Jump to content
Dogomania
Skyy

Wyprawki czas!

Recommended Posts

Cichutko powiem, że ja również powoli przygotowuję się do przybycia nowego domownika i chociaż mam jeszcze sporo czasu, to w sumie wszystkie najważniejsze rzeczy, oprócz klatki, już czekają w specjalnej, papisiowej szufladzie, w której powoli zaczyna brakować miejsca ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie kupowanie z wyprzedzeniem to norma :D Wyprawkę miałam skompletowaną już dawno i dobrze bo miałam wszystko gdy przywiozłam małą :D 

Po 3 miesiącach stwierdziłam że do wyprawki mogłam dorzucić melise :D Panda swoimi pomysłami momentami przyprawia o zawał :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłam jej szelki (dzisiaj kurier je przyniósł... i tak mnie kusiło, żeby zobaczyć jak będą na niej wyglądać, ale do jej urodzin jeszcze 15 dni, więc sobie poczekam :P), no i jeszcze dużo smaczków, co z pewnością ją najbardziej ucieszy, bo to obżarciuch taki ;) 
A dla papsa tak wyszło, że nic tym razem nie zamówiłam, bo jednak mój portfel za bardzo by ucierpiał :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze co zrobiłam to kupiłam szelki na allegro, najtańsze. Nie robiłam wielkiej wyprawki, bo nie byłam 100% pewna czy pies znajdzie się w domu. U mnie zawsze wszystko jest na hura, w każdej chwili może coś się zmienić (sama decyzja o psie była przemyślana, ale czy samo kupno dojdzie do skutku nie było pewne). W schowku znalazłam 2 różowe dziecinne kocyki i jakiegoś miśka z paczek dla niemowląt z popularnego mleka. Tą karmę to wzięłam na promocji akurat, no i tak bardzo chciałam już psa w domu i nie mogłam się doczekać że przynajmniej sprawiłam sobie radość kupując dla niego coś. I wzięłam jeszcze przysmaki nie mogąc się doczekać kiedy go nakarmię (pamiętałam od dawna że w sklepach zoologicznych było tyle różnych kolorowych przysmaków, zwłaszcza atrakcyjne te na wagę, zawsze chciałam kogoś nimi nakarmić ale nie miałam kogo :D mam jeszcze 2 ptaszyska ale one to raczej nie zasmakują). U wet jednak moja radość nie trwała długo - szelki mega za duże (miał wtedy 8 tyg.) i jeszcze brak zębów do pogryzienia takich przysmaków.

W dniu zakupu psa (jak już przytaszczyłam potworka do domu) poleciałam do sklepu i apteki po 2 najprostsze (i wcale nie takie ładne) miski plastikowe, ten ring gumowy, szczotkę i podkłady.

Dopiero w następnych dniach zmierzyłam psa jak spał i kupiłam wypasioną kanapę na allegro, poszłam do 2 zoologicznego i kupiłam na wagę ciasteczka, piszczałkę, ucho do gryzienia, obrożę (nie znosi jej) i inne przysmaki.

I tak systematycznie coś mu dokupuję. W biedrą znalazłam później 2 ostatnie (!) ładniejsze miseczki z napisem dog i kosteczkami, więc je porwałam jak najszybciej, I w Pepco znalazłam podkładkę dla psa (chciałam niebieską ale albo róż albo czarny :[ )

W chińskim centrum znalazłam fajne ubranko, wojskowe i stosunkowo tanie bo ok 22-25zł gdzie w niektórych sklepach ceny od 50 a i za 108 znalazłam w jednej galerii a wcale nie było jakieś najpiękniejsze...

Mam jeszcze dla niego ucho, sznurkową kość i 1 piszczałkę taką jak ta żółta ale pomarańczową.

Mam wrażenie że mało tych zabawek, pewnie jeszcze coś się może chować pod łóżkiem albo gdzieś indziej... I tak mój but lub skarpetki najlepsze :D

W chińskim centrum kupiłam ostatnio najmniejsze spinki i gumki, sama je ozdobiłam i wyglądają całkiem całkiem. No sorry ale nie będę płacić 9-10 zł za jedną 1cm sztukę spinki tylko dlatego że to "firmowe" i dla psa = luksus. Mam 2 ręcę, trochę talentu :P, materiały, klej gorący, to do dzieła :D

DSCN0726[1].JPG

DSCN0728[1].JPG

DSCN0729[1].JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Marmag napisał:

Co powinnam kupić dla szczeniaka yorka na pierwsze miesiące? Pies będzie suczka wystawowa. 

Ja jak kupowałam maltanka to wszystko na hura, jak już był u mnie i tylko 1 rzecz okazała się bez sensu: obroża. Używamy tylko szelek.

Ja kupiłabym:

- miskę, posłanie (na początek może być kocyk nawet!)

- szczotkę, szampon, szelki, smycz

- jakąś kość z tych miększych, ja kupiłam ucho u zaprzyjaźnionej pani - poleciła mi je wtedy bo nie było jeszcze tak twarde (Maksiu miał 8 tyg, więc zęby jeszcze takie nie bardzo były), miękkie smakołyki, Karmę !

