Jump to content
Dogomania
Rudzia-Bianca

Bossski Franek w swoim domu :)

Recommended Posts

Poszatkuje na puree.... Franulo opanuj się, jaki DS Cię zechce i do końca życia Mimronki będą Cię prześladować...

 

To raczej Franek prześladuje Mimronki. One na niego tylko warkolą i nieraz Mimi na niego kłapnie. Roni chowa się często przed Frankiem pod maminą kiecką :D bo ten chce go zamęczyć.

 

Te prace dorywcze na razie mu daruję bo okazało się że to MOJA wina :D Wychodząc do pracy tak jak wszem i wobec ogłosiłam zamknęłam Frania w klatce. Rzeczywiście nie jest to dla niego większym problemem (na szczęście). ALE wkładając mu miskę z wodą otworzyłam boczne drzwiczki a potem wrzuciłam mu jeszcze w kocyk trochę suchej karmy Mimisiowej (takiej drobniutkiej) żeby miał zajęcie szukając jej i każdemu dałam po kosteczce wędzonej żeby im nie było smutno. I Franio za kosteczką wszedł do klatki "głównym" wejściem i pańcia zamknęła drzwiczki od klatki i tyle ją widzieli. A boczne wejście SAMO się nie zamknęło :D  :D Dlatego mu daruję. Ale niestety poobgryzał kilka rzeczy i kolejną poduszkę w prawie nowej kanapie :(

 

Masakra jakaś. Dobrze że póki co pracuję na zmiany bo nie wyobrażam sobie gdyby miał siedzieć w tej klatce po 10 godzin dziennie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjade kokana przyjjade lada dzien nadjade  :)

jenom wczora i przedwczora nie spala , pilnowalal , ratowalal 

wiec teraz dzis odpczywam bom myslal ze do waryjatkowa trafie jekiegos 

z tego umartwaiania , z tego latania 

juz czasem sily brakuje 

ale ale sie ciotka regeneruje 

nadjade i wysciskam i poszaleje z Franuniem 

i iskirecezkami 

oj Franuniu 

chocbys nam wyrwal wsyckie wloskyyyy 

to i tak bedziesz boskyyymiloscdrzewko.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tez wlasnie ....hihi alem ja cwana 

oj cwana 

ale ale ja juz dobrze lysieje 

wiec mozna i moje wlosieta marne przyatakowac 

a jak wpadniem w te ogrodyyy w te wsyckie grzadeczki kwiateczki to ratuuujjjj kto moze 

tak poszalejem 

stara ciotka filfarmonija i Franczesko

na zielono na niebieskoooooserce2.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

No coś się zasiedział. Może m tu za dobrze?

Wyczytałam na wątku Gigi - Pokerku- o tym ziewaniu, przeciąganiu się i grzebaniu "po". Naprawdę niewiele wiem. Zastanawiało mnie właśnie to że Franio tak często ziewa. To już wiem czemu :D Znaczy że wiecznie zakłopotany. A grzebanie czy - nazwijmy to targanie trawy - po pojawiło się jakiś czas temu. Nawet się dziwiłam że Mimronki robią za wertykulator do trawy a Franio jakoś nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Ewciu :)

 

Franek sam od siebie wlazł dziś do otwartej klatki, szukał suchej karmy którą mu tam rzucałam jak go zamykałam. Jak nic nie znalazł, położył się na kocyku, podziumdział go troszkę i SIĘ WYLEGIWAŁ :D W tej klatce rzecz jasna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...