Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
dziuniek

Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.

Recommended Posts

[quote name='Anula']A Gracja widzi? [/QUOTE]
Tak, Gracja widzi, przynajmniej z bliska, omija przeszkody, chociaż na schodach usiłuje przeskoczyć wszystkie naraz, co oczywiście jest niemożliwe.

[QUOTE]Dziuniek,trzeba jeszcze poczekać z oceną jej zachowania,każdy pies w nowych warunkach inaczej reaguje,inaczej się zachowuje.Są psy co w mig przyswajaj sobie nowe warunki a są takie,dla których potrzeba sporo czasu.[/QUOTE]
Oczywiście, że tak. Przecież psy też są różne i różnie reagują. Ona wpada w panikę, kiedy np. jedziemy windą, autobusem, stoimy, czyli gdy trzeba "zaczekać w spokoju" przez dłuższą chwilę. Nie potrafi poczekać, tak jak inne psy, które np. wyglądają w windzie przez szybę, wąchają otoczenie itp.żeby sobie "zapełnić" chwilę oczekiwania.
Na szczęście fizycznie dobrze się czuje, chociaż większość czasu śpi. Wczoraj na skwerku wyrwała mi smycz i puściła się takim galopem, że musiałam ją gonić. Edited by dziuniek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Są już wyniki, niestety, poziom ACTH niski. Idę na konsultację z wetem.


A trochę weselej: dziś na spacerze przechodził obok chłopak z gołymi nogami. I Gracja go chaps! za łydkę! To było tylko takie kłapnięcie pyskiem, ale chyba coś poczuł, bo się obejrzał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rezonans magnetyczny najwcześniej za trzy tygodnie, lekarze pojechali na zielona trawkę. Do tego czasu, jak dobrze pójdzie, Gracji zdąży odrosnąć sierść...
Dziś na spacerze złapała babkę za nogę. Co jej miga przed oczyma, łapie (kłapie) zębami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziewczęta, szczególnie te, co składają się na leczenie Gracji-[B]ROBIMY REZONANS?[/B]

Będzie kosztować między 800 zł a 1000 zł. Da odpowiedź, czy suczka ma zmiany w mózgu i jakie. Jeżeli da się z tym żyć, w następnej kolejności trzeba będzie zoperować przepuklinę i guzka sutka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='malagos']A ja nie da się z tym żyć, to co?.......[/QUOTE]
Miałam na myśli, że jeśli stan mózgu (nawet z guzem) pozwoliłby na te dalsze operacje. Jeżeli byłby zaawansowany nowotwór, to oczywiście nie ma co psinie dodawać cierpienia chirurgicznymi interwencjami. Gracja nie zachowuje się, jakby była w ostatnim stadium życia ;), wręcz przeciwnie.
Lekarz powiedział, że test stymulacji, który się robi, badając odpowiedź nadnerczy na kortyzol, mógłby spowodować rozregulowanie wszystkiego, bo deksametazon to bardzo silny lek (30 razy mocniejszy od kortyzolu), więc lepiej najpierw wykluczyć zmiany w przysadce mózgowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wczoraj pomiziałam ją po główce, nawet się "podkładała" i ocierała, co w niczym nie przeszkodziło, że przy rannym zakładaniu szelek wpadła znów w panikę i trzeba było "uczyć" ją od nowa zakładania tego sprzętu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='dziuniek']Dziewczęta, szczególnie te, co składają się na leczenie Gracji-[B]ROBIMY REZONANS?[/B]

Będzie kosztować między 800 zł a 1000 zł. Da odpowiedź, czy suczka ma zmiany w mózgu i jakie. Jeżeli da się z tym żyć, w następnej kolejności trzeba będzie zoperować przepuklinę i guzka sutka.[/QUOTE]
Ja jestem ZA. Daję 200 + stałą. Nie wiem jak inni ale myślę że to jedyny mało inwazyjny sposób zdiagnozowania Gracji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mamy 110,00zł deklaracji stałych.Rozumiem,że w skarpecie Gracji jest 844,00zł zapasu (jeżeli coś przeoczyłam to popraw mnie dziuniek).W maju będą wpłacane deklaracje za maj a więc w sumie będzie 954,00zł.Może na rezonans starczy nie licząc jeszcze opłaty a wizytę u weta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Diagnostyka jest niestety droga,ale bez niej nie da się ustalić nic.Leczenie tylko objawowe,może więcej wyrządzić szkód dla organizmu,niż pożytku.Dlatego myślę,że trzeba zrobić ten rezonans.Jakoś musimy dać radę z finansami.Ja dołożę 50zł do badań,a może jeszcze jakiś bazarek się "zmontuje"...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Anula']Mamy 110,00zł deklaracji stałych.Rozumiem,że w skarpecie Gracji jest 844,00zł zapasu (jeżeli coś przeoczyłam to popraw mnie dziuniek).W maju będą wpłacane deklaracje za maj a więc w sumie będzie 954,00zł.Może na rezonans starczy nie licząc jeszcze opłaty a wizytę u weta.[/QUOTE]
Myślę, że po tych dodatkowych deklaracjach na rezonans starczy. Potem, jak wszystko dobrze pójdzie, trzeba będzie zbierać na dalsze operacje. W bazarkach na mnie nie liczcie, bo wstaję rano i kładę się następnego dnia dopiero. Ale mogę wkleić wszystkie niekupione na moich poprzednich bazarkach fanty, jakby ktoś robił. Zresztą zrobię bazarek, ale jak miną matury, bo teraz mam dużo uczniów.
Wychodzę z psami na cztery raty...trzy razy dziennie, a pracować też trzeba, żeby zarobić...
Ale suczka ma za to sanatorium...i lekarza blisko. Edited by dziuniek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trochę się zwijam finansowo, ale mimo to nie mogę dłużej udawać, że nie widzę Gracie :(

Deklaruję stałą wpłatę w wysokości 20 zł aż do pozytywnego końca batalii o jej zdrowie i dom stały.