- kilka zabawek, np. misia możesz wziąć z lumpeksu i wyprać, polecam też zwierzątka z takim "sznurkiem" gumowym, piszczałki. Nie kupowałabym na początek za dużo, bo nie wiadomo jakie będzie lubiła twoja nowa futrzasta przyjaciółka :P np. Maksiu nie lubi piłek.

- podkłady z apteki (niekoniecznie!) - od ciebie zależy jak będziesz uczyła ją czystości

- kliker (to też niekoniecznie) - od ciebie zależy jak będziesz go wychowywała. Ja na razie nie kupiłam i dobrze się mamy, ale każdy pies jest inny.

- niektórzy też kupują cążki (?) do pazurków. Ja jednak wolę pójść na obcinanie do weta lub psiego fryzjera. Nie umiem obcinać i nie chcę zrobić psu krzywdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Marmag napisał:

Co powinnam kupić dla szczeniaka yorka na pierwsze miesiące? Pies będzie suczka wystawowa. 

Dodałabym do tego ringówke z miękkim podgardlem jeśli suczka ma być wystawiana to lepiej jak najszybciej zacząć :) do tego może jakiś olejek do natluszczania włosów, transporter,małe gumeczki. 

Sama jeździłam ze swoim yorkiem na wystawy więc jak masz jakieś pytania to chętnie odpowiem na pw :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czemu wątek już nieaktywny? Nikt nie spodziwewa się papisia w niedługim czasie? Ja dopiero MOZE na wiosne 2018 kupie szczeniaka a już się zastanwiam nad wyprawką:D a nawet nie wiem co to będzie za rasa dokładnie;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Xernes said:

Czemu wątek już nieaktywny? Nikt nie spodziwewa się papisia w niedługim czasie? Ja dopiero MOZE na wiosne 2018 kupie szczeniaka a już się zastanwiam nad wyprawką:D a nawet nie wiem co to będzie za rasa dokładnie;).

Ja się spodziewam :) szczeniak w niedziele będzie miał 4 tyg .

zakupy zaczęłam od kupowania zabawek :) teraz ma już kilka innych rzeczy . 

Legowisko , zabawki , matę pod miski , miski ( hodowca polecił słoik lub wysoka miskę na wodę dla mojego spaniela , żeby  podczas picia nie moczyły mu się uszy ) , koszyk na różne akcesoria i zabawki , szczotke i chusteczki ...

IMG_1891.JPG

IMG_1892.JPG

IMG_1893.JPG

IMG_1894.JPG

IMG_1895.JPG

IMG_1896.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak zarka , obroża i smycz , jeszcze klatkę chciałabym kupić . Korzystne ceny klatek dla zwierząt maja sklepy internetowe i dlatego zamówię online . Jedynie czego nie jestem pewna to rozmiar klatki dla mojego spaniela . 

Producent poleca klatkę o długości 76 cm , boje się ze może być za mała i nosze się z zamiarem 91cm .

wiem , przeżywam to wszystko , ale chciałam mieć psa przez 15 lat i w końcu się doczekałam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam , ale kompletnie wyleciało mi z głowy jak po polsku nazywa się taka blaszka , która zawiera numer telefonu w razie jak pies się zgubi . Przyczepia się ja do obroży . 

Chce ja również zamówić przez i internet . Czy można z tym poczekać ,czy lepiej od razu przyczepić do obroży . wiem , ze i tak trzeba odczekać czas kwarantanny zanim , gdzie kolejek z nim wyjść . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Finn17 napisał:

Przepraszam , ale kompletnie wyleciało mi z głowy jak po polsku nazywa się taka blaszka , która zawiera numer telefonu w razie jak pies się zgubi . Przyczepia się ja do obroży . 

Chce ja również zamówić przez i internet . Czy można z tym poczekać ,czy lepiej od razu przyczepić do obroży . wiem , ze i tak trzeba odczekać czas kwarantanny zanim , gdzie kolejek z nim wyjść . 

Adresówka, identyfikator, albo niektórzy kupują nieśmiertelniki. Mnie osobiście bardzo denerwuje hałasowanie tego metalu, więc zainwestowałam w obroże z haftem (imię i nr telefonu)i to była jedna z lepszych inwestycji :) I pies chodzi u mnie w obroży 24/7 :)

Ps. u nas w mieście kiedyś znaleziono szczeniaka, bo poszedł za Pańciem do pracy. Mój też się wybrał na spacer na drugi dzień po przyjeździe. Jako mała kulka przecisnął się przez szczebelki w płocie i ahoj przygodo :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 hours ago, kalyna said:

 

Ps. u nas w mieście kiedyś znaleziono szczeniaka, bo poszedł za Pańciem do pracy. Mój też się wybrał na spacer na drugi dzień po przyjeździe. Jako mała kulka przecisnął się przez szczebelki w płocie i ahoj przygodo :D

Ojej to lepiej od pierwszego dnia założyć mu ta adresowke , bo pewnych sytuacji nie można przewidzieć .

pomimo , ze przez pierwsze tyg. moja psina będzie miała okres kwarantanny , hodowca zalecił ,żebym zabierała go wśród ludzi w w specjalnej torbie/ plecaku  z której bezpiecznie oglądać sobie będzie świat . 

 

Oh No i takim sposobem do listy dołączyć muszę te plecak / torbę :) 

IMG_1923.JPG

IMG_1922.PNG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×