Jump to content
Dogomania

Huzio już w swoim domku!


Ayame Nishijima

Recommended Posts

Dnia 13.04.2017 o 11:58, Usiata napisał:

Topi, w krótkich, prostych słowach gdyż od 2 lat wykazujesz oznaki zaćmienia umysłowego:

  • wątek Huzara jest czternastym wątkiem bezdomnego psa, który wraz z koleżankami zafajdałaś, gdyż wciąż wam się coś wydaje; zaiste, fantastyczna ta wasza walka o "dobro psów",
  • co do „puszki Pandory” – pomyliłaś mnie z AgaG. To nie ja od 07-02-2015 bawiłam się jednocześnie w policję, prokuratora i sędziego, i nie ja wyrokowałam, kto jest winien, rozpętując awanturę na Dogo i Fejsie. Pretensje proszę kierować pod właściwy adres,
  • nie jesteś rzecznikiem prasowym moich znajomych, którym pomagam więc nie próbuj wypowiadać się w ich imieniu. Nic nie wiesz, co i komu doradzam więc trzymaj język za zębami, a palce z dala od klawiatury bo wychodzisz na głupka, a pretensje, jak zwykle, będziesz mieć do mnie,
  • w zdaniu, cyt. „Zgubiła Was buta, arogancja i wiara w mocne poparcie” zaimek „Was” zamień na „nas” będzie bardziej przystawać do rzeczywistości,
  • patrona miałam jedynie na studiach, sponsorów nie potrzebuję, pracuję uczciwie i wystarcza mi na spokojne życie i pomoc bezdomnym psiakom,
  • posiadasz mylne informacje dot. toczących się spraw. Poza tym, nikt się nie wywinął, tylko zostało obiektywnie stwierdzone, że nie popełniono czynu zabronionego. Nawet jeśli wam się to nie podoba, a niektóre z was zabolało do żywego. Gdzieś na Dogo pisałaś, że jesteś „techniczna” więc zastosuj prostą matematykę i oblicz, ile jest 3 x 300 zł? I są to tylko te podstawowe koszty osobistych fanaberii, pozostałe wciąż rosną… ile bazarków musi zrobić Jolantina, żeby zyskać taką kwotę na potrzebujące psiaki?
  • „puszkę” niech zamyka ta, co ją otworzyła. Potrafiła zacząć, niech potrafi zakończyć,
  • zanim napiszesz słowa „knucie, mącenie, manipulacje” spójrz na koleżanki oraz w lustro i odpowiedz na pytanie, czy macie / masz moralne prawo używać tych wyrazów pod adresem kogokolwiek na Dogomanii po tym, co uskuteczniacie na Dogo, FB i w świecie rzeczywistym od dwóch lat?
  • wasze zaklinanie rzeczywistości nie zmieni faktów, choćbyście pisały setki tysięcy postów. Jesteście spalone waszymi pieniaczymi działaniami i tylko wasze grono tego nie dostrzega,
  • cleardot.gifmoja cierpliwość się skończyła. Po prostu,
  • na koniec – wielka tajemnica dla ciebie, Topi – prawo karne i cywilne jest dla WSZYSTKICH, a nie tylko dla was. Dla nas także.

EOT

Rozśmieszyły mnie Twoje słowa o moralności Usiata.

Ty wiesz dobrze co o Tobie mogłabym napisać a czego mi napisać nie wolno i wiesz dobrze, że z moralnością nie ma to nic wspólnego.

Żerujesz na tym, że większość dogomaniaków, którzy tu zaglądają żyją sobie w błogim luksusie niewiedzy i dają się nabierać na Twoje bałamutne wywody, a ta jedna, która Cię najaktywniej wspiera - znalazła sobie w Tobie oparcie w odwecie za sprawę Buni -  taka to Wasza moralność i Wasza "walka o dobro psów".

Nie miałam zamiaru "zafajdać" - jak to napisałaś – wątku Huzara.

Zapytałam tylko o jego ogon i nie doczekałam się odpowiedzi.