Proszę o numer konta - zaraz przeleję za kwiecień i maj.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='farmerka63']Trochę się zwijam finansowo, ale mimo to nie mogę dłużej udawać, że nie widzę Gracie :(

Deklaruję stałą wpłatę w wysokości 20 zł aż do pozytywnego końca batalii o jej zdrowie i dom stały.

Proszę o numer konta - zaraz przeleję za kwiecień i maj.[/QUOTE]
Bardzo dziękujemy.Każda kwota bardzo się przyda Gracji.Kto by przypuszczał,że maleńka jest aż tak chora.Wysłałam dane do przelewu.
Jeszcze raz z całego serca dziękujemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='malagos']A an takie badania to trzeba czekac, czy robią od ręki?[/QUOTE]

[QUOTE][COLOR=#000000]Rezonans magnetyczny najwcześniej za trzy tygodnie, lekarze pojechali na zielona trawkę. [/COLOR][/QUOTE]
Tylko majowy weekend jest przeszkodą, bo w odróżnieniu od lecznictwa dla ludzi weterynarze aż się palą, żeby leczyć, prześwietlać, robić operacje...za tym idą przecież ogromne pieniądze a i praktyka niezgorsza dla takiego lekarza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Bogusik']Taka tu cisza nastała....[/QUOTE]

Mam ochotę złośliwie powiedzieć, że kiedy Gracja zaopiekowana fizycznie i pieniężnie, to cioteczki nie mają co robić na wątku...

Ale zaraz Was rozruszam.
[QUOTE]dziuniek,co u naszej kruszynki?Czy są jakieś postępy w jej zachowaniu?Co z dalszymi badaniami? Pisz,kochana....[/QUOTE]

Resocjalizacja następuje bardzo powoli. Już nie zdarzają się "wycia do..kąta", spacerowanie po mieszkaniu powoli zaczyna wyglądać jak poznawanie świata, a nie chodzenie bez celu, żeby się uspokoić. Za to niestety Gracja siusia od razu po postawieniu na nogi, niezależnie od pory dnia i chwili przebudzenia, przeważnie metr od legowiska. Usiłuję nauczyć ją na podkłady w przedpokoju, ale niewiele z tego na razie wychodzi. Tyle, że nie robi po kątach, za to reszta męskiego towarzystwa obsikuje te kąty równiutko. Jednym słowem, znacie, to posłuchajcie...
Spacery coraz dłuższe, apetyt marny. Po pierwszych dniach szalonego głodu nastała stagnacja, Gracja wszystkiego nie zjada, zaczęłam jej dawać na dwie raty. Chuda jest nadal bardzo, kosteczki na wierzchu, a ponieważ ją co dzień widzę, trudno mi ocenić, czy choć trochę utyła.
Zabrałam się za uszy, były bardzo brudne zwykłym raczej brudem. Na całym ciele zaczyna porastać jakiś marny meszek.
Sąsiadka mi uświadomiła (z czego jakoś nie zdawałam sobie sprawy), że Gracja ma ciemną skórę, dlatego mimo kompletnego wyłysienia nie wygląda źle i wszystkim się bardzo podoba!
Przyjmuje moje głaskania po główce, ale reszta ciała nadal jest prawie niedotykalna. Na spacerach zaczyna wąchać, więc też to lepsze niż pędzenie bez celu przed siebie. Na inne psy nie zwraca uwagi, one tez traktują ja jak powietrze, oprócz Karuska, który jak ambasador, do wszystkich się zaleca i lgnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMG]http://i59.tinypic.com/2ir876c.jpg[/IMG]
[SIZE=3]Gracja jakoś "dziwnie" je , chwyta jedzenie, jakby to były całe kęsy. W rezultacie musi jeść na "obrusie" z gazety, bo wokół rozsiewa resztki.[/SIZE]

[IMG]http://i60.tinypic.com/2uqn02b.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/os7uk8.jpg[/IMG]
[SIZE=3]Kiedy śpi, wygląda zawsze rozkosznie...[/SIZE]

[IMG]http://i61.tinypic.com/34esx3k.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/2pt2u60.jpg[/IMG]
[SIZE=3]We dwoje cieplej i raźniej, dwa "pseudosznaucerki", jedyne, co ich łączy, to umaszczenie: szare z piaskowym.[/SIZE]

[IMG]http://i61.tinypic.com/5vtc2o.jpg[/IMG] [SIZE=3]Wygląda, jakby trochę się zrelaksowała, niestety zdjęcie niewyraźne.[/SIZE]

[IMG]http://i62.tinypic.com/kdplxj.jpg[/IMG][SIZE=3] Spacerek na trawce.[/SIZE] Edited by dziuniek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...