Jump to content
Dogomania
ewes

Reks już w hotelu! Szukamy wyjątkowego domu dla wyjątkowego psa.

Recommended Posts

no i nie ma zdjęć :P podesłałam ewes z myślą, że wstawi, ale chyba czasu jej brakło ;) doba jest za krótka! albo za dużo się pracuje... ;)

 

Reks, jak to Reks wymaga kąpieli...bo na ostatnim spacerze nie powiem na jaki głupi pomysł wpadł...nie cuchnie już na kilometr, ale na parędziesiąt merów już tak ;) Tylko go fajnie byłoby wykąpać przed podróżą np jeden dzień...bo tak to nie ma sensu - i tak się w czymś wytarza, jak tylko będzie mieć okazję ;)

 

A tak to nic nowego u chłopaka, nadal się zazwyczaj słucha, lubi piesze wycieczki

DSC05332.JPG

 

nawet w palącym słońcu, co wszystkie siły zabiera

DSC05335.JPG

 

sierść "troszkę" z niego wychodzi...

DSC05343.JPG

 

a najlepszym sposobem na ochłodę jest tarzanie! pół biedy, kiedy to tylko trawa ;)

DSC05349.JPG

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj dotarłam do chłopaka i byliśmy na dłuuuugim spacerze :) Reks był tak miły, że tym razem nie wytarzał się w niczym śmierdzącym :P choć niestety jego sierść poprzednie wybryki przyjęła dość intensywnie... Dlatego kąpiel przed podróżą jest nieodzowna. Trochę go też wyczesałam, ale w dalszym ciągu to nie jest to. Planuje w czwartek kąpiel i mam nadzieję, że uda mi się go też jeszcze wyczesać. W schronisku znalazłam mu też piękną pomarańczową obróżkę. Zamówiłam mu dziś też adresówkę pod kolor obroży. Wprawdzie jest zaczipowany, ale przy jego ucieczkach lepiej go dodatkowo zabezpieczyć. Także na sobotę będzie z niego prawdziwy przystojniacha :)

 

A na spacerze szalał ile wlezie, przy wodzie dostał takiej głupawki i powera, że trudno go było ogarnąć :P z psimi kolegami dogadywał się świetnie. Poznał tez huskiego Huntera, który to próbował zdominować naszego Reksa, czego Reks nie przyjął z radością i postraszył kolegę pokazując zęby. Jednak mogli iść obok siebie i tolerowali swoją obecność. Za to z Kabri, Kasią i Frędzlem dogadywał się świetnie, czekał aż przyjdzie jego kolej  na smaczki, choć widać było, że już ledwo wytrzymuje :P Na smyczy chodzi bardzo ładnie, nie ciągnie. Spuszczony z niej, przychodzi na zawołanie za każdym razem, co do tej pory jest dla mnie wielkim szokiem :P Podsumowując chyba oboje bawiliśmy się świetnie. Ja na pewno, a Reks też wyglądał na zadowolonego :)

 

I jeszcze wybrane fotki ze spaceru.

 

DSC03055.JPG

 

DSC02995.JPG

 

DSC02988.JPG

 

DSC02975.JPG

 

DSC02920.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na zdjęciach to akurat wpatrzony jest w Agatę :D

Zdjęcia już widziałam i dziękuję pięknie :) Z pewnością zostaną wykorzystane w odpowiednim momencie, a jedno zawiśnie na stronie schroniska. Tylko muszę pomyśleć nad nowym opisem, a to może trochę potrwać :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
To pozwolę sobie skopiować :)

"Część, to ja Reks. Nie ma mnie już w schronisku. Uwierzycie? Tak właśnie sobie podróżowałem. Pojechałem do fajnego miejsca, gdzie mam dużo przestrzeni i rzeczy do obwąchiwania. Ale przyznam, że trochę miałem stresa. Najpierw burza. Potem podróż samochodem, co niezbyt lubię. Choć pod koniec to już się nawet przyzwyczaiłem i poszedłem spać. Ale czas było wysiąść. Najpierw poznałem Pana Arka. Troszkę się go wystraszyłem. Potem było dużo psiaków, których również trochę się bałem. Poznałem też Panią Ewe. Przyznam, że czułem się bardzo niepewnie. Ale po jakimś czasie zwiedzania terenu zacząłem się przekonywać do miejsca. I Pan Arek z Panią Ewą też są fajni. Do Pani Ewy to się już nawet przytulałem i było to bardzo miłe. Mam też do dyspozycji niewielki stawik, w którym mogę się ochłodzić w upalne dni. I nawet się nie zorientowałem kiedy moje wolontariuszki uciekły. Byłem chyba wtedy bardzo zajęty obwąchiwaniem krzaczka, albo innego psiaka. A może przytulałem się do Pani Ewy? Ciężko powiedzieć. Muszę jeszcze tu poznać wiele rzeczy. Do zobaczenia. Śledźcie moje wydarzenie. Moja wolontariuszka z pewnością przekaże Wam za niedługo kolejne wieści o mnie"

