Jump to content
Dogomania

Echinus - spod Warszawy - czy ktoś wie co się stało


Panbenonium
 Share

Recommended Posts

Cześć Wam

Czy ktoś wie, co się stało/dzieje z hodowlą echinus, spod Warszawy ? Zamierzam kupić owczarka kaukaskiego, przeszukałem i przeczytałem chyba cały internet na ten temat i stwierdziłem, że w Echinusie właśnie mają najładniejsze psiaki, ale nie można się skontaktować z żadnym numerem telefonu podanym na stronie, a ostatnia aktualizacja strony była chyba w 2011 roku.

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Już tam dzwoniłem. Mają te same dane teleadresowe co na stroniem ale składkę za ten rok opłacili, więc jakaś oznaka życia jest. Problem w tym, że nie da rady się z nimi skontaktować. Już wolałbym, żebym się dodzwonił i dowiedział o tym, że nie będzie już miotów/koniec hodowli/panu nie sprzedamy, niż nie wiedzieć nic. Przyjdzie mi chyba sprowadzić psa z Rassiji, bo w Polsce ładniejszych kaukazów od echinusowych nie widziałem.

Link to comment
Share on other sites

Najwyraźniej jesteś za mało sprytna.

Co by mi dało rozreklamowanie hodowli, do której nie da się dodzwonić, nie odpisują na mail'e i ślad po nich zaginął ?

Na psie założyłem niedawno temat:

ww.psy.pl/forum-dyskusyjne/go:temat/art697,69648,1,12-letnia-suczka-ast-szczeniak-kaukaza.html

i jakoś reklamy tam nie widzę. Po prostu kaukazy z Echinusa wydają się być najładnijesze w Polsce. Co Ci na to poradzę, że chcę ładnego psa ? Jak nie znajdę kontaktu z Echinusem, to będę zmuszony pojechać prawdopodobnie do Rosji po psa, bo nie lubię półśrodków i nie będę kupował kaukaza z Polski z pierwszej lepszej hodowli, bo tak mi wygodnie. Ma być prawdziwy kaukaz, najlepszy jaki mogę kupić.

Link to comment
Share on other sites

np: [URL]http://kofoto.org/photopost/showphoto.php?photo=36458&papass=&sort=1[/URL] [URL]http://kshc.de/champions/rueden/husar-vom-sieglitzer-berg.html[/URL] obecnie jest tendencja pójścia na futro i bardzo mocnej kości, typ gruziński, a jeszcze najlepiej jakby głowę miał otoczoną futrem jak chow-chow. Dla mnie kaukaz to pies użytkowy, zdolny do pokonania dużych odległości przy pilnowaniu stada, jeśli zajdzie potrzeba, bo styl pilnowania ma raczej "leżący". Sierść pośrednia jak ten na zdjęciu, bo krótkowłosy zbyt przypomina azjatę, zwłaszcza niektóre odmiany, a długowłosy mniej sprawdziłby się w robocie, a w naszych warunkach klimatycznych tony futra są mu do niczego nieprzydatne.

Link to comment
Share on other sites

Też ładny, tylko pytanie, czy wstrzeliłby się taki pacjent w ocenę doskonałą według sędziów, bo z sędziami to wiadomo jak jest.

Taki typ jak z Echinusa raczej nie miałby z tym problemu z tego co zdążyłem się już naczytać. Póki co mam nadzieję, że kaukazów nie dotknie jakaś dziwna modofanaberia jak owczarków niemieckich i pozostaną najbardziej pierwotne jak się da, bez ulepszania przez rasę ludzką.

Mi osobiście najbardziej odpowiada taki typ:

ww.kaukasen.de/images/s2717.jpg

Edited by Panbenonium
Dodanie linku
Link to comment
Share on other sites

Też ładny, tylko pytanie, czy wstrzeliłby się taki pacjent w ocenę doskonałą według sędziów, bo z sędziami to wiadomo jak jest.

Taki typ jak z Echinusa raczej nie miałby z tym problemu z tego co zdążyłem się już naczytać. Póki co mam nadzieję, że kaukazów nie dotknie jakaś dziwna modofanaberia jak owczarków niemieckich i pozostaną najbardziej pierwotne jak się da, bez ulepszania przez rasę ludzką.

