

ale watpie, czy mamy takie same potrzeby jako ze ja jeszcze kupilam seabreeze oil i mam zamiar wszystkim moim psom zrobic plukanke i trzymac je takie troche tluste caly czas miedzy wystawami, bo w tym roku kolo nas jest naprawde tragedia jesli chodzi o przytulie i rzepy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te dobre słowa o OMG czytałam m.in. na forum "pudlarzy", więc widać preparat jest na różne potrzeby. Zresztą przytulie są wszędzie takie same - obrastają mi całą wąską ścieżkę prowadzącą na spacerniak - rzeczywiście nie pamiętam, żeby w poprzednich latach było ich aż tyle. Daj sygnał, jak jest z tym zapachem, jak już będziesz miała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz spróbować Chris Christensen ICE ON ICE,akurat tak się składa,że mieliśmy okazję go testować i okazłą się skueczny,szczególnie jeżeli występują notoryczne problemy z rozczesywaniem sierści. Daj znać jaka jest Twoja opinia:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o kosmetyki K9 to faktycznie trzeba im oddać,że są bardzo dobrej jakosci oraz skuteczne. Problem dotyczy jedynie ich ceny,bo przecież nie należą do najtańszych,ale mimo wszystko uważam źe warto w nie zainwestować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cena cena ale sa bardzo wydajne.Nawet plyny :) Ja sobie kupilam duze op i przelewam do mniejszego spryskiwacza.Starcza na baaaaardzo dlugo nawet w uzycu salonowym.Szampony sa bardzo geste...Fakt ze kosztuja sporo ale coz...

Z dobrej jakosci i mniej zabijajacych cena to show line botanika...

Z detanglerow nowa Botanika show line jest tez ok.Ostatnio potestowalam i jest dobry ten plyn.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to fakt,ale ważne że jest spodziewany efekt i tego warto się trzymać. Też przeszliśmy na K9,starczają na długo i widzę różnicę w porównaniu do Botaniki,więc polecam. Daj znać jak będziesz już po użyciu,jak to było w Waszym przypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

omg bardzo fajny, ale zalezy, co macie na mysli piszac o rozczesywaniu.

jezeli pies ma czysty, niesplatany wlos np. po kapieli czy miedzy jedna wystawa a druga to jak najbardziej, omg sie sprawdzi.

ja zawsze tak robie, ze na noc wyczesuje moje suki na omg i zakladam siatke prostujaca.

 

 

ale jesli macie na mysli splatany, pelen rzepow po spacerze, dlugi i gesty wlos, to omg w ogole nie sluzy do tego i nie ma co marnowac spoko produktu na mission impossible.

na takie coś to tylko preparaty na olejach jako akcja ratunkowa. nic innego czegos takiego nie ruszy, nie ma sie co ludzic:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Botaniqa daje super efekty, ale nie przy każdym rodzaju sierści/włosa. Np. przy Yorkach lub Maltańczykach nigdy mnie nie zawiodła a przy Owczarku Australijskim wypadła tak sobie...

Synergy Labs Veterinary Formula Gloss & Glide używałam jako nabłyszczacza i zapach mnie drażni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×