Jump to content
Dogomania
Nadziejka

Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow Dziekuje Cudnie hoteliczku za zycie nowe ! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!

Recommended Posts

w odpowiedzi na pw Florentyny jeszcze :

 piszesz ze tylko wasza trojka

 jest w stanie ocenic warunki

 domek

 rozumiem

 i niczego nie odejmuje waszej wiedzy i umiejetnosci

 poprostu tak jak w zyciu

 byloby spelnieniem marzen cudnych ujrzec

 oczami

 Krabunia i jego Domus

ujrzec dotknac

  to jedno z marzen

 wiele juz sie spalnilo

 ale mam nadzieje na wiecej

musze jechac z kims Florentyno

 sama nie wyruszam dalej niz kilka km dalej od domku

 wiec nie odbieraj mi tego

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, papryka napisał:

Wlasnie dlatego unikamy dogo... Z powodu dziwnej dyskusji ktora nie wiem co ma na celu... Czytajac wczesniejsze posty niektorych z was odnosze wrazenie jakbyscie najlepiej znali psa - jego potrzeby, to jaka pies ma proteze, jak sie porusza na smyczy, jakie ma usposobienie. Pies byl u nas w hotelu ponad 3 lata - nikt z was nie byl osobiscie z wizyta by Kraba poznac. Gdy walczylismy o proteze jakos tez zamieszania nie bylo... Nagle kiedy Krab znalazl super dom - tysiac pytan, mnostwo watpliwosci, sami specjalisci... Zastanawia mnie czemu takich pytan nie bylo przez te trzy lata??? I wnioski... Ze niepotrzebnie imie zmienione, ze pies meczy sie na smyczy z proteza - a skad wiesz ze nie ma zdejmowanej protezy wychodzac na spacer? Ta kwestia byla juz przegadana - czasami lepiej dopytac niz wyciagac wnioski. Skoro sa tu osoby ktore doskonale odczytuja potrzeby niepelnosprawnego psa czemu nie adoptowaly same Kraba, albo nie pojechaly na wizyte pa? Osoby ktore poznaly Kraba osobiscie nie komentuja w zaden sposob tej adopcji tylko kibicuja.

Mam prosbe: przestancie analizowac i sie doszukiwac. Dajcie zyc i Tadeuszowi i Cyborgowi po swojemu, jak Oni chca... 

Ewa chcesz jechac na wizyte poa? Prosimy o kontakt. Probujemy sie skontaktowac z Toba ale bez skutku. Nie oddzwaniasz, nie odpisujesz.

Zaiste, bardzo dziwne (żeby tylko) zachowanie hotelu,  który jakby nie rozumiał swojej roli. Jakby z usługobiorcy stał się nie wiadomo kiedy i z jakiego powodu, zleceniodawcą dyktującym reguły. Nikt tu nie neguje tego co zrobił hotel, ale niech hotel nie zapomina, że Krabik miał swojego opiekuna i sponsorów, którym leży na sercu dobro tego psa i mają moralne prawo do niepokoju o niego. Pytania i wątpliwości właśnie z tego wynikają. Żadna z nas nie obraziła hotelu, niczego złego nie zarzuciła. Skąd więc ten ton wypowiedzi ?!  Po kilkudziesięciu latach sprawowania opieki nad różnymi psami, nie musi się znać jakiegoś psa osobiście, żeby wyczuwać jego stan, jego potrzeby. Stawianie się w roli jedynego wszechwiedzącego bardzo źle świadczy o hotelu.

Hotel atakuje uczestników rozmowy na dogo. Widać zapomniał jakie były początki jego działalności, kiedy to właśnie na dogo szukał wsparcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie przestancie

Bo zwariowac mozna

Niestety ten watek stal sie nie do zniesienia. Pies bez szans na adopcje znalazl kochajacy dom a nagle wszystkim wszystko przeszkadza tak jakby najlepiej bylo gdyby w ogole Krabik hoteliku nie opuszczal.

Nie dziwie sie ze hotelik po 3 latach opieki nad psem jest z nim zwiazany i czuje sie odpowiedzialny za jego los

Zwykle jest tak ze to opiekun psa ktory zajmuje sie jego finansami szuka mu domu i zajmuje sie adopcja lub jesli nie jest w stanie- powierza to innym. Tu akurat byla ta druga sytuacja. Pomoglysmy znalezc dla Kraba DOBRY dom a ciagle jest cos zle. 

Ewa czy naprawde nie mozesz zadzwonic do hoteliku- poustalac co potrzebujesz, dowiedziec sie itd czy jakies dziwne kwestie musza byc prane na forum?