Mi osobiście najbardziej odpowiada taki typ:

ww.kaukasen.de/images/s2717.jpg

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Panbenonium']Też ładny, tylko pytanie, czy wstrzeliłby się taki pacjent w ocenę doskonałą według sędziów, bo z sędziami to wiadomo jak jest. Taki typ jak z Echinusa raczej nie miałby z tym problemu z tego co zdążyłem się już naczytać.[/QUOTE]

To nie tak. Aby mieć pewność, ze pies będzie super musiałbyś brać szczenie po wymianie zębów i prześwietleniu. To, że będzie nawet z najlepszej hodowli daje większe prawdopodobieństwo, ale nie pewnik, ze będzie psem super wystawowym. Mój pochodził z nieistniejącej już niestety hodowli Regis Polaris, nie był super wystawowy, ale za to miał rewelacyjny charakter i niezwykłą wręcz dla kaukaza chęć pracy z człowiekiem.
Jeśli szukasz psa pod wystawy, to radzę pojeździć trochę, po najważniejszych wystawach - klubówce molosów, zaliczyć Poznań, europejską w Brnie, klubówkę u naszych sąsiadów. Obejrzeć sarplaninace, bardzo podobne do kaukazów, a z uwagi na mniejsze pogłowie znacznie łatwiej zdobyć w tej rasie InterCh., a i środowisko hodowców wydaje się fajniejsze.

Link to comment
Share on other sites

Sarplaninace już mam też na celowniku.

A co do kaukazów, to po prostu marzy mi się hodowla i chciałbym kupić psa na reproduktora i do niego gdzieś za rok lub dwa lata sukę. Dlatego zależy mi na najlepszym psie, żebym nie został z nim na przysłowiowym lodzie, z ocenami bardzo dobrymi, niestety bez "tytułu" reproduktora.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli to głównie Cię interesuje, to zła droga. Kup na poczatek dobrą sukę, a reproduktora sobie zostawisz po niej. Rosjanie dobrego, super zapowiadającego psa Ci nie sprzedadzą, o tym możesz sobie tylko pomarzyć. Ogólnie hodowcy to perełki wolą zostawiać u siebie lub dawać na współwłasność znajomym. Z szczeniakiem nawet najlepiej zapowiadającym się nic do końca nie wiadomo, mogą trafić się problemy zdrowotne, a i pies błyszczący w młodzieży, w otwartej może nie być już taki super. Łatwiej mając sukę skorzystać z super reproduktora, niż kupić super szczeniaka, gdyż hodowcy mają oko i wiedzą, który najlepiej się zapowiada z miotu, znając linię psa w której hodują. A i tak popełniają błędy (brak zęba, dysplazja, entropium czy ektropium) bo pewnych rzeczy nie przewidzisz. Tymczasem wystawy z suką, dadzą ci szanse na wejście w środowisko, zawarcie znajomości, jak sobie wyrobisz markę, to i łatwiej o szczeniaka z pierwszego wyboru lub inne sposoby rozliczenia.
No i przy tej rasie, to jednak olbrzymią uwagę zwracałabym na charakter psa i kwestie zdrowotne, trochę chorób tą dawniej super zdrową rasę zaczęło trapić.

Link to comment
Share on other sites

Tyle, że ja właśnie nie mogę sobie pozwolić na sukę, bo mam sukę AST a dwie suki nie wróżą nic dobrego. Poza tym nawet mając sukę nie chciałbym zostawiać sobie szczenięcia na reproduktora, bo nie toleruję inbreedu. Chciałbym po prostu mieć samca z np. Rosji i suczkę z Polski i tym utrzymywać hodowlę.

A o psa z Rosji się raczej nie martwię, mam tam znajomych, pewnie by coś w temacie pomogli.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Panbenonium']Poza tym nawet mając sukę nie chciałbym zostawiać sobie szczenięcia na reproduktora, bo nie toleruję inbreedu. Chciałbym po prostu mieć samca z np. Rosji i suczkę z Polski i tym utrzymywać hodowlę. [/QUOTE]

I chcesz powtarzać krycie, za kryciem ? Szanse, że pies będzie najlepiej pasował do danej suki, są niewielkie. Ja powiem szczerze, raczej nie kupiłabym szczeniaka z hodowli, gdzie właściciel kryje sukę własnym psem, chyba, ze byłby to ktoś o wielkiej renomie w rasie, a i wtedy musiałby mi wytłumaczyć dlaczego podjął taka decyzję. To zdarza się bardzo rzadko w renomowanych hodowlach, podobnie jak powtórzone mioty. Przecież każdy kolejny miot daje nam informacje o genotypie naszego psa, czy suki, rozumiem jak wyjdzie jakiś super miot, no wtedy robi się jedną powtórkę, ale to chyba należy liczyc w promilach, a nie procentach kryć.