Na dogo pada tysiące takich pytań i zwykle padają także odpowiedzi gdy psem zajmują się ludzie odpowiedzialni i troszczący się o jego dobro.

Tutaj odpowiedź nie padła.

Tutaj panuje zmowa milczenia i to jest fakt wiele mówiący o jakości Waszej opieki nad Huzarem.

Przeanalizuj sobie Usiata swoje posty i zobacz kto naprawdę zafajdał ten wątek.

Nie trzeba do tego wybitnej inteligencji Usiata, wystarczy Twoja. Tak, tak.

I jeszcze jedno, nie będzie z mojej strony już więcej pytań o ogon Huzara. 

Pozostawiam tę kwestię sumieniu innych - tych grzecznych ( i Tobie rozi) – dogomaniaków, ale będę śledzić los tego psa. 

I będę trzymać kciuki by nie zakończył nagle i niespodziewanie życia w tym hotelu a jak znajdzie dom, to żeby nie był to taki dom z którego nie będzie wieści bo właściciele będą się zasłaniać ochroną prywatności.

Miłego dnia Usiata, miłego dnia.

Link to comment
Share on other sites

Szanowne Panie poczytałam ostatnie posty i nie widzę tu troski o Huzara. Teraz naprawdę nie wiem co się stało z tym wątkiem, jestem niedawno na Dogomanii, nie znam żadnej z Pań, nie interesują mnie Wasze animozje. Dawałam ogłoszenia o Huzarze na Olyx, gratce i w innych portalach i wspomagałam go finansowo, bo wydawało mi się, że dobro Huzara jest najważniejsze. Ogłoszenia się pokończyły i nie wiem co dalej robić, bo mam wrażenie, że wątek nie jest już wątkiem Huzara.  Dlatego odchodzę z wątku. Żal mi Huzara, bo traci szansę na znalezienie prawdziwego domu. Co się z nim stanie jak darczyńcy odejdą?Trafi do schronu? Przykro mi.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Zagrodowy pies polski napisał:

Szanowne Panie poczytałam ostatnie posty i nie widzę tu troski o Huzara. Teraz naprawdę nie wiem co się stało z tym wątkiem, jestem niedawno na Dogomanii, nie znam żadnej z Pań, nie interesują mnie Wasze animozje. Dawałam ogłoszenia o Huzarze na Olyx, gratce i w innych portalach i wspomagałam go finansowo, bo wydawało mi się, że dobro Huzara jest najważniejsze. Ogłoszenia się pokończyły i nie wiem co dalej robić, bo mam wrażenie, że wątek nie jest już wątkiem Huzara.  Dlatego odchodzę z wątku. Żal mi Huzara, bo traci szansę na znalezienie prawdziwego domu. Co się z nim stanie jak darczyńcy odejdą?Trafi do schronu? Przykro mi.

Zagrodowy Psie Polski, moja serdeczna prośba - poczytaj ten wątek od początku, nie bazuj na ostatnich kilku stronach i wówczas wyrób sobie swoją opinię.

Kto, kiedy i jaki sposób zaczął tę "żałosną jatkę" jak to określiła Rozi. Pytanie, czy miał realne podstawy do snucia swoich imaginacji, że pies jest zabiedzony, zachudzony i zaniedbany, albo ma wyłysiały ogon. 

Jak sama, być może, spostrzeżesz, nawet wpisy od lekarza wet. nie są wiarygodne dla "pań kochających zwierzęta" bo one wiedzą. Wiedzą swoje - i nikt i nic ich nie przekona. Bo wiedzą.

Zwróć także uwagę, czy we wpisach "pań kochających zwierzęta" padły jakiekolwiek oferty pomocy Huzarowi, np. ogłoszenia?

Owszem, jest mi przykro, że wątek Huzara stał się polem kolejnej pyskówki, ale trudno jest nie bronić realnej dobrej kondycji Huzara potwierdzonej przez weta.

To, że wątek zostanie zniszczony było już widać po pierwszym wpisie użytkownika mój pies, do którego dołączyły koleżanki. To taka taktyka, na skutek której w ciągu dwóch lat znikło już kilka wątków psów bezdomnych, będących w potrzebie.