Jest mi tak cholernie przykro gdy tu zagladam ze jakbym mogla cofnac czas to chyba bym odpisala Panu Tadeuszowi ze zadnego Kraba nie ma! I koniec

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, kiyoshi napisał:

Ludzie przestancie

Bo zwariowac mozna

Niestety ten watek stal sie nie do zniesienia. Pies bez szans na adopcje znalazl kochajacy dom a nagle wszystkim wszystko przeszkadza tak jakby najlepiej bylo gdyby w ogole Krabik hoteliku nie opuszczal.

Nie dziwie sie ze hotelik po 3 latach opieki nad psem jest z nim zwiazany i czuje sie odpowiedzialny za jego los

Zwykle jest tak ze to opiekun psa ktory zajmuje sie jego finansami szuka mu domu i zajmuje sie adopcja lub jesli nie jest w stanie- powierza to innym. Tu akurat byla ta druga sytuacja. Pomoglysmy znalezc dla Kraba DOBRY dom a ciagle jest cos zle. 

Ewa czy naprawde nie mozesz zadzwonic do hoteliku- poustalac co potrzebujesz, dowiedziec sie itd czy jakies dziwne kwestie musza byc prane na forum?

Jest mi tak cholernie przykro gdy tu zagladam ze jakbym mogla cofnac czas to chyba bym odpisala Panu Tadeuszowi ze zadnego Kraba nie ma! I koniec

kiyoshi dziwi mnie Twoje stanowisko. Nikt z dogo nie atakował hotelu, a pytania są zawsze, zwłaszcza gdy adoptowany jest pies niepełnosprawny.  Tylko tyle ode mnie w tym temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, elik napisał:

kiyoshi dziwi mnie Twoje stanowisko. Nikt z dogo nie atakował hotelu, a pytania są zawsze, zwłaszcza gdy adoptowany jest pies niepełnosprawny.  Tylko tyle ode mnie w tym temacie.

Elunia mi tylko chodzi o to ze jakby powstal taki brak zaufania tutaj a przeciez nikt Krabika nie dalby byle komu i byle gdzie i bez 'instrukcji obslugi'. Skoro hotelik posredniczyl w adopcji to jest tez w kontakcie z Panem i sluzy rada poparta kilkuletnia opieka nad psem. To jest dla mnie jasne i jakby samo przez sie- naturalne w tej sytuacji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, kiyoshi napisał:

Elunia mi tylko chodzi o to ze jakby powstal taki brak zaufania tutaj a przeciez nikt Krabika nie dalby byle komu i byle gdzie i bez 'instrukcji obslugi'. Skoro hotelik posredniczyl w adopcji to jest tez w kontakcie z Panem i sluzy rada poparta kilkuletnia opieka nad psem. To jest dla mnie jasne i jakby samo przez sie- naturalne w tej sytuacji :)