Link to comment
Share on other sites

Osobiście bym tak postąpił, gdyż miałbym prawie pewność, że szczeniaki z takich miotów będą po na prawdę dobrych rodzicach, których cały czas miałbym na oku. Wiedziałbym jakie mają charaktery, czym się żywią przez całe swoje życie, co je boli, jakie są ich plusy a jakie minusy. Kryjąc reproduktorem z innej hodowli nigdy nie masz pewności czym tak na prawdę kryjesz. Wiele już było hodowli o ugruntowanej renomie w środowisku, a po czasie wychodziło szydło z worka (jak ta znana hodowla yorków chyba z Warszawy).

Chętnie poczytam co masz do napisania, bo tak jak już wspomniałem, nigdy nie hodowałem psów. Wychowałem się od dziecka z owczarkami niemieckimi, potem był kundelek w typie rottweilera, teraz jest 12 letnia emerytka amstaff'a. Zamieszkałem w domku jednorodzinnym pod miastem, nad rzeką i w końcu mogę rozwinąć skrzydła. Wybór padł właśnie na kaukaza lub sarplaninaca, bo potrzebuję psa, który nie będzie pachniał, tylko będzie spełniał swoją rolę. Trochę mi wyjaśniłeś temat, chociaż przyznam, że byłem niedawno w hodowli Sarplaninaców Strażnik Bałkan i tam właśnie właściciele tej hodowli zrobili mniej więcej tak jak ja chcę zrobić, z tym, że oni zaczęli od suki i dokupili psa. Ja chcę na odwrót.

OCZYWIŚCIE nie mam zamiaru kryć suki non stop psem. Jak przez całe swoje sucze życie urodzi od mojego reproduktora dwa mioty to maks. Chciałbym po prostu mieć reproduktora, który będzie na mój użytek + będzie używany przez inne suki, oraz swoją sukę do rodzenia szczeniaków niekoniecznie po moim psie. Oczywiście nie co cieczkę, nie jestem żadnym pseudohodowcą miotaczem płodów.

Link to comment
Share on other sites

Oni nie mieli wyjścia ze względu na brak tej rasy w Polsce i mała popularność u sąsiadów z najbliższej zagranicy. Przy kaukazie są większe możliwości. Radzę się wybrać na europejską do Brna, blisko a przyjadą najlepsze psy z całej Europy, pod koniec września będą już stawki, porównasz sobie psy z Zachodu i Wschodu (Rosja i Ukraina).
Przejrzałeś już rosyjską i zachodnią bazę rodowodów ? Niestety nie istnieje w Polsce żadne forum tej rasy, trochę wątków jest na molosach, więc przepływ informacji w stosunku do innych ras jest mały, a w kwestii zdrowia psów, praktycznie nie istnieje.

Link to comment
Share on other sites

Co do sarplaninaców, to jest hodowla chyba w Lublinie i jest ktoś w Toruniu, ale z tego co kojarzę wszystkie te psy pochodzą z czeskiego Ton-Ka Dog. Jedynie ten właśnie sprowadzony samiec jest z Węgier. Tak czy siak, żeby kupić sarplaninaca też jestem skazany na sprowadzenie zza granicy, bo jak kupię w Polsce, to będzie inbreed z każdej możliwej strony.

Co do kaukazów to właśnie zauważyłem, że strasznie trudno o jakiekolwiek informacje o tej rasie. Hodowli jest wg mnie dużo, ale z tego co widzę każdy sobie rzepkę skrobie i jakoś wydaje mi się to środowisko strasznie niespójne (odwrotnie u Sarplaninaców, tam to praktycznie panuje rodzinna atmosfera).

Do Brna nie mam szans pojechać, bo za niecałe 2 tygodnie idę się wyłożyć w szpitalu gdyż jestem trochę poturbowany. Stąd właśnie mam trochę czasu na zapoznanie się z tematem i ustalenie co i jak najlepiej zrobić. Psa planuję zakupić prawdopodobnie w okresie zimowym lub wiosennym, więc się jakoś specjalnie z terminem nie pali. A co do hodowli rosyjskich, to mam nadzieję, że moi rosyjscy koledzy mi w tym właśnie pomogą.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Panbenonium']Do Brna nie mam szans pojechać, bo za niecałe 2 tygodnie idę się wyłożyć w szpitalu gdyż jestem trochę poturbowany. [/QUOTE]
Brno to połowa października, tydzień po Poznaniu, więc wykurować się zdążysz. A kupować czy sprowadzać coś w ciemno to duże ryzyko. Zawsze lepiej obejrzeć na własne oczy, to co najlepsze w Europie, zobaczyć co preferują na dzień dzisiejszy sędziowie - bo Czesi zapraszają do sędziowania rzeczywistych znawców rasy.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...