Z jednej strony - dobrze, że nie byłaś wcześniej świadkiem działalności "pań kochających zwierzęta" na Dogo, z drugiej strony - dlatego że nie widziałaś wcześniej ich poczynań, masz takie zdanie, jakie masz dzisiaj.

A paniom zależy właśnie na tym, aby Huzar stracił darczyńców, po to są na tym wątku. To, czy osiągną swój cel, zależy tylko od darczyńców Huzara...

To, co mogę Ci obiecać, to fakt, że Huzar nie trafi do schroniska bo jeśli podejmuję się współuczestnictwa na wątku bezdomnego psiaka to jestem z psiakiem aż do jego wyadoptowania do dobrego domku.

Poza powyższym, Zagrodowy Psie Polski, wiedz, że Twój wpis dodatkowo zmotywował mnie do działania w realu, za co dziękuję :) 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Topi napisał:

Rozśmieszyły mnie Twoje słowa o moralności Usiata.

Ty wiesz dobrze co o Tobie mogłabym napisać a czego mi napisać nie wolno i wiesz dobrze, że z moralnością nie ma to nic wspólnego.

Żerujesz na tym, że większość dogomaniaków, którzy tu zaglądają żyją sobie w błogim luksusie niewiedzy i dają się nabierać na Twoje bałamutne wywody, a ta jedna, która Cię najaktywniej wspiera - znalazła sobie w Tobie oparcie w odwecie za sprawę Buni -  taka to Wasza moralność i Wasza "walka o dobro psów".

Nie miałam zamiaru "zafajdać" - jak to napisałaś – wątku Huzara.

Zapytałam tylko o jego ogon i nie doczekałam się odpowiedzi.

Na dogo pada tysiące takich pytań i zwykle padają także odpowiedzi gdy psem zajmują się ludzie odpowiedzialni i troszczący się o jego dobro.

Tutaj odpowiedź nie padła.

Tutaj panuje zmowa milczenia i to jest fakt wiele mówiący o jakości Waszej opieki nad Huzarem.

Przeanalizuj sobie Usiata swoje posty i zobacz kto naprawdę zafajdał ten wątek.

Nie trzeba do tego wybitnej inteligencji Usiata, wystarczy Twoja. Tak, tak.

I jeszcze jedno, nie będzie z mojej strony już więcej pytań o ogon Huzara. 

Pozostawiam tę kwestię sumieniu innych - tych grzecznych ( i Tobie rozi) – dogomaniaków, ale będę śledzić los tego psa. 

I będę trzymać kciuki by nie zakończył nagle i niespodziewanie życia w tym hotelu a jak znajdzie dom, to żeby nie był to taki dom z którego nie będzie wieści bo właściciele będą się zasłaniać ochroną prywatności.

Miłego dnia Usiata, miłego dnia.

Kobieto, ogarnij się. Pisałaś do mnie maile nie wiem pod wpływem jakich emocji, skoro cały czas wspierasz dzielnie osobę, która wali akt oskarżenia każdemu, kto ma czelność przeciwstawić się jej zdaniu. Przeciąga postępowania i klepie bzdury, byle nie usłyszeć wyroku w sądzie apelacyjnym (być może na jej korzyść ale tego też nie chce się dowiedzieć). prześladuje Iwonę, choć od sprawy Buni minęło już ponad dwa lata ale wciąż żyje nienawiścią i szuka kolejnych "haków", byle uprzykrzyć jej życie. Podobnie zresztą Ty sama. Jak twierdzisz o sprawie Buni pojęcia nie miałaś ale nie wiedzieć czemu weszłaś na FP Ekspressu Reporterów tylko po to, by hejtować, bo Iwonie się coś udaje. ZONK, udało się, pomimo twojego i kk obrzydliwego hejtu. Nawet tam was zablokowali, choć pierwszy raz czytali wasze wypociny. I nawet tam od razu zauważyli irracjonalne postępowanie kolejnej kobietki, od razu została trafnie wypunktowana. To nie ja biorę odwet za Bunię, to AgaG wysyła pozwy m.in za tę sprawę, chociaż sprawa została przegrana przez kolejną kobietkę w dwu instancjach ale AgaG, która tak twardo kolejną...wspierala wciąż nie potrafi przyjąć tego do wiadomości. To był pierwszy wyrok. Drugi zamieściłam powyżej. Nie wymyśliłam go sobie. Nikt nie jest w stanie sobie czegoś takiego wymyslić jak panie potrafią uczynić. I wiesz... miękki mam tyłek, bo beczałam czytając ten wyrok i to, co zostało zrobione Lakiemu. To przechodzi ludzkie pojęcie. I osoby, które przyczyniły się do takiego ogromu cierpień powinny zostać surowo ukarane. I to jest ZNĘCANIE się nad psem ponad wszelką wątpliwość. I tutaj nie ma kwestii odczuć tej czy innej strony. Nawet postronny skład sędziowski oceniający sprawę administracyjną nie był w stanie pominąć milczeniem takich działań, bo były nieludzko okrutne. Więc wiesz co sobie zrób ze swoimi wywodami? Do koleżanki zadzwoń, ona cię zrozumie.