oi6efa.jpg

i wieści
"Apetyt chłopakowi dopisuje, a dieta BARF mu podeszła. Z innymi psiakami żyje w zgodzie. Noc spędził z Państwem w domu - podobno sam wybrał sobie miejsce do spania, a Państwo razem z psimi koleżkami zaakceptowali Emotikon grin Pani Ewa stwierdziła, że Reks faktycznie ma tendencje do uciekania, bo jak dziś wyjeżdżała na jakiś czas, to agent próbował przeskoczyć przez ogrodzenie. Ale był Pan Arek, więc zapobiegł ucieczce. Jak są wszyscy to jak na razie Reksowi nie przychodzi do głowy zwiewać. Mam nadzieję, że tak zostanie i dodatkowo jak się do nich przywiąże to nie będzie nawet miał takiej potrzeby. Ja w każdym razie jestem dobrej myśli :) Państwo mieli już takie przypadki, że i z naszym Reksem sobie poradzą :)"

I moje ulubione zdjęcie... uwielbiam je
116su9i.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla niefejsbukowych, przekopiowuje hotelikowo/patrycjowe wieści ;)

Świeżutkie wieści o Reksie przynoszę! :) I uwaga Reks nie ucieka! Oczywiście wewnętrzne ogrodzenia oddzielające jedne wybiegi od drugich nie stanowią dla niego żadnej przeszkody (są dość niskie), ale poza teren nawet nie próbuje się wymykać :D Tylko dwa razy coś tam się kręcił przy ogrodzeniu, ale to tylko dlatego, że raz Pani Ewa, a drugi raz Pan Arek wychodzili poza hotelik, a Reks bardzo chciał z nimi iść. Ale zawsze ktoś był i zajmował Reksa dzięki czemu chłopak rezygnował. Pani Ewa stwierdziła, że nie ma co pisać w ogłoszeniach o tym, że ucieka, bo Reks jest bardzo za człowiekiem i jak będzie człowiek to będzie i Reks :)
Poza tym Państwo z hoteliku bardzo Reksa chwalą. Ciągle z nimi przebywa, czy to w domu czy na dworze. Chłopak sprawuje się dobrze i jest bardzo grzeczny. W upalne dni brodzi sobie w stawiku razem z innymi psiakami. Wszystkie mają z tego wielką frajdę :) Noce spędza z Państwem w domu. Śpi na podłodze, ale to tylko dlatego, że żadne posłanie ani kocyk jakoś mu nie podchodzą. Może dlatego, że mu tak chłodniej. W każdym razie Pani Ewa mu kocyk podkłada i czasem nawet na nim trochę poleży :P Jest po kolejnym czesaniu. Nie lubi tego okropnie, ale Pani Ewa jakoś daje radę :) Na inne psy czasem kłapnie, ale tylko ostrzegawczo. Nie ma w nim cienia agresji. Przybrało mu się troszkę na wadze. I dobrze, bo pod tym jego grubaśnym futrem sama skóra i kosteczki. Jak wrócił do schroniska z fajną wagą, tak pobyt w schronisku dał mu nieźle w kość i sporo z wagi spadł.
Ogólnie Pani Ewa twierdzi, że super z niego psiak i na pewno w końcu dom znajdzie. Najlepiej z ogrodem i z pewnością ktoś jeszcze będzie miał z niego wiele pociechy :)
A ja cieszę się ogromnie, że takie rzeczy się okazują. W końcu mamy konkretną informację o Reksie i możemy zacząć szukać domu. W poprzednim "domu" uciekał już pierwszego dnia. Teraz mija już 9 dzień, a Reks ciągle jest z ludźmi i nawet mu do głowy nie przychodzi uciekać, chyba, że za ludźmi. Także wniosek nasuwa się sam :)

20pyhbo.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wieści naprawdę pozytywne :) Nic tylko się cieszyć.

A może on do nieuciekania potrzebuje obecności innych psów?!

