Jump to content
Dogomania

PUNIA weteranka cieszy się z mieszkanka :)


Romina_74
 Share

Recommended Posts

Wreszcie ... Są wyniki badań Puniolki :) Wszystko u Puni w normie. To super wiadomość :) Jest dziewczyna twarda! Przynajmniej od 2008 roku tuła się po schroniskach a jedzenie schroniskowe nie narobiło czystek w bebeszkach.

Teraz zatem plan jest taki: złapać Puniola siuśki, zawieźć pędzikiem do lecznicy na badania. Jeśli wyniki moczu będą OK umówimy Punię na zabieg - zostanie uspokojona i weci dokonają gruntownego porządku z uzębieniem (odkamienienie, usunięcie połamanych i popsutych zębów), udrożnią kanaliki łzowe oraz bliżej przyjrzą się tym uszyskom Puni - co też tam w nich siedzi. Być może uda się usunąć, a być może tylko pobrać próbki do badania. Punia - głównie dzięki cioci Eli ;) ma w skarpecie 371 zł na cele diagnostyki i leczenia zatem nie jesteśmy w kropce :)

 

A tutaj wyniki badań Puni oraz faktura za badania i grudniową wizytę u weta:

 

Fundacja%2BPrzystanek%2BSchronisko%2B%2B Punia%2Bwizyta%2B20.12.2014-page-001.jpg

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Puniolka... Jak ładnie... :)

 

Romina, dziękuję Ci bardzo za dobre wiadomości.

Bardzo się cieszę, że mogę pomóc Puni. Nawet jestem teraz troszkę wzruszona. ;)

Dzielna, kochana sunieczka. Tyle w życiu przeszła...

Zrobi się "remoncik" i Punia będzie się dużo lepiej czuła. Oby z uszami dało się jej szybko pomóc...

Szczęściara. Jak to dobrze, że trafiła pod skrzydła Fundacji.

Nie wszystkie Bezdomniaki mają tyle szczęścia... :(

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze wieczorem na chwilę... :)

Romino, tak sobie myślę...

Nie wiem, jakie są plany w czasie z zabiegami...

Takie "remonciki" to są jednak duże koszty... A tu i mocz, i oczy, zęby, uszy...

Nie jestem pewna, czy koszty zmieszczą się w 371 zł... :(

Może ja wpłacę swoją deklarację na następne trzy miesiące?... Z kasą różnie bywa, ale w tym momencie jest dla mnie bez różnicy, czy wpłacę teraz czy pod koniec marca za następny kwartał. A jeśli ze zdrowiem Poni nie będzie jakiś czas większych problemów, to teraz będą największe wydatki na leczenie...

Zresztą, co ja się pytam?...

W końcu jestem opiekunem wirtualnym Puni. I Aniołem Stróżem, jak sama napisałaś. :) :)

Do poniedziałku wpłacę 150 zł przelewem pocztowym. Pewnie w poniedziałek.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Oj Punia wystawiała dziś moja cierpliwość na próbę. Pobiła dziś nawet Reksa... W upominaniu się o parówki jest coraz śmielsza. W zasadzie to próbuje je sobie sama brać. Za każdym razem jak kucałam i głaskałam Reksa, to ta cwaniara wkładała pychola do saszetki. A jak saszetka była zamknięta, to pomagała sobie łapką, waląc w nią namiętnie. Nie wiem ile jeszcze ta saszetka wytrzyma przy Puni :P

Pobyłam z nimi trochę na wybiegu w nadziei, że upuszczą trochę energii i potem pójdziemy na spacer. Nadzieja moja złudną była, bo jak tylko opuściliśmy wybieg to Punia wypruła do przodu z całych swoich sił... I w zasadzie tak wyglądał cały spacer. A jeszcze w trakcie odciągania Reksa od psa, tak oplatała mi się smyczą wokół nóg, że niewiele brakowało do tragedii... Także tyle wrażeń dziś zafundowała mi dziewczyna :P

 

A z miłych rzeczy to Punia postanowiła dać mi dziś buziaka :D jak kucnęłam do niej to skoczyła mi łapkami na kolano i chciała mi dać liza :D I chwila pieszczot tez dziś była :) ale tylko chwila, bo jednak Punia za dużo bliskości nie lubi :P

Link to comment
Share on other sites

Elisabeto przecież ja też Punię uwielbiam i w żaden sposób nie chcę nikogo do Puni zrazić :) Tak tylko sobie tutaj marudzę :P Zresztą jej buziak wynagrodził mi wszystkie niedogodności :) Ale faktycznie w czwartki, po całym tygodniu siedzenia w boskie, towarzystwo ma wyjątkowo dużo energii. A wczoraj to się chyba Puni udzieliła jeszcze energia Reksa, bo miała jej wyjątkowo dużo.

Link to comment
Share on other sites

Elisabeto przecież ja też Punię uwielbiam i w żaden sposób nie chcę nikogo do Puni zrazić :) Tak tylko sobie tutaj marudzę :P Zresztą jej buziak wynagrodził mi wszystkie niedogodności :) Ale faktycznie w czwartki, po całym tygodniu siedzenia w boskie, towarzystwo ma wyjątkowo dużo energii. A wczoraj to się chyba Puni udzieliła jeszcze energia Reksa, bo miała jej wyjątkowo dużo.

 

Patrycjo, przecież wiem, że uwielbiasz... ;)

I marudż sobie, bo fajnie marudzisz... :D  

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj Puniol spacerek odbyła również też - choć dużo krótszy niż zazwyczaj w soboty. W nowym towarzystwie - już bez Reksa, za to do Lucka dołączyła Doris. Doris parę razy warknęła na Punię, ale że dziołszka jak pień głucha - mało ją to obeszło ;) I tym sposobem Doris z Punią mogą razem wychodzić na spacerki :) Ponieważ i z Luckiem Punia dobrze się dogaduje, to właśnie on został jej nowym współlokatorem :) Lucjusz jest grzeczny, spokojny - nawet nieco wycofany, być może więc i porządek w boksie zagości :) Zdjęć z wczoraj niestety brak bo pogoda podła była a i spacerek późno bardzo.

Link to comment
Share on other sites

Brak zdjęc mi nie przeszkadza, bo mam bogatą wyobraźnię. ;) ;)

Zwłaszcza, że obejrzałam sobie Doris na stronie Fundacji... Puniu, ...bądź miła dla Koleżanki do spacerów...

Widziałam też Lucka. Sympatyczny pies. Może nie taki z niego przystojniak jak Reks, ale bardziej chyba pasuje do Puni.  :D

Teraz na pewno będzie spokój i porządek w boksie, bo... TO NIE PUNIA BAŁAGANIŁA!

Teraz się wszyscy przekonają.  :P

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Brak zdjęc mi nie przeszkadza, bo mam bogatą wyobraźnię. ;)  ;)

Zwłaszcza, że obejrzałam sobie Doris na stronie Fundacji... Puniu, ...bądź miła dla Koleżanki do spacerów...

Widziałam też Lucka. Sympatyczny pies. Może nie taki z niego przystojniak jak Reks, ale bardziej chyba pasuje do Puni.  :D

Teraz na pewno będzie spokój i porządek w boksie, bo... TO NIE PUNIA BAŁAGANIŁA!

Teraz się wszyscy przekonają.  :P

 

Oj żeby się tylko nie okazało, że nie wiedzieliśmy o Puni wszystkiego ... ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...