Może przpomnieć Ci inne wątki, które rozwaliłyście? Może zacytować ci pytania o Kajka czy inne psy, które ignorowałyście bo taki macie kaprys? teraz chcesz, żeby ci odpisać? Bo TY chcesz? Nawet nie ma potrzeby odpisywać, bo wszystko jest widoczne na zdjęciach a jak tobie oczy pajęczyną zarosły, to pozostaje jedynie okulista.

I nie rzucaj się, poczekaj cierpliwie. Zapewniam, że dołożymy wszelkich starań aby wasza działalność szerokim strumieniem okrążyła wszystkie kanały, których same używałyście do tej pory aby walczyć ze wszystkimi i o wszystko. I podobnie jak niszczyłyście i niszczycie ludziom życie i zdrowie, tak z przyjemnością będziemy ujawniać wszystko, co tylko bedzie mogło ujrzeć światło dzienne oficjalnie aby każdy wiedział z kim ma do czynienia.

 

A Tobie Usiata się dziwię, że jeszcze się za to nie wzięłaś tam, gdzie jest na to miejsce. Ja tracę cierpliwość. Jeszcze jakiś czas odebrany moim bliskim na fanaberie AgaG a znajdę czas na rewanż

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Zagrodowy pies polski napisał:

Szanowne Panie poczytałam ostatnie posty i nie widzę tu troski o Huzara. Teraz naprawdę nie wiem co się stało z tym wątkiem, jestem niedawno na Dogomanii, nie znam żadnej z Pań, nie interesują mnie Wasze animozje. Dawałam ogłoszenia o Huzarze na Olyx, gratce i w innych portalach i wspomagałam go finansowo, bo wydawało mi się, że dobro Huzara jest najważniejsze. Ogłoszenia się pokończyły i nie wiem co dalej robić, bo mam wrażenie, że wątek nie jest już wątkiem Huzara.  Dlatego odchodzę z wątku. Żal mi Huzara, bo traci szansę na znalezienie prawdziwego domu. Co się z nim stanie jak darczyńcy odejdą?Trafi do schronu? Przykro mi.

Zagrodowy psie polski. Zrobisz, co uznasz za słuszne. Niestety za dużo już spraw się toczy za przyczyną tych osób, zbyt wiele zniszczyły i wciąż w tym nie ustają. To co toczy się w rzeczywistości, poza netem, uwierz mi, przypomina sen wariata. Gdybym w tym osobiście nie uczestniczyla, nigdy bym nie uwierzyła, że takie rzeczy się dzieją. Wiem, ze mnie nie znasz ale uwierz, nigdy nie miałam z niczym takim do czynienia i unikam konfliktów ale jeśli ktoś ciąga po sądach, składa zawiadomienia do prokuratur i wszędzie, gdzie się da i próbuje niszczyc to, co latami tworzyłaś dla własnego rozdętego ego, to ciężko jest odstawić emocje na bok. Nie życzę nikomu aby podobne sytuacje stały się jego udziałem, bo nie jest to nic przyjemnego.