 

Kasiu, ja myślę, że on do nieuciekania ogólnie potrzebuje towarzystwa. I ludzkiego i psiego. Poprzedni dom wypuszczał go samego na dwór to sobie zwiedzał okolicę. Do tego pozwalali mu na wszystko, a potem się wkurzali, że ich nie słucha. A on sobie pozwalał na coraz więcej. A Pani Ewa mówiła, że w hoteliku Reks jest ciągle z nimi. A do tego to są ludzie, którzy mieli do czynienia z tyloma różnistymi przypadkami, że wiedzą jak się obchodzić z takim psiakiem. Choć Pani Ewa to mi powiedziała, że myślała, że z Reksem to będzie większy problem. Ale tam tak właśnie jest, że pies, który jest dla innych problemem, tam tym problemem nie jest w ogóle :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kasiu poproszę o zmianę opisu i zdjęcia Reksa na stronie schroniska :)

 

"Cześć. Mam na imię Reks. Aktualnie przebywam w hoteliku pod Częstochową. Jest mi tu dużo lepiej niż w schronisku. Ciągle przebywam z ludźmi, śpię z nimi w domu, mam dużo terenu do biegania, mam zapewnioną opiekę weterynaryjną i dobre jedzenie. Jednak moim marzeniem jest mieć swojego człowieka i prawdziwy dom. Tylko czy taki się kiedyś znajdzie? Mam nadzieję, że tak. Może zróbmy tak: ja opowiem Wam kilka słów o sobie, a Wy zastanowicie się czy chcielibyście przygarnąć mnie do siebie.

 

Mój wiek ocenili na 5-7 lat. Jestem psem średniej wielkości. Do schroniska trafiłem przez chorobę swojego Pana. Niestety nie dał rady się mną już opiekować, a jego rodzina mnie nie chciała. Schronisko było dla mnie okropnym miejscem. Lubię ruch i jestem bardzo aktywnym psem. Najszczęśliwszy jestem wtedy, gdy mam wokół siebie ludzi. Im więcej tym lepiej. W schronisku było z tym trudno i bardzo się przez to męczyłem. Lubię także towarzystwo innych psów. Oczywiście czasem któryś mnie wkurzy. Ale nie ma we mnie cienia agresji. Sporadycznie zdarzy mi się warknąć na psiego kolegę, jeśli pozwala sobie na zbyt wiele. Tylko tyle. Nienawidzę nudy. Jeśli nie śpię to ciągle jestem w ruchu i coś robię. Dlatego wspaniale nadawałbym się do domu z ogrodem, gdzie jest dużo ludzi, najlepiej z innym psem i dużo się dzieje. Mało aktywna osoba to niestety nie dla mnie.

 

Poza tym szybko się uczę, potrafię takie komendy jak siad, łapa, waruj i poproś. W domu zachowuję czystość. Bardzo lubię też dzieci. Za to nie akceptuję kotów. Na smyczy chodzę bez problemów, a spuszczony z niej trzymam się opiekuna i przybiegam na zawołanie. Mam gęstą sierść, która będzie wymagała regularnej pielęgnacji. Z tym ostatnim może być problem, bo niestety czesania nie lubię. Ale jakoś damy radę.

 

I co myślicie? Nadawałbym się do Waszego domu? Jeśli tak to zadzwońcie do mojej wolontariuszki. Opowie Wam jeszcze kilka słów o mnie i razem z nią, będziecie mogli mnie odwiedzić. Czekam na Was z niecierpliwością! Jeśli nie możecie mnie zaadoptować, to może dołożycie się do mojego utrzymania w hoteliku? Miesięczny koszt to 350 zł. Jeżeli tak, to również uzyskacie informacje u mojej wolontariuszki”

 

Kontakt w sprawie adopcji: 507 860 282

 

 

DSC_0076.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybaczcie, że tak zaniedbałam wątek, ale z braku czasu głównie działam na fb. Reks nadal przebywa w Tymczasiku. Uspokoił się i wyciszył :) Zniknęły problemy z uciekaniem. Wprawdzie było parę incydentów, szczególnie przy burzy, której Reks się boi, ale to już daleka przeszłość. Teraz jest usłuchanym i zrównoważonym psiakiem. Chodzi z Państwem z hoteliku na spacery. Ma dużo psich kumpli i zajęcie, dzięki czemu nie przychodzą mu głupoty do głowy ;)

Jeśli chodzi o rozliczenie to wstawię zaraz całe w następnym poście. Gdybyś Ewes mogła je dodać do pierwszego postu, bo ja niestety nie mogę.

Chciałam zapytać, czy osoby, które zdeklarowały wpłaty na Reksa, nadal je utrzymują? Zauważyłam, że parę osób mi się wykruszyło :( Dlatego proszę o informację jak to u Was wygląda, bo dla mnie każdy grosz się liczy, a nie chcę by nagle okazało się, że nie mamy za co Reksa utrzymać.

