Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Klaudia2014

Czy to Świerzb?

Recommended Posts

Witam. Kupiłam szczeniaczka i ma dziwne obtarcia Pani od której kupowałam twierdziła, ze to może pchłe miała i sie wygryzła a że sie nie znam to uwierzyłam początkowo na drugi dzień jednak mnie to bardziej zaniepokoiło i czy to nie jest świerzb? prosze o pomoc/ ? Wiem ze muszę isc do weterynarza ale chciała bym wiedziec już teraz co to może być?
[attachment=3374:11520.attach]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie mam siły do takich ludzi jak Ty.
Jest chory, a teraz to co "zaoszczędziłaś" na psie bez rodo będziesz musiała wydać na weta, gratuluje.

To może być wszystko dopóki wet nie weźmie zeskrobiny i nie obejrzy pod mikroskopem nie będzie wiadomo co to jest. Radzę sie spieszyć, sprawy dermatologiczne długo i ciężko się leczy. I można się samemu zarazić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie nie oszczędzałam ! Szukałam ładnego pieska i kosztował mnie tyle samo co z rodowodem lecz mi na rodowodzie nie zależało, A że chodowca mnie oszukał lub nie wiedział sam to nie moja wina, Wiem ,, że musze isc do weterynarza , Lepiej jak by sie meczyła u niej według Ciebie skoro mówisz ze nie masz sily do mnie ? Też gratuluje traktowania zwierząt na lepsze ( rodowodowe ) i gorsze nie rodowodowe .

Share this post


Link to post
Share on other sites
klaudio,czy to świerzb -to stwierdzi lekarz jak pobierze zeskrobinę z tego miejsca,mogą to byc takze zmiany przebiegające w nużycy,grzybicy,zwykłe otarcie zaniechane,zapalenie skóry spowodowane bnakteriami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Klaudia2014'] Też gratuluje traktowania zwierząt na lepsze ( rodowodowe ) i gorsze nie rodowodowe .[/QUOTE]
Chyba masz najlepszy dowód na to, jak się traktuje psy w pseudohodowlach. Dla mnie to nie pomyślenia doprowadzić szczeniaka do takiego stanu i jeszcze bezczelnie wziąć za niego kasę, bo te zmiany wyglądają na dość zaawansowane, a tacy ludzie jak Ty nakręcają ten biznes, gdzie nie dba się o dobrostan zwierząt, tylko o swój interes. I przyznam szczerze, że mi też ręce opadają na taką na taką beztroskę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzwoniłam do tej Kobiety i powiedziała, że moze mi oddać pieniądze bo nie wie co to jest ona myślała ze to obtarcie od słomy bo niby suczka spała na słomie ;/ NO dowód mam własnie jak są traktowane psy, ale prosze was już nie piszcie o pseudohodowlach bo juz sie naczytałam, z suczka w tygodniu pojade do lekarza i zobaczymy co to jest mam nadzieje ze nic poważnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy suczka jest rasowa (tj. ma rodowód, nawet byle jaki) ?
Bo jak nie, to po prostu pani złamała prawo od 2012r :p

Trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego i długiego do leczenia , mam nadzieją, że to tylko obtarcia....

Share this post


Link to post
Share on other sites
klaudia jeśli to jeszcze przeczytasz-co ten wet ci naopowiadał,leczenie nuzycy jest dużo dużo tańsze niz on wyliczył,w zalezności od masy ciała psa max 200-300zł cała kuracja,bez przesady....no chyba że leczysz psa za granica polski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zadzwoniłam do Pani od której kupiłam i oddała mi pieniądze, strasznie to przeżyłam ponieważ szkoda mi było bardzo tego szczeniaczka ale nie miałam wyjscia ;( To nie małe pieniądze dla mnie by ryzykować, Tak mi jej szkoda ;( Może i zdecydowała bym się na leczenie tej choroby bo skoro te 300zł i miało by byc dobrze to nie ejst to aż tak dużo ale wystraszyłam sie ponieważ czytałam o tym dużo i pisało ze to długotrwale leczenie które moze wyjść a za np. rok może powrócić i że jest to zaraźliwe to innych zwierząt słabych odpornosciowo a nawet czasami dla człowieka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A teraz hodowczyni z pewnością troskliwie zajmie się leczeniem pieska...
Nie potępiam Cię, bo właściwie żadne wyjście nie jest dobre w takiej sytuacji. Gdybyś zostawiła sobie tego szczeniaka, byłoby to tylko napędzaniem pseudohodowli i utwierdzaniem hodoffcy w przekonaniu, że nawet chore szczenięta można korzystnie upchnąć.
Ale z drugiej strony... chyba zdajesz sobie sprawę, że najprawdopodobniej podpisałaś na tego pieska wyrok śmierci. Hodoffca nie będzie marnował czasu i forsy na leczenie. W najlepszym wypadku pies pozostanie u tej "Pani" (oczywiście nieleczony) i jeśli w międzyczasie nie padnie, to może kiedyś ktoś go kupi i zacznie leczyć. Może...

Share this post


Link to post
Share on other sites
I co zrobiłaś z tym biednym psiakiem?

Żle zrobiłaś, że go kupiłaś, ale zrobisz jeszcze gorzej jak go oddasz. Nie łudź się, że tamta baba go wyleczy. Sprzeda następnemu (nie obraź się) naiwnemu i co dalej? W najlepszym razie może do schronu trafić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
klaudio szkoda.nużyce leczy się długo(ale nie rok,bez przesady),na pewno nie jest to zarażliwe bo w takim przypadku ja czy moja rodzina i moje psy mielibyśmy juz dawno objawy(no chyba że masz kiepski układ odpornościowy)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiem, ale kurde, jak już ktoś wykazuję się tak skrajną nieodpowiedzialnością kupując w taki sposób psa, to niechże będzie odpowiedzialny ponieść tego konsekwencje. Ale lepiej psa oddać i po kłopocie, mieć czyste sumienie i udawać, że jest wszystko w porządku, a pies dostanie najlepszą opiekę medyczną...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...