Ze swojej strony mogę Ciebie i inne postronne osoby jedynie przeprosić, że chcąc pomóc psu, stajecie się uczestnikami takich obrzydliwości. Przepraszam za złe emocje, one nie są potrzebne Wam, postronnym osobom ale czasami nerwy już puszczaja jak się czyta takie bzdury, tym bardziej, że nie docierają do tego grona nawet wyroki sądowe. Zwyczajnie jesteśmy bezradne wobec tych poczynań i choć staramy się je ignorować, to każdy materiał można w końcu zmęczyć upartym naciskiem.

 

Link to comment
Share on other sites

Witam , myślę że Huzio się nie obrazi że się tu wtrącę ... widzę że wątek popularny i wiele osób które znam i nie znam  jest tu aktywnych :) a ja szukam pomocy dla dużej szczeniorki z łańcucha . Głupio mi prosić ciągle te same osoby więc może ktoś " nowy" nam pomoże :)

 

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Zagrodowy pies polski napisał:

Szanowne Panie poczytałam ostatnie posty i nie widzę tu troski o Huzara. Teraz naprawdę nie wiem co się stało z tym wątkiem, jestem niedawno na Dogomanii, nie znam żadnej z Pań, nie interesują mnie Wasze animozje. Dawałam ogłoszenia o Huzarze na Olyx, gratce i w innych portalach i wspomagałam go finansowo, bo wydawało mi się, że dobro Huzara jest najważniejsze. Ogłoszenia się pokończyły i nie wiem co dalej robić, bo mam wrażenie, że wątek nie jest już wątkiem Huzara.  Dlatego odchodzę z wątku. Żal mi Huzara, bo traci szansę na znalezienie prawdziwego domu. Co się z nim stanie jak darczyńcy odejdą?Trafi do schronu? Przykro mi.

Jeżeli mogę Cię prosić - to proszę, nie odchodź z wątku Huzara.

Twoje ogłoszenia są dla niego jedyną szansą na znalezienie normalnego domu jaki należy się każdemu psu.

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, ludwa napisał:

Kobieto, ogarnij się. Pisałaś do mnie maile nie wiem pod wpływem jakich emocji, skoro cały czas wspierasz dzielnie osobę, która wali akt oskarżenia każdemu, kto ma czelność przeciwstawić się jej zdaniu. Przeciąga postępowania i klepie bzdury, byle nie usłyszeć wyroku w sądzie apelacyjnym (być może na jej korzyść ale tego też nie chce się dowiedzieć). prześladuje Iwonę, choć od sprawy Buni minęło już ponad dwa lata ale wciąż żyje nienawiścią i szuka kolejnych "haków", byle uprzykrzyć jej życie. Podobnie zresztą Ty sama. Jak twierdzisz o sprawie Buni pojęcia nie miałaś ale nie wiedzieć czemu weszłaś na FP Ekspressu Reporterów tylko po to, by hejtować, bo Iwonie się coś udaje. ZONK, udało się, pomimo twojego i kk obrzydliwego hejtu. Nawet tam was zablokowali, choć pierwszy raz czytali wasze wypociny. I nawet tam od razu zauważyli irracjonalne postępowanie kolejnej kobietki, od razu została trafnie wypunktowana. To nie ja biorę odwet za Bunię, to AgaG wysyła pozwy m.in za tę sprawę, chociaż sprawa została przegrana przez kolejną kobietkę w dwu instancjach ale AgaG, która tak twardo kolejną...wspierala wciąż nie potrafi przyjąć tego do wiadomości. To był pierwszy wyrok. Drugi zamieściłam powyżej. Nie wymyśliłam go sobie. Nikt nie jest w stanie sobie czegoś takiego wymyslić jak panie potrafią uczynić. I wiesz... miękki mam tyłek, bo beczałam czytając ten wyrok i to, co zostało zrobione Lakiemu. To przechodzi ludzkie pojęcie. I osoby, które przyczyniły się do takiego ogromu cierpień powinny zostać surowo ukarane. I to jest ZNĘCANIE się nad psem ponad wszelką wątpliwość. I tutaj nie ma kwestii odczuć tej czy innej strony. Nawet postronny skład sędziowski oceniający sprawę administracyjną nie był w stanie pominąć milczeniem takich działań, bo były nieludzko okrutne. Więc wiesz co sobie zrób ze swoimi wywodami? Do koleżanki zadzwoń, ona cię zrozumie.