A oto kilka zdjęć :)

 

DSCN7022.JPG

DSCN8662.JPG

DSCN8791.JPG

DSCN9058.JPG

DSCN9082.JPG

DSCN9148.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lista Opiekunów wirtualnych Reksa:

Paulina G. 10,00 zł
Istar z dogomanii 10,00 zł
Patrycja J. 25,00 zł
Ewelina Cz. 20,00 zł
Patrycja W. 25,00 zł
Maciej S. 20,00 zł
Ewa Gonzalez z dogomanii 5,00 zł
Kasia G. 30,00 zł
Magdalena K. 20,00 zł
Kamila Cz. 100,00 zł
Anonimowa osoba 15,00 zł
Aleksandra M. 15,00 zł
Karolina K. 5,00 zł
Agata Olga U. 20,00 zł
Karolina S. 15,00 zł
Olga U. 20,00 zł
Anna Ł.15,00 zł
Madie z dogomanii 20,00 zł

------------------------------------------------------------------------

Rozliczenie na dzień 07.01.2016 r.

Wydatki:
500 zł opłata za hotelik - lipiec i sierpień
350 zł opłata za hotelik - wrzesień
350 zł opłata za hotelik - październik
350 zł opłata za hotelik - listopad
29 zł szczepienie
28 zł odrobaczenie
350 zł opłata za hotelik - grudzień
Razem: 1 957,00 zł

Wpłaty:
20,00 zł Sabina W.
50,00 zł Aleksandra B.
150,00 zł Kasia G.
100,00 zł Maciej S.
10,00 zł Paulina G.
100,00 zł Bożena G.
50,00 zł Ewa J.
35,00 zł Bożena Sabina D.
50,00 zł Elisabeta
30,00 zł Agata Olga U.
25,00 zł Patrycja W.
20,00 zł Magdalena K.
50,00 zł Sandra K.
10,00 zł Paulina G.
20,00 zł Ewlina Cz.
25,00 zł Patrycja W.
20,00 zł Agata Olga U.
197,94 zł wpłaty od Lucka
10,00 zł Justyna K.-K.
15,00 zł Ewa Gonzales z dogomanii
100,00 zł Dominik i Emilia N.
15,00 zł Marta Małgorzata L.
15,00 zł Julita Kinga T.
20,00 zł Dorota M.
15,00 zł Anna Maria L
20,00 zł Olga U.
100,00 zł Elisabeta z dogomanii
20,00 zł Maciej S.
30,00 zł Beata M.
15,00 zł Hanna D.
30,00 zł Katarzyna G.
15,00 zł Anna M.
25,00 zł Romana D.
20,00 zł Magdalena K.
20,00 zł Agata Olga U.
15,00 zł Anna Maria Ł.
20,00 zł Ewelina Cz.
20,00 zł Piotr Sz.
20,00 zł Ewelina Cz.
10,00 zł Paulina G.
15,00 zł Karolina S.
15,00 zł Hanna D.
25,00 zł Patrycja Bożena W.
10,00 zł Marzena F.-B.
15,00 zł Tosia
20,00 zł Olga U.
20,00 zł Magdalena K.
300,00 zł Kamila Cz. (sierpień-październik)
20,00 zł Agata Olga U.
15,00 zł Anna Maria Ł.
10,00 zł Paulina G.
25,00 zł Patrycja Bożena W.
10,00 zł Marzena F.-B.
25,00 zł Ewelina Cz.
20,00 zł Olga U.
15,00 zł Hania D.
25,00 zł Romana D.
60,00 zł Katarzyna G.
25,00 zł Maciej S.
20,00 zł Magdalena K.
25,00 zł Patrycja J.
20,00 zł Agata Olga U.
15,00 zł Anna Maria Ł.
10,00 zł Paulina G.
25,00 zł Patrycja Bożena W.
15,00 zł Hanna D.
20,00 zł Ewelina Cz.
20,00 zł Olga U.
20,00 zł Magdalena K.
20,00 zł Agata Olga U.
15,00 zł Anna Maria Ł.
20,00 zł Maciej S.
25,00 zł Patrycja J.
25,00 zł Patrycja Bożena W.
10,00 zł Paulina G.
20,00 zł Olga U.
20,00 zł Ewelina Cz.
15,00 zł Hania D.
20,00 zł Magdalena K.
25,00 zł Patrycja J.
20,00 zł Agata Olga U.
15,00 zł Anna Maria Ł.
25,00 zł Patrycja W.
15,00 zł Hanna D.
20,00 zł Ewelina Cz.
20,00 zł Olga U.
200,00 zł Kamila Cz.
20,00 zł Magdalena K.
20,00 zł Maciej S.
25,00 zł Patrycja J.
20,00 zł Agata Olga U.
15,00 zł Anna Maria Ł.
25,00 zł Patrycja Bożena W.
15,00 zł Hania D.
20,00 zł Ewelina Cz.
20,00 zł Olga U.
25,00 zł Patrycja J.
20,00 zł Agata Olga U.
20,00 zł Magdalena K.
20,00 zł Maciej S.
100,00 zł Kamila Cz.
15,00 zł Anna Maria Ł.
Razem: 3 302,94 zł

Stan konta: 1 345,94 zł

Serdecznie dziękujemy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...