Izuniu chyba zaszło nieporozumienie. Z mojej strony, sadzę, że z innych także, absolutnie nie można mówić o braku zaufania. Wręcz przeciwnie byłam bardzo wdzięczna i Tobie i hotelowi  za to, że Krabiszonek nareszcie ma dom. Ta wiadomość wywołała ogromna radość. Ale przecież wiesz, że zawsze są pytania, rady itp  i nie wynikają z braku zaufania lecz z troski o psiaka. Krabiszonek jest takim psiakiem "specjalnej troski" i wszyscy obecni na jego wątku dobrze mu życzą, a ponieważ pan nigdy wcześniej nie miał psiaka więc nic dziwnego, że piszą o swoich spostrzeżeniach i nie trzeba się z tego powodu denerwować.  Przecież sama Izuniu wiesz, że zawsze po adopcji jest wiele pytań, rad i uwag i to jest normalne :) Uważam, że należy puścić w niepamięć to nieporozumienie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Totalnie nie rozumiem tego, co tutaj się dzieje.
Dlaczego obie strony nie próbują dojść do porozumienia tylko wylewają swoje żale na forum? Każdemu zależało na dobru Krabika, więc nikt nie ujmuje ani hotelikowi, ani Nadziejce. To oczywiste, że wszyscy są związani jakoś emocjonalnie z Krabikiem, ale to nie oznacza też, że nie widzą że inni też kochali Krabaow. Nikt nie ujmuje też DS Krabika - ja sie bardzo cieszę z tego cudu. Myślę, że każdy tutaj ufa decyzji wydania Krabika właśnie w TE ręce, ale pytania też w jakiś sposób naturalne - może były zadane w sposób, który kogoś mógł dotknąć, ale to "urok" słowa pisanego! każdy może interpretować wypowiedź tak, jak chce. Proszę, powstrzymajmy się od wyroków, sądowania i wyjaśniania nieporozumień prywatnych na publicznym forum - zdzwoncie się wszyscy zniesmaczeni i umówcie się na kawę, przy której wszystko sobie wyjaśnicie, forum nie jest miejscem na wyjaśnienie sobie różnych rzeczy... Tutaj jedynie cieszmy się ze szczęście Krabika. Nie ma też co się dziwić, że czekamy na wieści od DSu, to nie jest wchodzenie w czyjąś prywatność, po prostu każdy chce wiedzieć, jak taką zmianę zniósł psiaczek; zmianę, która była trudna, była wywrócneiem całego życia Krabika do góry nogami. Zwłaszcza, że jednak uratowanie Krabika było wspólne, każdy pomagał jak mógł, ale jednak sukces jest dzięki współpracy. Padło dużo pytań i sugestii, może niektóre bardziej wkraczające w prywatność, ale to wynika jedynie z ciekawości i troski.... jeżeli któreś pytania były nie na miejscu to nic się nie dzieje przecież... nie ma przymusu odpowiadania na te pytania... ja też z jednymi domkami więcej rozmawiam i więcej ujawniam na forum, a inne życzą sobie zachować większą anonimowość i też to szanuję. Dostaję zdjęcia, którymi się nie dzielę cyz informacjami i już. Po prostu każdy chciałby mieć pewność, że jednak kontakt z DS jest ciągły, że ktoś trzyma rękę na pulsie. A wszystko to z troski o psa, bez złych intencji.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy nadzieje

 na odwiedzinki u Krabunia

 caluni czas

 w przyszlosci niedalekiej

 jak napisala Ciocia elik cudnie

 wszytkim nam zalezalo i zalezy

 na najlepszym losie dla Krabunia

 nikt nikogo nie atakuje

o kontakt prosilam

 z troski o losy psinunia

 dziekuje Tysiu

 dziekuje eliczkowa ciociu

 Wielu ludzi jak na wielu watkach

 ratowalo Krabunia

 i pisalalm o tym wiele razy

 nic dziwnego nie widzmy w tym

 ze prosimy o wiesci wiesci i jeszcze raz wiesci

 ze prosze o adres

 o kontakt

 nic dziwnego

 tak sie dzieje od lat wielu

 tutaj na dogo

 i nikt nikomu str przykrosci

 nie czyni

 z tego powodu

 

Krabuniu

sciskamy za wszytko

Znalezione obrazy dla zapytania gify wiosna

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cybork z dnia na dzien coraz czesciej sam domaga sie zabawy, glaskania. Jest plan zeby rozwazyc nowa proteze dla niego (taka by swobodnie mogl spacerowac na 4 lapach, wygodna dla niego) - tylko jeszcze chwila zeby bardziej pewniej poczul sie w wielkim miescie. 

https://m.facebook.com/events/139077793444399?view=permalink&id=159299554755556

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekujemy

 cudne przecudne

 ptysiunio wpatrzony zakochany

 piekna historia

 kochany piesku

 jak najpiekneijszego Wam wspolnego

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, agat21 napisał:

Piękne zdjęcia, jak miło widzieć psiaka z nowym panem :)

Bardzo miło.  Trzeba było tak wcześniej bo wszyscy na wątku czekali na zdjęcia i wiadomości a nie doszukiwać się nie wiadomo czego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Kejciu napisał:

Wizytę udało się zapisać jeśli dobrze zapamiętałam to na 26.04 - niestety takie są odległe terminy.

Wczoraj dostałam od Madzi spoza dogo 100zł dla Tobiego - dopisuję w rozliczeniach. 

 

Kejciu, pomyliłaś wątki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

        Krabeuszku ptysiuniu

 to juz miesiac

 miesiaczek caluni

 kochany lapenku

 sciskamy caluni czas

 za wszystko

Podobny obraz

                    Najnajlepsze Tobie Piesku i Panciowi Twemu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podobny obraz

 

 
                                                     

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekuje dziekuje Ciociu Baltimoore

 kciuki trzymamy

 na wiesci

                  czekamy

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

               Stokrosci Pozdrawiamy Domek I Ptysiunia

Podobny obraz

 jesli nas oglada

 moze ...

 czekamy na wiesci

 serduchem calem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...