Może przpomnieć Ci inne wątki, które rozwaliłyście? Może zacytować ci pytania o Kajka czy inne psy, które ignorowałyście bo taki macie kaprys? teraz chcesz, żeby ci odpisać? Bo TY chcesz? Nawet nie ma potrzeby odpisywać, bo wszystko jest widoczne na zdjęciach a jak tobie oczy pajęczyną zarosły, to pozostaje jedynie okulista.

I nie rzucaj się, poczekaj cierpliwie. Zapewniam, że dołożymy wszelkich starań aby wasza działalność szerokim strumieniem okrążyła wszystkie kanały, których same używałyście do tej pory aby walczyć ze wszystkimi i o wszystko. I podobnie jak niszczyłyście i niszczycie ludziom życie i zdrowie, tak z przyjemnością będziemy ujawniać wszystko, co tylko bedzie mogło ujrzeć światło dzienne oficjalnie aby każdy wiedział z kim ma do czynienia.

 

A Tobie Usiata się dziwię, że jeszcze się za to nie wzięłaś tam, gdzie jest na to miejsce. Ja tracę cierpliwość. Jeszcze jakiś czas odebrany moim bliskim na fanaberie AgaG a znajdę czas na rewanż

ludwa, zapomniałaś tylko perfidnie dodać, że zawłaszczona Bunia została odebrana w asyście policji i wróciła do właścicielki a sprawę umorzono tylko dlatego, że piesek zmarł. Zapomniałaś dodać, że z wściekłości za ten fakt rozpoczęłyście hejt po wszystkich wątkach w których udzielała się „AgaG” i „kolejna kobietka”.

Pofolgowałyście jęzorom na Dogo i FB do tego stopnia, że tylko święty w ten sposób obrażany puściłby to kantem.

Wszystko co Was dotknęło jest skutkiem tego Waszego niewybrednego hejtu.

 

Początkowo miałam Cię ludwa za bulteriera, którego agresję wykorzystuje zakompleksiony prawnik.

Teraz widzę, że nie jesteś już nawet dziamkającym pinczerkiem. Tak tak

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Topi napisał:

ludwa, zapomniałaś tylko perfidnie dodać, że zawłaszczona Bunia została odebrana w asyście policji i wróciła do właścicielki a sprawę umorzono tylko dlatego, że piesek zmarł. Zapomniałaś dodać, że z wściekłości za ten fakt rozpoczęłyście hejt po wszystkich wątkach w których udzielała się „AgaG” i „kolejna kobietka”.

Pofolgowałyście jęzorom na Dogo i FB do tego stopnia, że tylko święty w ten sposób obrażany puściłby to kantem

Topi, po raz kolejny kłamiesz? Zastanawiam się tylko, czy robisz to świadomie czy też znów, nie pierwszy raz zresztą, "ktoś" przekazuje Ci "prawdę" wykreowaną na potrzebę chwili? Świadomie ZNISZCZYŁYŚCIE wątek, kolejny zresztą.

A jeśli nie odróżniasz UNIEWINNIENIA od UMORZENIA to proszę:

Miłego wieczorku :)

Link to comment
Share on other sites

Po wczorajszym wpisie Zagrodowego Psa Polskiego i odejściu Miki z wątku Huzara, dzisiaj rano zamieściłam Huziowi ogłoszenia na gumtree oraz olx:

https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/krakow/huzar-+-wspanialy-pies-do-pokochania/1001957073880910480360909

https://www.olx.pl/oferta/huzar-wspanialy-pies-do-pokochania-CID103-IDipQ8j.html

W wolnej chwili dorobię na inne portale. Huzar ma wciąż aktualne ogłoszenie na olx.pl (ale na inne miasto) zamieszczone przez Elik od 07 kwietnia br., a ponadto Huzio jest udostępniany przez nas na FB.

 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Topi napisał:

ludwa, zapomniałaś tylko perfidnie dodać, że zawłaszczona Bunia została odebrana w asyście policji i wróciła do właścicielki a sprawę umorzono tylko dlatego, że piesek zmarł. Zapomniałaś dodać, że z wściekłości za ten fakt rozpoczęłyście hejt po wszystkich wątkach w których udzielała się „AgaG” i „kolejna kobietka”.

Pofolgowałyście jęzorom na Dogo i FB do tego stopnia, że tylko święty w ten sposób obrażany puściłby to kantem.

Wszystko co Was dotknęło jest skutkiem tego Waszego niewybrednego hejtu.

 

Początkowo miałam Cię ludwa za bulteriera, którego agresję wykorzystuje zakompleksiony prawnik.

Teraz widzę, że nie jesteś już nawet dziamkającym pinczerkiem. Tak tak

Topcia, nie szkoda ci atmosfery Świąt?

Zapraszam na wątek TaTiny, tam Ci po raz ostatni coś wyjaśnię, choć na zrozumienie słowa pisanego z twojej strony nie liczę

Zostawiam wątek Huzara dla Huzara i osób zainteresowanych pomocą psu.

2 godziny temu, TaTina napisał:

Topi, po raz kolejny kłamiesz? Zastanawiam się tylko, czy robisz to świadomie czy też znów, nie pierwszy raz zresztą, "ktoś" przekazuje Ci "prawdę" wykreowaną na potrzebę chwili? Świadomie ZNISZCZYŁYŚCIE wątek, kolejny zresztą.

A jeśli nie odróżniasz UNIEWINNIENIA od UMORZENIA to proszę:

Miłego wieczorku :)

Dziękuję TaTino, ten wątek to bardzo dobry pomysł, dostatecznie już zniszczono ten wątek

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 17.04.2017 o 20:29, ludwa napisał:

Topcia, nie szkoda ci atmosfery Świąt?

Zapraszam na wątek TaTiny, tam Ci po raz ostatni coś wyjaśnię, choć na zrozumienie słowa pisanego z twojej strony nie liczę

Zostawiam wątek Huzara dla Huzara i osób zainteresowanych pomocą psu.

Dziękuję TaTino, ten wątek to bardzo dobry pomysł, dostatecznie już zniszczono ten wątek

Wróciłam po świątecznej przerwie i co widzę ?

Dziękuję ludwa :)

Ten wątek musi trwać, dopóki nie znajdziemy dla Huzara odpowiedniego domu wbrew temu, co twierdzi Topi, Huzar jest ogłaszany na wielu portalach ogłoszeniowych. Ogłoszenie są odnawiane, a na OLX odświeżane, czyli codziennie podnoszone na górę ogłoszeń. Co jakiś czas zmieniam zdjęcia.

58f68cbd39e91_Beztytuu.png.06de0c8df8ea35700ae9ad9f66fc2fb9.png

Nie dalej jak dzisiaj przedłużyłam ważność ogłoszenia Huzara na portalu Super Kram

http://superkram.pl/announcements/show/7005/huzar-wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz?preview=1

Link do ogłoszenia na Gumtree

https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/krakow/huzar-+-wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz/1001812466060910489582609

Nie pierwszy raz pies czeka na dom dłużej niżbyśmy chcieli.  Nie opuścimy go i proszę Was o to samo.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Ciociu Droga eliczkowa

 50 zlociaszkow z bazareczku  przelalam

pozdrawiam

Huzarku sciskam

 ogromnie za wszystko sciskuniam

zapraszam w odwiedzinki ku

bazareczku

Podobny obraz

  lada momencik bedzie czynny

 

 

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Nadziejka napisał:

Ciociu Droga eliczkowa

 50 zlociaszkow z bazareczku  przelalam

pozdrawiam

Huzarku sciskam

 ogromnie za wszystko sciskuniam

zapraszam w odwiedzinki ku

bazareczku

Podobny obraz

  lada momencik bedzie czynny

 

 

Ewuniu, Ty wiesz... dla takich osób jak Ty i Tobie podobnych jeszcze jestem na Dogo, bo warto jest starać się wspólnie o zwierzaki.

P.S. książka mnie wciągnęła, już prawie kończę... te potwory...och, ech...  :D  dzięki bardzo raz jeszcze :)

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Ciociu Usiata

bardzo raduje

 bardzo dziekuje

 a dzieki Tobie wlasnie  jest wiekszosci pieniazeczkow z tego zakonczonego kramiku

 boc przeciez cegielenka zycia od Ciebie

 za ktora pieknie dziekuje

bazareczkowac obiecuje

 ile czasu los pozwoli

 choc ostatnio nie pozwala na nic ...ale walczyc trzeba

 wierzyc trzeba

ze udreczenie

 kiedys opusci

ze nadejdzie czas spokojnosci

 szacunku

 radosci zycia

pozdrawiam

 a na nowem kramiku

sa i moje zaczarowane

szczesliwe rzezbenki

 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Nadziejko, ja tak egoistycznie dzielę się tym, co mam bo to dzielenie się zwyczajnie mnoży się przecież, a psiaki tylko na tym zyskują :)

Miłego wieczoru kochana, zajrzę niebawem na Twój bazarek dla kolejnych łapeniek :) a Ty dalej rób swoje :)

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

To ja powiem tak-mnie zdjęcia z krawatem się podobają-są inne, zwracają uwagę. Jego pierwsze zdjęcia...cóż-zwykły tucznik. Zdjęcia ze str 63 tylko utwierdzaja mnie w tym,żeby pomóc mu znaleźć dom, lub...adoptować to cudo :)  Jutro ściągam foty z wątku, robie ogłoszenia (dużo). Pokażę go tez bratu-rozgląda się powoli za psem, bo aktualnego porwać chce moja własna matka (nie wiem co sie jej w tym pokurczy wypłoszowatym podoba...). 

Żebym ja mogła myśleć o adopcji-to Usiata wie co ja muszę najpierw zrobić (z resztą nie tylko ona).

 Hejterami się nie przejmujcie-to kwik rozpaczy jest. I zazdrość. Nie ma o cym gadać. 

Wątek zapisuję, będę wracać często i namiętnie

  • Upvote 4
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Hope2 napisał:

To ja powiem tak-mnie zdjęcia z krawatem się podobają-są inne, zwracają uwagę. Jego pierwsze zdjęcia...cóż-zwykły tucznik. Zdjęcia ze str 63 tylko utwierdzaja mnie w tym,żeby pomóc mu znaleźć dom, lub...adoptować to cudo :)  Jutro ściągam foty z wątku, robie ogłoszenia (dużo). Pokażę go tez bratu-rozgląda się powoli za psem, bo aktualnego porwać chce moja własna matka (nie wiem co sie jej w tym pokurczy wypłoszowatym podoba...). 

Żebym ja mogła myśleć o adopcji-to Usiata wie co ja muszę najpierw zrobić (z resztą nie tylko ona).

 Hejterami się nie przejmujcie-to kwik rozpaczy jest. I zazdrość. Nie ma o cym gadać. 

Wątek zapisuję, będę wracać często i namiętnie

Hope zakochałam się w Tobie od pierwszego przeczytania, a czytam teraz ten super post, co chwil kilka :) 

Wracaj, pisaj ile tylko czas Ci pozwoli.

Może przypływ nowej energii pomoże w znalezieniu Huziowi odpowiedniego DOMU

58f861f79ebbe_buziaczki3.jpg.0b4228e1abfc8a9cf42100af14942380.jpg

Chciałam dać Ci plusika, ale dogo gada, co już wykorzystałam na dzisiaj. Łże jak pies :)

Dam Ci jutro, bo zasługujesz w 200 procentach :)

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...